Gość: Welarg
IP: 148.81.254.*
13.01.10, 09:52
W części piwnic popłynie woda. Obawiam się, że to będzie woda
sodowa, która architektowi strzeliła do głowy i gdzieś musi wypłnąć.
Skutki tego z pewnością będą opłakane. Wolałbym, żeby architekt tą
wodę puszczał we własnej piwnicy. Chyba, że mieszka w bloku - to
nie.