onepiotrek Kto nie lubi "wolno żyjących kotów"? 06.02.10, 04:33 za dużo to jest nie kotów, ale prymitywnych/wrednych/tępych/złośliwych/podłych/małych ludzików.... to ich by należało wytępić w pierwszej kolejności... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? a co z wolno żyjącymi słoniam? ... IP: 81.219.13.* 09.02.10, 13:43 w Tajlandii, kiedy ratusz zacznie je dokarmiać:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: he he he Re: a co z wolno żyjącymi słoniam? ... IP: *.chello.pl 09.02.10, 18:49 może Piskorski tam pojedzie z misją, he he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hvv Re: Kto nie lubi "wolno żyjących kotów"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 18:08 Nie lubię dzikich kotów. Brudzą, zwłaszcza w piaskownicach, zasmradzają koła samochodów i są potencjalnymi nosicielami chorób zakaźnych i pasożytów. Życie miejskie z założenia podlega organizacji, więc kot bez własciciela i domu jest niepożądany i niebezpieczny. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: calidris Kto nie lubi "wolno żyjących kotów"? IP: *.ibb.waw.pl 11.02.10, 14:12 Kto nie lubi wolno żyjących kotów? Z pewnością ptaki - i to nie tylko "śmieci" typu wróble i gołębie: wczoraj obserwowałem jednego z wielu przemiłych skądinąd kotów żyjących w okolicach mojej pracy rozgryzającego (dosłownie) kwiczoła (a ponieważ przemiły skądinąd kot jest karmiony i głodny nie był, proces był raczej długotrwały) Odpowiedz Link Zgłoś
pikofarad Kto nie lubi "wolno żyjących kotów"? 31.05.10, 15:01 Jestem szalonym wielbicielem zwierzat,poluje na nie tylko kamera i luneta.Jakoze nieposiadam farmy - moge miec tylko psy w domu.Zawsze przygarne psa z "przytuliska" miesiac temu zmuszony bylem uspic jedenastoletnia sunie Majke i juz mam piecioletnia GERDE golden retwairera.Swego czasu uratowalem kilkudniowego kociaka,ktorego porzucila matka.Wykarmilismy pipeta i kot z psem wylegiwali sie na kanapie.Pies owczarek niemiecki wrecz cholubil tego kociaka.Jak kociak mial juz kilka miesiecy to razem wychodzili na spacery.W parku wrecz byla sensacja bo kotek poruszal sie tylko miedzy nogami poteznego owczarka.Jak mawial Michnikowski w skeczu "duze bydle" 55 kilo zywej wagi.Zaden pies nie zblizyl sie do kotka,gdyz "bodygard"zdaleka odstraszyl kazdego intruza. Odpowiedz Link Zgłoś