Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dziwn...

30.12.09, 13:11
Co za absurdalny problem. Wystarczy przeczytać opisy na automacie, albo
zapytać sprzedawcy co się bardziej opłaca. Inna sprawa, że można by się
zastanowić, czy nie powinny być raczej 3-dobowe bilety, a nie 3-dniowe.
Ewentualnie można postawić granicę, np. po 20:00 liczy się od dnia następnego.
Do rozważenia. Ale żeby pisać o tym list do gazety to trzeba być nieźle...
    • Gość: aqq Re: Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dzi IP: *.2191494.ip.amg.net.pl 30.12.09, 13:26
      Akurat nazwa 3-dniowy jest trafna, a 3-dobowy byłaby mylna. Doba to dowolne
      następujące po sobie 24 godziny, a dzień to 24 godziny od 0:00 do 23:59 :)
      • szabo Re: Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dzi 30.12.09, 15:00
        Chodzi o to, żeby były w ofercie bilety 3-dobowe, tj. 72-godzinne, zamiast
        3-dniowych.

        A tak w ogóle to w Wawie bilety są i tak tańsze niż w Krk...

        Gość portalu: aqq napisał(a):

        > Akurat nazwa 3-dniowy jest trafna, a 3-dobowy byłaby mylna. Doba to dowolne
        > następujące po sobie 24 godziny, a dzień to 24 godziny od 0:00 do 23:59 :)
      • Gość: Grzesiek Oszustwo - zgodniez Kodeksem Cywilnym to 2 dniowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 19:11

        > Akurat nazwa 3-dniowy jest trafna, a 3-dobowy byłaby mylna. Doba to
        > dowolne następujące po sobie 24 godziny, a dzień to 24 godziny od
        > 0:00 do 23:59 :)

        Wlasnie nie jest trafna. To jak sie liczy dzien jest opisane w Kodeksie Cywilnym
        i wg. takiej metody są to bilety 2-dniowe a nie 3-dniowe.

        Moim skromnym zdaniem jest tu podstawa do pozwu o wprowadzanie
        w błądu konsumentów. Ciekawy byłby pozew zbiorowy wszystkich ktorzy przedstawia
        bilet 3 dniowy...

        To jest tak jakby ktos powiedzial ze u nich gram to jest 2/3 normalnego grama i
        sprzedawal czekolade 100 wlasnych gram.
    • Gość: wdr mógł poczekać na kurs metra po północy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 13:30
      to by zaoszczędził parę złotych :-D
    • Gość: bobo Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dziwn... IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.12.09, 13:31
      ciepianie się... żyjemy w czasach kiedy wszystko można sprawdzić,
      przeczytać, doinformaować się... na stronie ZTM, na infolinii,
      pewnie srzedawcy w kiosku tż by mu powiedzieli, info na automacie
      biletowym... ale polska natura - zawsze marudzić i mieć pretensje...
      • pzablo Re: Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dzi 30.12.09, 15:29
        Idąć twoim tokiem rozumowania - jak Ci ktoś poinformuje, że musisz
        jechac na drugi koniec warszawy po nową WKM i tylko w godzinach 8-
        16, ty zerwiesz się z pracy i pofruniesz w żądane miejsce - błąd!

        Przede wszystkim LOGIKA powinna Tobą kierować!
      • Gość: derryl Re: Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dzi IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.13, 10:49
        no tak, polska natura, oszukiwac i wyludzac. bo to z biletem to normalne oszustwo.
    • kretu23 Jakby dopasowanie oprogramowania bylo trudne... 30.12.09, 13:41
      wystarczy zmienic pare linijek kodu zeby OD MOMENTU SKASOWANIA bilet
      byl wazny okreslony czas a nie do absurdalnej godziny 23.59
      kolejnego dnia kalendarzowego. TO chyba nie wymaga wiele wysilku i
      uniknie sie tak niezrecznych sytuacji. Nie wiem, czy de facto ten
      Pan nie moze poprosic o zwrot wydatku za niewykorzystanie 11 godzin
      za ktore zaplacil, ale ja bym sprobowal. W koncu umowa opiewa na 3
      doby a nie na 2 doby i 10 minut, a dowodem zawarcia jest sam bilet.
      • ona_kontrowersyjna Re: Jakby dopasowanie oprogramowania bylo trudne. 30.12.09, 14:07
        Dokładnie! Kasuję bilet o 12.05 w południem i mam prawo korzystać z
        niego do tej samej godziny 12.05 przez tyle dni, na ile opiewa bilet.
      • Gość: ZTM ZDM Re: Jakby dopasowanie oprogramowania bylo trudne. IP: 213.77.28.* 30.12.09, 14:35
        Może i wystarczy zmienić kilka linijek kodu.
        Ale trzeba na to pewnie rozpisać przetarg, etc.
        Potem testować przez rok.
        I tak nie będzie działać jak powinno (vide system sygnalizacji świetlnej, czy
        info o tramwajach w Jerozolimskich).
        Przy okazji okaże się, że konieczna jest wymiana wszystkich kasowników.
        Lepiej g*wna nie dotykać. Mniej śmierdzi.
        • pzablo Re: Jakby dopasowanie oprogramowania bylo trudne. 30.12.09, 15:31
          p.s. jak gó... śmierdzi i ci przeszkadza to trzeba usunąć!
    • Gość: Zerro Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dziwn... IP: *.chello.pl 30.12.09, 13:55
      Definicja dnia to «okres 24 godzin, w którym Ziemia wykonuje obrót dookoła
      osi», po drugie 3 dni ten bilet nie jest ważny, jest ważny 2 dni i ciut do
      59min59sek czyli w teorii bilet ten jest dwudniowy i kawałek więc w nazwie
      powinien mieć bilet 2,5 dniowy :p
      • Gość: Grzesiek Re: Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 19:17
        Definicja okresu liczonego w dniach jest w Kodeksie Cywilnym.

        Zgodnie z ta definicja ZTM sprzedaje bilet 2-dniowy pod nazwa 3-dniowego.

    • ona_kontrowersyjna Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dziwn... 30.12.09, 14:04
      Cóż, ten sam problem dotyczy wszystkich innych rodzajów biletów - 1
      dzień w plecy... Np. kupuję bilet tylko na 1 linię a one są tylko
      miesięczne, więc rocznie ok. 12 dni mam w plecy. Czyste spryciarstwo
      ZTM bo innego wytłumaczenia nie widzę.

      I jak najbardziej poruszanie tego tematu przez prasę jest właściwe.
      • Gość: kamien Re: Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dzi IP: *.ip.netia.com.pl 30.12.09, 14:11
        to jest niedopuszczalne, kiedys rowniez nabralem sie na to oszustwo, gdy
        przyjechalem z Wrocławia, gdzie bilet 3 dniowy wazny jest (tak jak powinno byc)
        dokladnie 72 godziny
        • blendyks Bilet dobowy we Wrocławiu ważny do 24:00 30.12.09, 21:44
          Skasujesz dobowy o 23:30 i masz 30 minut jazdy!
          • Gość: pm Re: Bilet dobowy we Wrocławiu ważny do 24:00 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 03:53
            a jak 1dniowy skasuję o 23.59.... to co? strach się bać
            boszsz
          • Gość: x Re: Bilet dobowy w Toruniu ważny do 24:00 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 08:08
            W Toruniu jest tak samo bilet 1-dniowy jest do 24:00.
      • Gość: gość Re: Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dzi IP: *.spray.net.pl 30.12.09, 14:15
        "udałem się do jednego z automatów celem zakupienia biletu
        , który zaspokoi moje komunikacyjne zachcianki do końca
        mojego pobytu w mieście"

        tylko Krakus mógł coś takiego napisać :-) w imieniu ZTM kajamy się
        więc, i całujemy rączki, albowiem jest nam niewymownie przykro z
        powodu niezaspokojenia zachcianek komunikacyjnych wielce szanownego
        Pana, co wielki afront Panu poczyniło.
      • kriis.borowski Re: Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dzi 30.12.09, 15:16
        Jest to raczej uproszczenie systemu. Jak wiemy każdy miesiąc ma inną liczbę dni, do tego dochodzą lata przestępne. Musiała by istnieć baza (albo odwołanie do takiej) która zawierałaby te dane. A tak - jest 30 dni i kropka, łatwo i prosto (jak widać nie dla wszystkich :P)
    • nauma Re: Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dzi 30.12.09, 14:59
      A ja nie widzę problemu, tylko całe stado malkontentów. ZTM dokładnie opisuje
      charakter biletu 3-dniowego i bardzo łatwo jest się zapoznać z informacjami na
      ten temat (zwłaszcza w przypadku tego Pana, który w Warszawie nie był pierwszy
      raz). Zakup biletu i jego skasowanie oznacza zawarcie umowy z ZTM na zasadzie
      akceptacji podanych jak na tacy warunków. Zaś nazywanie tego oszustwem jest
      zwykłym szukaniem dziury w całym. Taki malkontent pewnie jak dostaje informację,
      że ma się stawić w urzędzie w jakiejś sprawie 30 grudnia, przychodzi do urzędu o
      23:30 i krzyczy, że urząd go oszukał, bo przecież zjawił się w dniu, w którym
      miał być, więc dlaczego nikt go nie obsługuje...
      • kriis.borowski Re: Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dzi 30.12.09, 15:14
        Dokładnie, zakup biletu to zawarcie umowy z ZTM. Nikt nie kazał temu Panu jeździć komunikacją miejską.
        • Gość: Nemo Re: Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dzi IP: *.acn.waw.pl 30.12.09, 21:18
          Jak to nikt?
          Wszyscy zwolennicy buspasów i komunikacji miejskiej mu kazali jeździć
          komunikacją miejską.
      • pzablo Re: Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dzi 30.12.09, 15:25
        "Droga koleżanko, taka pobłażliwość wobec studentów jest
        niedopuszczalna. Gotowi pomyśleć, że my tu jesteśmy dla nich!" -
        powiedział profesor do profesora. (Chłopaki nie płaczą)

        Pasażerowie gotowi pomyśleć, że ZTM jest dla nich - niedopuszczalne!


      • dorsai68 Re: Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dzi 30.12.09, 21:08
        Trochę szkoda, ze nie widzisz. Bo z jednej strony jest to dla nas jasne, o ile przeczytamy regulamin, ale z drugiej istnienie biletu dobowego (nie jednodniowego), ważnego przez kolejne 24 godziny sugeruje, że analogicznie liczy się czas ważności pozostałych biletów krótkookresowych.

        To jest umyślne wprowadzenie klienta w błąd.
        • Gość: ds Re: Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dzi IP: *.chello.pl 30.12.09, 23:41
          bla, bla, bla... A co to "bilet krótkookresowy"??? Bo widzisz, właśnie wprowadziłes definicję z której interpretacją zapewne kilka osób się nie zgodzi (dla jednych bedzie to 1 dzień, dla innych 3/7/30 dni). Teraz więc tylko czekaj na pozew, bo wprowadziłeś w błąd! Do wszystkiego można się przyczepić, tylko szkoda marnować czasu na takie pierdoły. A ci, którzy to robią, naprawdę mogliby znaleźć sobie lepszy sposób spędzania wolnego czasu..
          • dorsai68 Otóż nic nie wprowadziłem. 31.12.09, 01:20
            www.ztm.waw.pl/?c=114&l=1
            "Bilet krótkookresowy uprawnia do wielu przejazdów w ciągu kilkunastu godzin lub kilku dni."

            I kto tu "bla, bla, bla..." się zabełkotał?
            Rada kolego: pisz co wiesz, a nie co myślisz, że wiesz.

            A tak BTW wolnego czasu, nie szkoda ci? Może pilnuj własnego nosa i czasu, co?
    • Gość: Rychu Dopiero teraz GW to zauważyła? IP: *.spray.net.pl 30.12.09, 15:23
      Te bilety istnieją w Warszawie już kilka lat. Warto ze zrozumieniem czytać
      cennik biletów i tyle.
    • pzablo Re: Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dzi 30.12.09, 15:25
      "Droga koleżanko, taka pobłażliwość wobec studentów jest
      niedopuszczalna. Gotowi pomyśleć, że my tu jesteśmy dla nich!" -
      powiedział profesor do profesora. (Chłopaki nie płaczą)

      Pasażerowie gotowi pomyśleć, że ZTM jest dla nich - niedopuszczalne!
    • misiania Re: Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dzi 30.12.09, 15:46
      a pamiętam, że kiedyś bilety były dobowe (lub ważne na więcej niż
      jedną dobę zależnie od ceny). kasownik drukował dzień i godzinę, do
      której bilet był ważny i sprawa była jasna. komu to przeszkadzało?
      • Gość: dffd Re: Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 16:35
        Jak to komu? - przecież w taki sposób można zrobić więcej! Są odpowiedni
        "szpecjaliści" którzy tylko kombinują jak wycisnąć kilka dodatkowych groszy
        które przemnożone przez 365 dni i liczbę nieświadomych pasażerów da milionowe
        oszczędności. Które to potem będzie można wydać na zakup autobusów które spaliły
        się do tej pory.
        PS. Zostały jeszcze w ogóle jakieś?
        • Gość: ds Re: Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dzi IP: *.chello.pl 30.12.09, 23:43
          Tak, dokładnie tak jest! Myślę, że w ZTM istnieje specjalna, tajna komórka, której jedynym celem jest wymyślanie, jak naciągnąć klienta na parę groszy.. To jeden wielki układ, ze też CBA jeszcze się tym nie zajęło?!?! Afera hazardowa przy tym to pikuś! Pan pikuś..
      • szabo Re: Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dzi 30.12.09, 17:30
        24godzinne bilety były i są (od kiedy biletów się nie dziurkuje, wcześniej i
        dzienne bilety były ważne do 24), 72-godzinnych nie pamiętam... moim zdaniem
        nigdy nie było.

        misiania napisała:

        > a pamiętam, że kiedyś bilety były dobowe (lub ważne na więcej niż
        > jedną dobę zależnie od ceny). kasownik drukował dzień i godzinę, do
        > której bilet był ważny i sprawa była jasna. komu to przeszkadzało?
    • Gość: mika Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dziwn... IP: *.chello.pl 30.12.09, 16:41
      wystarczy czytać ze zrozumieniem
      a wiadomo,że z biegiem czasu ludzie mają z tym problemy
      żadną nowością jest "30-dniowość" ważności
      tak samo ważne są np. recepty -30 dni (NIE miesiąc) od dnia
      wystawienia lub 7 dni (antybiotyki)
      nie widzę nic nie normalnego
      ZTM jasno i logicznie bilety nazywa -dobowy=ważny 24h,3 dniowy=ważny
      3 dni kalendarzowe od momentu skasowania

      takie same zasady są w urzędach i nikt się nie dziwi,że "ich" dni są
      wyliczane robocze (bez sobót i niedziel) -taką mają zasadę

      a niektórzy cóż ... jak nie potrafią czytać to nie rozumieją tego co
      napisane
      jeszcze się taki nie narodził co by każdemu dogodził
      zawsze znajdą się niezadowoleni
    • naprawdetrzezwy No i czego nie rozumiecie? 30.12.09, 17:11
      Bilet jest x-dniowy, a nie x-dobowy.

      Jakie macie IQ?
      I on, i wy?
      • Gość: BossMafiiZTM Re: No i czego nie rozumiecie? IP: *.chello.pl 30.12.09, 17:53
        Skoro, jak piszesz, jest x-dniowy, to nie powinien być ważny po zachodzie
        słońca, boć to już noc, a nie dzień.
        • Gość: mika Re: No i czego nie rozumiecie? IP: *.chello.pl 30.12.09, 21:00
          Gość portalu: BossMafiiZTM napisał(a):

          > Skoro, jak piszesz, jest x-dniowy, to nie powinien być ważny po
          zachodzie
          > słońca, boć to już noc, a nie dzień.

          jak tylko ustanowią,że dzień kalendarzowy kończy się z zachodem
          słońca,napewno będzie tak jak piszesz
          a dopóki dzień kalendarzowy kończy się o północy i sekundę po niej
          zaczyna kolejny musisz pogodzić się z faktem,że ZTM ma rację :)
          • dorsai68 A nieprawda! 30.12.09, 21:26
            Dzień w rozumieniu doby dzieli się na porę nocną i dzienną, a te mają jasno określone godziny rozpoczęcia i zakończenia.
            Poza tym ZTM wprowadził do obiegu dodatkowo bilety międzyszczytowe, czym sam określił w godzinach czas ważności takiego biletu.

            Jak rzekł Maksio: "Ja tu widzę niezły burdel". ;-)
    • Gość: Bobi ZTM robi sobie jaja IP: 94.254.145.* 30.12.09, 18:14
      A ja miałem ostatnio dziwną historię z biletem 20 minutowym.
      Skasowałem go w autobusie o 13:10. O gdzinie 13:25 przesiadłem się w
      biegu do innego autobusu i w tym samym momencie popatrzyłem na
      elektroniczny kasownik w nowym autobusie, który wskazywał 13:31
      (różnica 6 minut). Wniosek z tego jest taki, że kasowniki nie są
      ustawione według jednego czasu. Można się nieźle naciąć podczas
      kontroli. Komu na tym zależy? Pytanie retoryczne bez odpowiedzi.
      • Gość: zasdaw Re: ZTM robi sobie jaja IP: *.chello.pl 30.12.09, 18:40
        marudzisz. trzeba było najpierw skasować bilet w tym drugim
        autobusie a później przesiąść się do pierwszego.

        ;)
      • Gość: x-ksik Re: ZTM robi sobie jaja IP: *.chello.pl 30.12.09, 23:48
        A to jeszcze weselsza przygoda: wsiadasz do SKM na Rembertowie,
        kasujesz bilet 20min, jedziesz do Wschodniej (czas przejazdu rozkładowy
        to ok 6min). SKM staje przed Wschodnią i stoi 40 min (bo coś się
        popsuło). W między czasie podchodzi do Ciebie kanar i wlepia Ci mandat!
        To jest dopiero oszustwo. Nie dość że nie możesz dojechać na czas z
        winy SKM to jeszcze masz zapłacić za to mandat, ponoć zgodnie z prawem.
        • mk72 Re: ZTM robi sobie jaja 31.12.09, 00:43

          W Warszawie bilet 20-minutowy jest ważny przez 20 minut od momentu
          skasowania, niezależnie od tego, czy pojazd w tym czasie
          przemieszcza się, czy stoi (np. w korku). Znacznie bardziej uczciwe
          wobec pasażerów byłoby liczenie czasu ważności takiego biletu wg
          rozkładowego (a nie faktycznego) czasu przejazdu, co jest
          praktykowane w wielu miastach.
          • six_a Re: ZTM robi sobie jaja 09.08.13, 22:25
            znacznie uczciwsze byłoby danie możliwości skasowania kolejnego biletu.
            a jak sobie utkniesz w metrze, to takiej możliwości nie masz. komórką też nie zapłacisz, bo zasięgu nie ma. i tak się naciąga ludzi na niepotrzebne koszty: czy to mandatu, czy biletu ważnego dłużej niż potrzebujesz.
    • michael112 Re: Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dzi 30.12.09, 22:08
      Jedną sprawą było, że informacja o długości biletu jest podana do powszechnej wiadomości i jest jasna, a druga, że to faktycznie robi się oszukaństwo, jeśli ktoś potrzebuje skasować ów bilet blisko północy. Moim zdaniem, wszystkie bilety powinny kończyć ważność o tej samej godzinie, o której się je skasowało (aktywowało). Tak jak bilety dobowe. I przy okazji wprowadzić usystematyzowane nazewnictwo: 1-dobowy, 3-dobowy, 7-dobowy, 14-dobowy, 30-dobowy i 90-dobowy.
      • pawel.777 Re: Bilet 3-dniowy ważny przez 2 dni? "To nic dzi 31.12.09, 09:11
        michael112 napisał:

        > Jedną sprawą było, że informacja o długości biletu jest podana do powszechnej w
        > iadomości i jest jasna, a druga, że to faktycznie robi się oszukaństwo, jeśli k
        > toś potrzebuje skasować ów bilet blisko północy. Moim zdaniem, wszystkie bilety
        > powinny kończyć ważność o tej samej godzinie, o której się je skasowało (aktyw
        > owało). Tak jak bilety dobowe. I przy okazji wprowadzić usystematyzowane nazewn
        > ictwo: 1-dobowy, 3-dobowy, 7-dobowy, 14-dobowy, 30-dobowy i 90-dobowy.

        1. Z tego co mi wiadomo, to bilet "dobowy" to bilet 24h i ważność jego kończy się po 24h od skasowania.
        2. Nie ma nic przyjemniejszego jak jadąc z biletem 30 albo 90 dniowym usłyszeć od kontrolera "pana bilet 5 minut temu stracił ważność".
        3. Poszalałeś kolego :)
    • Gość: uburama To trzeba być z Krakowa IP: 94.75.123.* 31.12.09, 01:14
Inne wątki na temat:
Pełna wersja