w.i.l
04.12.09, 11:26
Naiwna młodzieży. Zamiast zajmować się Tybetem i pederastami
zwróćcie uwagę na kraj, gdzie panuje morderczy system przymusowej
eutanazji uboższych obywateli.
Tak, to Polska.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7329844,Pacjenci__Nie_chcemy_umierac_w_kolejce.html
"55-letni Janusz z Pogwizdowa, poczeka 7 lat i 7 miesięcy na
wszczepienie endoprotezy stawu kolanowego w Szpitalu
Specjalistycznym im. Świętej Rodziny w Rudnej. Prywatną operację w
tym samym szpitalu miałby po tygodniu. Musiałby zapłacić od 10 do
13,5 tys. zł w zależności od rodzaju protezy.
Reporterzy "Gazety Wyborczej" opisali przypadki pacjentów, którzy na
planowane zabiegi medyczne muszą czekać w rekordowych kolejkach. -
Nie chcemy w nich umierać - apelują zdesperowani pacjenci."