Gość: banana
IP: *.chello.pl
08.02.04, 01:05
Władzy raz zdobytej nie oddamy - mówią specjaliści z PO. A w poprzednich
latach tak dobrze z komuszkami się rządziło. Kaczor serio wziął sie za
pilnowanie miejskiej kasy, z której kiedyś szeroką strugą płynęły pieniądze
do ludzi z układu warszawskiego... piękne czasy były! Warszawscy POwcy nie
tylko nie chcą sie oczyścić, jak im radzi PiS, ale planują ubezwłasnowolnic
Kaczora na stanowisku prezydenta.
Rozmowy trwają, dziwnym trafem zbiegły się z rozmowami na szczycie Miller -
Tusk.
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=1030&news_id=31786