lozoffo
14.01.10, 08:15
Te 50 mln by w przyszłości zaoszczędzili na odszkodowaniach za opóźnienia. Bo
obecne FLIRTy, biorąc pod uwagę że też przejeżdżają przez zapadające się
torowiska warszawskiej Średnicy mają zadziwiającą skuteczność w realizowaniu
rozkładu (na dodatek o wiele bardziej wymagającego niż mają stare składy,
patrz czas przejazdu + ilość kursów). Za to PESA w barwach PKP ma ciągle problemy.