Gość: borsuk
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
04.12.09, 11:17
Droga Pani Redaktor!
Proszę się spytać szefa Fundacji Park Wodny Warszawianka Pana Posła
Andrzeja Halickiego dlaczego zamiast przez lata pompować wiele
milionów złotych w Klub Sportowy "Warszawianka" nie dał marnej
złotówki jedynej szkole sportowej na Mokotowie?
A szkołę od siedziby Fundacji dzieli 400 metrów drogi przez skarpę...
Można też zadać pytanie Burmistrzowi Mokotowa Panu Janowi
Rasińskiemu czemu dzielnica Mokotów musi płacić z własnych pieniędzy
odszkodowanie w wysokości kilkunastu milionów złotych za grunt przy
ul. Bluszczańskiej, skoro proces o tą nieruchomość przegrało m.st.
Warszawa? A pieniądze te można było przeznaczyć dla najlepszej
szkołu sportowej na Mokotowie...
Na koniec można postawić pytanie Prezydent Warszawy Pani Hannie
Gronkiewicz-Waltz czemu przeznacza 4 milony złotych na świąteczne
oświetelnie miasta i mostów (to mamy ten kryzys w końcu, czy
nie?...) zamiast dać je na ratowanie szkoły sportowej z tradycjami?
Ale wiadomo: PO najlepszom partiom dla warszwiakuf jezd!