Gość: Rychu IP: *.spray.net.pl 15.02.10, 08:11 A niech sobie protestują ile chcą.... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: bob Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokalach IP: *.arcus.com.pl 15.02.10, 08:14 Indeks...najwięsza kupa w mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
j_karolak Niech głodówkę urządzą! 15.02.10, 08:41 Protest przeciw możliwości trucia Boguducha winnych ludzi - żenujące! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chinique Palisz - okradasz innych z pieniążków. IP: *.pzu.pl 15.02.10, 08:55 Otóż palenie, to nie jest bezpośrednio kwestia zdrowotna - ludzie niepalący niekoniecznie muszą i niekoniecznie chodzą do zadymionych lokali, argumenty o truciu innych to zwykłe biadolenie. Palenie, to jest kwestia czysto finansowa - palacze proporcjonalnie tyle samo pieniążków zrzucają się na kupkę ubezpieczeń zdrowotnych, a przez to, że ich onkoligoczna hospitalizacja kosztuje znacznie więcej, z tej kupki zabierają więcej pieniążków niż osoby niepalące. Oznacza to, że palacze najzwyczajniej w świecie okradają osoby niepalące. A już najzabawniejsza jest akcja protestacyjna w Pabie Indeks - studenci jeszcze nie zdążyli zwrócić w podatkach tego co przejedli na "darmową edukację", a już zaciągają kolejne onkologiczne zobowiązania siedząc w zadymionym pabie i jeszcze chcą o czymś decydować. Dopiero teraz zaczynamy dostrzegać, że górniczy art- performance pt. "Studenci do nauki." odbył się 42 lata za wcześnie i nie trafił dobrze w kontekst, natomiast bardzo by się przydał teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cccc Re: Palisz - okradasz innych z pieniążków. IP: 94.75.91.* 15.02.10, 09:01 > Palenie, to > jest kwestia czysto finansowa - palacze proporcjonalnie tyle samo > pieniążków zrzucają się na kupkę ubezpieczeń zdrowotnych, a przez > to, że ich onkoligoczna hospitalizacja kosztuje znacznie więcej, z > tej kupki zabierają więcej pieniążków niż osoby niepalące. Tyle ze: 1. palacze placa do budzetu akcyze, czego nie robia ludzie niepalacy 2. palacze na ogol umieraja wczesnie, dzieki czemu nie obciazaja systemu emerytalnego. To kto tu kogo okrada ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szapiel Re: Palisz - okradasz innych z pieniążków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 09:09 No i w ogóle idąc tym tropem, należy nakazać: - noszenia szalików i czapek w okresie zimowym i jesiennym - chodzenia nie szybciej niż 3 km/h - oddychania przez nos na mrozie i tak dalej, i tak dalej. Socjalizm bohatersko walczy z problemami nieznanymi w żadnym innym ustroju... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chinique Re: Palisz - okradasz innych z pieniążków. IP: *.147.22.112.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.02.10, 09:29 Tyle, że nikt nie reklamuje pośród młodych ludzi przeziębień i zwichnięć jako atrybutów wolności, a papierochy już tak. Odpowiedz Link Zgłoś
watako23 Re: Palisz - okradasz innych z pieniążków. 15.02.10, 09:57 > Tyle, że nikt nie reklamuje pośród młodych ludzi przeziębień i > zwichnięć jako atrybutów wolności, a papierochy już tak. Bredzisz. Tak samo nikt nie reklamuje raka którego papierosy wywołują. A że korzystają z tej samej puli ubezpieczeń to już wina państwa. Państwo zmusza wszystkich do płacenia ubezpieczenia zdrowotnego (a dokładniej tych pracujących) bo na leni nawet zdrowych płaci właśnie palacz. Miej więc pretensję do państwa a nie do palaczy. A reklamy różnego typu dotyczą właśnie szybkiego i intensywnego życia co powoduje tak samo choroby. Reklamy papierosów są mocno ograniczone. Dalej problem nie dotyczy że wolno palić czy nie tylko o miejsce. Jak nie chcesz wdychać dymy to nie chodź do takich lokali i tyle. Za określenie innych złodziejami nie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chinique Re: Palisz - okradasz innych z pieniążków. IP: *.pzu.pl 15.02.10, 11:25 "Bredzisz". Nie pisałem nic o tym, że nie chcę chodzić do zadymionych lokali, to jest wybór każdego z nas. Natomiast "państwo" z Twojej wypowiedzi nie jest jakimś obcym tworem, to że możesz sobie w Internecie napisać co Ci się podoba, nie oznacza, że jesteś wolny (np. od państwa), nie uciekniesz od tego, że jesteś własnością jakiegoś państwa, czy korporacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TPepe Re: Palisz - okradasz innych z pieniążków. IP: *.nencki.gov.pl 15.02.10, 12:06 Jest taka stara zasada: wolność jednostki kończy się tam, gdzie zaczyna wolność drugiej. A papierosy są nawykiem ekspansywnym, ewidentnie oddziałującym na osoby trzecie. Abstrahując już od kwestii zdrowotnych, jak ktoś cuchnie, to na ogół obsługa go wyprasza z lokalu, jak śmierdzi papierochami to juz nie. W jakże dalekich od socjalizmu USA, jakoś wszyscy żyją z zakazem palenia w miejscah publicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
paolo74 Paląc płacę pieniądzę i nie naruszam wolności 15.02.10, 20:26 Do tego, żeby nie palić w towarzystwie osób, którym dym przeszkadza nie potrzebuję zakazów, tak zostałem wychowany. Natomiast te norymberskie ustawy dla palaczy naruszają m.in. wolność wyboru, także wolność właścicieli lokali itd... Naruszanie czyjejś wolności, to brednia, pretekst, czyją wolność naruszam paląc np. w swoim samochodzie? Chodzi o to, żeby społeczeństwo poszczuć przeciwko sobie i okraść. Poza tym nie kłóćcie się, rząd ma w zanadrzu ustawę o walce z alkoholizmem, która sprawi, że tak jak teraz palaczy, tak niebawem pijących wyruguje się na ulice. Do knajpy będziesz chodzić na zieloną herbatę bez cukru. A mówią, że w PRL był zamordyzm... fakt aferzystom było trudniej. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Paląc płacę pieniądzę i nie naruszam wolności 15.02.10, 21:17 Do tego, żeby nie palić w towarzystwie osób, którym dym przeszkadza nie potrzebuję zakazów, tak zostałem wychowa To stanowisz mniej niz 20 % palaczy. Pozostale 80% to czesto ludzie o takiej kulturze osobistej jak i wyksztalceniu (co czesto idzie w parze ale nie zawsze) ze maja kompletnie w dupie czy komus dmuchaja w talerz czy twarz. Natomiast te norymberskie ustawy dla palac > zy naruszają m.in. wolność wyboru, także wolność właścicieli lokali Niestety gdyby nie przepisy wlasciciele lokali pozwolili by nawet za przeproszeniem nasrac na bar albo organizowac sex grupowy dowolnie mieszany zeby tylko zarobic. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Paląc płacę pieniądzę i nie naruszam wolności 15.02.10, 21:26 PS : wroc tu grzecznie z mocniejszymi argumentami niz "selekcja" i linki do forum. A teraz marsz do szukania :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chinique Re: Paląc płacę pieniądzę i nie naruszam wolności IP: *.146.95.120.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.02.10, 23:53 To, że nie palisz w towarzystwie niepalących, to szacuneczek, natomiast nie nazywaj wolnością dożywotniego abonamentu w przemyśle tytoniowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scharff.eugen@arco Re: Palisz - okradasz innych z pieniążków. IP: *.pools.arcor-ip.net 12.06.11, 12:00 To ty nie placisz podatku od papierosow ismirdzisc bo sie nie myjesz Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: Palisz - okradasz innych z pieniążków. 15.02.10, 12:34 odbijajac Twoj bzdurny argument powiem, ze jezeli chcesz WYDYCHAĆ dym, to zostań w domu :) Odpowiedz Link Zgłoś
watako23 Re: Palisz - okradasz innych z pieniążków. 05.03.10, 16:13 > odbijajac Twoj bzdurny argument powiem, ze jezeli chcesz WYDYCHAĆ > dym, to zostań w domu :) Mój dom , mój lokal, mój samochód. Palę tu i pozwalam palić innym. Nic ci do tego. Jak nie chcesz być odymiany to nie zapraszam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chinique Re: Palisz - okradasz innych z pieniążków. IP: *.147.22.112.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.02.10, 09:19 1. Niepalący pieniążki, których nie wydają na papierosy albo wydają inaczej, albo inwestują, w każdej z tych ścieżek występuje wielokrotne opodatkowanie, więc Państwo na tym nie traci. 2. Umierając wcześniej biorą ze sobą do grobu inwestycje poczynione na nich z podatków już wcześniej, przede wszystkim na edukację, ponadto umierają czesto w okolicach 40-50 roku życia, więc przestają dostarczać podatki kiedy by jeszcze mogli. Generalnie palący się nam nie opłacają, być może należałoby ich przekazać systemom ubezpieczeń zdrowotnych Włoch, Hiszpanii, czy Portugalii, gdzie palenie jest częścią kultury narodowej i w systemach finansowych tych krajów po prostu pieniążki na ten cel muszą się znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cccc Re: Palisz - okradasz innych z pieniążków. IP: 94.75.91.* 15.02.10, 10:02 1. Niepalacy w wiekszosci wypadkow nie placa akcyzy. Nawet jesli wydadza te pieniadze na cos innego, to zaplaca tylko VAT. Co do inwestycji - przemysl tytoniowy to tez inwestycja ... Nie wspominajac o calym biznesie zwiazanym z rzucaniem palenia ... Jakby sie Panstwu oplacalo miec niepalacych obywateli, to wprowadziloby ono prohibicje i wsadzalo do wiezien za posiadanie (jak w przypadku narkotykow). 2. Inwestycje, ktore juz zostaly zwrocone - w podatkach, w akcyzie, a nade wszystko w skladce przymusowego ubezpieczenia emerytalnego, z ktorego palacze nie skorzystaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chinique Re: Palisz - okradasz innych z pieniążków. IP: *.pzu.pl 15.02.10, 11:28 1. Nie napisałem, że jest większa korzyść z podatków dochodowych i VAT niż z akcyzy, napisałem tylko, że obywatel nie jest w stanie wydać więcej niż zarobi z jednej strony, a z drugiej - czego nie wyda to zainwestuje. 2. Składki ubezpieczenia emerytalnego jest mniej niż tego co mogliby wytworzyć w jednostce czasu, gdyby żyli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: puma Re: Palisz - okradasz innych z pieniążków. IP: 92.24.57.* 15.02.10, 09:11 a co z grubasami, ofiarami nalogu obzarstwa, ktore powoduje najrozniejsze przewlekle choroby - i za to placi cale spoleczenstwo? (nie wspominajac juz ze tlusciochy nie placa podwojnie za miejsce w komunikacji publicznej, w samolotach - a powinny) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chinique Re: Palisz - okradasz innych z pieniążków. IP: *.147.22.112.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.02.10, 09:21 Ależ tak, podobnie z osobami, które czalendżują wątrobę oraz Arturem Radoszem walczącym o legalizację marihuany w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: Palisz - okradasz innych z pieniążków. 15.02.10, 12:30 > niepalący niekoniecznie muszą i niekoniecznie chodzą do zadymionych > lokali, argumenty o truciu innych to zwykłe biadolenie rownie dobrze mozesz powiedziec, ze niepalacy sa skazani na areszt domowy, lub abstynencję, bo na palcach jednej reki mozna policzyc knajpy w centrum Warszawy, w ktorych jest zakaz palenia (zaznacze, ze chodzi mi o lokale sprzedajace alko. z kawiarniamia jest na szczescie ciut lepiej). Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Palisz - okradasz innych z pieniążków. 15.02.10, 16:51 Gość portalu: chinique napisał(a): > palacze proporcjonalnie tyle samo > pieniążków zrzucają się na kupkę ubezpieczeń zdrowotnych, a przez > to, że ich onkoligoczna hospitalizacja kosztuje znacznie więcej, z > tej kupki zabierają więcej pieniążków niż osoby niepalące. Oznacza > to, że palacze najzwyczajniej w świecie okradają osoby niepalące. A co powiesz o: - monstrualnie grubych, a niepalących babach, chorujących - skutkiem iluś lat tuczenia się - na cukrzycę, choroby serca, stawów; o babach, leczonych i hospitalizowanych na koszt osób nieutuczonych? - alkoholikach i narkomanach? - miłośnikach sportów ekstremalnych, szczególne narażonych na ciężkie urazy, których leczenie, hospitalizacja i wieloletnia rehabilitacja - na pewno nie są tańsze od "hospitalizacji onkologicznej"? (A i to - wątpię, czy temat wyczerpałam.) Na palących, to - oprócz składki zdrowotnej - skarb państwa zarabia na akcyzie papierosowej. Alkoholicy również płacą akcyzę - w cenie wódki. Na tłustych babach, narkomanach czy sportowcach ekstremalnych są same straty, o! PS,: Jestem niepaląca, ale nie znoszę różnorakich "zbawicieli ludzkości", uszczęśliwiających tę ludzkość na siłę. Uważam, że sensownym rozwiązaniem byłoby podzielenie knajp, klubów i dyskotek na "dla palących" i "dla niepalących". Decydowałby właściciel lokalu. Ktoś powie, że tych "dla niepalących", mogłoby - w ten sposób (prawie) w ogóle nie być. Chyba nie byłoby aż tak źle. Zresztą - trudno. Zatem - niepalący albo by się wędzili w dymie, albo - by nie chodzili do lokali. Odpowiedz Link Zgłoś
gen_wieniawa Nowa forma protestu:-) 15.02.10, 08:58 Na znak protestu niech powstrzymają się od palenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aurora Re: Nowa forma protestu:-) IP: 217.8.178.* 15.02.10, 09:16 ha, gdyby cos takiego się udało, to dopiero by "mądre głowy" w sejmie miały problem. jakby spadły im wpływy do budżetu z akcyzy za fajki to dopiero robiliby wielkie oczy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicdobrego Re: Nowa forma protestu:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 09:36 tz co by palacze zrobili z tymi "zaoszczędzonymi" pieniążkami? schowali do skarpetki? dadzą do banku to chwyci je 19% podatku Belki od lokat, wydadzą na ciuszek to 22% VAT + ~19% (od ceny netto) podatku dochodowego. Tak czy owak Państwo na tym nie straci. Odpowiedz Link Zgłoś
profanum_vulgus Re: Niech głodówkę urządzą! 15.02.10, 09:08 Naucz się wyrażać swoje myśli. Jakby już co to: protest przeciwko zakazowi możliwości trucia bogu ducha winnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: Niech głodówkę urządzą! IP: 195.117.230.* 15.02.10, 09:26 j_karolak napisał: > Protest przeciw możliwości trucia Boguducha winnych ludzi - > żenujące! Dokładnie! Ten temat dobitnie pokazuje, jak ludzkość sama w sobie jest obłudna i potrafi wygłaszać fałszywe pseudoekologiczne postulaty a w taki prymitywny sposób palacze zamierzają zatruwać niepalących... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Jak my to przeżyjemy?! 15.02.10, 15:54 j_karolak napisał: > Opuszczam ten wątek na zawsze! Coś Ty??? Daj nam szansę - nie rób tego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maks Re: Kto w końcu ma zostać beneficjentem zakazu? IP: *.chello.pl 15.02.10, 09:13 Ustawa ma chronić przede wszystkim klientów lokali i ich pracowników, a najbardziej oburzeni są właściciele lokali - z nieznanych przyczyn już wiedzą, że im obroty spadną. A może pomyślą ilu ludzi niepalących chętnie przyjdzie zimą do lokalu i posiedzi w przyjemnej atmosferze. Ja sam z żoną unikam jak mogę zimą lokali typu piwnica lub o małej powierzchni - po prostu w ciągu godziny nie da się tam oddychać, a wyobraźmy sobie młodą dziewczynę czy chłopaka za barem pracujących przez 10h w takich warunkach, nikomu tego nie życzę bo sam tak pracowałem. Może właściciele pomyślą dlaczego klienci tak bardzo czekają na letnie ogródki, czyżby mieli dość siwych od dymu wnętrz? Właśnie wróciłem z Londynu, gdzie zakaz tak jak w całej Wielkiej Brytanii trwa już dłuższy czas i wszyscy, nawet palacze są z tego zadowoleni - mniej palą, ubrania im nie śmierdzą i mogą zabrać ze sobą dzieci do lokali (przecież też je mają). W restauracjach zakaz palenia powinien być już od dawna, tu wręcz sytuacja jest groteskowa: raz miałem 'przyjemność' siedzieć przy stoliku dla niepalących, który był zaraz obok dla palących z czterema osobami non-stop palącymi, którzy w 15 min zagazowali cały lokal. Żenująca jest postawa SLD wobec ustawy - ich protekcja wobec palaczy kolejny raz potwierdza mentalne ograniczenie członków tej partii. Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: Kto w końcu ma zostać beneficjentem zakazu? 15.02.10, 12:57 > Żenująca jest postawa SLD wobec ustawy - ich > protekcja wobec palaczy kolejny raz potwierdza mentalne ograniczenie członków > tej partii. poprawki, ktore chciala naniesc PO tez byly absurdalne - wtedy przepis tak naprawde bylby zatwierdzeniem status quo. wychodzi na to, ze najsensowniej do sprawy podchodszedl PiS, chociaz uznac, czy pierwszy raz w tej partii pojawila sie namiastka zdrowego rozsadku, czy po prostu zachowali sie jak kazda opozycja ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maks Re: Kto w końcu ma zostać beneficjentem zakazu? IP: *.chello.pl 15.02.10, 21:28 @kubissimo: kompletnie zgadzam się z Tobą co do postawy PIS, też mnie zaskoczyli zdroworozsądkowym podejściem, a PO rozczarowało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aabbaa Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokalach IP: *.pwpw.pl 15.02.10, 08:18 Popieram zakaz palenia w restauracjach, pubach i klubach! A co mnie obchodzi, że ktoś "musi" zakurzyć? Zasmradzanie i trucie innych, nie mieści się zakresie swobód obywatelskich! Można sobie palić we własnym domu albo na dworze z dala od innych. Wprowadzenie lokali tylko dla palących też nic nie zmieni, bo zaraz się okaże, że wszystkie knajpy w mieście są tylko dla palących... Odpowiedz Link Zgłoś
rechott Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal 15.02.10, 08:38 Ale nikt Ci nie zmusza do chodzenia do knajp dla palących. Jak wszystkie takie są, to znaczy, że nie ma zapotrzebowania na knajpy dla niepalących. Ja nie palę i do restauracji dla palących nie chodzę. Czyli jednak można. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf Spadaj na drzewo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 08:45 Swoje argumenty tez tam zabierz. Odpowiedz Link Zgłoś
rechott Re: Spadaj na drzewo! 15.02.10, 08:51 Nie ma jak rzeczowa odpowiedź poparta argumentami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cccc Re: Spadaj na drzewo! IP: 94.75.91.* 15.02.10, 08:58 Bo sa za bardzo trafne ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Spadaj na drzewo! IP: *.acn.waw.pl 15.02.10, 10:12 > Bo sa za bardzo trafne ? Dlaczego nie spadłes na drzewo jak kazali? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal 15.02.10, 17:03 Gość portalu: aabbaa napisał(a): > Wprowadzenie lokali tylko dla palących też nic nie zmieni, bo zaraz > się okaże, że wszystkie knajpy w mieście są tylko dla palących... Jak myślisz, dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a. OSiR IP: *.nat.wlan.dynamic.eranet.pl 15.02.10, 08:20 Dobrym przykładem miejsca w Warszawie, gdzie obowiązuje całkowity zakaz palenia jest OSiR na Tamce. Ludzie i tak tłumnie przychodzą i dobrze sie bawią, jak ktoś chce zapalić wychodzi na zewnątrz, a po powrocie do domu nie trzeba od razu wrzucać ubrań do prania. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: OSiR 15.02.10, 10:07 Gość portalu: a. napisał(a): > Dobrym przykładem miejsca w Warszawie, gdzie obowiązuje całkowity zakaz > palenia jest OSiR na Tamce. Ludzie i tak tłumnie przychodzą i dobrze sie > bawią, jak ktoś chce zapalić wychodzi na zewnątrz, a po powrocie do domu nie > trzeba od razu wrzucać ubrań do prania. *********************** Istnieje też gatunek ludzi, którym dym nie przeszkadza i którzy lubią się trochę podwędzić. Uważają, że świeże powietrze (o ile w mieście w ogóle takie jest) ich zabija. I chcą mieć możliwość wyboru. Skoro istnieją już knajpy dla niepalących mimo braku stosownego prawa, to po jaką cholerę to prawo wprowadzać? Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: OSiR 15.02.10, 13:03 > Istnieje też gatunek ludzi, którym dym nie przeszkadza i którzy lubią się trochę > podwędzić. są ludzie, ktorzy lubią jak sie na nich sika. I bardzi fajnie, aleniekoniecznie chce kolo nich siedziec w knajpie. > Skoro istnieją już knajpy dla niepalących > mimo braku stosownego prawa, to po jaką cholerę to prawo wprowadzać? bo tych knajp jest moze z 5 w centrum, a kazda ma jakies 5-10 stolikow. Sprobuj znalezc wolny stolik np. w Miedzy slowami. Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Re: OSiR 15.02.10, 13:18 kubissimo napisał: > bo tych knajp jest moze z 5 w centrum, a kazda ma jakies 5-10 > stolikow. Sprobuj znalezc wolny stolik np. w Miedzy slowami. Z opinii na forum wynika, ze knajpa dla niepalących to żyłą złota, eldorado i doskonały sposób na sukces finansowy. Dlaczego więc jest tak jak piszesz? Dlaczego nie powstają nowe, a istniejące, po krótkim czasie działania plajtują? Hmmm...? Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: OSiR 15.02.10, 13:51 > Z opinii na forum wynika, ze knajpa dla niepalących to żyłą złota, eldorado i d > oskonały sposób na sukces finansowy. na razie skuteczniejszym sukcesem finansowym jest zgoda na obwieszenie knajpy gadzetami z logo danej marki i zainkasowanie za to okraglej sumki :/ Nie znam lokalu dla niepalacych, ktory by padl. Te ktore znam funkcjonuja od dluzszego czasu, a niesmialo pojawiaja sie nowe (np. Lorelei, w ktorym palic mozna tylko w weekend. oczywiscie w dni bez dymu caly czas czuc papierosy, wiec to takie "bycie czesciowo dziewica", ale cieszy mnie ta inicjatywa wlascicieli) Za to pamietam, ze w pewnym momencie sieciowka Cafe Brama - do pewnego momentu knajpa dla niepalacych - pozwolila na palenie i... chyba juz jej nie ma :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: OSiR IP: *.acn.waw.pl 15.02.10, 14:45 Za to pamietam, ze w pewnym momencie sieciowka Cafe Brama - do > pewnego momentu knajpa dla niepalacych - pozwolila na palenie i... > chyba juz jej nie ma :) €€€€€€€€€€€€€€ klienta tyraci sie latwo-powtorne go zdobycie jest niemal niemozliwe. juz lepiej zalozyc w tym samym miejscu inna knajpe niz probowac przywrocic do zycia trupa.Choc niestety zla opinia ,a takze "zla opinia"(zakaz palenia),czesto jest przypisana do miejsca,a nie do nazwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal IP: *.acn.waw.pl 15.02.10, 08:22 Wypad ze śmierdzielami. Chcą sobie kopcić - to na ulicę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablo Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal IP: 188.33.121.* 15.02.10, 08:42 Wypad z pijakami. Chcą pić, niech piją w domu. Dlaczego ja muszę wdychać smród piwska lub co gorsza zapach wódy zmieszanej w japie ze śledziem z cebulą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aro Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal IP: *.compower.pl 15.02.10, 08:46 odbij chłopcze... Pub (skrót od ang. public house) – specyficzny rodzaj lokalu, będące skrzyżowaniem baru z klubem, gdzie podaje się głównie piwo. radzę też sprawdzić definicję słowa palarnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doslowny Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.10, 09:15 Rozumiem, ze w burdelach tez sprzedaja piwo :o Odpowiedz Link Zgłoś
watako23 Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal 15.02.10, 10:01 A ty się dowiedz co to jest własność prywatna. Jak się ci nie podoba to po prostu tam nie chodź. Zakaz typowy dla totalitarnego społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal 15.02.10, 10:03 A ty się dowiedz co to jest własność prywatna. Jak się ci nie podoba to po prostu tam nie chodź. Zakaz typowy dla totalitarnego społeczeństwa. A ty sie dowiedz ze lokal jest wlasnoscia prywatna ale nie jest przestrzenia prywatna i dlatego obowiazuja go przepisy dotyczace przestrzeni publicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal IP: *.acn.waw.pl 15.02.10, 10:15 > A ty sie dowiedz ze lokal jest wlasnoscia prywatna ale nie jest > przestrzenia prywatna i dlatego obowiazuja go przepisy dotyczace > przestrzeni publicznych. Bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal 15.02.10, 10:21 >> Bzdura. Jak masz zamiar cwiercinteligencie dyskutowac to podaj jakies argumenty. Tylko moze wczesnie wyskocz zapalic bo pusty leb dymu sie domaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal IP: *.acn.waw.pl 15.02.10, 12:07 > Jak masz zamiar cwiercinteligencie dyskutowac to podaj jakies > argumenty. Tylko moze wczesnie wyskocz zapalic bo pusty leb dymu sie > domaga. Nie palę kretynie więc to co piszesz to kolejne bzdury. Opanuj się chłopcze. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal 15.02.10, 12:14 > Nie palę kretynie więc to co piszesz to kolejne bzdury. Opanuj się chłopcze. Aha czyli "nie pale" to argument na poparcie "Bzdura" ? Myslales zeby zaczac palic ? Podobno pomaga w skupieniu i mysleniu. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal 15.02.10, 10:17 steady_at_najx napisał: > A ty sie dowiedz ze lokal jest wlasnoscia prywatna ale nie jest > przestrzenia prywatna i dlatego obowiazuja go przepisy dotyczace > przestrzeni publicznych. > **************************** I dlatego część restauratorów rozważa przekwalifikowanie restauracji na zamknięte kluby. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal 15.02.10, 10:20 > I dlatego część restauratorów rozważa przekwalifikowanie restauracji na > zamknięte kluby. Buhaha - strachy na lachy. Zamkniete kluby musza spelniac okreslone zalozenia. Takie jak czlonkostwa, raporty czlonkowskie i pare innych tak samo uciazliwych dla wlascicieli jak i klientow ktorzy chcieli by zjesc obiad czy wpasc na potancowke. Juz widze te wielkie ilosci "zamknietych klubow" ROTFL. Odpowiedz Link Zgłoś
