"Strasznie się spieszę - i tak wszystko jest w ...

IP: *.chello.pl 12.12.09, 20:07
strasznie musi byc pani sfrustrowana
    • pamejudd Musisz byc beznadziejnie glupim stworzeniem... 12.12.09, 20:17
      ...skoro te - skadinad celna - refleksje zaliczyles(-as)do przejawow frustracji.

      Z drugiej strony - ja ktu nie frustrowac sie wsrod kretynow...
      • Gość: em Re: Musisz byc beznadziejnie glupim stworzeniem.. IP: *.chello.pl 12.12.09, 22:53
        dziekuje za te jakze konstruktywna, blyskotliwa wypowiedz
        • Gość: as Re: Musisz byc beznadziejnie glupim stworzeniem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 11:28
          konstruktywna/niekonstruktywna ale popieram ją.
    • Gość: mfs papier cierpliwy wszystko wytrzyma. IP: *.pool.mediaWays.net 12.12.09, 20:18
    • Gość: kixx W zasadzie to ta znajoma w delikatny sposob IP: *.acn.waw.pl 12.12.09, 20:28
      oznajmila autorce,ze ma ja w czterech literach i nie ma ochoty na
      kontynuowanie znajomosci.
    • Gość: w co za idiota jedzie taksą do saturatora jak to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.09, 20:49
      4 przystanki z krakowskiego czy cos takiego
      • Gość: prais Re: co za idiota jedzie taksą do saturatora jak t IP: *.acn.waw.pl 12.12.09, 20:56
        jak kogoś stać to jedzie, nie musi być idiotą by jechać AŻ 4 przystanki... skoro
        wolisz z buta, proszę bardzo, maszeruj
        • Gość: ziuzia raczej musi być bo czeka się na taksę IP: 94.254.134.* 13.12.09, 00:26
          dłużej niż idzie slalomem będąc "w stanie" :)
    • Gość: v Był taki czas... IP: *.ue.woosh.co.nz 12.12.09, 21:10
      ... kiedy Gazeta była strasznie zafascynowana Bebo, co drugi artykuł próbował
      nas przekonać, jakie to Bebo fajne nie jest. Zazwyczaj odbywało się to pod
      przykrywką w stylu tego kawału o studencie, co mu powiedzieli, że profesor to
      na 100% z dżdżownic będzie pytał: "słoń? słoń ma trąbę, która wygląda jak
      dżdżownica. A dżdżownice..."
      Czyli niby mówimy o czymś innym, robimy przekrojowe analizy jakiegoś zjawiska,
      ale tak naprawdę wszystko można by skreślić i zastąpić jednym zdaniem:
      przyłącz się do Bebo, bo jest super (a nam zapłacili za reklamę, która nie
      wygląda jak reklama)!

      Teraz mamy to samo z Facebookiem...
    • Gość: Kasia "Strasznie się spieszę - i tak wszystko jest w ... IP: *.hsd1.ga.comcast.net 12.12.09, 21:14
      Czy nam się to podoba czy nie Internet razem ze swoimi blogami,
      portalami i forami jest i będzie jeszcze przez jakiś czas obecny w
      naszym życiu. Nic to nie pomoże, że będziemy się z tego wyśmiewać.
      Jak to kiedyś ktoś powiedział "If you can’t beat them, join them".
      Polecam to zwłaszcza autorce tego artykułu, bo wkrótce także i jej
      gazeta może się przenieść z papieru na blog.

      A tak przy okazji, zaletą takich blogów jest to, że pomagają
      utrzymywać kontakty z rodzinł i znajomymi, którzy niekoniecznie
      mieszkają w tym samym mieście, cza nawet kraju.
      • Gość: kk Re: "Strasznie się spieszę - i tak wszystko jest IP: *.chello.pl 12.12.09, 21:31
        Gość portalu: Kasia napisał(a):

        > Czy nam się to podoba czy nie Internet razem ze swoimi blogami,
        > portalami i forami jest i będzie jeszcze przez jakiś czas obecny w
        > naszym życiu. Nic to nie pomoże, że będziemy się z tego wyśmiewać.
        > Jak to kiedyś ktoś powiedział "If you can’t beat them, join them".
        > Polecam to zwłaszcza autorce tego artykułu, bo wkrótce także i jej
        > gazeta może się przenieść z papieru na blog.

        autorka artykułu wygląda na osobę myślącą, a takie z reguły wiedzą, że bloga i
        facebooka, jak każdego narzędzia, można używać mądrze lub w sposób idiotyczny.
        tu podała przykłady wykorzystania idiotycznego. jeśli masz ochotę przyłączać się
        do wykorzystania w sposób idiotyczny - twoja wola, głupich nie sieją. ale zanim
        zaczniesz mędrkować i dawać dobre rady cioci kloci, przeczytaj tekst ze zrozumieniem
        • Gość: Jan Nowak Zmiany, zmiany, zmiany, zmiany. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.09, 21:41
          Tylko Kopernik mógł wstrzymać Słońce.
          Wszystko się zmienia i jednocześnie pozostaje takie same.

          Starzy marudzą na młodych, młodzi wymyślają jakieś niestworzone rzeczy. Za moich czasów to nie było Internetu a za moich jadło się obierki i kiedyś ludzie chodzili na prywatki a teraz jest melanż.

          Też mnie wku...rwia że z młodymi to najlepiej można się dogadać przez GG albo SMS. Albo się przystosuję albo będę starym prykiem : )

          Wysyłam SMS do syna w drugim pokoju żeby umył zęby. Za 15 min. sprawdzę na twitterze czy umył czy mnie olał :P
        • Gość: Kasia Re: "Strasznie się spieszę - i tak wszystko jest IP: *.hsd1.ga.comcast.net 13.12.09, 04:46
          A kto o tym decyduje co to znaczy "wykorzystywać w sposób
          idiotyczny"? Czy już istnieje jakiś uchwalony, nieomylny, jedynie
          słuszny na to pogląd?

          Co do "mędrkowania", to przepraszam, jeżeli moja wypowiedź tak
          została przez kogokolwiek odczytana. Moje "dobre rady cioci kloci"
          wynikają po prostu z codziennej obserwacji. Dzięki
          rozpowszechnieniu dostępu do Internetu tradycyjne źródła informacji
          jak gazeta, radio, czy telewizja tracą na popularności, a liczba
          użytkowników Internetu ciągle rośnie -
          www.internetworldstats.com/stats.htm.
      • Gość: o la Re: "Strasznie się spieszę - i tak wszystko jest IP: 87.204.10.* 12.12.09, 23:06
        Kasiu: "If you can’t beat them, fuck them", będzie lżej. Jeżeli blog pomaga Ci
        utrzymywać kontakt... z czymkolwiek poza klawiaturą... to powinnaś sprawdzić w
        słowniku, co to słówko znaczy.
    • dorsai68 Widzisz Madzia? 12.12.09, 22:01
      Tak to jest jak się kilka razy walnęło knota w Stołecznej. Teraz znajomi nie chcą, by ktoś ich widział w twoim towarzystwie na ulicy.

      • sammler Re: Widzisz Madzia? 12.12.09, 22:12
        Dlaczego jesteś złośliwy?

        S.
        • dorsai68 Re: Widzisz Madzia? 12.12.09, 22:25
          Bo nie mam już ochoty być krytyczny.
          Madzia Dubrowska winna swoje felietony zamieszczać na blogu, nie w gazecie. Oczywiście, nikt by tego nie czytał i nikt by za to nie płacił, ale tam przynajmniej mogłaby pisać wtedy, gdy ma coś do powiedzenia, a nie gdy musi.
        • rlnd Re: Widzisz Madzia? 13.12.09, 02:28
          Mysle ze m.in. dlatego:
          warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,6697386,Ty_wiesz__ze_on_kogos_ma__On_jeszcze_nie.html
    • starchaser świetny artykuł :) 13.12.09, 00:29
      ... idealnie podsumowuje zmiany jakie zaszły w ludziach...
      a mnie jakoś ostatnio coś tknęło
      i usunąłem stare konta na n-k i linkedin
      dobrze mi tak.
    • Gość: Zyzio Re: "Strasznie się spieszę - i tak wszystko jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 02:58
      Po raz pierwszy czytam przemyślenia Dubrowskiej, które mają jakiś sens. A że one
      są na poziomie tych blogów, które wyśmiewa, albo są na poziomie nijakiego
      Tomasza Kwaśniego (przepraszam, jeżeli przekręcam nazwisko), autora od
      niebieskich baloników, lub innych płotów spotkanych w polu, które Wyborcza
      drukowała, to i tak je akceptuję w ramach programu "daj niepełnosprawnemu
      szansę". Jeden warunek! Oznaczajcie jakoś te artykuły (słoneczkiem, serduszkiem,
      pomocną dłonią), żeby nabrać dystansu do drukowanego słowa, pochylić się nad
      autorem, zrozumieć, że świat składa się z nie tylko normalnych ludzi. Naprawdę
      będzie łatwiej!
      Jako Wyborcza prowadzicie tyle kabaretowych rubryk (z Blumsztajnem na czele), że
      ciężko się połapać, gdzie odłożyć ołówek i nie zakreślać bzdur.

      --
      Mów mi Zyzio, mala
    • Gość: ola żenujący tekst IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.09, 16:02
      a jeśli już, to językiem rządzi usus i nie "w" blogu, ale na blogu, nie adres
      "blogu", a adres "bloga", nie "w" facebooku, a "na" facebooku. oczywiście
      można się o to spierać, ale i tak poziom tekstu jest żenujący bilet "umieściła
      w mojej dłoni". śmieszno i straszno.
    • otwocky Dubrowska jest miernotą, Blumsztajn również... 13.12.09, 18:46
      skoro Michnik stworzył grafomanom zakład pracy chronionej, niech się produkują
      - ale fakt, że bez Dubrowskiej stołeczna była by lepsza!!
      Ostatnio ubolewała nad losem panów posiadających waginę, dodatkowo
      debatujących na Nowym Świecie. Podobno atakowali ich skini (poza Dubrowską
      nikt ich nie widział), wielka publicystka z całych sił potępiła też hasło
      "dupa do srania, nie do jebania", nieświadomie wykazując tym samym swoją
      słabość do stosunków analnych, :o
      • pamejudd Uch, coz za wyprysk intelektu! 14.12.09, 14:46
        Stosunki analne sa be! Jesli ktos je lubi, to nie ma prawa pisac w gazecie, bo otwocky sie zniesmaczy.




        No i ci niewidzialni skini, ktorych wcale nie sfilmowano...
    • Gość: BLOG "Strasznie się spieszę - i tak wszystko jest w ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 07:53
      KONIECZNA JEST
      REWOLUCJA KULTURALNA!!!
      KONIEC BIURW I URZĘDOLI!!!!!!!
      DO BOJU!!!!!!!!!!!!!

      LABIRYNT PROWOKACJI
      WOJCIECHA W. WIERCIOCHA:
      wwwiercioch.blog.onet.pl/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja