Gość: Lugio
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
25.01.04, 16:20
Przygladam sie temu forum i poostanowilem zabrac glos.
Po pierwsze: nie ma Warszawiaka tylko jest Warszawianin i mało osób o tym wie
tzn cham i prostak to Warszawiak , człowiek z kultura i obyciem to
Warszawianin.
Po drugie Warszawka czyli niby srodowisko artystyczne w Warszawie to w 90%
grupa pseudo-artystów , grupy wzajemnej adoracji i fascynatów kicz kulturą.
Jest modnie jest wygodnie jest cool & trandy - po prostu kids of Mtv.
Kwestia gustu ale naprawde taki klub jak chociazby słynna już Organza czy tez
Piekarnia to nie sa miejsca ktore w moim glebokim przekonaniu wzbudzaja
zachwyt.Male, ciasne , bez klimatyzacji i drogie (cena nie ma sie nijak do
jakosci)a w dodatku z malo sympatyczna obsluga.....