Recepta na sukces znanego klubu muzycznego

IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.10, 14:27
to kawa "fair trade" lol ale ci ludzie mają narsane w głowach.. :)
    • Gość: Kapitalista a poza tym w Powiększeniu wali, jest zaduch niemił IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.10, 14:29
      niemiłosierny i nie da się wytrzymać. już wolę pić wódkę nad Wisłą w
      krzakach
      • Gość: tta Re: a poza tym w Powiększeniu wali, jest zaduch n IP: *.acn.waw.pl 12.02.10, 15:36
        super, to zostań tam następnym razem
        • Gość: 1-2-3 Jemu chodzi o to, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.10, 19:00
          że kiedyś do picia wódy nie dorabiano ideologii. Dzisiaj wszystko
          musi być homo, alter, eko, no i oczywiście pod hasłem "sztuka".
    • Gość: Autor Myślałem że będzie o muzyce a tutaj propaganda IP: *.aster.pl 12.02.10, 16:21
      Myślałem że będzie o muzyce a tutaj propaganda - szkoda czytać dalej.
    • dorsai68 Kawa "Fair Trade"? 12.02.10, 18:43
      To jakiś nowy gatunek, czy po prostu kawa po lansersku?
      • Gość: wawiak Re: Kawa "Fair Trade"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.10, 18:57
        Produkty "fair trade" są popularne na zachodzie Europy wśród dzieci
        bogatej upper-middle class, któe nigdy nie słyszały o problemach
        finansowych i pracy, głównie żyjąc (bawiąc) się z kapitału bogatych
        rodziców i poświecając się "pracy" w NGO-sach walczacych o prawa
        jakiegoś ptaszka w jakimś lesie na drugim końcu świata. W końcu w
        Europie wszyscy maja wszystkiego dosyć... ;)
    • Gość: kiro Recepta na sukces znanego klubu muzycznego IP: *.jjs-isp.pl 12.02.10, 18:50
      matko co wy piszecie

      przeciez tam najzwyczajniej w swiecie jest fajnie bardzo heh

      pomijajac cały nastoletni lans
      ktorcy niech sie cywilizuje :)

      selekcja byłaby lansem
      w tym miejscu
    • Gość: wawiak Lewacki brandzel! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.10, 18:52
      Biorąc pod uwagę, że kawa fair trade (najmniejsza puszka) kosztuje
      30-35 złotych, marmolada - 15-20 złotych, to być cool i fair trade
      musiałbym:
      1) zostać akcjonariuszem Agory,
      2) zalożyć kultowy klub z wykładami o LGBT-ecie, pecie,
      3) regularnie glodować.

      I tak oto nawiedzona banda lewaków żyjąca za kase unijnego podatnika
      (vide środki unijne, od Ratusza) tworzy nam "fair world".

      A szanownemu, młodemu szynkarzowi uprzejmie przypominam, że
      obowiązuje art. 61 Kodeksu wykroczeń, który stosuje się również w
      centrum wielkich miast. Do momentu aż go nie zmienią ma się do niego
      stosować.

      Nota bene nasie "fair ludzie" mają lokal w pasażu Italia, który
      został odzyskany jak najbardziej nie "fair", mieszkańcy potraktowani
      jak bydło a tytuł prawny obecnego właściciela jest bardzo wątpliwy.
      Widzocznie szykarz, jak na lewaka przystało, jest hipokrytą i
      naganne zachowania wytyka wyłącznie "obrzydliwej" prawicy...
      • Gość: bebe Re: Lewacki brandzel! IP: *.compi.net.pl 12.02.10, 20:37
        1. powiekszenie nie jest w pasazu italia ignorancie. budynek w ktorym sie miesci klub nalezy do spoldzielni ktora go wybudowala. pasaz italia jest za sciana. jest tam klub stereo a nie powiekszenie, ale dla ciebie to pewnie wszystko jedno
        2. powiekszenie powstalo za prywatne pieniadze wlascicieli. miasto czasem doklada sie do koncertow, festiwali itd. nikt z tej kasy nie zyje, raczej wiekszosc wydarzen wychodzi na zero albo minus
        3. widziales w tym wywiadzie jakikolwiek przytyk w strone "obrzydliwej prawicy"? nawet go nie przeczytales, co?
        • Gość: wawiak No regularna martyrologia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 11:31
          Rozumiem, że szynkarze żyją powietrzem. Mam jeszcze jedno pytanie.
          Czy na każdym drinku jest narzut, czy po cenach hurtowych? A na kasę
          nabijają każdą sprzedaż i wydaja paragon, czy wzorem innych tego
          typu przybytków za kasę robi szuflada?

          PS Ale jednak publiczną kasę dostają. Nie ma znaczenia ile.
          Dostają...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja