Kierowca: mniej chodników, więcej parkingów w W...

    • Gość: kingotb Budujmy parkingi w Warszawie IP: 212.87.25.* 02.12.09, 01:09
      Powiem tak - artykuł jest słaby, szczególnie jak gość mówi o parkowaniu na
      trawie. Na to nigdy zgody nie będzie.

      Zwraca jednak uwagę na poważny problem - każdy remont drogi połączony z
      chodnikiem w Warszawie kończy się zmniejszeniem liczby miejsc
      parkingowych.Totalna paranoja to remont Al. Ujazdowskich przy PL. 3 krzyży,
      gdzie zlikwidowano prawie wszystkie miejsca parkingowe.
      Efekt jest taki, że okoliczni mieszkańcy szukają miejsca parkingowego po 30-45
      min powodując sztuczny tłok na ulicach i spalając benzynę.

      Sytuacja ma też bardziej dalekosiężne skutki. Moi znajomi w zasadzie w ciągu
      miesiąca od kiedy okazało się, że już nie ma gdzie parkować, wyprowadzili się
      na Wilanów. Ciekawe czy taki efekt chciało osiągnąć śródmieście? Trzeba
      pamiętać, że w śródmieściu żyją ludzie, nie tylko emeryci, lecz także młodsi.
      I ci ludzie mają samochody, które muszą gdzieś parkować. Są też sklepy, które
      potrzebują klientów. Wiele z nich ma taki profil, że przyjeżdżają do nich
      osoby nie korzystające z komunikacji miejskiej (np. towary luksusowe czy
      sklepy dziecięce). Takie sklepy będą bankrutować. A potem jest lament że
      centrum się wyludnia, że nie ma sklepów...
    • Gość: hedonista.oswiecon Kierowca: mniej chodników, więcej parkingów w W... IP: *.ip.netia.com.pl 02.12.09, 03:02
      Kochani,
      na co swary
      jestem i pieszym i kierowcą i częściowo zgadzam się z autorem, że coraz
      gorzej z parkowaniem i póki co to miasto prowadzi politykę utrudniania
      życia, bo trudności z parkowaniem są koszmarne. Nie łudźmy się, że przez
      to samochody wyparują i problem zniknie. Dba się o przestrzeń dla
      pieszych i dobrze, ale jako kierowcy płacimy spore podatki i nasz głos
      mniej się liczy niestety.
      tylko proszę nie stawiajcie mojej wypowiedzi w konflikcie albo piesi albo
      samochody
      pozdrowienia
      edward
    • Gość: zeus Wiecej podziemnych parkingow dla mieszkancow to IP: *.centertel.pl 02.12.09, 03:37
      to przyjezdni beda mieli gdzie parkowac bo co to ma znaczyc by w
      centrum mieszkancy nie mieli gdzie parkowac by nie bylo parkingow
      podziemnych by place miejskie ktore sa przestrzenia publiczna
      doskonala dla pieszych na rekreacje przeznaczac na parking to
      absurd by miasto nie budowala podziemnych parkingow na ktorych
      nietylko mieszkancy ale tez goscie mogli postawic auto wtedy na
      gorze zycie bedzie latwiejsze nie bedzie trzeba kluczyc miedzy
      poustawianymi pacholkami i autami kretynizm urzedniczy nie ma sobie
      rownych
    • Gość: kierowca Kierowca: mniej chodników, więcej parkingów w W... IP: *.ip.netia.com.pl 02.12.09, 07:29
      bardzo dobrze ze tak sie dzieje. wiecej miejsca dla ludzi mniej dla
      samochodow.Na calym cywilizowanym swiecie na spotkania ze znajomymi, obiadki
      itp. dojezdza sie komunikacja miejska.jest szybciej i taniej.Ale......kasiasci
      z Poslki w zlomach z zachonich szrotow musza sie pokazac w kebebie.I o jest
      zalosne.
      • cillian1 Re: Kierowca: mniej chodników, więcej parkingów w 02.12.09, 08:16
        kup sobie najtańszy szrot, a nie tylko zawiść i zazdrość - typowe cechy Polaka!
    • Gość: td Zamiast analizy problemu prowokacja IP: 82.209.198.* 02.12.09, 09:33
      Wstyd Gazeto, wstyd
    • zigzaur Nie ma przy restauracji lub sklepie parkingu? Olać 04.12.09, 21:51
      i nie przychodzić. Niech piesi i rowerzyści chodzą do takich restauracji lub
      sklepów.
      Ciekawe, ile pieniędzy tam zostawią.
    • pani_rosomak Kierowca: mniej chodników, więcej parkingów w W... 04.12.09, 22:03
      "Nie jest sztuką ustawić kolejny bezsensowny znak zakazu parkowania, sztuką jest stworzyć miasto przyjazne do życia. Życia dla wszystkich a nie tylko dla tych, którzy są zdrowi i kochają spacery. Ja nie kocham i jako kierowca chcę tu normalnie żyć." Brawo. Podpisuję się pod tym obydwona rękoma. Wreszcie ktoś powiedział na głos to co drażni i irytuje tysiące obywateli tego miasta. Obserwuję opisana przez Pana tendencję także w mojej dzielnicy- na Saskiej Kępie. Remonty ulic ZAWSZE wiążą się ze ZMNIEJSZENIEM a nie zwiększeniem ilości miesc do parkowania. W tej chwili dzieje się tak na Saskiej- niemałym nakładem sił i środków zamiast potrzebnego mieszkańcom parkingu powstaje długi na kilometr trawniczek na który będą co najwyżej psy s rały. A przecież w ten sposób nie uda nam się zaklinać rzecywistości. W tym mieście mieszkają ludzie którzy mają samochody i mają prawo z nich korzystać. Mają takie samo prawo do korzystania z przestrzeni miejskiej jak piesi, rowarzyści, matki z dziećmi i kaleki na wózkach. Może ktoś to wreszcie zrozumie!!!
    • Gość: qba do autora tego listu: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 23:04
      Przepraszam Cię ale chyba nie zrozumiałem Twojego listu: "Kiedy parkowanie na
      chodniku czy trawniku to nie będzie przestępstwo?"
      To ma być żart? Jeśli tak to chyba na poziomie ludzi niedorozwiniętych umysłowo.
    • Gość: plum Kierowca: mniej chodników, więcej parkingów w W... IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.12.09, 23:07
      mało wam przestrzeni, trzeba ją reglamentowac, wszystkie istniejące
      miejsca wystawic na przetarg, a ci których na to nie stac do
      tramwaju, a jaka kasa by była z tego i ile mniej szrotu w mieście.
    • Gość: szymon Kierowca: mniej chodników, więcej parkingów w W... IP: *.man.bydgoszcz.pl 04.12.09, 23:16
      co to k.... jest. Czy można być aż takim cymbałem?
    • three-gun-max Popieram gościa 04.12.09, 23:41
      Facet ma rację. Miasto powinno być dostosowane do potrzeb kierowców, jako tej lepszej części społeczeństwa. Nie możemy poddać się dyktatowi autobusowych studenciaków i komuszej piątej kolumny.
      • Gość: czteropak Dalej starasz się zostać największym kretynem IP: *.acn.waw.pl 05.12.09, 03:16
        tego forum?Nie bój się,zostaniesz.Nikt inny przy tobie nie ma na to
        szans.
        • three-gun-max Re: Dalej starasz się zostać największym kretynem 05.12.09, 22:07
          Ty sześciopak, w promocji cię sprzedają? :-)
    • krakus24kr Racja, czas jak w USA budować wszystko pod auta 04.12.09, 23:41
      do spacerów są parki i lasy a nie ulice.
      • Gość: jacek226315 Re: Racja, czas jak w USA budować wszystko pod au IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 02:51
        o taaak? a zaparkujesz w USA na chodniku?Jedno kolo postawisz na
        nim,a masz juz ticket,a na Manhattanie ci odtoluja
      • flamengista zła wiadomość - Boston 05.12.09, 10:12
        a więc chyba USA. Miasto nie jest "budowane pod samochody".

        Owszem, można do centrum wjechać samochodem. Ale za parkowanie się płaci. I to
        słono! Co chwila policja sprawdza, czy samochody są dobrze zaparkowane, jak nie
        z przyjemnością walą mandat (mają chyba przerost zatrudnienia w policji - gliny
        są na każdym rogu).

        Do tego spora część mieszkańców dojeżdża do pracy metrem, które w Bostonie jest
        świetne (pod warunkiem, że motorniczy akurat nie zdecydował się wysłać smsa
        podczas kierowania pojazdem).

        W Warszawie, nawet w Krakowie gdzie w centrum jest gęsta zabudowa są wolne
        miejsca parkingowe na parkingach strzeżonych. Problem w tym, że ludzie chcą
        parkować "za darmo".

        Za darmo? Skoro już przytoczyłeś przykład USA, zacytujmy klasyka: "There is no
        free lunch. Someone's got to pay for it" (M. Friedman).
    • swoboda_t Prawo Lewisa-Moogridge'a 05.12.09, 01:20
      Tym, co postulują większe prywileje dla kierowców kosztem pieszych i
      komunikacji zbiorowej proponuję lekturę prawa Lewisa-Moogridge'a.
      Zachód już przerabiał tą ślepą uliczkę, a teraz oddaje maista
      pieszym i komunikacji miejskiej. Tą samą drogą powinna iść Polska,
      bo budowanie dróg i parkingów - jakkolwiek potrzebne - nie rozwiąże
      problemów z ruchem i parkowaniem pojazdów. NIE MA TAKIEJ MOŻLIWOŚCI,
      NIGDZIE NA ŚWIECIE TO SIĘ NIE UDAŁO. I mówię to jako kierowca (fakt,
      nie w Warszawie), a nie żaden turbodymospacerowicz czy inny
      ekooszołom. Panie autor! Sorry, ale takie jest selawi - jak pan
      jedziesz autem to musisz się pan liczyć z tym, że bedą korki i
      będzie problem z parkowaniem. NA TO NIE MA RADY!
      • Gość: plum Re: Prawo Lewisa-Moogridge'a IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.12.09, 07:20
        amerykanie policzyli w latach 70' czas pracy jaki poświęcamy na
        zarobienie na auto, benzynę, obsługę, podatki na drogi i parkingi i
        podzielili pzrez odległośc jaką pokonujemy autem i wyszło im 9km/h.
        Zaznaczam że nie jestem ekologiem a wręcz przeciwnie uwielbiam
        samochody i jazdę nimi, niestety z faktami się nie dyskutuje,
        motoryzacja indywidualna to przeżytek.
    • flamengista Dobra rada - wyprowadź się Pan z Warszawy 05.12.09, 09:55
      i zamieszkaj w Brasilii - jedynym mieście które o ile mi wiadomo zostało
      zaprojektowane głównie dla użytkowników samochodów.

      A na poważnie - to kierowcy nie chcą się dostosować do miasta. Przestrzeni
      zielonej i chodników jest ile jest i więcej nie będzie. Podobnie z ulicami.
      Wszędzie na wolnym terenie się buduje.

      Więc pretensje to można mieć ew. do deweloperów, że nie myślą o parkingach przy
      nowych inwestycjach. Albo tych parkingów jest za mało. Tyle że deweloper też
      chce zarobić, a skoro prawo wymaga od niego X miejsc, to na pewno nie zrobi ich
      2X. Bo więcej zarobi na nowym mieszkaniu/biurze.

      Kierowca pisze: "Masa przestrzeni się po prostu marnuje" - nie marnuje, wreszcie
      chodnikiem mogą przejść rodzice z wózkami, albo niepełnosprawny może przejechać
      na swoim wózku. Nagminnie bowiem cała szerokość chodnika zajmowana jest przez
      samochody.

      Kierowcy - zrozumcie: więcej miejsc parkingowych nie będzie, bo nie ma jak ich
      zrobić. A samochodów coraz więcej - w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu... W
      stolicy przynajmniej nadzieja w metrze: sporo osób już teraz mogłoby zrezygnować
      z samochodu, tylko się do auta przyzwyczaiło. Pora się odzwyczaić.
    • p.wlodziu Kierowca: mniej chodników, więcej parkingów w W... 05.12.09, 09:59
      Tu nie tylko chodzi o Warszawę,ale także inne miasta i
      miasteczka.Tkwimy w starym systemie projektowania ulic. Dziwi mnie
      tylko dlaczego nasi projektanci od dróg tego nie dostrzegają-
      przecież też są kierowcami i użytkują ulice,drogi.
      Problem polega na tym że zamiast poszerzać jezdnie i budować parkingi
      i wnęki parkingowe, to nie - nadal pozostawia się bardzo szerokie
      chodniki od 2-5 m po których prawie nikt nie chodzi, nie
      spaceruje/nie mylić z chodnikami na alejach spacerowych i handlowych
      dużych miast/.Przecież większość pieszych przesiadła się do
      samochodów,a tych przybywa coraz więcej,a stare ulice drogi
      pozostają bez zmian, a i nowe ulice buduje się po staremu.
    • Gość: kierowca Kierowca: mniej chodników, więcej parkingów w W... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.09, 12:21
      "jako ta lepsza cześć społeczeństwa" eeee:/ hamstwo i drobnomieszczaństwo...
    • Gość: tomekr Kierowca: mniej chodników, więcej parkingów w W... IP: 94.75.123.* 05.12.09, 16:33
      Jest dużo prywatnych, płatnych parkingów. I często są na nich puste miejsca,
      podczas gdy kierowcy blokują chodniki, trawniki czy też drogi pożarowe...
      • the_ukrainian Re: Kierowca: mniej chodników, więcej parkingów w 06.12.09, 19:02
        I dobrze. Olać tych pazernych prywaciarzy. Chce zarabiać to niech
        się za robotę weźmie a nie po układzie dorwał kawałek przestrzeni
        publicznej stanowiącej własność i wspólne dobro wszytkich obywateli
        i się próbuje dorobić. Niech nikt tam nie parkuje to się chamy za
        robotę wezmą bo inaczej zedechną z głodu na pustym placu. Kiedyś
        mogło być normalnie i bez haraczy a teraz każda menda chce się
        dorabiać cudzym kosztem. Czas pokazać pasożytom gdzie ich miejsce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja