"Zamykają Przekąski-Zakąski? Gdzie my się podzi...

IP: *.chello.pl 02.12.09, 09:25
Trzeba się pogodzić z faktem, że Warszawa jest zadupiem. Ciekawe czy szanowne
władze były kiedyś w takich miastach jak Praga czy Budapeszt... Co w
porównaniu z tymi miastami Warszawa ma do zaoferowania turystom? NIC.
Jeśli komuś przeszkadzają hałasy w centrum miasta to niech się wyprowadzi do
lasu. Generalnie pozostaje pogratulować "mądrej" decyzji.
    • Gość: czecze "Zamykają Przekąski-Zakąski? Gdzie my się podzi... IP: 94.254.185.* 02.12.09, 09:25
      Wódka zimna?
    • larson "Zamykają Przekąski-Zakąski? Gdzie my się podzi... 02.12.09, 09:28
      Mam parę pytań:

      "a zostawmy tylko drogie, amerykańskie sieciówki oraz grzeczne,
      nudne, plastikowe puby z atrakcją główną w postaci wielkiej,
      ryczącej najokropniejszą muzyką plazmy na ścianie."

      Drogie, amerykańskie sieciówki - czy mowa o Starbucks, bo innych nie
      kojarzę na Trakcie? "Plastikowe puby..." - o których mowa?

      I ostatni cytat:
      "Serdelki są gorące, wódka zimna,"
      Kiedy autorka napiła się zimnej wódki w Przekąskach Zakąskach? Bo ja
      zawsze trafiałem na wódkę ciepłą (tj z lodówki, nie z zamrażalnika),
      czyli niepijalną dla normalnego homo sapiens. Do tego podłe wino i
      piwo. Miejsce jest super, koncept jest świetny, jedzenie OK, ale
      niestety trunki są fatalne, a jego popularność przerosła możliwości
      (wieczorem trudno wbić szpilkę a w środku smród papierochów, w
      którym i tak nic nie smakuje). Oczywiście poza tym wszystkim jestem
      jak najbardziej za pozostawieniem Przekąsek z alkoholem - to jak na
      razie chyba jedyne takie miejsce w Wa-wie.
      • Gość: pl Re: "Zamykają Przekąski-Zakąski? Gdzie my się pod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 09:36
        > Drogie, amerykańskie sieciówki - czy mowa o Starbucks, bo innych nie
        > kojarzę na Trakcie?

        Mówimy o Warszawie, o Trakcie Królewskim. Jesteś pewien, że tu byłeś?
        • larson Re: "Zamykają Przekąski-Zakąski? Gdzie my się pod 02.12.09, 09:52
          Gość portalu: pl napisał(a):

          > > Drogie, amerykańskie sieciówki - czy mowa o Starbucks, bo innych
          nie
          > > kojarzę na Trakcie?
          >
          > Mówimy o Warszawie, o Trakcie Królewskim. Jesteś pewien, że tu
          byłeś?

          Jestem tu od co najmniej 40 lat a od dwóch mieszkam na Trakcie jedną
          nogą. A ty? Po namyśle kojarzę jeszcze KFC przy Koperniku, ale nic
          więcej mi nie przychodzi do głowy, fakt, że jestem znieczulony na
          sieciówki, może stąd moje pytanie.
          • Gość: karol Re: "Zamykają Przekąski-Zakąski? Gdzie my się pod IP: *.bas.roche.com 02.12.09, 10:36
            oj, ty chyba jednak tam nie mieszkasz, na samym nowym swiecie jest kilka smutnych sieciowek, jakas a'la bawarska knajpa z ch...*wym wnetrzem i ryczacymi tv, na rogu chmielnej i nowego swiata jest kolejny smutny bar z hamburgerami jak w macu i przy koperniku niedaleko kfc kolejne smutne miejsce z paniami chodzacymi w obcislych majtkach.

            jakby sie postarac to by znalazl kilka innych.

            a to, ze ktos podnosi reke na przekaski-zakaski to zal, naprawde ciekawe miejsce, nie z powodu miejsca, ale z powodu ludzi, ktorzy tam wpadali na lufe czy dwie...nic co fajnego w tym smutnym miescie sie nie ostanie dlugo chyba...
          • Gość: ta Re: "Zamykają Przekąski-Zakąski? Gdzie my się pod IP: 83.238.13.* 02.12.09, 10:59
            Pizza Hut na Pl. Zamkowym
      • p.s.j Re: "Zamykają Przekąski-Zakąski? Gdzie my się pod 02.12.09, 09:59
        > Drogie, amerykańskie sieciówki - czy mowa o Starbucks, bo innych nie
        > kojarzę na Trakcie?

        A Rooster?
      • Gość: fst Re: "Zamykają Przekąski-Zakąski? Gdzie my się pod IP: *.access.clara.net 02.12.09, 11:07
        Podstawowa zasada dotycząca chłodzenia wódki polega na tym, że ją
        się chłodzi w lodówce (bądź chłodni etc.) przez długi czas przed
        podaniem a nie zmraża w zamrażarce powiedzmy na godzine przed
        podaniem. Poczytaj sobie np. zasady protokołu dyplomatycznego i
        podawania alkoholi na przyjeciach, bankietach itd. tyczy się to
        także serwowania jej w warunkach domowych. Wódkę mrozi ten, kto
        chcę "oszukać" współpijącego bądź gościa co do jej jakości gdyż
        mocno zmrożona wódka zatraca wiele ze swojego smaku, aromatu itd.
        natomiast długo chłodzona przed podaniem nie traci i to jest
        cały "urok" smaku wódki. Wierz mi, że są ludzie którym każda wypita
        wódka nie smakuje tak samo i potrafią wyczuć z jaką wódką mają
        doczynienia.
    • Gość: Zyzio Kolejna autorka GW w koszyku do stolicy przywiezio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 09:38
      "Nowatorska koncepcja perfekcyjnie wcielona w życie."

      Buhahaa, oj... bo się posikam... hihhhii....to się jej udało... no po prostu
      rotfl...

      --
      Mów mi Zyzio, mala
      • dorsai68 Co chcesz? W końcu to Dubrowska! 02.12.09, 10:37
        Nie ważne czy z sensem, ważne, żeby napisać.

        Jeszcze tak kwiatek:
        "Ratusz odebrał koncesję na alkohol Przekąskom Zakąskom".

        Jakim cudem odebrano P-Z "koncesję", skoro jeszcze wczoraj kolega Dubrowskiej ze "Stołka" pisał, że bistro korzystało z "koncesji" należącej do restauracji "U Kucharzy"?

        I generalna uwaga do dziennikarzy "Stołecznej": dowiedzcie się , czym różni się koncesja na alkohol od zezwolenia na sprzedaż alkoholu!
        • Gość: vortex Re: Co chcesz? W końcu to Dubrowska! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 14:35
          Dubrowska w ogole lubi bronic wyszynkow. Ostatnio bronila jak lwica
          Le Madame przed zakusami urzedow. Tera broni Gesslera.Kobita albo
          lubi wypic, albo zjesc.
          Chyba jednak to pierwsze
          cyt:
          "Gdzie my sie podziejemy"
          "Klienci sami powinni decydowac czy lokal ma racje bytu"

          • Gość: Zyzio Re: Co chcesz? W końcu to Dubrowska! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 15:20
            Dubrowska ma rację: klienci bazarów z kradzionymi częściami też sami powinni
            decydować, czy bazar ma zostać czy nie.

            Po prostu jak się czyta tą pannę, to aż żal człowieka ogarnia, że ktoś taki ma
            prawa wyborcze. To, że drukuje w Wyborczej, to mi nie przeszkadza. Pewnie gazeta
            wyznaczyła sobie taki poziom i się go konsekwentnie trzyma.

            --
            Mów mi Zyzio, mala
    • Gość: vortex Gesslery sobie albo poradza... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 09:39
      albo i nie. Nie sa ani amatorami, ani poczatkujacymi restauratorami.
      Koncept knajpy fajny, ale niestety,znajac sposob dzialania
      niektorych z gersslerow smiem twierdzic ze cos jest na rzeczy. Model
      biznesowy oparty nie nieplaceniu czynszow, podatkow,pensji itd po
      prostu przestaje powoli istniec. A szkoda?
      I przy okazji - skad taki powierzchowny artykul, bez zbadania zrodel?
      • Gość: nakręcany_czołg Re: Gesslery sobie albo poradza... IP: *.chello.pl 02.12.09, 10:02
        oj tam, od razu powierzchowny. ważne, że udało się przemycić sugestię, że
        kłopoty są z winy Prezydenta. "dziennikarka" dzielnie zapracowała na talon na
        malucha albo wczasy w Bułgarii.
        • Gość: vortex hohoho.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 14:58
          nasza dzielna AntyProHibicja zawitala juz tam 2 lata temu,przy
          okazji piszac "felieton" - urwal nac
          cyt:
          Uwadze czytelników polecam Bistro a la Fourchette w budynku Hotelu
          Europejskiego, znane też pod mniej oficjalną nazwą Przekąski i
          Zakąski. Po raz pierwszy i zupełnie przypadkowo zdarzyło mi się
          zabawić tam w środę wieczorem. Główne plusy Bistro to
          niezobowiązujące menu (śledzik, serdelki i nogi w galarecie) oraz
          równie niezobowiązujące ceny. Atrakcyjne zwłaszcza w kwestii napojów
          (w tym alkoholowych) - wszystko za 4 zł. Konsumpcja odbywa się na
          stojąco, społem przy ladzie. Co, jak się łatwo domyślić, sprzyja
          integracji.
    • Gość: Mokotowski "Zamykają Przekąski-Zakąski? Gdzie my się podzi... IP: *.chello.pl 02.12.09, 10:10
      Jeśli właściciele Przekąsek-Zakąsek nie mieli wydanego pozwolenia na
      sprzedaż alkoholu tam tylko korzystali z tego na U kelnerów, to jak
      najbardziej słusznie się do nich przyczepiono. Nic nie stoi na
      przeszkodzie, żeby się ubiegali na nie teraz na ten lokal!! Nikt go
      jeszcze nie zamyka. Nikomu nic się nie należy dlatego tylko, że tam
      jest przyjemnie. A czy jest przyjemnie? To już kwestia gustu. Raczej
      klimat z powieści Hłaski. Jednym to odpowiada innym nie. Faktem jest,
      że miasto powinno na właścicielach lokalu wymóc utrzymanie porządku w
      jego najbliższym otoczeniu.
    • fan.ortografii Wielki zal 02.12.09, 10:35
      Mam nadzieję, że nie dojdzie do likwidacji tego lokalu. Moi
      skandynawscy partnerzy handlowi go uwielbiali, mówili, że to unikalne
      miejsce w skali Europy. Wódeczka pod serdelka z widokiem na Bristol i
      Pałac Namiestnikowski - bezcenne. Koledzy z Finlandii prosto z samolotu
      kazali się najpierw wieźć do Zakąsek Przekąsek. Wiedziałem, że to długo
      nie wytrzyma. Nie w tym miejscu. Szkoda.
    • Gość: mery "Zamykają Przekąski-Zakąski? Gdzie my się podzi... IP: 82.177.4.* 02.12.09, 10:35
      NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: KLM "Zamykają Przekąski-Zakąski? Gdzie my się podzi... IP: *.chello.pl 02.12.09, 11:11
      artykuł sponsorowany???
    • Gość: deco "Zamykają Przekąski-Zakąski? Gdzie my się podzi... IP: *.171.87.67.static.crowley.pl 02.12.09, 11:13
      No nie. Takie fajne miejsce na kolejną placówkę jakiegoś banku ma się marnować
      na jakąś knajpkę. Nieodczekanie
    • Gość: gosc "Zamykają Przekąski-Zakąski? Gdzie my się podzi... IP: *.chello.pl 02.12.09, 11:39
      Wierzę, że miejsce się obroni, urzędnicza bezmyślność i zapewne zawiść innych
      restauratorów nie może wygrać z większością. Lud decyduje nogami, a przekąski
      zakąski tworzą mam nadzieję nowa modę na swojskie miejsca..
      • dorsai68 Paradoks polega właśnie na tej modzie 02.12.09, 11:44
        i to ona jest przyczyną problemów. Przekąski-Zakąski powstały kilka lat temu, ale dopiero w te wakacje, stały się miejscem modnym. Pojawiło się kilku celebrytów i ich wielbiciele, jedni i drudzy o dość specyficznym smaku i kulturze.
        • Gość: Pablo Re: Paradoks polega właśnie na tej modzie IP: 188.33.88.* 03.12.09, 15:35
          Przyczyną problemów lokalu jest brak koncesji
          na alkohol, czyli kilkuletni nielegalny handel wódą.
          Przyczyną zamieszania zaś na forum jest bzdet
          wyprodukowany przez panią Dubrowską w obronie
          prywatnego biznesu.

          Wszystkim szkoda byłoby fajnego lokalu,
          niniejszsym więc wyrażam nadzieję, iż właściciele
          lokalu dopelnią formalności i za niewielką karą
          za "niedopatrzenie" pozwolą P-Z działać nadal
          (co oczywiście wywoła protesty wszystkich sklepikarzy,
          którzy koncesje potracili z różnych przyczyn i nie mogą jej otrzymać
          ponownie - też będą mieli rację, bo prawo musi być równe dla
          wszystkich) a pani Dubrowskiej życzę więcej obiektywizmu.
          Popularna gazeta nie powinna działać w obronie prywatnych
          nielegalnych interesów i nie powinna też szczuć niesłusznie
          mieszkańców na Ratusz
          • dorsai68 Gwoli ścisłości: Zezwolenia na handel alkoholem, 03.12.09, 15:53
            nie koncesji.

            Ja podejrzewam, ze tu nie tyle "społeczeństwo", co konkurencja interweniowała. W skargi mieszkańców "Domu bez kantów", zarządu "Bristolu" czy kanc. prezydenta jakoś nie do końca wierzę.
          • Gość: Zyzio Re: Paradoks polega właśnie na tej modzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 17:58
            Bzdet-redaktor-Dubrowska, dobre! :)

            --
            Mów mi Zyzio, mala

    • Gość: KLM "Zamykają Przekąski-Zakąski? Gdzie my się podzi... IP: *.chello.pl 02.12.09, 11:39
      jakim cudem Gessler przez 10 lat nie płaci czynszu za knajpę na Rynku
      Staromiejskim, zostaje eksmitowany, a następnie otwiera kolejną knajpę?
    • Gość: lolo "Zamykają Przekąski-Zakąski? Gdzie my się podzi... IP: *.mb.gov.pl 02.12.09, 13:19
      PROTESTUJĘ. wszyscy goście z zarganicy ktorzy przyjechali zawsze
      mówili że P-Z są super. Ratusz sam siebie niszczy tą decyzją i
      nieszczy wizerunek stolicy
    • Gość: aa "Zamykają Przekąski-Zakąski? Gdzie my się podzi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 14:28
      W takim miejscu taka knajpa nie ma prawa istnieć. Tłumy podpitych
      klientow na chodnikach i przystanku,drących gęby całą noc. Nad ranem
      chodniki usłane śmieciami i rozbitym szkłem. Nikt tam nie mieszka?
      Tzn goście hotelowi nie maja prawa do ciszy? Podejrzewam, że to
      właśnie hotel zgłosił problem, aby się pozbyć uciązliwego sąsiada.
    • Gość: bit "Zamykają Przekąski-Zakąski? Gdzie my się podzi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 15:09
      bo w warszawie wszystko zamyka sie o 23, wiec nie mozna sie wychylac. trzeba
      zlikwidowac ten grajdolek... zenada
    • Gość: czarny kot Zamykają? No tak, brak gorzały. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 15:33
      Madzia Dubrowska nie będzie miała po co jechać na Krakowskie Przedmieście.
    • Gość: kkk "Zamykają Przekąski-Zakąski? Gdzie my się podzi... IP: *.acn.waw.pl 02.12.09, 19:55
      Albo jakas stara ciota, ktorej "sie nalezy" albo cwana konkurencja. A
      wystarczy w toku sledztwa sprawdzic skad dzwoniono ze skargami i sprawa sie
      wyjasni w 5 sekund
    • Gość: kkk "Zamykają Przekąski-Zakąski? Gdzie my się podzi... IP: *.acn.waw.pl 02.12.09, 19:59
      Aha i jeszcze jedna sprawa: jezeli do jakiegos miejsca przychodza tlumy to
      znaczy, ze jest to miejsce dobre, ktore warto trzymac i pilnowac, zeby nic
      zlego sie nie dzialo.

      A skoro tlumy ludzi sa to najwyrazniej nie przeszkadza im ciepla wodka marnej
      jakosci mrozona, zbey klienta oszukac (jak to ktos nizej ujal)
    • Gość: Muflon "Zamykają Przekąski-Zakąski? Gdzie my się podzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 18:03
      To jest dla mnie niebywałe! Nie rozumiem tego, jak można tłamsić tak dobry
      pomysł, tak świetne miejsce na mapie Warszawy. To jest obowiązkowy punkt gdzie
      zabiera się turystę, aby pokazać dawny, prawdziwy polski styl. Gdzie jeszcze
      można kupić lufę za 4 zł i zagryźć meduzą, albo wyśmienitym pasztecikiem za 8
      zł... Idealne połączenie ceny, jakości i stylu. Czy ten tłum ludzi nie
      wskazywał na to jak bardzo ludzie pragną takich miejsc?? Ratujcie ten lokal i
      zachęcajcie do otwierania, więcej takich miejsc!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja