Gość: zgred Mazowieckie koleje , dlaczego tak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.09, 12:01 Policja potrafi namierzyć tych od Oświęcimia i dać nagrodę a nie potrafi złapać złomiarzy od kabli którzy spowodowali może nawet milionowe straty na PKP i w przedsiębiorstwach do których tysiące pasażerów się spóźniło. A gdyby tak te tysiące ludzi marznących i biegających po śniegu wystąpiło do Skarbu Państwa o odszkodowanie za nieudolność Państwa w realizowaniu jego funkcji , to ile to było by milionów ?. Może jakiś sejmowy liberał który 20 lat temu w imię wolności gospodarczej zrezygnował z legitymowania złomiarzy się obudził i spowodował cofniecie przepisu o nie legitymowaniu dostawców złomu. Przecież to napędza dewastację nie tylko na koleji ale i w całej gospodarce ! Odpowiedz Link Zgłoś
lopez39 Mazowieckie koleje pogrążone w chaosie 23.12.09, 12:04 Ha ha ha, a to coś nowego? Kilkanaście dni temu na trasie Iłowo-Nasielsk-Legionowo-Warszawa bardzo wczesnym rankiem zepsuł się pociąg w okolicy stacji Warszawa Praga. Kolejne pociągi osobowe, dalekobieżne i towarowe nadal jechały i stawały grzecznie w kolejce. Te pociągi którymi jechali znajomi i ja stawały zawsze w "szczerym polu", mój tak z 800m za stacją, tak żeby przypadkiem żaden pasażer nie uciekł. Dla niektórych zeskoczenie na nasyp jest problemem ze względu na wiek. Oczywistością jest fakt że pasażerowie nie zostali poinformowani o tym jak długo pociąg będzie stał, nie było też informacji na peronach kiedy wiadomo było że pociąg nie dojedzie o czasie. Najwięcej radości mieli ci którzy przejechali te 800m i skakali potem równo w tych garniturach, garsonkach, drelichach czy kto co tam na sobie miał, na nasyp z 1,5m. Wszyscy potraktowani równo - jak bydło. Codziennie korzystając z usług Kolei Mazowieckich mam nieodparte wrażenie jakby pluto mi w twarz. Najdziwniejsze w takich chwilach jest to, że przemili panowie z Renomy w zadziwiający sposób gdzieś giną i nie ma komu łapać tych wrednych łobuzów jeżdżących na gapę... uszczuplających budżet KM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeden z tysięcy Mazowieckie koleje pogrążone w chaosie IP: *.rwe.com 23.12.09, 12:05 Szanowni Państwo, Mazowszanie, Mińszczanie! list otwarty do podróżnych i władz Kolei Mazowieckiej Tak dalej być nie może! Za jakie grzechy nasze dzieci, żony, mężowie i rodziny zmuszeni są tak długo czekać na nasz powrót do domów. Jak prowadzić normalne życie rodzinne, publiczne, społeczne przy całkowitym paraliżu komunikacyjnym fundowanym przez Koleje Mazowieckie - podmiot powołany przez Samorząd Woj. Mazowieckiego do zaspokajania potrzeb regionu mazowieckiego w zakresie komunikacji powszechnej. Paraliż kolei to paraliż naszego życia. Nie możemy na to pozwolić. Większośc pasażerów opóźnionych pociągów za taki stan rzeczy wini jak zwykle Premiera i Rząd, ale w tym przypadku to nie Premier Tusk jest winien. To Pan Struzik. Koleje Mazowieckie to słaby punkt na wizerunku Marszałka Struzika. Dziwię się że Pan Marszałek z Płocka, tak dbający o swój image nie zajął jeszcze publicznie stanowiska wobec chaosu na kolei w Woj. Mazowieckim. Opinia publiczna oczekuje takiego stanowiska, wskazania winnych tego paraliżu. Przecież poza dyżurnym śniegiem, mrozem i złodziejami trakcji są jeszcze dobrze opłacani kierownicy, prezesi, i członkowie Zarządu Woj. Mazowieckiego. Są radni województwa z mińskim radnym Panem Celejem. W takim wydaniu, z takim standardem usług spółka samorządu Woj Mazowieckiego traci rację bytu. Wojewoda Mazowiecki powinien już właściwie wprowadzić stan klęski żywiołowej na kolei dojazdowej do Warszawy. Niestety władze publiczne nic nie robią, nie wiadomo nawet czy wiedzą w jakich warunkach Mazowszanie dojeżdżają do pracy. Sami jeżdżą drogimi limuzynami na koszt podatnika. Widać więc, że sytuacja na kolei mazowieckiej dojrzała już do zorganizowanego protestu pasażerów. Taki protest na linii mińskej i siedleckiej, po ostatnich wielogodzinnych spóźnieniach będzie organizowany. Wszak luty i tęgie mrozy przed nami. Organizatorzy protestu liczą na poparcie i zaangażowanie osób, które codziennie dojeżdzają do pracy po 3 godziny, choć rozkład jazdy i umowa którą zawieramy z przewoźnikiem mówi o dotarciu z Mińska do Warszawy Śródmieście w 50 minut. Liczymy na media, którym nie jest obojętny los podróżnych. Liczymy na podobną inicjatywę podróżnych z linii otwockiej, wołomińskiej, grodziskiej, skierniewickiej, radomskiej i innych kierunków. Protest dotyczyć będzie również wprowadzonego niedawno oderwanego od rzeczywistości rozkładu jazdy. Należy przy tym uświadomić sobie, że rozkład jazdy KM był i jest fikcją. Do Warszawy i z Warszawy jeździmy cały czas poza rozkładem. Od 10 minut permanentnych spóźnień, na które nikt już nie reaguje i dziękuje Bogu za punktualne przybycie do rekordu 3 godz. 15 minut - tyle wracałem z Wigilii zakładowej z Powiśla w dniu 18 grudnia 2009r. Ja byłem w domu 30 minut po północy, do Siedlec opóźniony pociąg przybył zapewne owego dnia grubo po pierwszej w nocy. Zamiast rozkładu jazdy Kolei Mazowiecka funduje nam podróż na chybił trafił. Choc jesteśmy już od 5 lat w Unii Europejskiej, to KM została i tkwi w ponurych czasach PRL-u. Zorganizowany protest jest więc w interesie wszystkich dojeżdżających do pracy i codziennie spóźniających się przez Koleje Mazowieckie. Nie mamy już innej alternatywy. Drogi do Warszawy z każdego kierunku są zablokowane. Nie jeździmy już samochodami. Kolej miała być fajna - dlaczego nie jest? Osoby zainteresowane podjęciem zorganizowanego protestu prosze o kontakt telefoniczny: 0608428570. Andrzej Kojro radny z Mińska. Na początek proponuję powołanie stowarzyszeń zwykłych na każdej linii. Nie jest to trudna procedura, ale zainteresowanym pomogę prawnie. Musimy być podmiotem, nie możemy być nic nie wartą dla Kolei Mazowieckich niezorganizowaną masą bezimiennych podróżnych. W sposób zorganizowany będziemy monitorować każde najmniejsze opóźnienie pociągu i standard podróży, każdy przewóz ludzi w sposób urągający ich godności. Jeśli nic się nie zmieni będziemy wytaczać przy wsparciu Miejskich i Powiatowych Rzeczników Praw Konsumentów zbiorowe powództwa o odszkodowania dla każdego pasażera. Zorganizujemy pikietę zbiorową siedziby Zarządu KM przy dworcu Wschodnim i publiczne zniszczenie fikcyjnych rozkładów jazdy, złożymy wizytę u Marszałka Struzika i innych odpowiadających za paraliż komunikacyjny. Doprowadzimy do wywarcia presji na naszych wójtów, burmistrzów i starostów aby oni również coś zaczęli robić w tej sprawie. Na poprawę warunków jazdy do Warszawy za pracą szkoda im każdej złotówki, ale przecież dojeżdzający do pracy płacą podatek dochodowy od osób fizycznych i częśc tego podatku ( 15 % ) zasila później kasę miasta lub gminy. Przecież choćby Marszałek Struzik jest dobrym znajomym Starosty Mińskiego. Czy Pan starosta Miński i inni starostowie informowali Pana Struzika co się dzieje? Czy jadąc do Marszałka swoimi dobrej klasy limuzynami mają świadomość codziennej gehenny swych wyborców? Protestujmy, zanim przez nasz niebyt w domu zapomną o nas nasze dzieci i rodziny, zanim zwolnią nas z pracy za notoryczne spóźnienia. Kolej Mazowiecka miała być faja - niech będzie! Tak jak mamy jedno życie, tak i kolej mamy jedną. jeden z tysięcy Andrzej Kojro Mińsk Mazowiecki 0608428570 Do wiadomości: Wojewoda Mazowiecki Marszałek Województwa Mazowieckiego Gazeta Wyborcza TVP Info Warszawa Starosta Miński Burmistrz Mińska Mazowieckiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MISIACZEK Mazowieckie koleje pogrążone w chaosie IP: 94.75.121.* 23.12.09, 12:08 Tak oczywiscie! Winna tego bu...lu jest winna KOMUNA! dalczego teraz Lud pracujący miast i wsi nie wzkazuje winnych! A kiedys było tak łatawo! KOMUNA była winna wszystkiemu i koniec. A teraz oczywiscie jest do bani ale kto? dlaczego? No KOMUNY brak wiec kto? Odpowiedz Link Zgłoś
jazurek trasa Otwock-Warszawa 23.12.09, 12:12 Jestem przerażony dzisiejszym powrotem z pracy. Mam nadzieję, że do Otwocka na jutrzejszą Wigilię dojadę. Wczoraj jechałem do Otwocka pociągiem do Dęblina (ze Śródmieścia o 19:24). Nie wiem po co czekaliśmy w Falenicy przez 20 minut (no może 15:) Nic w cholerę nas nie minęło ani wyprzedziło. A z tego co pamiętam tory tam są nadal dwa i nie są remontowane raczej też nie pękły. Jesteśmy w Ogromnej Czarnej D.u.p.i.e Komunikacyjnej. PKP OCDK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Art Mazowieckie koleje pogrążone w chaosie IP: 193.46.186.* 23.12.09, 13:18 Nie dziwie ze sa pograzone w chaosie, jak odwolali switnego dyrektora bo nie pasowal darmozjadom bo chcial cos zmienic i zmusic nierobow do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sam Smak Re: Mazowieckie koleje pogrążone w chaosie IP: 213.77.28.* 23.12.09, 13:56 A potem ekopadaki z Różowego Mazowsza się dziwią, że ludzie wolą jeździć autem... Odpowiedz Link Zgłoś
goszczyn2 PKSem do Radomia i Warki 23.12.09, 13:53 PKSem do Radomia i Warki Autobusy są w porównaniu z pociągami Kolei Mazowieckich atrakcyjną alternatywą: - porównywalny czas przejazdu, - niższe ceny biletów, - większy komfort podróży, - wyższe bezpieczeństwo podróży, - temperatura w pojazdach (autobusy nie jeżdżą - jak pociągi - z otwartymi drzwiami), - awaria jednego autobusu nie powoduje wstrzymania ruchu wszystkich pozostałych na danej trasie. ● Odjazdy z Warszawy do Radomia (kliknij) ● Odjazdy z Radomia do Warszawy (kliknij) ● Odjazdy z Warszawy do Warki (kliknij) ● Odjazdy z Warki do Warszawy (kliknij) Zbyt mało kursów? Żaden problem! E-maile o zapotrzebowaniu na kursy na konkretnych kierunkach (np.: Warszawa-Radom, Warszawa-Warka, ect.), o konkretnych godzinach (np. 14:15, 15:15, 16:15, ect.) należy wysyłać do Pani Ireny Kieszonkowskiej na adres: dpp[@]pksGrojec.pl To nie jest kryptoreklama! To jedna z alternatyw dla wciąż niedoskonałej i spóźnionej, mazowieckiej kolei. Po co jeździć pociągami i spóźniać się, gdy można jeździć autobusami i dojeżdżać o czasie: do pracy, szkoły, domu.... :-) ------ ● Nie masz pracy? Nie czekaj - załóż SPÓŁDZIELNIĘ (kliknij) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Butterfly Boy Mazowieckie koleje pogrążone w chaosie IP: *.acn.waw.pl 23.12.09, 15:35 KM jeździ się po prostu cudownie: odwiedzałem rodzinę w Brwinowie - na dworzec Śródmieście przyszedłem o 14:30, odjechałem 15:40 przy 15-minutowej, teoretycznej częstotliwości kursowania pociągów. Wracając, przyszedłem na dworzec o 18:35, odjechałem 19:28. To ma być Europa?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggg Mazowieckie koleje pogrążone w chaosie IP: 77.255.168.* 23.12.09, 15:38 Do jakiej szkoły? Co to za dziennikarzyna takie głupoty napisał? Szkoły są od piątku poste (większość szkół zrobiła w piątek wigilię i do domów), o studentach nie wspomnę (większość już dawno wyjechała do domów). O innych błędach w artykule nie chce mi się pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: Mazowieckie koleje pogrążone w chaosie 23.12.09, 22:00 Kolejarzu, weź się do roboty, zamiast ujadać na dziennikarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marija Mazowieckie koleje pogrążone w chaosie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.09, 11:06 Jesli stan koleji jest tak niekontrolowany, to dla czego bilety takie drogie i dla czego sprzedaja tak duzo biletów? Ja to nazywam kradziezą, bo jak inaczej nazwać ze sprzedaja mi bilet na skorzystanie z uslugi kolei i nie daja mozliwosci skorzystania z tej uslugi. Chyba powinno sie w koncu powiedziec jasno- kolej oszukuje nas pasażerow i to na szeroka skale. Niedlugo zostaniemy tylko z biletami, a pociagow juz wogule nie będa podawali. bo po co. Ciemny lud i tak bilety juz kupil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasażer od urodzen Mazowieckie koleje pogrążone w chaosie mają pasaż IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.09.10, 19:50 29.09. koszmar to co się dzieje pociąg osobowy , który po godzinie 6,24 winien wyjechać ze skierniewic a w warawie być 7,40 przyjechał do Warsazawy 8,20 prawie 2 godziny jazdy , bo utknął na 20 minut i przepuszczał pośpieszne między Skierniewicami a stacją Skierniewice Rawka. Będziemy zbierać podpisy by obniżono ceny biletów o 30% do końca remontu a gdyby zakończył się planowo to aż do końca lutego bo w zimę nawet po 4-5 godzin pociągi jadą w jedną stronę. Przykłady można mnożyć takie jaki był z pociągiem o 6,24 . Ktoś kto zarządza ruchem pociągów zapewne chodzi do pracy na piechotę i pasażerów ma w nosie bo nie wie jak wygląda przejazd PKP. Koszmar , zwierzęta mają mieć warunki a ludzie w zimnych , zatłumionych pociągach się wozi, które bezmózgowce z PKP wstrzymują po 20 minut w torach a ludzie niech marzną, niech kręgosłupy wykrzywiają i reumatyzmu dostają . Nowe składy mają siedzenia dla anorektyczek blisko jedno od drugiego by kontaktować sie kolanami, można sie potrykać kolanami, a co wyższe osoby kolana mają pod brodą, w zimę najgorzej , bo te nowe super nowe nie są odgrodzone ścianką od drzwi wejściowych i po otworzeniu drzwi jakbysmy na -30 stopniach siedzieli . Te pociągi do Afryki się nadaja albo conajwyżej do Hiszpanii. U nas pociąg nawet na trase dwugodzinną winien miec tzw przedsionek. Elektryka się im psuje i muszą czekać dłużej na stacji bo nie można wsiąść i wysiąść bo drzwi się nie otwierają, albo jakiś przygłup wysyła na zatłoczona trasę chyba dla żartu dodam sadystycznego pociąg z jednym składem , w który wpycha się zawartość 5 składów. Ale jest smiesznie przedłuża się przejazd o 30 minut do godziny bo wysiąść i wsiąść ludziozwierzęta niewolnicy do roboty nie mogą , Szczyt mądrości w skierniewicach osignął zarządzający ruchem pociągów jak opóźnił o ponad godzinę pociągi osobowe kilka lat temu w zimę przy -30 stopniach, gdy przetrzymywał w peronach pociąg towarowy załadowany samochodami marki toyota , a ludzie na stacjach nieogrzewanych aż do Warszawy stali tak zamarznięci przez ponad godzinę, wsiadali z białymi zaszronionymi rzęsami i włosami a nóg nie czuli aż do Warszawy bo czekali od 6 , pociąg przyjechał około 8 a do warszawy dojechał na 11. Szczyt sadyzmu i głupoty . Nikt nie dostał odszkodowania. W marcu podniesiono jak co roku ceny biletów. Nawet w lato się opóźniają i nie wiadomo dlaczego po 30 minut stoją w Grodzisku , ale jest zabawnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Mazowieckie koleje pogrążone w chaosie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.09.10, 19:57 29.09. koszmar to co się dzieje pociąg osobowy , który po godzinie 6,24 winien wyjechać ze skierniewic a w warawie być 7,40 przyjechał do Warsazawy 8,20 prawie 2 godziny jazdy , bo utknął na 20 minut i przepuszczał pośpieszne między Skierniewicami a stacją Skierniewice Rawka. Będziemy zbierać podpisy by obniżono ceny biletów o 30% do końca remontu a gdyby zakończył się planowo to aż do końca lutego bo w zimę nawet po 4-5 godzin pociągi jadą w jedną stronę. Przykłady można mnożyć takie jaki był z pociągiem o 6,24 . Ktoś kto zarządza ruchem pociągów zapewne chodzi do pracy na piechotę i pasażerów ma w nosie bo nie wie jak wygląda przejazd PKP. Koszmar , zwierzęta mają mieć warunki a ludzie w zimnych , zatłumionych pociągach się wozi, które bezmózgowce z PKP wstrzymują po 20 minut w torach a ludzie niech marzną, niech kręgosłupy wykrzywiają i reumatyzmu dostają . Nowe składy mają siedzenia dla anorektyczek blisko jedno od drugiego by kontaktować sie kolanami, można sie potrykać kolanami, a co wyższe osoby kolana mają pod brodą, w zimę najgorzej , bo te nowe super nowe nie są odgrodzone ścianką od drzwi wejściowych i po otworzeniu drzwi jakbysmy na -30 stopniach siedzieli . Te pociągi do Afryki się nadaja albo conajwyżej do Hiszpanii. U nas pociąg nawet na trase dwugodzinną winien miec tzw przedsionek. Elektryka się im psuje i muszą czekać dłużej na stacji bo nie można wsiąść i wysiąść bo drzwi się nie otwierają, albo jakiś przygłup wysyła na zatłoczona trasę chyba dla żartu dodam sadystycznego pociąg z jednym składem , w który wpycha się zawartość 5 składów. Ale jest smiesznie przedłuża się przejazd o 30 minut do godziny bo wysiąść i wsiąść ludziozwierzęta niewolnicy do roboty nie mogą , Szczyt mądrości w skierniewicach osignął zarządzający ruchem pociągów jak opóźnił o ponad godzinę pociągi osobowe kilka lat temu w zimę przy -30 stopniach, gdy przetrzymywał w peronach pociąg towarowy załadowany samochodami marki toyota , a ludzie na stacjach nieogrzewanych aż do Warszawy stali tak zamarznięci przez ponad godzinę, wsiadali z białymi zaszronionymi rzęsami i włosami a nóg nie czuli aż do Warszawy bo czekali od 6 , pociąg przyjechał około 8 a do warszawy dojechał na 11. Szczyt sadyzmu i głupoty . Nikt nie dostał odszkodowania. W marcu podniesiono jak co roku ceny biletów. Nawet w lato się opóźniają i nie wiadomo dlaczego po 30 minut stoją w Grodzisku , ale jest zabawnie... Odpowiedz Link Zgłoś