Gość: Konik IP: *.aster.pl 20.01.10, 09:29 Euro prymityw - skąd się takie biorą? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Jan Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na c... IP: 195.8.217.* 20.01.10, 09:31 Reklamiarze, rozlepiacze ulotek i wszelkiego tego typu badziewia są coraz bardziej bezczelni. na przystankach reklamuja się wręcz, że rozlepiają ulotki itd. Służby miejskie są nieudolne, lub bezradne (albo jedno i drugie). Zdaję sobie sprawę, że to walka z wiatrakami, ale przynajmniej w swoim bezpośrednim otoczeniu regularnie codziennie "czyszczę" okolicę z tego badziewia. Skoro inaczej się nie da... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edredon Re: Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na IP: *.acn.waw.pl 20.01.10, 09:37 Też tak robię! Zacząłem już chodzić z nożykiem introligatorskim, łatwiej jest nim przecinać taśmy klejące np. na latarniach czy słupach, niż tak po prostu zrywać (tzn. pewnie wystarczy zwykły scyzoryk, ale akurat scyzoryka nie mam, a nożyk w domu jest). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na IP: 195.8.217.* 20.01.10, 09:50 Mnie w takiej sytuacji wystarcza zwykły kluczyk od zamka yale :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mzb Na pewno nic już nie zamówię w tej firmie IP: *.128.14.218.static.crowley.pl 20.01.10, 09:55 Ani ja, ani moi znajomi. A pracujemy w okolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Eurobistro - spotkanie zarzadu w sprawie kampanii IP: *.asi01.cs-isp.net 20.01.10, 12:21 Eurobistro: Spotkanie zarzadu firmy (wlasciciel firmy - pan Ludwik: wasy, ciemna cera od papierosow, ubrany w turecki sweter i pocerowane spodnie od granituru, dosyc ostry zapach potu) z wydzialem promocji firmy (kucharz - pan Darek, alkoholik, wasy, rowniez turecki sweter) w sprawie agresywnej kampanii reklamowej: - Darek, przyszla kur!wa ta zamowiona reklama ? - pyta Ludwik... - Tak, dzisiaj rano przywiezli jest na zapleczu, w kanciapie... - To wez ja wp!erdol w chodnik na zewnatrz, tak zeby ludzie nie mogli jej ominac... - Ale beda nam potrzebne narzedzia, elektryczna pila do metalu itd... - Zadzwon do Zenka i umow go na fuche... Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na 20.01.10, 09:54 Gość portalu: Jan napisał(a): > ale przynajmniej w swoim bezpośrednim otoczeniu regularnie > codziennie "czyszczę" okolicę z tego badziewia. Skoro inaczej się > nie da... Robię od dawna to samo. Trzeba te śmieci zrywać i wywalać do najbliższego kosza. Im więcej będzie chętnych do czyszczenia tym mniej syfu wokół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: służew Brawo! Teraz pora na samochody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 09:35 Poproszę o tak samo skuteczne zlikwidowanie procederu zastawiania chodników i przystanków przez parkujące samochody. Laweta i za miasto, nawet szlifierki nie trzeba! Odpowiedz Link Zgłoś
quosoo Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na c... 20.01.10, 09:35 - Och, to nasz pracownik pomylił się i wbił ją nie tam, gdzie trzeba - usprawiedliwiał się Robert Maliszowski, przedstawiciel firmy. Głupoty nic nie usprawiedliwia - to jasne. Jednak tak dla przejrzystości przekazu, czy ZDM może z ręką na sercu powiedzieć, że w czasie gdy ten nieszczęsny pracownik ustawiał tą reklamę, było w ogóle widać gdzie jest chodnik tj. czy był choć trochę odśnieżony? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na IP: 77.79.194.* 20.01.10, 09:43 skoro jest odśnieżone pod reklamą, to chyba raczej widział. tylko kretyn odśnieżyłby wtedy chodnik pod już stojącą reklamą a nie obok, czyli tak jak chodzili ludzie. poza tym odśnieżane było zapewne jakimś zmotoryzowanym odśnieżaczem (nie mam zielonego pojęcia jak to się zwie) i ciężko było by to zrobić pod. I jeszcze jedno nieznajomość prawa nie zwalnia z jego stosowania, a reklama taka bez zgody jest nielegalna, niezależnie czy będzie stała na chodniku czy na trawniku obok chodnika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka Re: Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na IP: 192.100.112.* 20.01.10, 12:18 Po pierwsze reklama stala na chodniku od pol roku albo i dluzej. Nie wiem czy dokladnie tej firmy czy innej ale stala - codzinnie ja omijam. Wbijanie jej latem czy wiosna nie bylo wielkiem wyczynem. Ekipa odsniezajaca byla zabawna: kilkunastu panow i pan walacych lopatami w zmrozony snieg - nie bylo tam zadnego zmotoryzowanego odsniezacza. Odsniezyli pod reklama i dookola niej - dobrze zrobili jesli reklama miala byc usunieta. Tuz za reklama (rowniez na srodku chodnika) stoi bialy polonez z reklama jakiejs firmy z Bartyckiej - reklame z niego odcieli ale auta nikt nie usunal. Generalnie przejscie tym chodnikiem graniczy z cudem bo normalnie jest zastawiony (chodnik i trawnik) samochodami - dzieki zimie i zwalom sniegu nie da sie teraz wjechac ani na chodnik ani na trawnik wiec piesi maja w koncu raj tzn. normalne przejscie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: służew Re: Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na IP: 217.8.161.* 20.01.10, 15:15 Myślę że głównym powodem usunięcia reklamy było to że przeszkadza w parkowaniu samochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
quosoo Re: Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na 21.01.10, 00:09 Nie widziałem tej reklamy na własne oczy. Z poniższego fragmentu wywnioskowałem, że zamontowano ją zimą. A ponieważ artykuł ukazał się teraz pomyślałem, że chodzi o tą zimę, a nie którąś z poprzednich. - Ci, którzy zamontowali tę konstrukcję w środku zimy musieli się sporo natrudzić - mówili drogowcy, którzy przyjechali usunąć zawalidrogę Gość portalu: mieszkanka napisał(a): > Po pierwsze reklama stala na chodniku od pol roku albo i dluzej. Nie > wiem czy dokladnie tej firmy czy innej ale stala - codzinnie ja > omijam. Wbijanie jej latem czy wiosna nie bylo wielkiem wyczynem. > Ekipa odsniezajaca byla zabawna: kilkunastu panow i pan walacych > lopatami w zmrozony snieg - nie bylo tam zadnego zmotoryzowanego > odsniezacza. Odsniezyli pod reklama i dookola niej - dobrze zrobili > jesli reklama miala byc usunieta. > Tuz za reklama (rowniez na srodku chodnika) stoi bialy polonez z > reklama jakiejs firmy z Bartyckiej - reklame z niego odcieli ale > auta nikt nie usunal. > Generalnie przejscie tym chodnikiem graniczy z cudem bo normalnie > jest zastawiony (chodnik i trawnik) samochodami - dzieki zimie i > zwalom sniegu nie da sie teraz wjechac ani na chodnik ani na trawnik > wiec piesi maja w koncu raj tzn. normalne przejscie. Odpowiedz Link Zgłoś
felicjan15 Mandat za utrudnianie ruchu 20.01.10, 09:50 quosso, wyobrażasz sobie miasto w którym każdy instaluje sobie dowolną reklamę? Jedni do tego celu używają samochodów szrotów, następny zamiast osobówki postawi zdezelowaną ciężarówkę, inni gdzie popadnie będą stawiali słupy ogłoszeniowe, kolejni sobie płachty powieszą w oknach mieszkań. Wyobraźnia ludzka nie zna granic! Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na 20.01.10, 09:55 quosoo napisał: > - Och, to nasz pracownik pomylił się i wbił ją nie tam, gdzie > trzeba - usprawiedliwiał się Robert Maliszowski, przedstawiciel > firmy. Pomylił się? Bez żartów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na IP: *.acn.waw.pl 20.01.10, 12:44 > Głupoty nic nie usprawiedliwia - to jasne. Jednak tak dla > przejrzystości przekazu, czy ZDM może z ręką na sercu powiedzieć, > że w czasie gdy ten nieszczęsny pracownik ustawiał tą reklamę, > było w ogóle widać gdzie jest chodnik tj. czy był choć trochę > odśnieżony? Ooo - uwaga! Co tu by wykombinować żeby to jednak usprawiedliwić - może chodnik był nie odśnieżany? Może zastawił go parkujący spodek kosmitów? Może akurat przebiegało tędy stado strusi? A może chodnik był zwinięty bo akurat odkurzano to co jest pod spodem? Człowieku - czy ty jesteś aż taki naiwny czy tylko udajesz? Ten "nieszczęsny" pracownik zapewne dobrze wiedział gdzie co ustawia. Tan samo jak przedstawiciel firmy, który robi z czytelników kretynów tłumacząc się bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
quosoo Re: Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na 21.01.10, 00:05 > Ooo - uwaga! Co tu by wykombinować żeby to jednak usprawiedliwić Przeczytaj mojego posta jeszcze raz. Tym razem uważnie. Nazwałem ten wyczyn głupotą i napisałem, że nic jej nie usprawiedliwia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwieraczmocy ...a Gazeta nagrodziła pomysłowość IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.10, 10:17 Umieszczając zdjęcie reklamy za darmochę. A mogli chochiaż wymazać nazwę i telefon. Brawo bystrzaki! Mam na myśli kolesia z firmy cateringowej. W dzisiejszych czasach żeby przebić się do mediów można albo zabulić wg. cennika, albo zrobić mały skandal - wtedy szum wokół siebie można zrbić za darmochę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exe Re: ...a Gazeta nagrodziła pomysłowość IP: 217.17.42.* 20.01.10, 10:40 Dokładnie, pieniądze na ewentualną karę i tak będą nieporównywalnie niższe niż koszt umieszczenia reklamy na eksponowanym miejscu w artykule na stronie głównej licznie odwiedzanego portalu. Mistrzostwo marketingowe :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andzia Bojkot! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 10:55 Niekoniecznie mistrzostwo, co zaraz udowodnimy. Kto oprócz mnie przyłącza się do bojkotu konsumenckiego tego pożal się Boże "reklamodawcy"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smakosz Re: Bojkot! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.10, 12:00 Będę kupował i bede namawiał innych. To pyszne jedzenie w przystepnej cenie Twój bojkot się nie udał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J23 Re: ...a Gazeta nagrodziła pomysłowość IP: *.acn.waw.pl 20.01.10, 12:47 > Mistrzostwo marketingowe :-) Rozumiem, że jeśli w gazecie ukaże się artykuł ze zdjęciem o tym, że do dania głównego dodają gó... to od dzisiaj będziesz się tam stołował? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exe Re: ...a Gazeta nagrodziła pomysłowość IP: 217.17.42.* 20.01.10, 14:15 :-) Otóż właśnie wtedy nie będę, ale póki żaden taki artykuł się nie ukazał ;-) A to, że w taki wk...wiający sposób pierdyknęli reklamę na środku chodnika nie mówi nic złego o jakości ich wyrobów. I wątpię też, żeby takie posunięcie zaowocowało bojkotem firmy, tylko dlatego, że niektórym skojarzą się z tą nieszczęsną reklamą. Pewnie sporo osób pamięta reklamę playa z dłonią z odciętymi palcami, a mimo to z zadowoleniem korzysta z tej sieci. Trochę rozgłosu nie zaszkodzi ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar Bzdury piszesz 20.01.10, 12:21 W tym wypadku to zdecydowanie antyreklama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exe Re: Bzdury piszesz IP: 217.17.42.* 20.01.10, 14:16 Poczekajmy na efekty długofalowe. A póki co gratuluję zdecydowania ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przebiznesmen Sprzedawca kebabów IP: *.chello.pl 20.01.10, 10:30 A co taki chłopek wsiowy może wymyślić?Jaki pomysł na reklamę taki busines. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniek Re: Sprzedawca kebabów IP: 109.243.101.* 20.01.10, 10:58 Z tym chlopkiem wsiowym nie przesadzaj...Szef tej firmy ma leb na karku-przeciez to swiadome dzialanie zeby zwrocic uwage na ten bar.Myslicie ze zaplaci za to karę? Gdzie wy zyjecie:) Da pare zlotych w tym urzedzie i wszyscy beda zadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Wyrafinowanej glupoty nie da sie odroznic od zlej 20.01.10, 13:18 Wyrafinowanej glupoty nie da sie odroznic od zlej woli. Szef tej firmy nie dosc ze jest glupi, to jest jeszcze egoistycznym i zachlannym typem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Sobieraj ZDM Re: Sprzedawca kebabów IP: *.zmid.waw.pl 20.01.10, 15:40 Domagam się przeprosin! Nie dość, że zapłaci gość karę to jeszcze opłatę za przechowanie reklamy w naszym magazynie i koszty jej usunięcia. I nikt mu w ZDM tego nie podaruje. Sugerowanie, że sprawę się umorzy za łapówkę, pachnie pomówieniem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Na Świętokrzyskiej samochody "Sprzedaż Książki" IP: *.mofnet.gov.pl 20.01.10, 10:45 naprzeciwko MC Donald parkują stare graty , nie mają opłaconego postoju i nikt nic z tym nie robi. ZDM daje przyzwolenie? Często są to niesprawne graty szpecące centum miasta. Ciekawe kto czerpie z tego kożyści? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Sobieraj ZDM Re: Na Świętokrzyskiej samochody "Sprzedaż Książk IP: *.zmid.waw.pl 20.01.10, 15:43 Niestety, nie możemy usuwać pojazdów, mimo że na logikę robią za reklamę. Z formalnego punktu widzenia jest to auto i nie możemy złamać prawa, bo przegramy sprawę w sądzie. Odpowiedz Link Zgłoś
eddie.norton Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na c... 20.01.10, 10:56 jesli firma ma tak rzutkich i bystrych pracownikow, to ja bym z nia nie wspolpracowal. Nie polecam nikomu, bo skoro umyslny wbil dwa kolki w srodek chodnika to ciekawe jak radza sobie z gotowaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Chamstwo nie zna granic - dzika reklama na IP: *.home.aster.pl 20.01.10, 11:24 lubie szczypte anarchi w życiu codziennym/bo inaczej zamienilibysmy się w roboty :/ ale takie samowolki ingerujące w swobode i komfort poruszania się innych osób,karałbym surowymi karami.5000? Odpowiedz Link Zgłoś
moritani Co na to straż miejska????????? 20.01.10, 11:29 "wyjaśnić sytuację"?. Co tu wyjasniać? Przeczekać, i aby pozostawic. Czy isotnie pracownik był nawalony, czy nie? A mandat???? a racej dwa, za instaloanie bez pawa i za łupie instalowanie.Co na to straż miejska. Bali sie ???? Ukarac słuzbowo. Łapia tylko staruszki i parkujacych. To musi być "dobra" firma????????? Odpowiedz Link Zgłoś
kaspera Re: Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na 20.01.10, 11:35 Azja i dzicz! Warszawa miastem III świata! Odpowiedz Link Zgłoś
marysiaru A gdzie w tym czasie byli dozorcy odśnieżający ? 20.01.10, 12:27 Latem tego roku podróżowałam po Chinach i z całą odpowiedzialnością mogę zaręczyć ,że takie wyskoki w Państwie Środka się nie zdarzają. Nie widziałam ani jednej źle ustawionej reklamy i ani jednego graffiti.Nie obrażajcie pracowitych Chińczyków. Takie zachowania widziałam za to w Egipcie . A w naszym pięknym kraju nad Wisłą nie takie bywały pomysły i jakoś nikomu nic nie zrobili.Aż kilka dni trwało zanim KTOŚ się zainteresował dziką reklamą na środku chodnika.A gdzie w tym czasie byli dozorcy odśnieżający ulicę?A piesi też mijali i milczeli ? To było celowe działanie i łamiący przepisy powinni być przykładnie i surowo ukarani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawiak Re: Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na IP: *.agora.pl 20.01.10, 12:47 Nie sama Warszawa i ich Prawdziwi mieszkańcy, tylko te pseudo warszawiaczki ze wsi którzy mieszkają od paru miesięcy i myślą, że niewiadomo kim są i się żądzą jak by byli u siebie. PRECZ Z WIEŚNIAKAMI KTÓRZY NIE UMIEJĄ SIĘ ZACHOWAĆ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kris Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na c... IP: *.chello.pl 20.01.10, 11:36 warszawka i wszystko jasne.... Odpowiedz Link Zgłoś
wedry Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na c... 20.01.10, 11:56 Wiec niech teraz glupol zaplaci. Odpowiedz Link Zgłoś
kogo-witam-kogo-goszcze Och, nasz pracownik się pomylił... 20.01.10, 12:04 miał postawić reklamę nielegalnie przy drodze, a postawił ją nielegalnie na chodniku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na c... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.01.10, 12:08 Moze ktos napisze jak w koncu smakowal ten kebab i ile kosztuje jedna poracja? Bardzo by mnie to interesowalo lubie kebab ;-) Firma jest genialna i blyskotliwa - tanim kosztem ich reklama osiagnela mnustwo potencjalnych klientow niskim kosztem rozglos ogolnoswiatowy. W usa kiedys bylo modne porzucanie skradzionych samochodow na wlaczonym biegu i z zablokowana kierownica i drzwiami na skrzyzowaniach - jezdzily w kolko az skonczylo sie paliwo skutecznie blokujac ruch. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na IP: *.acn.waw.pl 20.01.10, 12:52 > Moze ktos napisze jak w koncu smakowal ten kebab i ile kosztuje > jedna poracja? Bardzo by mnie to interesowalo lubie kebab ;-) Słyszałem, że drogi i że jak zwykle zamiast baraniny jest mielona wołowino-wieprzowina. Oczywiście nazywa się baranina - jak prawie wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na c... IP: 213.17.240.* 20.01.10, 12:36 klasyczny przyklad zrzucania odpowiedzialnosci na pracownika :) a 99% to durne pomysly pracodawcow, ignorantow i zarozumialcow. Zazwyczaj przecietny pracownik jest duzo madrzejszy od pracocawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WB kolejny wieśniak IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.01.10, 13:13 co to przyjechał do stolicy hajs trzepać na kebabach i poziom zaniżać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc dzika reklama przy sądach w Al. Solidarności IP: *.aster.pl 20.01.10, 13:18 CO to znaczy: "zastanowimy się też nad naliczeniem kary za zniszczenie chodnika" ???? Nad czym się tu zastanawiać? Ponadto donoszę: tuż przy sądach w Al. Solidarności ( za skrzyżowaniem z Jana Pawła a przed kioskiem) stoi od wielu miesięcy zaparkowany w miejscu niedozwolonym samochód z zamontowaną na dachu sporą reklamą Kancelarii Prawnej. Żeby było zabawnie - to chyba jest kancelaria jakiegoś radcy prawnego, a radcy prawni w ogóle w ten sposób nie mogą się reklamować, bo naruszają zasady etyki. I co - ano nic. Stoi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r47 "Zastanawiamy się również nad dochodzeniem rosz- IP: 12.4.27.* 20.01.10, 13:26 -czeń za zniszczony chodnik" - ileż w tym troski o miejskie mienie ! Temu panu miasto płaci za zastanawianie się ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlkp Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na c... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.10, 13:29 Za granicami Konina Azja się zaczyna ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nonie Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na c... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 17:27 Pracownik pomylił się bo miał pewnie postawić w poprzek drogi. Oprócz kary za zniszczenie chodnika należy się jeszcze kara za utrudnianie ruchu pieszych tak samo jak jest za nie odśnieżone chodniki. Odpowiedz Link Zgłoś