Dodaj do ulubionych

Wynajem mieszkania w Warszawie - porażka :/

14.02.10, 19:47
Wszędzie wynajmujący mieszkania skarżą się na lokatorów - bo nie płacą,
hałasują, niszczą mieszkanie - a ja mam sytuację odwrotną.
Nie mam już siły. Kolejny właściciel mieszkania wykręca nam numer, czy to my
mamy takiego pecha, czy tak trudno o uczciwą osobę? :(

Wynajmujemy z chłopakiem czwartą już kawalerkę, za każdym razem podpisujemy
umowę z miesięcznym okresem wypowiedzenia - tak jest dla nas najbezpieczniej.
Pierwszy właściciel postanowił po 2 miesiącach podnieść opłatę za wynajem o
200 zł, albo rozwiązać umowę. Nie stać nas było na dodatkowy wydatek -
poszukaliśmy czegoś innego. Kolejny gość zarzekał się, że szuka lokatorów na
dłużej, po 4 miesiącach nagle się rozmyślił i rozwiązał umowę. Ok. Trzecie
podejście - właścicielka, starsza kobieta, postanowiła kontrolować, co robimy
z jej mieszkaniem, więc wpadała kilka razy w tygodniu bez zapowiedzi, czasem
zdarzało się, że wracaliśmy z pracy, a ona siedziała na herbatce w kuchni i
czekała. Wrrr... rozumiem, że to jej mieszkanie, ale jakaś prywatność też się
nam należała, zwłaszcza, że nie miała powodów, aby się o swoją własność
martwić. Rozmowy i sugestie nie pomagały, więc znów zmieniliśmy mieszkanie. I
wczoraj przychodzi facetka (która również chciała wynająć mieszkanie na
dłużej) i stwierdza, że musimy za miesiąc się wynieść, bo potrzebuje kawalerki
dla siostrzeńca.

Nie mam już siły. Czy tylko nam tak trudno znaleźć poważnego, uczciwego
właściciela, który nie rozmyśla się po kilku miesiącach i nie grzebie w
rzeczach lokatorów? Naprawdę nikt nie miał powodów do niezadowolenia, o
mieszkania dbamy jak o własne, sprzątamy, nie hałasujemy, płacimy w terminie.
Jak tylko zdążymy się w miarę urządzić, okazuje się, że mamy się znów
przeprowadzać. Czy jesteśmy odosobnionym przypadkiem, czy takie niepoważne
traktowanie ludzi to normalka? Pocieszcie ;(
Obserwuj wątek
    • ritzy Re: Wynajem mieszkania w Warszawie - porażka :/ 14.02.10, 20:26
      Niestety, takie czasy. Mimo, ze minelo juz 20 lat od czasu przejscia
      na gospodarke rynkowa, wciaz podstawowa zasada dzialania na rynku
      jest "wykiwanie" drugiego. I czynia to obie strony. Zarowno
      dostarczyciele uslug/towarow, jak i konsumenci. Cos takiego
      jak "rzetelnosc kupiecka" u nas nie istnieje. I nalezy o tym
      pamietac.

      Kiedys prawdopodobnie to sie zmieni, ale wtedy bedziecie juz miec
      swoje wlasne mieszkanie.
    • filipianka Re: Wynajem mieszkania w Warszawie - porażka :/ 18.02.10, 16:04
      a w jaka dzielnica Was interesuje?
      ja jestem z drugiej strony, właśnie zaczynam i niestety chyba dołączę do grona
      skarżących
      umowa od 1 lutego, do dziś ani kaucji ani czynszu, i codzienne zwody pt. już
      wpłacam, pomyliłam nr konta, w banku się coś popsuło, bogate opowieści o
      poprzednim wynajmującym który nie chce oddać kaucji i przygody z tym związane,
      już mnie męczy ta dziecinada, a chciałam być człowiekiem, nie czepiać się, ale
      widać to był błąd...
    • Gość: Zyzio Re: Wynajem mieszkania w Warszawie - porażka :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 00:53
      Nie wiem czy pomogę, zadecydujesz sama:
      - niech twój chłopak zgoli wąsy;
      - połóżcie instrukcję obsługi pralki na widocznym miejscu;
      - schowaj staniki do szafy;
      - rozłóżcie podręczniki wszędzie, gdzie się da;
      - regularnie opróżniajcie popielniczki;
      - znajomym wywieście karki na klatce, że sąsiad to "przyjaciel, nie wróg!";
      - poprawcie stan uzębienia i częściej się uśmiechajcie;
      - nauczcie się minimum trzech legend o Warszawie i poprawnie wymówcie 6
      kolejnych po sobie następujących stacji metra;
      - jak przyjdzie właściciel wyłączcie stację Polsat oraz Antyradio,
      - nie zostawiajcie butów i śmieci przed drzwiami;
      - pamiętajcie, że winda to dobro wspólne;
      - dbajcie o to by w czasie wizyty właściciela nie było więcej niż trzy osoby;
      - nie przestawiajcie bez zgody właściciela mebli;
      - zapoznajcie się z instrukcją sprzętu AGD;
      - miejcie przygotowane w każdej chwili opłacone rachunki za media

      Mam nadzieję, że pomogłem.

      P.S. Nie mówię, że Was to dotyczy, ale to forum wg tytusowej zasady "uczy i
      bawi". Każdy znajdzie tu coś dla siebie ;)

      --
      Mów mi Zyzio, mala
    • qqazz No macie pecha macie 29.05.13, 20:46
      Z drugiej strony warto dokładnie się przyjrzeć wynajmujacemu przed najmem, bo po wielu od razu widać że będą problemy i nie ma co sie szarpać na okazyjna cene. Znalezienie fajnego mieszkania w rozsądnej cenie żadko zajmuje w tym miescie dłużej niż 3 dni.


      pozdrawiam
      • czarek_sz Re: No macie pecha macie 30.05.13, 10:19
        Są ludzie i ludziska. Jeśli trafi się na 'chama' to trzeba liczyć się z tym że będzie nas kontrolował a nawet nękał - bo ja tu rządzę, bo to moje. Kulturalna osoba wyczai że ma do czynienia ze spoko ludźmi i tego robić nie będzie. Wciąż jesteśmy sto lat za murzynami jeśli chodzi o tego typu sprawy. O kulturę we wzajemnych relacjach. Do tego Wawa to zlepek, podobno słoikami stoi :-)
        • 1zorro-bis Re: No macie pecha macie 22.10.13, 17:05
          sam jestes sloik. Z Otwocka.....:S
          czarek_sz napisał(a):

          > Są ludzie i ludziska. Jeśli trafi się na 'chama' to trzeba liczyć się z tym że
          > będzie nas kontrolował a nawet nękał - bo ja tu rządzę, bo to moje. Kulturalna
          > osoba wyczai że ma do czynienia ze spoko ludźmi i tego robić nie będzie. Wciąż
          > jesteśmy sto lat za murzynami jeśli chodzi o tego typu sprawy. O kulturę we wz
          > ajemnych relacjach. Do tego Wawa to zlepek, podobno słoikami stoi :-)
    • Gość: Wynajmę Re: Wynajem mieszkania w Warszawie - porażka :/ IP: *.nycmny.east.verizon.net 11.07.13, 19:02
      Jeżeli ktoś ma podobne problemy to przoszę dzwonić pod nr. 501 795 583.
      Właśnie zwolniło mi się mieszkanie i szukam nowych osób do wynajęcia.
      30m2 kawalerka ul. Wilcza. Śródmieści (centrum) b.dobra komunikacja (metro, tramwaje, autobusy pociągi) w pobliżu dużo sklepów od spożywczych do galerii handlowej, restauracje, kawiarnie itp. 4 piętro z windą. Cena to 1350zł + media (czynsz wliczony). Pozdrawiam
    • Gość: xyz Re: Wynajem mieszkania w Warszawie - porażka :/ IP: *.dynamic.chello.pl 14.09.13, 16:03
      Witam, niestety wynajem w Wawie to absolutna klęska A JESTEM Warszawianką OD POKOLEŃ.Młode nam się upłnoletniło, mieszkanie zmalało. Ok. 5-u lat wynajmowaliśmy u Taktownej , starszej Pani, która była uczciwa niespotykanie- oddawała nadpłaty z rachunkami w ręku, rozliczała każdą naprawę- CUD. No, ale się wybyło. Następna uczycielka wf-u pożal się boże wpadała dowolnie niby po korespondencję, nadpłaty pomijała"bo mieszkanie się niszczy"-ciekawe w odniesieniu do nas, ludzi ok. 50-tki.Weźcie poprawkę na odmowy co do zwierza- jeśli ktoś nie chce wynająć z psem, to wcale nie chodzi o niszczenie ( dzieci mażą, zasikują,tłuką terakotę-bywa!)a o DOWOLNOSĆ KURATELI, NACHODZENIA CICHACZEM. Ruder z meblami ze śmietnika nie wspomnę, znam i takich wynajmujących osobiście.Moja kuzynka wynajmuje kawalerkę za ciężką kasę,świadoma sąsiada psychopaty, który pije w soboty i demoluje w delirce ściany. Jak ludzie zapłacą ich problem- etyka taka.Radzę przed wynajęciem podejść w piątek, sobotę wieczór i zobaczyć jak "świętują" na klatce, pod oknami- RADZĘ. Starsi sąsiedzi tez uprzykrzą życie; podsłuchują, skażą o bzdety, rozkładają trutki na szczury z marketu- niby gołębie.Dzieci na łapkach z klatki przywloką różne rzeczy. Warto poprosić o pokazanie piwnicy. Zsypy TO PRUSAKI- nie wierzcie w bajki "u nas, broń Boże"- pełniłam różne funkcje kontrolne w Wawie- widziałam sporo. Teraz nabywam "doświadczeń mieszkaniowych w okolicy lotniska Bemowo"- festyny, akcje promocyjne od świtu do nocy ( sprawdźcie w googolu-wszystko jest) dostawy tirów- transport cywilny, awionetki prywatne- ryk wyciągarki szybowców, palenie gumy przez motory- wszystko pod oknami. Następny temat- okolice lotniska - grunty podmokłe, gliniaste- budynki pozornie eleganckie osiadają, podchodzą wodą garaże- widać remonty nawet od ulic okolicznych.Zwracajcie uwagę na spoiny tynku- ślady zacieków na budynku to grzyb w łazience i wilgoć w domu. Dowiadujcie się czy ogrzewanie sieciowe, czy rozliczane licznikiem- to DOWOLNOŚĆ ceny podgrzania wody- zobaczcie wywieszone płachty sprzedam- pogadajcie na podwórku- to dużo daje. Wynajmujący się skarżą???? Cwaniaki się skarżą, bo pazerny dwa razy traci- ot co! Ja żyje w tym "mieście" od zawsze, nie mam 5-u lat a dużo więcej i ostrzegam z autopsji przed sąsiedztwem lotnisk- PRZEKAŻCIE ZNAJOMYM KONKRETY.
      • papaja92 Re: Wynajem mieszkania w Warszawie - porażka :/ 17.09.13, 11:32
        Miałam te same problemy. A to musiałam sama płacić za wymianę okna, które po prostu rozsypało się ze starości, a to właściciel po prostu się rozmyślił i kazał wyprowadzać. Byliśmy z chłopakiem w ciągłej tułaczce ;-) Ostatecznie zdecydowaliśmy się na pomoc agencji biuronajmu.pl w znalezieniu mieszkania i, odpukać, jak na razie jest spokój, a mieszkanie wynajmujemy już 1,5 roku ;)
    • Gość: pokergirl Re: Wynajem mieszkania w Warszawie IP: 62.108.175.* 28.10.13, 00:10
      Moim zdaniem najlepiej wynająć mieszkanko takie, które będzie odpowiednie pod każdym względem, nie trzeba płacić sporej sumy tak jak za kupno mieszkania. Razem z kolegą szukaliśmy ostatnio korzystnej dla nas oferty, ponieważ studiujemy w Warszawie i potrzebne nam jakieś tańsze mieszkanie, a także by nikomu nie przeszkadzać i przede wszystkim w porządku właściciele. Oczywiście ofert jest od groma, ale znaleźliśmy stronę www.BiuroNajmu.pl, na której wszystko ładnie rozpisane jest co jakie mieszkanie mają. Bez zastanowienia wpadła nam oferta, która miała podobne wytyczne co do mieszkania. Miła obsługa, szybko sprawnie i bezstresowo Biuro umówiło nas na spotkanie z właścicielem mieszkania i dzięki niemu zdecydowaliśmy się na odpowiednie mieszkanie, które spełnia nasze oczekiwania ;) Jestem pod wrażeniem ;) a Wy? Jakie znacie sposoby na znalezienie sobie jakiegoś gniazdka Studenci?
    • Gość: ANNA Re: Wynajem mieszkania w Warszawie - porażka :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.13, 14:29
      Wynajem mieszkania w Warszawie jest rzeczą nie-bagatela trudną. Niestety większość osób chcących wynająć cztery kąty patrzą tylko na to by się "nachapać" i zarobić kokosy. Najbardziej żerują na studenciakach i osobach, które szybko chcą się wprowadzić. Widziałam, że proponowali wcześniej różne serwisy. Ja również nie jestem do nich zrażona, ale korzystałam z www.dobreoferty.info. Mam pewność, że wszystko będzie ok, ale niestety za usługę trzeba również coś zapłacić. Ale jak to mówi moja współlokatorka : Co mają się takie grosze do majątku, który płacą niektórzy za wynajęcie mieszkania.
      Jeśli przeszkadza wynajmujący albo współlokatorzy nie warto jest się męczyć. Lepiej poszukać czegoś innego :D Chociażby w internecie na początku :D
    • Gość: Margerytka Re: Wynajem mieszkania w Warszawie - porażka :/ IP: *.centertel.pl 28.04.14, 20:39
      Wiesz co, znam ten ból, bo miałam podobne przejścia. Raz nawet usłyszałam tekst od właścicielki, że ze znajomymi, to mogę się w kawiarni spotykać, a nie u niej w domu. Też wpadała bez zapowiedzi, często jak nas nie było. Wrrrr. Wreszcie poszliśmy po rozum do głowy i poszperaliśmy w internecie i znaleźliśmy ofertę, która nas wreszcie uratowała. Wynajmujemy z chłopakiem kwaterę od Apartamentów Magnolie (czy w apartamentach) na Ryżowej w Warszawie. Wszystko jest legalnie, nikt nas nie kontroluje, mamy pełną swobodę, czyściutką łazienkę, aneks kuchenny tylko dla nas, TV, wygodne wyrka, pościel. Nawet parkingi są, ale niestety nie mamy samochodu :( A wszystko za naprawdę porównywalną cenę do tej, którą sobie śpiewają właściciele prywatnych mieszkań.
    • Gość: autor Re: Wynajem mieszkania w Warszawie - porażka :/ IP: *.cdma.centertel.pl 30.06.14, 18:27
      Chyba macie pecha:(
      Ja wynajmuję swoje mieszkania od kilkunastu lat i miałem kilka przypadków niepłacenia przez najmujących....Sprawy toczą się w sądzie, a komornik zaciera ręce i blokuje konta bankowe,itp.

      Od kilku lat wynajmuję swoje mieszkania nie podnosząc czynszu.
      Rozumiem że osoby najmujące nie mają świadomości ile zarabia na najmie mieszkań właściciel...
      Śpieszę z informacją....Połowę ceny najmu.
      Oczywiście jeżeli odprowadza składki.

      Właśnie dziś wyprowadza (po kilkuletnim najmie) się lokatorka która zostawiła mieszkanie w idealnym stanie ,oj więcej takich ludzi którzy jak dzwonią to przychodzą na spotkanie, a jeżeli nie, to stać ich na SMS-a
      Cóż widać że słoikom brak tego czegoś, a do miasta ciągnie, oj ciągnie.



      Na pytanie dlaczego właściciele biorą podwójną kaucję ?
      Ponieważ osoby najmujące nie opłacają ostatniego miesiąca i wyprowadzają się nawet z urządzeniami które są w mieszkaniu...

      Życzę dobrych najmujących i najemców


    • 19kasiek Re: Wynajem mieszkania w Warszawie - porażka :/ 25.08.17, 16:04
      Macie pecha :/ Nie myśleliście może o zakupie swojego mieszkania? Zawsze to własny kąt... Ja jestem wlasnie po rozmowie z deweloperem i (muszę się opchwalić :D) zdecydowałam się na taką lokalizację www.tynkbud1.pl/pl/inwestycje/73-liwiecka-20/nowe-mieszkania-od-dewelopera-warszawa-praga-poludnie Cenowo wyniesie mnie podobnie jak miesięczny wynajem, a swiety spokoj i brak wlascicieli - bezsenne :) Serdecznie polecam i jesli macie pytania piszcie :) Odpowiem na każde.
    • paulka798 Re: Wynajem mieszkania w Warszawie - porażka :/ 30.11.17, 12:36
        Mam fajny kontakt z  Property Management  Service Poland od jakiegoś czasu. Oni mi wyszukali klienta który wynajął moje mieszkanie i oni też całe przekazanie nieruchomości załatwili i dalej się opiekują nieruchomością, także zdjęli ze mnie sporo załatwiania, biegania itp. Oczywiście takie pośrednictwo kosztuje, ale dużo nie zdzierają wg mnie.
    • Gość: gosc Re: Wynajem mieszkania w Warszawie - porażka :/ IP: *.play-internet.pl 26.12.17, 14:57
      A tu z drugiej strony,wynajmuje pokoj i kolejna porazka:jedna klientka pozyczalam sobie jakies jedzenie ,oczywiscie bezzwrotnie,pozniej zauwazylam jak uzywa mojego osobistego recznika na podlodze, wychodzila do pracy i tu nagle niespodzianka, wraca wlasnie wtedy kiedy biore kapiel sobie,no to nago musze skakac po flat zeby zesrala,,,druga miala bzika na punkcie prania,4 w razy w tygodniu,nawet ja tyle nie piore...A teraz to najgorzej stary dziad srie do wanny,,wlasnie wykapal sie i kupa w wannie plywa..plakac sie chce..mieszkanie czyste zadbane i taki zasraniec..no porazka,niszcza i nie naprawiaja i kaucje nie chca placic...a tu mowicie wlasciciel,kurde,moze tak posprzatac ,raz na jakis czas w kuchni,w wannie,bo przeciez uzywacie to tez,pare raz kupic jakis srodki i dawac ludziam spac od 11 do 7 rano,to jest normalnie,a nie po nocach lazic i kapac sie po nocach,budzac inne osoby...no musza ze byc jakas swiadomosc,kultura...
      • Gość: FlatRunner Re: Wynajem mieszkania w Warszawie - porażka :/ IP: *.jmdi.pl 30.12.17, 13:11
        ...czego narzekasz? To kawalerkę sobie wynajmij , małą i czystą - będzie tylko trochę droższa od twojego pokoju ale żadna łajza nie bedzie ci chodzić po nocach po mieszkaniu ani sr... do wanny. Po pracy też nikt nie przyjdzie jak kąpiel będziesz brać. Wraca się jak do siebie, żadne patałachy nie snują się po mieszkaniu i wiesz, ze jak w lodówce masz zakupy to są twoje i oprócz ciebie nikt tego nie ruszy. Ja też wynajmuję mieszkania, choć za te wynajmy wszystkie już dawno kupiłbym swoje ale nigdy i przenigdy nie wynajmę pokoju w mieszkaniu z innymi lokatorami. Jestem warszawiakiem też od pokoleń, z nikąd nie przyjechałem ale z opowieści wiem, że pokoje najczesciej wynajmują "słoiki" i na pewno wiekszosc to kulturalni ludzie ale jest odsetek zwykłych chamów nie obytych, którzy nie potrafia się zachować a na pewno jie potrafią współistnieć ze współlokatorami więc walić takie układy. na twoim miejscu szybko bym olał ten pokój i rozejrzał się za kawalerką - odsapniesz od dziadostwa i zaczniesz z przyjemnością wracać do domu wieczorem, wiedząc, ze nikogo tam nie ma i jesteś u siebie. Fajna sprawa :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka