Mała ulga dla zakorkowanych Stegien

IP: 88.220.50.* 16.12.09, 16:22
inż. GALAS do dymisji!!!
    • fan.zdm Kolejna kompromitacja "niedasię" Galasa. 16.12.09, 20:44
      Jednak o dziwo się dało. Ktoś mu głowę w kibel wsadził i trzymał tak długo, aż
      zatwierdził?
    • Gość: napohybelpolactwu Spóźniony zapłon IP: *.acn.waw.pl 16.12.09, 22:30
      Najpierw za jaja powiesiłbym kretynów odpowiedzialnych za sparaliżowanie
      dojazdu z Wilanowa do metra (pseudoinżynierów, urzędasów za 2000 brutto).
      Potem wziąłbym się za tych, którzy udając zaskoczonych dzień w dzień stoją w
      korku na Śródziemnomorskiej czy Bonifacego, włączając kierowców oraz pasażerów
      autobusów jeżdżących objazdem (już szybciej byłoby z buta na tym odcinku...).

      Właśnie m.in. dlatego co poniektórzy nie będą nigdy płacić podatków w
      "przyjaznym państwie", w którym transport alternatywny praktycznie nie
      istnieje i ciemne polactwo, które w większości spędziło całe życie w zacofanym
      ciemnogrodzie, nie widzi innej opcji niż autobus czy samochód.
      • Gość: shoo Re: Spóźniony zapłon IP: *.147.202.199.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.12.09, 23:21
        polactwo nie widzi innej opcji niż autobus czy samochód. ...

        Co ty gadasz, wczoraj czekalem na Bonifacego 40 minut na tramwaj, ale nie
        przyjechal...
        • Gość: rolek Re: Spóźniony zapłon IP: 195.216.250.* 17.12.09, 09:17
          ciekawe w którym miejscu czekałeś na Bonifacego na tramwaj - tylko 40 minut cud
          że przyjechał bo ja tam nie widziałem szyn ani tramwaju nigdy w życiu :)
          niech otwierają tą ulicę Karczocha bo nie sposób rano przejechać
          Śródziemnomorską - ZMiD udzielił mi informacji, iż ruch zostanie puszczony 15
          grudnia - nie udało się po raz n-ty :(
      • Gość: Pruszkowiak Re: Spóźniony zapłon IP: 94.75.112.* 16.12.09, 23:23
        jutro jest dobry dzień (-15*C) dla Ciebie, abyś dał przykład i
        przejechał całą trasę na hulajnodze. Powodzenia
      • rlnd Re: Spóźniony zapłon 16.12.09, 23:41
        Nie kazdy ma helikopter, tak jak ty, drogi jasny prawdziwy polaku.
    • tomjani Nie będzie ulgi! 17.12.09, 09:36
      Nie będzie dlatego że już na dłuuugo przed rozpoczęciem remontu Al.
      Wilanowskiej ul Św.Bonifacego służyła za "obwodnicę" dla
      zaklopsowanej na maxa ul. Sikorskiego. I samochodowie
      zaczynające się od ul. Sobiwskiego i ciągnace się aż do ul.
      Sikorskiego było na ul. Św. Bonifacego normą. Jakby tak Wujcio
      Gierek kazał uczynić przelotowymi uliczki osiedlowe - i one
      zostałyby zalane blachosmrodami usiłującymi przejechać z Sadyby na
      Urzynów czy Górny Mokotów. Na razie przelotowa jest nowa uliczka
      wybudowana wraz z powstaniem mieszkaniowej "plomby" pomiędzy
      uliczami Sobieskiego i Sycylijską. Wtajemniczeni niekiedy korzystają
      z tej możliwości objazdu przynajmniej części zaklopsowanej ul.
      Św.Bonifacego.
      Tymczasem jednak ekipa wspomnianego Wujcia Gierka w imię
      pseudoamerykanizacji PRL zlikwidowała tramwaj do Wilanowa, zaś
      obecna ekipa HGW odłożyła jego plany odbudowy (wzdłuż ul.
      Sobieskiego) na conajmniej 20 lat (aby kasy na stadion Legii
      starczyło). Za 20lat obecny szeroki pas pomiędzy jezdniami ul
      Sobieskiego (gdzie zmieściłoby się torowisko) zostanie zajęty przez
      dodatkowe pasy ruchu na potrzeby megaosiedla na dawnych polach SGGW
      w Wilanowie oraz estakady wieopoziomowych skrzyżowań (analogicznie
      jak to się stało z zarezerwowanym pod tramwaj wzdłuż Trasy
      Siekierkowskiej który uwalono decyzją prezia Świ.), a teren na
      którym miała powstać pętla tramwajowa dawno już zawłaszczy developer.
      • Gość: Joe Collins Re: Nie będzie ulgi! IP: *.pl 17.12.09, 13:33
        Bzdury nawiedzonego ekooszołoma. Idź się wysikać w jakieś krzaki koło domu, to
        może poziom frustracji opadnie.
    • Gość: Robs Mała ulga dla zakorkowanych Stegien IP: 193.201.36.* 17.12.09, 10:45
      Galasa za jaja i przywiązać mu akumulator.
      Czekam z utęsknieniem kiedy w urzędzie miasta będzie pracował ktoś
      komu zależy żeby miasto było mniej zakorkowane.
    • Gość: noja Mała ulga dla zakorkowanych Stegien IP: *.emea.ibm.com 17.12.09, 15:40
      Wlasnie, ze bedzie ulga. Gdy zamkneli Wilanowska i byl jeszcze otwarty odcinek z Karczocha jezdzilo sie szybciej niz gdy byly otwarte obie ulice - pewnie przez czas zaoszczedzony na przepuszczaniu sie na skrzyzowanie
      • fan.zdm Re: Mała ulga dla zakorkowanych Stegien 17.12.09, 16:22
        Oczywiście. Wtedy do wąskiego gardła na Bonifacego musiały przeciskać się tylko
        autobusy, jadąc samochodem od strony Wilanowa można było w miarę sprawnie ominąć
        remont właśnie Karczocha. Teraz wszyscy walą w Bonifacego, bo Śródziemnomorska i
        skręt w lewo to przynajmnniej pół godziny stania. Ale oszołomowi nie wytłumaczysz :)
    • Gość: abc No i co ? Lipa ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 10:34
      Mieli otworzyć nie otworzyli. Co zima ich zaskoczyła. Teraz będą czekać do wiosny?
    • Gość: user Mała ulga dla zakorkowanych Stegien IP: 195.242.183.* 18.12.09, 12:41
      niestety nic w temacie sie nie wydarzyło, Karczocha dalej jest ślepa!
      • zappa Re: Mała ulga dla zakorkowanych Stegien 18.12.09, 13:32
        no i dupa.
        Dziękujemy "profesjonalistom" i "dziennikarzom" z wyborczej za, jak
        zwykle ostatnio, niezweryfikowane i wprowadzające w błąd informacje.
        Karczocha ciągle jest zastawiona paletami z kostką bauma i służy za
        parking. Na Wilanowskiej oczywiście praca wre - trzech "fachowców"
        pali fajki, a jeden udaje, że uderza ich szpadlem po nogach
        (autentyk). Żenujące...
    • fan.zdm "Wilanowska od Karczocha jeszcze nie gotowa" 18.12.09, 13:19
      "Wilanowska od Karczocha jeszcze nie gotowa

      Dzisiaj drogowcy mieli otworzyć remontowany odcinek ul. Wilanowskiej od ul.
      Karczocha do al. gen. Sikorskiego. Przez nagły atak zimy prac nie udało się
      jednak dokończyć.

      Ulica ma zostać otwarta dopiero w nocy z poniedziałku na wtorek - informuje
      Marcin Włodarski z "Raportu na gorąco"."

      źródło: Życie Warszawy

      Biedni zaskoczeni drogowcy. Każda gazeta od paru dni trąbiła o nadchodzących
      śnieżycach i mrozach. Dobrze, że ich ten nagły atak zimy nie zaskoczył w
      tojtojach na budowie, jeszczy by im tyłki przymarzły.
      • tomjani Re: "Wilanowska od Karczocha jeszcze nie gotowa" 18.12.09, 17:12
        I już to widzę jak jadący ul. Św. Bonifacego od strony Sadyby
        skręcają w Sobieskiego w stronę Wilanowa lub objeżdżąjący korek w
        Sikorskiego ul. Sobieskiego walą dalej prosto aż do
        Śródziemnomorskiej aby tamtędy oraz ul. Karczocha przepychać się do
        Al. Wilanowskiej. Pojadą tamtędy rano jadący od strony Wilanowa, ale
        po południu po staremu będzie się formował korek na Św. Bonifacego.
        Kto będzie nadkładał tyle drogi nie wiedząc czy przypadkiem na
        Śródziemnomorskiej też nie trzeba będzie stać już od skrzyżowania z
        Sobieskiego? A to co bylo wczoraj wyglądało na desperackie,
        chaotyczne przemieszczanie się aut od korka do korka, w celu
        sprawdzenia który porusza się choćby minimalnie szybciej... Dziś
        postaram się skorzystać z kibla i ewentualnie metra; od Wisłostrady
        naStegny jest prawie tak samo daleko.
        • fan.zdm Re: "Wilanowska od Karczocha jeszcze nie gotowa" 18.12.09, 23:43
          > objeżdżąjący korek w
          > Sikorskiego ul. Sobieskiego walą dalej prosto aż do
          > Śródziemnomorskiej aby tamtędy oraz ul. Karczocha przepychać się do
          > Al. Wilanowskiej.

          Dobrze kombinujesz. Przy czym określenie "przepychać się" pasuje dużo bardziej
          do Bonifacego.

          > Kto będzie nadkładał tyle drogi nie wiedząc czy przypadkiem na
          > Śródziemnomorskiej też nie trzeba będzie stać już od skrzyżowania z
          > Sobieskiego?

          Ten, kto pamięta jak się jeździło w okresie między rozpoczęciem remontu i
          zamnkięciu Karczocha. Ale co tu tłumaczyć fanatykowi, który używa określeń w
          rodzaju blachosmród.

          > A to co bylo wczoraj wyglądało na desperackie,
          > chaotyczne przemieszczanie się aut od korka do korka, w celu
          > sprawdzenia który porusza się choćby minimalnie szybciej... Dziś
          > postaram się skorzystać z kibla i ewentualnie metra; od Wisłostrady
          > naStegny jest prawie tak samo daleko.

          Wątek o ataku zimy w Warszawie jest gdzie indziej.
    • Gość: bzdura! Mała ulga dla zakorkowanych Stegien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 21:05
      sprawdziłem... zero ulgi, na wjeździe stoją palety z kostką! droga
      nieprzejezdna.
      • Gość: napohybelpolactwu No i co, warszawiaczki? IP: *.acn.waw.pl 18.12.09, 22:59
        Dalej stoicie w korkach? Nie nauczył was nikt się szanować, co?

        A skur_wysynów, którzy mydlą oczy i dalej nic nie robią, żeby ludziom żyło się
        lepiej, powinna spotkać zasłużona kara.
        Obiecanki-cacanki, a Polak głupi i po szkodzie.

        Nie wpadnie jeden debil z drugim na to, że wystarczyłoby zrobić Śródziemnomorską
        jednokierunkową do czasu oddania do użytku Wilanowskiej. No ale czego wymagać od
        kmiotów zarabiających 2-3 tys. brutto.

        A że wzdłuż Sobieskiego czy Wisłostrady nie biegnie ani jedna linia
        tramwajowa/kolejowa?
        Cóż, Warszawa to straszna wiocha - cyrk na Stegnach to świetny tego przykład. I
        rację przyzna mi każdy, kto pomieszkał dłużej w bardziej cywilizowanym kraju.
        Chyba że jest polaczkiem, który nie wie, że można żyć inaczej. WYGODNIE.
        Tzn. fajnie jest wpaść w lecie, zabawić się za stosunkowo nieduże pieniądze, ale
        pracować przez cały rok i musieć zasuwać dzień w dzień na 9 czy 10 rano?
        Naprawdę nie wiem, jakie pieniądze stanowiłyby wystarczającą motywację.


        • tomjani Re: No i co, warszawiaczki? 23.12.09, 08:43
          Gość portalu: napohybelpolactwu napisał(a):

          > Dalej stoicie w korkach? Nie nauczył was nikt się szanować, co?
          >
          > A skur_wysynów, którzy mydlą oczy i dalej nic nie robią, żeby
          > ludziom żyło się lepiej, powinna spotkać zasłużona kara.

          Jedni są warci drugich: ci co z premedytacją ładują się
          własną bryką w korek blokując autobusy zamiast samemu z nich
          korzystać też zasługują na określenie użyte na wstępie.
          >
          > A że wzdłuż Sobieskiego czy Wisłostrady nie biegnie ani jedna linia
          > tramwajowa/kolejowa?

          Tylko tamtędy??? Otwórz oczy jeszcze szerzej.

          Żadna linia tramwajowa/kolejowa/metra nie biegnie przez
          obszar od "Novotelu" ex "Forum aż do granic Warszawy. Cały
          południowo - wschodni kwadrant centralego skrzyżowania

          stolycy
          stanowi przerażającą czarną dziurę jeśli idzie o
          komunikację szynową! Można więc wyjść z tego hotelu i zawędrować
          poza miasto nie przecinając torów ani razu. Ten stan rzeczy miała
          zmienić linia tramwajowa wzdłuż Trasy Siekierkowskiej, łącząca
          Wyścigi z Gocławkiem - ale prezio Świńcycki który posiada willę w
          jej pobliżu z zaskoku wykreślił tramwaj z niemal gotowego już
          projektu. I już zdarza się masakryczne samochodowie na nowej
          trasie mostowej, którego co gorsze niedasie ominąć, ze względu na
          brak możliwości zjazdu z zaklopsowanej drogi na odcinku wielu
          kilometrów. A ekipa HGW odłożyła ad calendar grecas budowę
          linii tramwajowej wzdłuż ul. Sobieskiego właśnie, linii która
          wprawdzie nowego "oczka" w sieci komunikacji szynowej nie stworzy
          (chyba żeby poprowadzić ją daleko za Wilanów, pod skarpę aż do Metra
          Kabaty), ale stanowiłaby wybawienie dla mieszkańców Stegien, Sadyby,
          Wilanowa, a przed wszystkim nowopowstałego i wciąż się
          rozbudowującego tzw Miasteczka Wilanów, którzy szybkość jazdy i
          oszczędność nerwów przedkładaliby nad wątpliwy prestiż wożenia tyłka
          na własnych czterech kółkach. Kto łudzi się że zamiast tramwaju
          wystarczy modernizowana Al. Wilanowska jest zaślepionym głupcem
          : poranne samochodowie będzie się ciągnąć aż do Metra
          Wilanowska, tym bardziej że to tam zlokalizowany jest parking P&R, z
          którego co bardziej odpowiedzialni użytkownicy aut chcieliby
          skorzystać.

          > Cóż, Warszawa to straszna wiocha - cyrk na Stegnach to świetny
          > tego przykład.

          Niestety zamiast tramwaju lub jakiegokolwiek innego środka
          komunikacji szynowej prędzej doczekamy się pewnie barierek
          energochłonnych wzdłuż ul. Świętego Bonifacego, która nieoczekiwanie
          z roli w zasadzie wewnątrzosiedlowej ulicy awansowała do rangi trasy
          przelotowej, dorównującej Trasie Siekierkowskiej. Oraz oczywiście
          kładek dla pieszych w poprzek niej. Tylko jakoś "zapomną" rozwiązać
          problem samochodw od miepamiętnych czasów parkujących na jezdni na
          jej sadybiańskim odcinku, kótre tym samym zmniejszają jej użyteczną
          szerokość...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja