Boom się rodzi, rodzic truchleje

25.12.09, 15:55
Proszę, wydawałoby się, że temat neutralny - wzrost liczby urodzeń. Ale już w drugim akapicie pojawia się informacja, że jest to sytuacja korzystna dla deweloperów. I ta "subtelna" sugestia, że w latach 2011-2012 pewnikiem czeka nas szczyt kolejnej bańki na rynku nieruchomości...

Zatem ja w drugim akapicie pozwolę sobie stwierdzić, że pan Wojtczuk niniejszym dołącza do Grupy Trzymającej Ceny, idąc w ślady całkowicie już skompromitowanego Marka Wielgi, swojego kolegi z redakcji ogólnopolskiej.

Dzisiejsza Gazeta Wyborcza nie ma już nic wspólnego z Gazetą sprzed jeszcze pięciu lat. Stała się słupem reklamowym dla lobby deweloperskiego. Pewnie m.in. dlatego jej sprzedaż systematycznie spada. A przecież pecunia non olet...

S.
    • computerro Boom się rodzi, rodzic truchleje 25.12.09, 16:16
      W artykule brakuje logicznego wyjaśnienia przyczyn zjawiska
      opisanego warszawskiego baby-boomu. Podano częściowe wytłumaczenie:
      że w wiek prokreacyjny weszło pokolenie wyżu demograficznego z
      przełomu lat 70 80 XXw. Mnie akurat to wytłumaczenie nie przekonuje
      ponieważ okres prokreacyjny u człowieka trwa ok. 30 lat u kobiety
      (może rodzić mniej więcej od 15 do 45 roku życia) a u mężczyzny
      jeszcze dłużej. Więc co naprawdę spowodowało boom?

      Może to raczej kryzys spowodował, że randki trzeba było przenieść z
      forsożernych klubów i dyskotek do łóżka?
      • Gość: Macho Re: Boom się rodzi, rodzic truchleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.09, 19:21
        Jaki tam boom skoro z dużym prawdopodobieństwem ci którzy urodzą się teraz
        pozostaną jedynakami. Nie można też wykluczyć, że jest to zwyczajna moda.
        I na zakończenie godzi się dodać, że opisywany z takim przejęciem tłok na
        porodówkach nie jest bynajmniej tylko spowodowany wzrostem liczby urodzin, ale
        przede wszystkim drastyczną redukcją liczby dostępnych porodówek.
        • rydzyk_fizyk Re: Boom się rodzi, rodzic truchleje 25.12.09, 21:08
          Raczej skutek odłożonego macierzyństwa.
          Poprzedni wyż to roczniki 77-83.

          Ten stanowi jego nędzne odbicie.
          • Gość: anka Re: Boom się rodzi, rodzic truchleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.09, 22:36
            moja córka jest z wyzu-rocznik 84 ,trzeba jej bylo załatwiac
            przedszkole,lepszą szkołę niz zwykła,miala duzą konkurencję na
            egzaminach w LO i cieżko było sie dostac na studia,potem praca no i
            w 2009 urodził mi sie wnuk.I znów wyż.Do złobka nie widze szans na
            dostanie sie,o tym co bedzie póxniej czyli przedszkole i praca dla
            córki to juz mi sie myślec nie chce.Na razie wyglada to
            tragicznie.Ale wnusio jest przeukochany.
            Ja jestem wyzem z lat 50 tych.W klasach szkoły podstawowej i w
            barzdo dobrym liceum było nas ponad 40 osób.Wtedy nam i naszym
            rodzicom nie przeszkadzało to.
    • Gość: pepi I tak jest we wszystkich dużych miastach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.09, 16:17
      Polecam lekturę tej informacji p. minister Hall, która chciała wysłać 6-latki
      do nieprzygotowanych szkół m.in. pod pretekstem niżu demograficznego i pustych
      klas.
      • Gość: citizen Re: I tak jest we wszystkich dużych miastach IP: 212.180.160.* 25.12.09, 17:31
        Żłobki i przedszkola, a nie jakieś gó...ane becikowe.

        Żłobki i przedszkola, a nie darmowe choinki od miasta.
      • Gość: Pan X Re: I tak jest we wszystkich dużych miastach IP: *.177.wmc.com.pl 25.12.09, 22:51
        SZESCIOlatki.
        SZESCIOlatki.
        Jeszcze raz ? S-Z-E-S-C-I-O-latki
        A tekst o dzieciach urodzonych w 2009.
        Forum kretynow.
      • wj_2000 Re: I tak jest we wszystkich dużych miastach 27.12.09, 21:51
        Gość portalu: pepi napisał(a):

        > Polecam lekturę tej informacji p. minister Hall, która chciała
        wysłać 6-latki
        > do nieprzygotowanych szkół m.in. pod pretekstem niżu
        demograficznego i pustych
        > klas.
        Oj pepi, pepi!!
        Toż właśnie przesunięcie 6latków do autentycznie pustawych
        szkół (obecne roczniki 7 i 6-latków są rekordowo niskie! A i
        wcześniejsze też skromne. Ostatnie roczniki niegdysiejszego wyżu są
        już na studiach i niebawem tam zacznie być pustawo) redukuje z
        automatu liczbę kandydatów do przedszkoli o cały jeden rocznik!!
        Zamiast 3,4, 5 i 6-latków do przedszkoli pretendowały będą za dwa
        lata tylko 3,4 i 5-latki. Kapiszti?
        • nika_j Re: I tak jest we wszystkich dużych miastach 28.12.09, 09:15
          To wy nie za bardzo rozumiecie, o co autorowi chodziło. Dzieci urodzone w 2009
          roku za kilka lat trafia do szkół, które - niby puste - obecnie zostały zapchane
          sześciolatkami. Zobaczymy, w jakich warunkach będą się uczyły te dzieci z wyżu.
          Chyba że liczycie, że do tego czasu gmina wybuduje wam nowe szkoły i
          przedszkola? Gratuluje optymizmu. Przeciez przedszkoli nie ma po co budować -
          przecież tyyyle miejsc sie zwolniło po przesunięciu szesciolatków do szkół.
    • angrusz1 Póki co 25.12.09, 19:07
      w szkołach jest niż demograficzny i nauczyciele są zwalniani
    • Gość: Lubie lody Boom się rodzi, rodzic truchleje IP: *.nwrk.east.verizon.net 25.12.09, 19:32
      www.youtube.com/watch?v=t53KRXDOvxY&feature=related
    • Gość: kibol Boom się rodzi, rodzic truchleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.09, 19:44
      Widzę że lansowany przez GW kryzys "tradycyjnego" modelu rodziny ma się dobrze.
      • Gość: eptesicus co za bzdura IP: *.chello.pl 25.12.09, 20:14
        > Widzę że lansowany przez GW kryzys "tradycyjnego" modelu rodziny
        ma się dobrze

        od kiedy to Wyborcza "lansuje" kryzysy? Jak można w
        ogóle "wylansować" kryzys? Warto sprawdzić w słowniku, co znaczy
        słowo "wylansować". A poza tym z twojego zdania wynika, że:
        1) wyborcza lansuje kryzys
        2) tenże KRYZYS naprawdę jest i się rozwija
        wniosek z twojego zdania: Wyborcza znowu ma rację :-P

        BTW, gdzie w ogóle napisano, że te dzieci przyszły na świat
        w "tradycyjnym modelu rodziny"?
        • w.i.l Te dzieci przyszły na świat w nowoczesnych 25.12.09, 20:30
          związkach homo i les.
    • Gość: poszkodowany [...] IP: 212.106.147.* 25.12.09, 20:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • 33qq Boom się rodzi, rodzic truchleje 25.12.09, 21:04
      A ja chętnie dowiedziałbym się jaki jest przekrój społeczny świeżo upieczonych
      rodziców. Mam nadzieję, że nie są to 5 i szóste dzieci w alkoholicznych rodzinach
      • Gość: tnt Re: Boom się rodzi, rodzic truchleje IP: *.147.117.105.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.12.09, 09:19
        Moje - trzecie - ma rodziców po studiach uniwersyteckich a jego
        tatuś patrz ja zamierza postarać się aby tak jak dwoje poprzednich
        otrzymało solidne wykształcenie, wyniosło z domu rodzinnego
        odpowiednie wartości, poznało świat i ludzi zanim zaczniew pełni
        samodzielne życie. Dodam, że mam odpowiednie zasoby finansowe aby
        zadbać o proces poznawczy i zdobywanie doświadczenia przez moje
        dzieci.
        • eti.gda Re: Boom się rodzi, rodzic truchleje 26.12.09, 11:02
          Gość portalu: tnt napisał(a):

          > Moje - trzecie - ma rodziców po studiach uniwersyteckich a jego
          > tatuś patrz ja zamierza postarać się aby tak jak dwoje poprzednich
          > otrzymało solidne wykształcenie, wyniosło z domu rodzinnego
          > odpowiednie wartości, poznało świat i ludzi zanim zaczniew pełni
          > samodzielne życie. Dodam, że mam odpowiednie zasoby finansowe aby
          > zadbać o proces poznawczy i zdobywanie doświadczenia przez moje
          > dzieci.

          Toś szczęściarz (szczęściara). Ja też tak miałem (z tym, że tylko
          dwójkę), ale teraz, na emeryturze, mogę sobie powspominać.
    • Gość: Polecam teraz Boom się rodzi, rodzic truchleje IP: *.nwrk.east.verizon.net 25.12.09, 21:41
      oto cikawy link:
      www.youtube.com/results?search_query=kokon124&search_type=&aq=f
      • Gość: klakson W Warszawie mieszka mnóstwo ludzi bez meldunku! IP: *.tktelekom.pl 25.12.09, 22:33
        Wg mnie wyjasnienie jest inne: w porownaniu do lat 80-tych XX wieku, w Warszawie mieszka znacząco więcej ludzi. Często bez meldunku!
        Mimo to ślub biorą w Warszawie, dzieci rodzą się w szpitalach czy klinikach w Warszawie.

        Dzieci nie rodzi się jakoś szczególnie dużo w odniesieniu do całkowitej liczby mieszkańców Warszawy. Znacząca część mieszka bez meldunku w stolicy czy w innym dużym mieście. I dlatego ciężko oszacować, ile osób mieszka w Warszawie... poza tymi, którzy są zameldowani.
        • Gość: zenada Re: W Warszawie mieszka mnóstwo ludzi bez meldunk IP: *.ptim.net.pl 25.12.09, 22:48
          straszne po prostu!!
        • Gość: j. Re: W Warszawie mieszka mnóstwo ludzi bez meldunk IP: *.chello.pl 26.12.09, 06:11
          Nie zgodzę się. Świeży przyjezdni, którzy mieszkają w Warszawie bez meldunku
          biorą śluby najczęściej u siebie, poza Warszawą.

          Zgodzę sie natomiast z tym, że rodzą w Warszawie swoje dzieci.
    • Gość: fuj Boom się rodzi, rodzic truchleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.09, 00:18

      fuj, dzieci są fuj
    • adam81w Pięknie! Dalej rodacy! 26.12.09, 01:32
      Mnóżmy się. Musi nas być dużo. Strasznie się cieszę z tego baby boomu,
      szczególnie że ma to miejsce w Warszawie mieście tak bardzo polskim i
      patriotycznym. Później może nie tylko utrzymamy te tereny, na których już
      panuje żywioł polski ale może i zasiedlimy nowe.
      • 5p-factory Re: Pięknie! Dalej rodacy! 26.12.09, 08:52
        hehe, żałosne, potem będą narzekać że za duże bezrobocie...
        Polacy nie znają nigdy umiaru.
      • Gość: qwerty To zrób sobie 20 bachorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.09, 10:15
        i bądź szczęśliwy, może nawet państwo ci da mieszkanie.
    • douglasmclloyd Develperzy zacierają ręce 26.12.09, 03:36
      Bo oczywiście każdy rodzic kupi bobasowi na święta mieszkanko.
      • Gość: Konkret Re: Develperzy zacierają ręce IP: 188.33.53.* 26.12.09, 09:38
        A jak nie na Święta, to już na pewno na Mundial 2012, czyż nie? ;-)
        Taniej już nie będzie! Kto nie kupi, przegra życie!
    • lronia Boom się rodzi, rodzic truchleje 26.12.09, 08:13

      To dziadostwo, nie developerzy
      Prawdziwy przedsiębiorca znalazłby kawałek gruntu i wysupłałby trochę cegieł
      na przedszkole przy swoim osiedlu i zarabiałby latami na tym
    • scibor3 Boom się rodzi, rodzic truchleje 26.12.09, 08:59
      Biorąc pod uwagę, że nawet w latach 80-tych Warszawa miała ujemny przyrost
      naturalny wnioskuję, że autor tego artykułu jest kretynem.
    • Gość: q I gdzie te brednie o rzekomym niżu demograficznym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.09, 10:10
      Gdzie są ci durnie piszący artykuły o niby ujemnym przyroście naturalnym?
      Odezwać się.
      • rydzyk_fizyk Re: I gdzie te brednie o rzekomym niżu demografic 26.12.09, 10:46
        Pewnie zostali zastąpieni przez kretynów nieumiejących
        odróżnić "przyrostu naturalnego" od "liczby urodzeń" :))
    • Gość: zxcv Re: Boom się rodzi, rodzic truchleje IP: *.chello.pl 26.12.09, 12:54
      To nie jest przypadek. Wyborcza, tak zaangażowana o obrone środowiska, walcząca
      z ociepleniem, ma np. w głebokim poważaniu niszczenie rezerwatu położonego w
      odległości ok 2km od jej redakacji. Inne redakcje informują, Gazeta chroni
      natomiast dewelopera ze wszystkich sił.

      bernardynska.blogspot.com/
      jeziorkoczerniakowskie.blogspot.com/
    • Gość: tomas769 Boom się rodzi, rodzic truchleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.09, 12:56
      dodajmy ze jest to pierwsza generacja rodzicow jadaca na 30 letnich kredytach - taki model zachodni. Niestety obserwuje te roczniki na przykladzie mojej siostry (r. 83): standart zycia musze miec w miare wysoki, co kosztuje, tylko nie mysla jak tu wiecej zarabiac a nie po prostu wysiadywac 8h w pracy i zajmowac sie dziekiem.
      Moja generacja (r. 71) odlozyla macierzynstwo na pozniej, wiec mamy cos zapewnione, swoje firmy lub stanowisko w firmie, jakis fach w reku
      co pozwoli nam przezyc jesli cos sie nie powiedzie. U nich zwolnienie z pracy = brak zdolnosci = potezne finansowe tarapaty, bo 300-400k nie splaca bo nie maja sensownych oszczednosci, a to co teraz placa firmy zachodnie, nawet w wielkich miastach to smiech. Oczywiscie sa rodzice tylko czemu po ..dzieciu latach harowki maja sie dokladac do marzen gowniarzy o byciu srednia klasa?
      Moj znajomy 'sprzedaje' kredyty w open finance mowi ze teraz to w wiekszosci te roczniki sa klientem, bidne toto ale plany ma jakby zarabialo 7k/mc ;) oczywiscie rodzicie sie dokladaja bo jakby inaczej...
    • Gość: Janeczka Boom się rodzi, rodzic truchleje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.09, 21:00
      To było do przewidzenia, boom z lat osiemdziesiątych po prostu zakłada
      rodziny, tu nie ma nic nadzwyczjnego. Normalna kolej rzeczy.Demografów
      zaskoczyły te wydarzenia? Widać jak się przejmują swoją prcą.
    • Gość: miramaks Boom się rodzi, rodzic truchleje IP: *.cdma.centertel.pl 26.12.09, 22:41
      Ciekawe gdzie te dzieci będą zameldowane (pewnie jak większość ich
      rodziców poza Warszawą), gdzie trafią podatki, za które będą się
      leczyć i uczyć? Kto i za czyje pieniądze (pewnie moje) postawi dla
      nich szkoły i zatrudni nauczycieli?
      • Gość: ann4660 Re: Boom się rodzi, rodzic truchleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 16:05
        no oczywiscie ze tzw. przyjezdni nie musza sie meldowac bo po co, wieksze koszty tylko. Tak zyja sobie tu za pol darmo ze wszytkimi swiadczeniami a podaki splywaja do kochanego miasteczka rodzinnego
      • Gość: robus Re: Boom się rodzi, rodzic truchleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.10, 08:33
        leczenie jest finansowane z nfz
        melunke nie ma nic do rzeczy
    • wedry Boom się rodzi, rodzic truchleje 28.12.09, 08:57
      Dziwne, ze przy tak duzej ilosci chetnych nie powstaja prywatne przedszkola z
      sensownymi oplatami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja