Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach n...

IP: *.chello.pl 02.12.09, 00:38
no wreszcie... brawo!
    • Gość: korek Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach n... IP: *.aster.pl 02.12.09, 00:52
      Dobra decyzja ZDM. Popieram.
      • acer0 Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach 02.12.09, 08:30
        Gość portalu: korek napisał(a):

        > Dobra decyzja ZDM. Popieram.
        ------------------------------------------------
        A ja nie popieram. Gdyby ten krzyż był ustawiony na chodniku czy na jezdni był
        by przeszkodą. Ale poza chodnikiem jest tylko przestrogą i dla kierowcy daje
        pewną refleksję ze tu ktoś zginął a kierowca jadący może tak samo skończyć, wić
        automatycznie zwalnia. Usuńcie wszelkie reklamy przy drogach to one absorbują
        kierowców. W tym kierunku jakoś nikt się nie kwapi by reklamy likwidować bo za
        to dostają kasę i to nie małą, a za krzyż wysokości do metra kasy nie ma więc
        krzyż usunąć a postawić reklamę.
        To jest właśnie POspolite myślenie, liczy się tylko kasa. Rozejżyjcie się
        decydenci jak macie poustawiane znaki drogowe. Chodnik szeroki na 120 cm a na
        środku poustawiane znaki drogowe, albo kilka pod rząd. Czy ktoś kto je ustawiał
        miał rozum? Kierowca jadąc zobaczy jeden a resztę oleje.
        • Gość: kij Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 09:32
          No NO - A jak nie masz opłaconego grobu ,
          to ci ten grób zlikwidują , krzyż i pomnik
          z tego grobu zniszą , NA CMENTARZU KATOLICKIM !!!

          Więc o so chozi .
          • dexterek011 Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach 02.12.09, 09:42
            Co to jest cmentarz katolicki?? Bo pierwsze o czymś takim słyszę.
            Zdaje się że cmentarze są komunalne.
            • Gość: Przemek Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 10:19
              Ależ w Was mnóstwo jadu, ludzie. To powinno zastanawiać a nie to, czy postawić
              czy nie krzyż przy drodze.
              • Gość: adamp_314 A reklamy? IP: *.sggw.waw.pl 02.12.09, 10:33
                Ciekawe, czy równie gorliwie usuwają reklamy i karzą za recydywę. Reklamy
                przeszkadzają o wiele bardziej - czasem wręcz zasłaniają drogę.

                A do tych, których tak bulwersują te krzyże - to nie jest "cmentarz katolicki",
                księża ich nie stawiają ani nawet nie namawiają do stawiania. Stawiają je
                rodziny ofiar wypadków na własną rękę. Miasto ich tak nie lubi, bo przypominają
                jak niebezpiecznie jest na drogach.
                • Gość: Ja I słusznie. IP: 85.222.87.* 02.12.09, 11:46
                  • Gość: ciemnogrodzianie Pewnie że słusznie. Ale prezydent Bydgoszczy IP: *.ip.jarsat.pl 02.12.09, 12:56
                    jest pod przemożnym wpływem Torunian, w tym jednego belzebuba ze swoim radiem i trwamwizją i woła "Nie pozwalam". Na szczęscie niedługo my sobie pozwolimy go usunąć. Krzyż na drogę dla Dombrowicza
                    bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,7110909,Bydgoscy_drogowcy_chcieli_usuwac_krzyze.html
                • szarak_44 Będą nowe symbole 02.12.09, 11:55

                  A może po to właśnie usuwają krzyże, aby zrobić mielsce pod nowe
                  reklamy, co ?

                  ---
                  ---
                  ... mignęły dwie blade plamy olbrzymich oczu. Obie nagle wystrzeliły
                  z zarośli w kierunku Tasznika. Potworne oczy osadzone były na
                  pokrytej łuskami głowie gniewosza królewskiego.

            • dorsai68 O losie... 02.12.09, 11:01
              dexterek011 napisał:

              > Co to jest cmentarz katolicki?? Bo pierwsze o czymś takim słyszę.
              > Zdaje się że cmentarze są komunalne.

              Człowieku, ręce opadają. Ty podstawowych rzeczy nie wiesz, a bierzesz się za komentowanie artykułów prasowych?
              • Gość: abba Re: O losie... IP: 41.184.19.* 02.12.09, 17:03
                Dla przykładu w Szczecinie mamy tylko cmentarz KOMUNALNY, nie ma innych.
            • Gość: xxxxx Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 11:20
              Zanim napiszesz głupotę użyj googla, może ci trochę pod czachą rozjasni, np.:
              pl.wikipedia.org/wiki/Cmentarz
            • Gość: Fenix Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 03.12.09, 09:52
              dexterek011 napisał:

              > Co to jest cmentarz katolicki?? Bo pierwsze o czymś takim słyszę.
              > Zdaje się że cmentarze są komunalne.

              Masz rację, zdaje Ci się. Większość cmentarzy jest przykościelnych, np. w
              Warszawie są tylko trzy cmentarze komunalne: Północny (Wólka Węglowa),
              Południowy (Antoninów), Powązki Wojskowe, reszta to cmentarze katolickie,
              żydowskie, etc.

              Pozdrawiam
          • Gość: asdf głupota IP: 195.82.180.* 02.12.09, 09:43
            Taaa lepiej wydać kilka tysięcy (oczywiście z kieszeni podatników) na kolejny czarny punkt, który ludzie traktują po prostu jak kolejny znak drogowy. Krzyż odnosi znacznie lepszy skutek i nie obciąża budżetu
            • jadeim Widzisz, a nie grzmisz... 02.12.09, 11:41
              Przeprowadzałeś jakieś badania potwierdzające ten wniosek? Czy może czytałeś
              jakieś opracowanie dotyczące takich badań? Bo jeżeli nie, to wybacz, ale bzdury
              piszesz. Równie dobrze można napisać, że strach na wróble ubrany w różowy
              kombinezon i kowbojski kapelusz odnosi znacznie lepszy skutek...
              • Gość: Przemek Re: Widzisz, a nie grzmisz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 12:08
                Hehe, a to już bez badań nie można wysnuć prawidłowych wniosków? Wierzę, że
                porównywanie działania symbolu religijnego do działania stracha na wróble w
                kolorowym wdzianku to tylko ironia, w przeciwnym wypadku muszę Cię zmartwić:
                każdy naukowiec zaprzeczy Twojej teorii.
                • jadeim Re: Widzisz, a nie grzmisz... 02.12.09, 12:17
                  Ależ oczywiście, że można. Ale śmiem twierdzić, że autor posta, na którego
                  odpowiadałem, swoje spostrzeżenia opiera tylko i wyłącznie na swoich
                  obserwacjach, no, dodając do tego być może opinie kolegów. To jednak trochę mało
                  by stwierdzić, że krzyż faktycznie działa lepiej od oznakowania czarnych
                  punktów, nie sądzisz?

                  Tak, strach na wróble to była ironia.
                  • Gość: Przemek Re: Widzisz, a nie grzmisz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 12:56
                    No właśnie i w ten sposób dochodzimy do setna całej tej dyskusji pełnej
                    bezsensownych wyzwisk (charakterystycznych dla każdego forum, nie tylko na tym
                    portalu).

                    Działanie takich symboli jest subiektywne, związane z tym, czy osoba jest
                    i w jakim stopniu (czy też w jaki sposób) jest wierząca. Na jednych to działa
                    jako upomnienie, pamiątka czyjejś śmierci, związanego z tym cierpienia nie tylko
                    tej osoby, ale również (a pewnie zwłaszcza) cierpienia jej bliskich. Wierzący
                    tato, dziadzio czy kto inny, wiozący rodzinę samochodem, albo widzący wycieczkę
                    szkolną idącą poboczem prędzej zachowa nawet większą niż potrzeba ostrożność pod
                    wpływem takiego znaku, niż pod wpływem kółka z napisem 70 czy czarny punkt.
                    Nawiasem mówiąc, ilość znaków, w tym znaków zakazu, jest tak duża u nas w kraju,
                    że ich przekaz zamazuje się i nikt nie zwraca na nie uwagi.

                    Zupełnie inaczej zareaguje na taki krzyż ateista, albo tym bardziej wojujący
                    ateista. Dla niego to nic innego jak symbol ucisku biednego ludu przez czarnych
                    tyranów z watykanu, którzy nic nie robią, jak tylko czekają aby położyć łapę na
                    jego kasę, wolność jego kraju itp itd. No i OK, mamy demokrację i równowaga jest
                    nawet wskazana.

                    Problem pojawia się, gdy się okazuje, że przestrzeń zielona (raczej nie pobocze,
                    jak to niektórzy tu piszą) to przestrzeń wspólna. I tu chodzi bardziej o
                    dyskusję ideową co z tą przestrzenią zrobić. Można oczywiście pozbawić ją krzyży
                    i innych symboli religijnych, bo subiektywnie działają na ateistów jak płachta
                    na byka (i ja tą subiektywną reakcję rozumiem doskonale), z tym że w tym
                    momencie trzeba się jeszcze zastanowić w jakim kierunku i do jakiego poziomu w
                    tym dojdziemy. Kiedy uzyskamy tą optymalną świeckość przestrzeni publicznej? Bo
                    ja widzę dalsze konsekwentne działanie w stylu przenoszenia przydrożnych
                    kapliczek do prywatnych ogródków, usuwania krzyży z pomników ku czci kogoś tam
                    itp itd. Teraz rodzi się kolejne pytanie, czy taka przestrzeń będzie wciąż
                    wspólna czy już związana z jednym światopoglądem - świeckim?

                    Niektórzy zachowują się, jakby wyszli prosto z pruskich koszar. Musi być
                    porządek, a te krzyże szpecą przestrzeń publiczną! Rozejrzyjmy się po tej
                    właśnie przestrzeni i odpowiedzmy sobie szczerze, czy jest to problem pierwszej
                    wagi? Czy nie chodzi bardziej o to, co powie koleżanka z Australii (przykład z
                    tego wątku)? Grecy stawiają kapliczki przy drodze, my stawiamy krzyże. Jestem za
                    tym, by te zaniedbane albo stwarzające REALNE zagrożenie usuwać, ale pozostałe,
                    postawione jako wyraz bólu, małe proste znaki stojące przy trasie? Nie uważam by
                    jej szpeciły.
            • Gość: kij Re: głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 12:59
              Każdy członek sekty przejeżdżając czy przechodząc
              przed symbolem tej sekty zobowiązany jest
              regulaminem tej sekty , o oddanie czci i pokłonom
              temu symbolowi , szczegulnie kiedy jest w kapeluszu .



              • Gość: Miś Re: głupota IP: *.farm.amwaw.edu.pl 02.12.09, 14:00
                Tak, tak.... "szczegulnie"
        • Gość: mm Zwolnią na widok krzyża? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 10:04
          Jesteś naiwny człowieku... Jeśli zwalnialiby na widok krzyża to zamiast
          fotoradarów stawiano by krzyże, niezwykła naiwnością jest wiara w refleksję ludzką.
          • Gość: men Re: Zwolnią na widok krzyża? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 12:27
            Naiwne stwierdzenie. Krzyże nie zastąpia fotoradarów bo nie zbierają
            kasy z mandatów. I stoją w złych miejscach, tam, gdzie było
            niebezpiecznie, gdzie ktoś zginął. Fotoradary stawia się na drogach
            szerokich i bezpiecznych, bo tam produkcja mandatów jest taśmowa i
            efektywna.
        • Gość: dawe Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 10:06
          kierowca podczas jazdy patrzy na drogę a nie na pobocze.
          • Gość: querdemole Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach IP: 78.146.231.* 02.12.09, 10:14
            Gość portalu: dawe napisał(a):

            > kierowca podczas jazdy patrzy na drogę a nie na pobocze.

            Kierowca tak, Polak nie. :)
        • kilroy_was_here Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach 02.12.09, 10:10
          Rozpraszać to nie rozpraszają. I taki krzyż mógłby stać bez
          problemu, gdyby nie inny aspekt: znicze! Codziennie przejeżdżam obok
          krzyża ustawionego na wąskim pasie zieleni oddzielającym dwie
          ruchliwe dwupasmowe jezdnie. Pod krzyżem rośnie góra zniczy, głównie
          wypalonych, bo nikt tego nie sprząta. Tylko patrzeć, jak któregoś
          dnia te znicze - chociażby z powodu pogody - znajdą się nagle pod
          kołami samochodów.
        • dorsai68 Pj, kolego... 02.12.09, 11:05
          Jeśli cokolwiek odciąga uwagę kierowcy od prowadzenia pojazdu, nieważne krzyż przydrożny czy reklama bielizny, to jest to podstawowy przyczynek do usunięcia takiego obiektu.
          Kierowca ma być skoncentrowany na bezpiecznym prowadzeniu pojazdu, a nie oglądać krzyże i reklamy.
        • Gość: Egghead Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach IP: 212.127.95.* 02.12.09, 11:05
          Miejsce krzyży jest w kaplicach i kościołach, a krzyży nagrobnych na cmentarzach
          katolickich. Przecież to nietrudne reguły?
        • fletcher_live Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach 02.12.09, 13:20
          Co za pajac, że wymyślił, iż krzyże odwracają uwagę na drodze. Moją uwagę
          najbardziej odwracają wszechobecne billboardy, małe bądź duże, reklamy na każdym
          metrze drogi. Jeśli ktoś chce upamiętnić śmierć swojego bliskiego poprzez
          postawienie krzyża, to powinien móc to zrobić. Szczególnie w tym sku...ałym
          kraju. Ostatecznie skoro płaci się tu za wszystko i to o wiele więcej niż ww
          innych krajach, to powinno się też mieć jakieś prawa, a nawet szersze niż gdzie
          indziej. Płacę to wymagam ;)
          • cichysadam Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach 02.12.09, 13:22
            Totalnie popieram. Z tego co wiem jest w naszym kraju niestety zazwyczaj źle
            rozumiana wolność słowa.
            A czasem symbole mówią więcej niż słowa.
          • prawdziwy.jonek Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach 02.12.09, 14:53
            fletcher_live napisał:

            > Co za pajac, że wymyślił, iż krzyże odwracają uwagę na drodze. Moją uwagę
            > najbardziej odwracają wszechobecne billboardy, małe bądź duże, reklamy na każdy
            > m
            > metrze drogi. Jeśli ktoś chce upamiętnić śmierć swojego bliskiego poprzez
            > postawienie krzyża, to powinien móc to zrobić. Szczególnie w tym sku...ałym
            > kraju. Ostatecznie skoro płaci się tu za wszystko i to o wiele więcej niż ww
            > innych krajach, to powinno się też mieć jakieś prawa, a nawet szersze niż gdzie
            > indziej. Płacę to wymagam ;)

            to znaczy ze jestes leszcz a nie kierowca!!! ja tam jezdze i jezdze i zadne
            reklamy mnie nie interesuja ani nie rozpraszaja, tak samo jak i krzyze, po
            prostu nie wnikam, pilnuje drogi i tego co na drodze sie dzieje!!! i dzieki temu
            pewnie i opatrznosci bozej przejechalem z poltora miliona km od 1995 i nie
            mialem zadnych zdarzen.
            a z krzyzami jest tak ze o ile nie przeszkadzaja to o tyle juz mi sie pare razy
            zdazylo hamowac jak klient wbiegl mi przed samochod ze zniczem zapalic po
            drugiej stronie.
        • Gość: scp Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach IP: 160.213.122.* 02.12.09, 21:47
          kierowca na drodze ma nie snuc refleksji nad zyciem i krzyzami tylko skupic sie
          na prowadzeniu, wtedy przedzej uniknie jakiejs nieprzewidzianej sytuacji. Idz
          sobie nad krzyzami PISkac gdzie indziej..
    • Gość: Baron Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach n... IP: *.acn.waw.pl 02.12.09, 01:15
      Job well done!
    • gelbigel po co magazynować? 02.12.09, 01:33
      od razu spalić albo na przemiał i po sprawie. Koniec już z tymi prywatnymi
      kapliczkami. Tylko rozpraszają kierowców i przypominają o przemijalności
      ludzkiego życia. Jeden Horacy nam wystarczy. Obok mojego domu zabiło się co
      najmniej 10 osób. Ale to wzmaga tylko strach i nieufność do innych kierowców.
      • acer0 Re: po co magazynować? 02.12.09, 08:32
        gelbigel napisał:

        > od razu spalić albo na przemiał i po sprawie. Koniec już z tymi prywatnymi
        > kapliczkami. Tylko rozpraszają kierowców i przypominają o przemijalności
        > ludzkiego życia. Jeden Horacy nam wystarczy. Obok mojego domu zabiło się co
        > najmniej 10 osób. Ale to wzmaga tylko strach i nieufność do innych kierowców.
        ----------------------------------
        I oto chodzi byś się bał jadąc audi zdezolowanym prędkością 180 na godz.
        że wjedziesz w przystanek i zabijesz niewinnych ludzi.
      • Gość: ala Re: po co magazynować? IP: *.kielce.vectranet.pl 02.12.09, 09:41
        Czy trawnik jest pasem drogowym?
        • Gość: querdemole Re: po co magazynować? IP: 78.146.231.* 02.12.09, 09:53
          Gość portalu: ala napisał(a):

          > Czy trawnik jest pasem drogowym?

          Wroc do artykulu i go jeszcze raz przeczytaj, jezeli dalej nie bedziesz
          rozumiala to masz problem, powazny problem.
    • Gość: ateista Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach n... IP: *.chello.pl 02.12.09, 02:04
      Za przechowywanie czegos takiego powinno miasto pobierać stosowną
      opłatę.
      Dobrze, że późno niż wcale zarząd dróg zabrał się za porządne
      sprzątanie.
      I wyszło do rymu ....
      • acer0 Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach 02.12.09, 08:36
        Gość portalu: ateista napisał(a):

        > Za przechowywanie czegos takiego powinno miasto pobierać stosowną
        > opłatę.
        > Dobrze, że późno niż wcale zarząd dróg zabrał się za porządne
        > sprzątanie.
        > I wyszło do rymu ....
        ----------------------------------------------------------
        Niech zarząd dróg zadba by dziur nie było w drodze, niech poprawnie robi remonty
        a nie na chwilkę. Niech dopilnuje robót po wykopkach w mieście. Kopią wykopy
        zasypują i w tych miejscach ulice się zapadają bo nie zagęszczono właściwie
        ziemi po wykopach.
        • wolny_czlek nieboszczyk lezy na cmentarzu 02.12.09, 09:11
          a większość tych krzyży pokazuje miejsca w ktorych zginęli debile
          • Gość: querdemole Re: nieboszczyk lezy na cmentarzu IP: 78.146.231.* 02.12.09, 09:58
            wolny_czlek napisał:

            > a większość tych krzyży pokazuje miejsca w ktorych zginęli debile

            Uwazaj, bo w ciebie tez kiedys cos moze wjechac, nawet na chodniku.
          • Gość: jayzika Re: nieboszczyk lezy na cmentarzu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.12.09, 10:02
            Debile ??!! Sam chyba nim jesteś, bo nie wiesz co piszesz. A ludzi, którzy szli
            poboczem i wjechał w nich wariat wyprzedzający na trzeciego lub ludzie czekający
            na przystanku, w który wjechał z ogromną prędkością idiota dla którego 140 km/h
            w mieście to prędkość żółwia też nazywasz debilami?
            • wolny_czlek napisałem wiekszość, widać zrozumienie 02.12.09, 10:46
              tego co czytacie przytłacza was, zajmijcie sie czym innym.
    • tvtotal2 najpierw poradźcie sobie z dzikimi reklamami!! 02.12.09, 02:07
      ..dopiero potem likwidujcie dowody pamięci o tragicznie zmarłych. Takie
      działania nie przysparzają wam poklasku, lecz delikatne pomruki zażenowania.
      Wykażcie sie na jednym froncie, dopiero potem pokazujcie pazury. Ratusz
      zlecił, cygana powiesili... Polityka to brudna sprawa, i na bakier z
      moralnością :/
      • Gość: Jaś Re: najpierw poradźcie sobie z dzikimi reklamami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 05:54
        > ..dopiero potem likwidujcie dowody pamięci o tragicznie zmarłych

        Ależ niech bliscy pamiętają. I nie muszą nikomu tego udowadniać stawiając krzyże
        przy drodze. A najlepiej zrobiliby, gdyby w stosownym czasie nie dali kasy na
        motocykl, albo nie dali kluczyków do auta gó...arzowi. Wtedy nie musieliby
        udowadniać swojej pamięci do nieboszczyka, która pomoże mu jak, nomen omen,
        umarłemu kadzidło...
        • Gość: Apple Re: najpierw poradźcie sobie z dzikimi reklamami! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 08:45
          > A najlepiej zrobiliby, gdyby w stosownym czasie nie dali kasy na
          > motocykl, albo nie dali kluczyków do auta gó...arzowi. Wtedy nie musieliby
          > udowadniać swojej pamięci do nieboszczyka, która pomoże mu jak, nomen omen,
          > umarłemu kadzidło...

          Bo na drogach najczęściej giną małoletni z własnej winy, tak?
          Wystarczy powierzchowna znajomość statystyk, by wiedzieć, że na drogach
          najwięcej ginie PIESZYCH.
          Poza tym, najczęściej krzyże stawiają bliscy osoby, która była tylko ofiarą, a
          nie spowodowała wypadek.
          Obrażasz nie tylko zmarłych, chociaż ich już to nie boli, ale głównie ich bliskich.
          Miło Ci będzie, jak ktoś np. Twoją mamę nazwie nieboszczykiem albo trupem?
          Pomyśl o tym, jak kiedyś będziesz stać nad ciałem bliskiej osoby.
          Nie piszę o śmierci dziecka, bo na pewno jesteś jeszcze zbyt młody, żeby je mieć.
          • Gość: FC Re: najpierw poradźcie sobie z dzikimi reklamami! IP: 162.116.126.* 02.12.09, 09:05
            > Wystarczy powierzchowna znajomość statystyk, by wiedzieć, że na
            > drogach najwięcej ginie PIESZYCH.

            No to wystarczyło nie dawać im na buty hehe.
          • Gość: lagsoapapa Re: najpierw poradźcie sobie z dzikimi reklamami! IP: 41.184.19.* 02.12.09, 09:11
            Do apple: a gdyby - nie daj Boże!!! - ktoś z twoich bliskich został zabity w
            publicznej ubikacji, to też byś postawił przy pisuarze krzyż? Miejsce krzyży to
            Kościół, prywatny dom i CMENTARZ!
            • Gość: Rafał Re: najpierw poradźcie sobie z dzikimi reklamami! IP: 188.33.10.* 02.12.09, 09:33
              POPIERAM
        • Gość: Rafał Re: najpierw poradźcie sobie z dzikimi reklamami! IP: 188.33.10.* 02.12.09, 09:29
          Jasiu, popieram Cię nie dość że przechodzą w nie dozwolonych miejscach to potem
          jeszcze robią z nich "tragicznie zmarłych"
      • Gość: gość Re: najpierw poradźcie sobie z dzikimi reklamami! IP: *.stk.vectranet.pl 02.12.09, 07:21
        a czym się rózni nielegalna reklama od nielegalnego krzyża? dla mnie w obu przypadkach to śmieci! a z miast warszawa wiedzie prym w stawianiu krzyżyków głupoty jak my je nazywamy.......czy to wiejskie korzenie większości z mieszkańców?
      • mateo011 Re: najpierw poradźcie sobie z dzikimi reklamami! 02.12.09, 07:23
        o jaką tu moralność chodzi?!
        i chyba tylko Ty mruczysz... bardzo dobrze. niech te cudowne ozdoby
        znikna... a Ty lepiej ustaw sobie krzyżyk we własnym ogródku w celu
        upamietnienia własnej głupoty...
      • rojberek nieważne od czego zaczynają... 02.12.09, 08:08
        ...byleby w końcu przy drogach był porządek.
        • freejazzy Re: Jak to nieważne?! 02.12.09, 10:37

          Dzisiaj usuwają krzyże z naszych polskich dróg a jutro ze szkół i szpitali!!
          Niech ktoś powiadomi Joachima Bruździńskiego, który powiedział, że "krzyż jest
          ŚWIĘTYM symbolem naszej wiary chrześcijańskiej, na której powstała nasza
          cywilizacja europejska". A przecież ŚWIĘTYCH symboli się nie usuwa. Do każdego
          przydrożnego i przyrowowego krzyża powinien przykuć się jeden prawdziwy katolik,
          który będzie bronił go swoją piersią! Joachimie, ratuj!!! Fronda na pewno pomoże!!!
      • Gość: querdemole Re: najpierw poradźcie sobie z dzikimi reklamami! IP: 78.146.231.* 02.12.09, 10:00
        tvtotal2 napisał:

        > ..dopiero potem likwidujcie dowody pamięci o tragicznie zmarłych. Takie
        > działania nie przysparzają wam poklasku, lecz delikatne pomruki zażenowania.
        > Wykażcie sie na jednym froncie, dopiero potem pokazujcie pazury. Ratusz
        > zlecił, cygana powiesili... Polityka to brudna sprawa, i na bakier z
        > moralnością :/

        Ty masz kawal moralnosci i najwieksze pojecie o niej.
        Jezeli uwazasz, ze obrzucenie kogos blotem, pomowienie, bo tak ci sie wydaje
        jest moralne, to beda sie modlil z calego serca do Boga, zeby ci ta moralnoscia
        najblizszych obdarzyl i zaplaczesz wtedy, oj zaplaczasz.
      • Gość: ziuta Re: najpierw poradźcie sobie z dzikimi reklamami! IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.12.09, 10:24
        Dobrze,że likwidują. Przyjechała do mnie Australijka i myślała, że sprawców
        wypadków chowamy przy drogach. Długo jej tłumaczyłam o co chodzi, ale i tak nie
        rozumiała.
      • Gość: hak dowody pamięci to niech sobie będą IP: *.era.pl 02.12.09, 10:40
        na cmentarzu, albo w albumie ze zdjęciami, a nie przy drodze gdzie tragicznie
        zmarły dał prawdopodobnie popis bezmyślności
    • Gość: zoomzoom Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach n... IP: *.hsd1.il.comcast.net 02.12.09, 02:20
      brawo! jak chca niech klada w tych miejscach kwiaty.
    • lozoffo Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach n... 02.12.09, 04:43
      Skoro dusza przebywa w niebie albo w piekle, a ciało na cmentarzu, to jakie
      znaczenie z chrześcijańskiego punktu widzenia ma miejsce owego tragicznego
      wypadku. To jest mieszania wiary z zabobonem i powinno być wręcz tępione przez
      związki wyznaniowe.
      • Gość: jacek226315 Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 07:03
        jak wszystko ostatnio,to przylazlo z Hameryki
        • Gość: gosc Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach IP: 80.50.4.* 02.12.09, 07:28
          Ciekawe jak przy highway-ach w hameryce stawiaja te krzyze?

          Jak cos piszesz to mysl.
      • 123456ag Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach 02.12.09, 09:14
        lozoffo napisał:

        > Skoro dusza przebywa w niebie albo w piekle, a ciało na cmentarzu, to jakie
        > znaczenie z chrześcijańskiego punktu widzenia ma miejsce owego tragicznego
        > wypadku. To jest mieszania wiary z zabobonem i powinno być wręcz tępione przez
        > związki wyznaniowe.

        Nie podniecaj się tak bardzo. Oczywiście że nie ma znaczenia z punktu widzenia
        wiary. Ale to była bardzo ciekawa inicjatywa, którą Państwo próbowało kiedyś
        zaadoptować w formie "czarnych punktów"
    • Gość: tsurani w końcu IP: *.icpnet.pl 02.12.09, 07:19
      lepiej później niż wcale - zacząć się cywilizować, katolickie dzikusy rodem ze
      średniowiecza
      • Gość: Przemek Re: w końcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 10:22
        Nie chcę Cię martwić, ale ta religia występowała we wszystkich epokach od 2000
        lat, nie tylko w średniowieczu :) Co więcej, znam wiele światłych umysłów, np.
        jednego profesora zajmującego się fizyką współczesną, który jest katolikiem.
        Wiem, że takie uproszczenie sprawy jest dla ateistów przydatne, ale naprawdę
        katolicyzm nie równa się średniowiecze.
        • Gość: :)) Re: w końcu IP: 94.75.67.* 02.12.09, 12:34
          No właśnie - jednego.
          • Gość: Przemek Re: w końcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 13:00
            Przykro mi, nie znam na tyle prywatnie wszystkich profesorów zajmujących się
            dziedziną tak oderwaną od religii jak fizyka współczesna, znam tylko jednego. :(
    • Gość: AAK Krzyż jest symbolem totalitaryzmu chrześcijańskieg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 07:30
      o winnego śmierci milionów ludzi i jest przez nasze prawo zakazany.
      • Gość: Alza Re: Krzyż jest symbolem totalitaryzmu chrześcijań IP: 91.208.10.* 02.12.09, 07:45
        Dobrze, że nie każdy wpada na pomysl postawienia krzyża tam gdzie
        zmarł jego bliski. Do szpitali to by nie można było wejść. W mieście
        są cmentarze i tam jest miejsce pamięci o zmarłych, a nie przy
        drodze.
    • Gość: Warszawiak Ciekawe co na to Duch Święty HGW???;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 07:38
      Ten, z którym ona ma bezpośredni kontakt...;-)))
    • rojberek Wreszcie sprzątają bajzel 02.12.09, 07:40
      Przy drodze każdy śmieci jak uważa.
    • Gość: rkp Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach n... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 07:46
      Krzyż to symbol którego sens rozumieja wszyscy. Jezeli stoi przy
      drodze, to może mieć mocno oddziałujący charakter ostrzegawczy. Po
      co się go pozbywać? Komu i w czym przeszkadza, w czym tkwi jego
      negatywna rola? zadaję to pytanie gospodarzom regionów, w których
      trwa akcja ich usuwania.
      • Gość: gosc Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach IP: 80.50.4.* 02.12.09, 07:58
        O ile sie orientuje to od ostrzegania sa znaki ostrzegawcze. Sa one jasno
        opisane w kodeksie ruchu drogowego. Krzyzy przydroznych w kodeksie tym nie ma.

        > Po co się go pozbywać?
        A po co je stawiac?

        > Komu i w czym przeszkadza...
        Normalnym ludziom.

        > ... w czym tkwi jego negatywna rola?
        W tym ze pas przy drodze to nie aleja oltarzykow i krzyzy.
        • Gość: CiChYSadam Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach IP: 188.33.129.* 02.12.09, 13:13
          > Po co się go pozbywać?
          A po co je stawiac?

          > Komu i w czym przeszkadza...
          Normalnym ludziom. <- Czyli komu? Zdefiniuj jak możesz. Ja uważam się za
          normalnego człowieka i mi krzyż nie przeszkadza

          > ... w czym tkwi jego negatywna rola?
          W tym ze pas przy drodze to nie aleja oltarzykow i krzyzy.
          Rzeczywiście negatywna, podobnie jak "ssaki leśne" czy też wielkie bilbordy.
          Jakoś masa wielkich reklam stoi przy drogach (by przyciągać uwagę
          zmotoryzowanych) nie jest usuwana.
          Ja bym zakazał sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych i zajazdach
          przydrożnych. Walka z pijaństwem na drodze.
      • Gość: Przyjaciel Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach IP: *.152.155.71.dsl.dynamic.eranet.pl 02.12.09, 08:43
        Gość portalu: rkp napisał(a):

        > Krzyż to symbol którego sens rozumieja wszyscy. Jezeli stoi przy
        > drodze, to może mieć mocno oddziałujący charakter ostrzegawczy. Po
        > co się go pozbywać? Komu i w czym przeszkadza, w czym tkwi jego
        > negatywna rola? zadaję to pytanie gospodarzom regionów, w których
        > trwa akcja ich usuwania.

        Ja wprawdzie nie jestem gospodarzem regionu, ale odpowiedzi Ci
        udzielę, bo uważam to za powinność obywatelską.
        Krzyże, mające charakter ostrzegawczy (słusznie) i mocno
        oddziałujący mają swoje wyznaczone miejsca na stawianie, : cmentarze
        i kościoły a jak już ktoś bardzo chce to w swoim mieszkaniu, lub
        swoim ogródku na wolnym powietrzu. Zaśmiecanie pobocza dróg jest
        wykroczeniem. Pytanie zatem "komu i w czym to przeszkadza" świadczy
        o skutkach prania mózgu od najmłodszych lat i w tym przypadku
        odpowiedż na takie pytanie jest zbędna. W pytaniu drugim " w czym
        tkwi jego negatywna rola" zawiera się całkowity brak wiedzy w tym
        temacie, albo próba udawania idioty a może to nie próba?. Więc
        odpowiadam - negatywna rola krzyża w miejscach publicznych polega
        na ekspansji i agresji katolickiej, oraz wkraczaniu w każdą
        dziedzinę życia prywatnego a z tym zgodzić się nie można. Od
        licytowania się głębokością swojej wiary przed sobą są kościoły a
        narzucanie jej innym może doprowadzić do nieprzyjemnych i często
        bolesnych doznań, bo każdy zaatakowanyma prawo do obrony przed
        bezpośrednim, bezpodstawnym i nieuprawnionym atakiem. Zatem Bóg z
        Tobą w kościele.
        • cichysadam Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach 02.12.09, 13:16
          > negatywna rola krzyża w miejscach publicznych polega
          > na ekspansji i agresji katolickiej, oraz wkraczaniu w każdą
          > dziedzinę życia prywatnego a z tym zgodzić się nie można.

          Zastanawiam się ile osób deklarujących się za anty-katolików, czy też osoby
          walczące z "ekspansją katolicką" było u bierzmowania a o ślubach KOŚCIELNYCH
          nawet nie wspomnę.
        • Gość: gość Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach IP: *.chello.pl 03.12.09, 00:42
          Bóg z Tobą!.
          Zaskoczyłeś mnie stwierdzeniem, że katolicy agresywnie atakują innowierców lub
          ateistów symbolami swej wiary na przykład krzyżami.
          Dla mnie krzyż przy drodze jest symbolicznym ostrzeżeniem, że można stracić
          życie. Taki krzyż właśnie to oznacza. Kiedy chowano partyzantów w lesie też
          stawiano krzyż. Znasz inne oznaczenie mogiły?
          Polska zaczęła swą państwowość od krzyża a że była i jest tolerancyjna uciekali
          do Polski innowiercy wypędzani z innych krajów.
          Wiedzieli, że to jest kraj katolicki.
          Teraz okazuje się, że katolicy powinni natychmiast polikwidować krzyże, bo ich
          to denerwuje - Goście, tak bardzo wrośli w nasze tereny, że poczuli się
          ważniejsi od rdzennych GOSPODARZY.
          Chyba niedługą każą zdejmować krzyże z budowli kościelnych, z Giewontu. A
          gościnni gospodarze będą już na progu pytali gościa, czy mogą zostawić krzyż w
          swoim domu.
          No - byłoby fajnie - piszemy podanie o zgodę na trzymanie w domu symboli
          katolickich. .... albo podatek od krzyża!
      • kireta21 Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach 02.12.09, 09:17
        >> Jezeli stoi przy drodze, to może mieć mocno oddziałujący charakter ostrzegawczy

        Ja już nawet nie zwracam uwagi. Co najwyżej jak zobaczę nowy krzyż na
        przejeździe pomyślę "O, znowu jakiś idiota nie zatrzymał się przed torami", nie
        poświęcając jednak sprawie nawet drugiej myśli.

        A jaką uwagę zwraca na krzyż ktoś przelatujący 180km/h?
    • Gość: K.W. Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach n... IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.09, 07:47
      I słusznie. Jeżeli ktoś umiera w domu czy w szpitalu, to należy zostawiać w
      tym miejscu krzyż? Dosyć tej głupoty.Cmentarz to odpowiednie miejsce.
    • Gość: adam wg mnie sklaniaja do ostroznej jazdy IP: *.eker.no 02.12.09, 07:47
      niezaleznie od tego czy ktos jest wierzacy czy nie to swiadomosc jak
      wielu zginelo na danej drodze sklania do ostrozniejszej jazdy
      • Gość: gosc Re: wg mnie sklaniaja do ostroznej jazdy IP: 80.50.4.* 02.12.09, 08:00
        Jesli to krzyz a nie rozsadek badz znaki sklaniaja cie do ostrozniejszej jazdy
        to ... nie powinienes w ogole jezdzic.
      • Gość: tomek nie prawda IP: 91.198.145.* 02.12.09, 09:41
        Krzyż jest ustawiony w miejscu śmierci, kilkadziesiąt lub kilkaset
        metrów od miejsca, w którym dany uczestnik ruchu popełnił swój ostatni
        błąd w życiu, więc o niczym nie ostrzegają tylko wskazują miejsce
        śmierci.

        Od ostrzegania są znaki typu A, ustawione odpowiednio przed
        niebezpiecznym miejscem.
    • Gość: kierowca Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach n... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 07:48
      Nareszcie. To plaga w skali kraju. Rzeczywiście odwracają uwagę, a czasem mylą
      kierowców.
      Kiedyś o mało nie doszło do wypadku przez krzyż na poboczu.Za rowem palił się
      czerwony znicz pod krzyżem. Warunki na drodze - ciemno, mgła przy ziemi.
      Kierowca był pewien, że jest na pasie drogowym (czerwone światełko znicza
      wziął za prawy odblask oznaczający granicę jezdni), a przed nim był rów ...
      Gwałtowne hamowanie, poślizg, szok. Ludzka głupota i brak wyobraźni nie zna
      granic. Przy pasach drogowych nie powinno być niczego, czego się kierowcy nie
      spodziewają. Jest w tym kraju prawo własności (gruntów,nieruchomości), gdzie
      trwa totalna samowolka bliskich użytkowników - ofiar wypadków. Co na to prawo?
    • szczurek59 Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach n... 02.12.09, 07:49
      I najwyższy czas zrobić z tymi kapliczkami porządek ale w całym kraju.Bo to
      niby moja wina ze pijany wpadł na drzewo się zabił.
      KONIEC Z FAŁSZYWIE POJĘTYM CHRZEŚCIJAŃSTWEM!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: ala Krzyż kościelny ważniejszy IP: *.kielce.vectranet.pl 02.12.09, 09:39
        "A ks. Bogdan Bartołd, proboszcz katedry św. Jana, tłumaczył, że nie
        można stawiać znaku równości między wbitym w pobocze krzyżem a tym
        stojącym np. przy świątyni. "

        I to mówi ksiądz, deprecjonując wierzenia zwykłych ludzi i
        podkreślając, jacy są maluczcy w porównaniu z INSTYTUCJĄ. A niby
        wszyscy jesteśmy równi wobec Boga. To jest dopiero fałszywe pojmowanie
        religii i wiary.
      • cichysadam Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach 02.12.09, 13:19
        Co złego zrobili ludzie z przystanku PKS jak wjechał w nich debil jadący 140 km/h?
        Ja ich winy nie widzę...
    • Gość: jarek Polska powoli zaczyna przypominać cmentarz IP: 77.255.240.* 02.12.09, 07:49
      To ma być nasza atrakcja turystyczna ?????
    • Gość: kierowca Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach n... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 07:56
      Niech zapalają znicze zostawiają kwiaty, ale niech tez się zastanowią co się stanie gdy taki krzyż wpadnie przez przednią szybę rozpędzonego samochodu.
      • cichysadam Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach 02.12.09, 13:21
        Stanie się to samo gdyby wpadł znak, gałąź lub słupek z pobocza. (chodzi mi o
        słupki stojące co 100m).
    • Gość: natgeo Usuwają krzyże z poboczy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 07:59
      Kiedy zabiorą się za Poznań. POPIERAM
    • Gość: scarlett.o-hara Re: Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 08:05
      Z całym szacunkiem do miejsc tych tragicznych zdarzeń uważam, że miejscem
      "opłakiwań" przez bliskich i zapalaniem zniczy jest cmentarz, a nie pobocze
      drogi...
    • Gość: ateista brawo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 08:06
      pobocze nie jest cmentarzem.
    • Gość: tole Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach n... IP: 213.77.0.* 02.12.09, 08:16
      nareszcie
    • Gość: aga Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach n... IP: *.mofnet.gov.pl 02.12.09, 08:16
      Nareszcie, nalezy pamiętać o naszych bliskich zmarłych, ale nie
      koniecznie trzeba stawiać krzyże, przy nich znicze, wazoniki,
      sztuczne kwiatki, koszmar. Popieram, akcja powinna objąć cały kraj.
    • Gość: Współczujący Usuwają krzyże z poboczy: "To nie jest zamach n... IP: *.152.157.238.dsl.dynamic.eranet.pl 02.12.09, 08:16
      Katodebile i psychodewianci mają ponad wrażliwe uczucia i stale z
      tego powodu cierpią a przyczyn tej przypadłości upatrują we
      wszystkich o zdrowym spojrzeniu. Ta taka mała tragedia narodowa z
      którą musimy sobie jakoś poradzić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja