dorsai68
13.12.09, 02:04
Możesz być gapowiczem.
Życie Warszawy donosi, że "W biletomatach nie da się wyłączyć opcji zakodowania biletu na karcie bez zdjęcia. Ratusz: – Taki pasażer będzie gapowiczem.
(...)
– Jeśli ktoś po 1 stycznia zakoduje bilet na starej karcie niespersonalizowanej i spróbuje z nią podróżować komunikacją miejską, będzie traktowany przez kontrolerów jak gapowicz – ostrzega rzecznik ZTM Andrzej Skwarek."
a ja bym mocno polemizował z p. Skwarkiem. Bilet jest ważny, nośnik jest ważny (nie został odrzucony przez biletomat). Uchwała RM jasno stwierdza, że od 1 stycznia 2010 roku starych kart nie da się kodować, jeśli się da, to bilet jest ważny, a ZTM nie ma prawa karać pasażerów za jego brak.
Wychodzi jednak na to, że ZTM za nic nie odpowiada i nie ponosi konsekwencji swoich czynów:
niepodpisałeś karty - jesteś gapowiczem;
"nieprawidłowo" podpisałeś kartę - jesteś gapowiczem;
zatarł się podpis na karcie - jesteś gapowiczem;
skasowałeś bilet okresowy, a podróż trwała więcej niż wg rozkładu - jesteś gapowiczem;
zakodowałeś bilet na niespersonalizowanej WKM - jesteś gapowiczem.
To wszystko coraz bardziej zachęca mnie do pozostawienia samochodu pod domem. To niezwykle pobudzające: wsiadam rano do tramwaju i zastanawiam się, czy będzie kontrola i do czego dziś się kanar przypieprzy?
Mam nowe hasło promujące komunikację miejską w Warszawie:
Podróżuj z nami, poczuj dreszcz emocji, przeżyj ekstremalną przygodę.