Wre praca w Centrum Chopinowskim - zdążą na 200...

IP: 148.81.254.* 13.01.10, 09:52
W części piwnic popłynie woda. Obawiam się, że to będzie woda
sodowa, która architektowi strzeliła do głowy i gdzieś musi wypłnąć.
Skutki tego z pewnością będą opłakane. Wolałbym, żeby architekt tą
wodę puszczał we własnej piwnicy. Chyba, że mieszka w bloku - to
nie.
    • ogabignac Wre praca w Centrum Chopinowskim - zdążą na 200... 13.01.10, 11:46
      Jako fachowiec przyjrzałem się na fotografiach organizacji robót.
      Nie mają betoniarki tylko mieszają zaprawę łopatami.
      Nie mają ogrzewania - pracownicy firmy remontowej marzną i pracują w grubej
      zimowej odzieży. Ale to nie tylko o ludzi chodzi lecz i o materiały i zaprawy
      które muszą twardnieć i schnąć bo są fabrycznie obliczone na 20 stopni
      otoczenia. Jeżeli jest zimniej nie można utrzymać reżimu technologicznego.
      Buduje się nowe elementy na warstwach które nie uzyskały właściwej
      wytrzymałości lub suchości. Palą wszędzie bo wszędzie widać pety.
      Sam architekt na takiej budowie to za mało chyba że ma uprawnienia bycia
      kierownikiem budowy.
      Podsumowanie.
      Jest bardzo prawdopodobne że po 1 marca zaczną powoli wyłazić "kwiatki" -
      plamy, przebarwienia, pęknięcia na tynkach i gładzi szpachlowej, grzyb.
      Elementy drewniane np. poręcze zaczną wysychać i wykręcać się, będzie na nich
      pękać i łuszczyć się farba.

      Propozycja.
      Proponuję od wykonawcy zażądać trzyletniej gwarancji z możliwością odzyskania
      środków na naprawę i remont.
      I na koniec - bardzo ważne - proszę w reżim gotowego obiektu wpisać żądany
      poziom wilgotności powietrza bo inaczej nikt nie wniesie tam jakiegokolwiek
      fortepianu czy pianina a jak niosą to nikt na takim "sprzęcie" nie będzie
      chciał grać.
      • Gość: Welarg Re: W części piwnic popłynie woda. IP: 148.81.254.* 13.01.10, 12:12
        W części piwnic popłynie woda i to automatycznie zagwarantuje
        odpowiedni poziom wilgotności. Ekspertyzą zamku kierował prof.
        Szulborski i ciekawe, czy na to wszystko się zgodził.
      • Gość: spruce Re: Wre praca w Centrum Chopinowskim - zdążą na 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 14:31
        Dali by sobie spokój. W przyszłym roku jest 100-lecie śmierci Mahlera, byłoby
        jak znalazł, a Polacy i tak nie specjalnie odróżniają kompozytorów.
        • Gość: Welarg Re: Polacy i tak nie odróżniają kompozytorów, IP: 148.81.254.* 13.01.10, 14:55
          ale Francuzi odróżniają. Pewien dziennikarz francuski stwierdził, że
          Chopin "doprowadził do śmierci Alfreda de Musseta", mimo że Chopin
          zmarł 8 lat wcześniej. Dlatego trzeba lansować Chopina.
Pełna wersja