Gość: polonus
IP: 198.138.227.*
12.02.02, 15:07
jeszcze mieszkajac w Polsce zastanawialem sie dlaczego
TV zamazuje twarze przestepcow nie podaje pelnych
nazwiskt tylko Pawel K. za to siwadkow zajscia mozemy
ogladac w calej okazalosci, zawsze mi sie to wydawalo
chore, spoleczenstwo ma prawo znac nazwiska i wyglad
bandytow, a nazwiska swiatkow , oskarzycieli i ich
wyglad powinnienbyc utajniony. No chyba ze panstwo stoi
po stronie bandytow i chce byc pewne ze nie rozpozanmy
ich ze swiadkowie zostana zlikwidowani i nie beda juz
stanowili zagrozenia dla swiatka przestepczego.
Dlaczego sadze ze panstwo stoi po ich stronie po
pierwsze chroni ich na antenie TV, po drugie zabrania
obywatelowi obrony wlasnej wydajac jednozesnie
liberalne wyroki dla bandytow.
To wszystko jest dla mnie teraz jasne jak na dlni po
kilku latach zycia w dalekim od idealu spoleczenstwie
amerykanskim, w ktorym to jednakl policja przyjezdza na
wezwanie natychmiast, liberalne wyroku w USA sa 5 razy
srozsze niz srogie w Polsce (za zwykly gwalt 35 lat, za
dwa 70 lat, sumowanie wyrokow) i przestepcow w TV
pokazuje sie w calosci, z pelnym nazwiskiem John Smith
nie John S. ogladajac realcje z przestepstwa mamy na
polowie ekranu piekne zblizenie twarzy bandyty, w tym
spoleczenstwie to bandyta czesto zaslania twarz przed
kamerami tu chroni sie swiatkow nie bandytow.
Jesli ktos zna jakiekolwiek sensowne wytlumaczenie
dlaczego TV nie pokazuje twarzy bandytow inne niz ich
ochrona i uniemozliwienie porzadnym obywatelom ich
rozpoznanie na ulicy prosze sie podzielic?