watako23 Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal 05.03.10, 16:19 > A ty sie dowiedz ze lokal jest wlasnoscia prywatna ale nie jest > przestrzenia prywatna i dlatego obowiazuja go przepisy dotyczace > przestrzeni publicznych. A gdzie ty się takich rzeczy dowiedziałeś, że lokal prywatny jest przestrznią publiczną. Podaj prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Od wąchania się nie umiera, od wdychania dymu IP: 77.255.123.* 15.02.10, 08:47 tytoniowego , tak.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Herod Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal IP: *.graf.torun.pl 15.02.10, 08:48 Imbecylu! Od smrodu piwska nikt nie umarł, wdychając go możesz co najwyżej skrzywić ryło. Za to smród papierochów to rakotwórczy dym, który szkodzi nie tylko palaczowi, ale także wszystkim w jego pobliżu. Trybisz różnicę, czy mam Ci to rozrysować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NK Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal IP: *.acn.waw.pl 15.02.10, 10:17 Co z tego, że nie umarł? I tak należy zakazać. Ludzie trochę pozczekają ale w końcu zaczna przychodzić mamy z dziećmi, byli alkoholicy itd Interes się będzie kręcił a zniknie ten niedobry alkohol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf Nie wsadzaj nochala do cudzej japy, nie bedziesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 08:48 mial problemu. A zatruwacze powietrza won na swoje podworko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablo Re: Nie wsadzaj nochala do cudzej japy, nie bedzi IP: 94.254.224.* 15.02.10, 11:38 W zatłoczonym autobusie może mi się nie udać niewsadzenie nosa do cudzej japy. Oczywiście, zawsze możesz napisać, iż nie ma obowiązku jeżdżenia komunikacją miejską, niestety odwalę Ci argumentem, iż nie ma także obowiązku chodzenia do lokali dla palących. Jak uważasz, że wszystko na świecie, wolnym świecie należy regulować ustawami to jesteś biednym człowieczkiem. Mnie na przykład przeszkadza dym papierosowy i proszę ludzi z którymi przebywam o niepalenie w mojej obecności. Sam lubię zajarać do piwka, ale wtedy wychodzę na balkon, ulicę, podwórko itd. Uwielbiam też pacanie jeden z drugim (no nie mogłem się powstrzymać) śledzika z wódeczką, napisałem tak prowokacyjnie aby uświadomić absurd takich przepisów ustawiających wszystko i wszystkich w miejscach gdzie powienien decydować rozsądek i głowa. Niestety nasze społeczeństwo nie jest dojrzałe to tego aby wybierać sobie knajpy dla palących lub nie, przedziały dla palących lub nie itd. itp. Gdzie ci się nie podoba tam nie chodzisz, gdzie ci się podoba tam chodzisz - proste jak drut. Jeszcze jedne prosty przykład - kiedyś lubiłem zapalić czekając na autobus, obecnie już nie mi nie smakuje fajek na dworzu. Jak stali inni pasażerowie to oczywiście odchodziłem na bok, nie potrzebowałem zakazu naklejonego na wiacie. Kiedy za to inni palili a ja nie chciałem to też odchodziłem sobie na bok. Niezależnie od pogody, bo wolałem kapiący deszcz niż smród. Proste, w tym kraju nie obowiązku przebywania w sąsiedztwie dymiącej osoby. A tak na marginesie zwolennicy przepisów i zakazików nie uważacie, że w Polsce powinno się wzorem narkotyków zakazać po prostu sprzedaży tytoniu a przede wszystkim alkoholu, który jest powodem bardzo wielu przestępstw (w tym morderstw) jak i czynnikiem decydującym o rospadzie wielu rodzin? Odpowiedz Link Zgłoś
paolo74 A mnie się twoja gęba nie podoba 15.02.10, 20:13 Więc siedź w domu, bo ci jedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sverre27 Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokalach IP: 120.153.106.* 15.02.10, 08:27 Nigdzie na swiecie nie zmiejszyly sie wplywy lokali po wprowadzeniu zakazu palenia. Ale u nas musza protestowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: won z fajami z kna Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal IP: *.aster.pl 15.02.10, 08:31 To chodzi o kontrakty z koncernami tytoniowymi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty smierdziel Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal IP: *.acn.waw.pl 15.02.10, 09:08 Były lokale gdzie wpływy się zmniejszyły ale były to spadki o 5-7%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: won z petami Ja palę ale jestem za zakazem IP: *.aster.pl 15.02.10, 08:30 Tu chodzi o kontrakty z koncernami tytoniowymi, za które knajpy potrafią brać nawet i do 100 tys złotych rocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sas ograniczajmy dalej tak swoja wolnosc gratuluje IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.10, 08:41 strasznie sie obawiam ze wszystkim sie tak te zakazy podobaja ze nie dlugo wpadniamy w ekstrema i juz nic nie bedzie mozna. sami nie bedziemy myslec, za nas bedzie Panstwo wszsytko robilo. Podoba Wam sie w Szwecji gdzie jest panstwowy monopol na alkohol czy w Holandii gdzie legalnie mozna posiadac miekkie narkotyki? Wszystko jest dla Nas. Trzeba umiec tylko znalezc ten idealny srodek. Na razie mam wrazenie ze wiecej zakazujemy niz nakazujemy. Osobiscie mi sie to nie podoba i jestem zdziwiony ze nikt nie czuje w jakim kierunku podazamy. Nie chce zeby urzednik, posel, panstwo decydowali za mnie. Ja chce miec wybor gdzie co robic. Palenie w lokalach? Tak tylko trzeba zainwestowac i usprawnic wentylacje przewiewy, inaczej ustawic stoliki zeby nie przeszkadzaly nie palacym a nie zakazywac. Podobnie jest z ograniczeniami predkosci. Po co budowac lepsze i szersze bezkolizyjne drogi? Lepiej wproadzic ograniczenia predkosci i ustawic fotoradary co 10 km. Taniej, ale czy lepiej dla nas? Odpowiedz Link Zgłoś
szabo Re: ograniczajmy dalej tak swoja wolnosc gratuluj 15.02.10, 08:54 1. Od kiedy prawo do palenia gdzie się chce jest jakąś "wolnością." To jest właśnie ekstremum. Palenie szkodzi osobom niepalącym i to ich prawo do zdrowia jest ważniejsze niż czyjeś prawo do wciągania dymu do tchawicy. 2. To może wytłumacz dlaczego w większości knajp dym papierosowy można nożem kroić, skoro można było poprawić wentylacje i takie tam? 2,5. Wszędzie zbudujmy dwudziestopasmowe drogi i będziemy mieli USofA. 3. Monopol alkoholowy w Norwegii, Szwecji, Finlandii, Islandii i północnej Kanadzie ma długą historię i swoje uzasadnienie. Kraje te mają faktycznie problem z alkoholem. W Finlandii przy rozważaniu zmiany podatków na alkohol robi się badania ile osób więcej lub mniej od tego umrze. To mówi samo za siebie. 4. Holandii jakoś miękkie narkotyki nie szkodzą. Kiedyś były badania, że holenderska młodzież jest jedną z najmniej znarkotyzowanych w Europie. Szkodzą Niderlandom natomiast tabuny trawo-turystów Niemców i Belgów robiących rozróby w przygranicznych miasteczkach. Gość portalu: sas napisał(a): > > > strasznie sie obawiam ze wszystkim sie tak te zakazy podobaja ze nie > dlugo wpadniamy w ekstrema i juz nic nie bedzie mozna. sami nie > bedziemy myslec, za nas bedzie Panstwo wszsytko robilo. Podoba Wam > sie w Szwecji gdzie jest panstwowy monopol na alkohol czy w Holandii > gdzie legalnie mozna posiadac miekkie narkotyki? > > Wszystko jest dla Nas. Trzeba umiec tylko znalezc ten idealny > srodek. Na razie mam wrazenie ze wiecej zakazujemy niz nakazujemy. > Osobiscie mi sie to nie podoba i jestem zdziwiony ze nikt nie czuje > w jakim kierunku podazamy. Nie chce zeby urzednik, posel, panstwo > decydowali za mnie. Ja chce miec wybor gdzie co robic. > > Palenie w lokalach? Tak tylko trzeba zainwestowac i usprawnic > wentylacje przewiewy, inaczej ustawic stoliki zeby nie przeszkadzaly > nie palacym a nie zakazywac. Podobnie jest z ograniczeniami > predkosci. Po co budowac lepsze i szersze bezkolizyjne drogi? Lepiej > wproadzic ograniczenia predkosci i ustawic fotoradary co 10 km. > Taniej, ale czy lepiej dla nas? Odpowiedz Link Zgłoś
rechott Re: ograniczajmy dalej tak swoja wolnosc gratuluj 15.02.10, 09:15 > 1. Od kiedy prawo do palenia gdzie się chce jest jakąś "wolnością." To jest > właśnie ekstremum. Palenie szkodzi osobom niepalącym i to ich prawo do zdrowia > jest ważniejsze niż czyjeś prawo do wciągania dymu do tchawicy. Nie zgodzę się z Tobą. Popieram zakaz palenia w urzędach i innych jednostkach administracji publicznej. Tam człowiek iść musi, nie może sobie wybrać Urzędu Skarbowego dla niepalących :) Natomiast puby i restauracje są prywatne. Nikt nikogo nie zmusza do pójścia do tej czy innej knajpy. Więc wprowadzenie zakazu palenia w tych miejscach będzie moim zdaniem ograniczeniem wolności. Odpowiedz Link Zgłoś
szabo Re: ograniczajmy dalej tak swoja wolnosc gratuluj 15.02.10, 09:25 Nie jest tak do końca. Są to miejsca publiczne i poddawane są wielu innym ograniczeniom. Musisz mieć licencję na alkohol, odpowiednie warunki lokalowe, zapewnione kwestie bezpieczeństwa, wyznaczone drogi ewakuayjne, knajpę mogą zamknąć sąsiedzi którym przeszkadza, właściciel nie ma prawa wyznaczać grup społecznych, które do knajpy mają prawo wchodzić (np., kolorowi, kobiety, mężczyźni, osoby starsze, młodzież jest tu wyjątkiem), itd... Równie dobrze możesz powiedzieć, że w miejscu pracy nikt nie może zakazywać palenia (poza pracodawcą), bo to prywatna instytucja i chodzić tam nie musisz. Palenie szkodzi osobom niepalącym. Stwierdzenie, że jak się nie podoba to won nie ma zastosowania do knajp, ponieważ, jeszcze raz, są to miejsca publiczne, których właściel nie ma prawa robić co mu się żywnie podoba. rechott napisał: > > > 1. Od kiedy prawo do palenia gdzie się chce jest jakąś "wolnością." To je > st > > właśnie ekstremum. Palenie szkodzi osobom niepalącym i to ich prawo do zd > rowia > > jest ważniejsze niż czyjeś prawo do wciągania dymu do tchawicy. > > Nie zgodzę się z Tobą. Popieram zakaz palenia w urzędach i innych jednostkach > administracji publicznej. Tam człowiek iść musi, nie może sobie wybrać Urzędu > Skarbowego dla niepalących :) > Natomiast puby i restauracje są prywatne. Nikt nikogo nie zmusza do pójścia do > tej czy innej knajpy. Więc wprowadzenie zakazu palenia w tych miejscach będzie > moim zdaniem ograniczeniem wolności. > Odpowiedz Link Zgłoś
rechott Re: ograniczajmy dalej tak swoja wolnosc gratuluj 15.02.10, 09:37 Ale nikt nie zabrania niepalącym korzystania z lokalu dla palących. To jest indywidualny wybór. Idąc do takiej knajpy nie masz obowiązku palenia nie jest to więc zabronienie korzystania dla określonej grupy społecznej. Jak Ci nie pasuje muzyka jazzowa, to nie idziesz do knajpy gdzie taką muzykę grają co nie oznacza, że właściciel Ci zakazuje tam pójść. Dlatego, choć sam nie palę, będę bronił możliwości istnienia knajp dla palących. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: ograniczajmy dalej tak swoja wolnosc gratuluj 15.02.10, 10:07 >Ale nikt nie zabrania niepalącym korzystania z lokalu dla palących Tak samo jak nikt nie zabroni palacym w nich przebywac. Co najwyzej wyjda na fajke przed lokal. Jak rozumiem ten przymus spowoduje ze bywalcy lokalow nagle zaczna zostawac w domu ?? Buhaha. Odpowiedz Link Zgłoś
rechott Re: ograniczajmy dalej tak swoja wolnosc gratuluj 15.02.10, 10:59 > Jak rozumiem ten przymus spowoduje ze bywalcy lokalow nagle zaczna > zostawac w domu ?? Buhaha. Z czego to wnioskujesz? Bo na pewno nie z moich postów. Nie wiem czy będzie więcej czy mniej klientów. Chcę by właściciele mieli wybór i dali wybór klientom. Odpowiedz Link Zgłoś
szabo Re: ograniczajmy dalej tak swoja wolnosc gratuluj 15.02.10, 12:28 Czym innym jest wybór muzyki i wystrój, a czym innym kwestia trucia innych. Osoba niepaląca, albo palacz w danej chwili nie palący, ma wybór: chcę się truć, wchodzę, nie chcę, mam do wyboru parę lokali w całym mieście. To nie to samo, gdyby papierochy to był tylko nieprzyjemny zapach, nikt by się tym nie przejmował i tej debaty w ogóle by nie było. Z knajpy można wyrzucić śmierdzącego żula np. W przypadku palacza nikogo nie trzeba wyrzucać, wystarczy nie pozwolić palić. Nie jestem w stanie zrozumieć w czym jest taki wielki problem, żeby na parę minut wyjść na zewnątrz? Dlaczego to palaczom tak przeszkadza? Jak chce mi się sikać, to nie robię tego przy stole, tylko idę do łazienki. Powinny być też knajpy dla pierdzących (to nie jest trujące akurat) i knajpy dla osób myjących włosy raz na miesiąc. Zgodnie z tą logiką. rechott napisał: > Ale nikt nie zabrania niepalącym korzystania z lokalu dla palących. To jest > indywidualny wybór. Idąc do takiej knajpy nie masz obowiązku palenia nie jest t > o > więc zabronienie korzystania dla określonej grupy społecznej. > Jak Ci nie pasuje muzyka jazzowa, to nie idziesz do knajpy gdzie taką muzykę > grają co nie oznacza, że właściciel Ci zakazuje tam pójść. > Dlatego, choć sam nie palę, będę bronił możliwości istnienia knajp dla palących > . > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: won z petami Re: ograniczajmy dalej tak swoja wolnosc gratuluj IP: *.aster.pl 15.02.10, 09:33 Ty też nie wiesz o czym piszesz. Knajp dla niepalących praktycznie nie ma. A wiesz dlaczego??? Bo knajpy mają kontrakty z koncernami tytoniowymi, które za mozliwość umieszczenia swojego brandingu płacą kupę kasy. Dlatego knajp z możliwością palenia będzie kilkunastokrotnie więcej od od tych w których jest jego zakaz. Odpowiedz Link Zgłoś
rechott Re: ograniczajmy dalej tak swoja wolnosc gratuluj 15.02.10, 09:39 To otwórz jakąś jeżeli uważasz, że to luka na rynku i jest na takie knajpy zapotrzebowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: won z petami mózgu ci brak???? IP: *.aster.pl 15.02.10, 09:59 Czy może raczej dzieci nie masz i nie wiesz o czym piszesz???? Bo obecnie jedynym miejscem do którego możesz się udać na obiad lub kolację z dziećmi to centrum handlowe, bo tam są zakazy palenia. Chcesz to katuj dymem tytoniowym swoje dzieci, dzieci swoich znajomych, swojego rodzeństwa. Ale od moich dzieci odwal się ze swoim dymem. PS. jestem palaczem i nie mam zamiaru zrezygnować z nart we Francji tylko dlatego, że jest tam zakaz palenia. Nie mam również problemu z wyjściem przed knajpę na tzw. dymka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazik Re: mózgu ci brak???? IP: *.acn.waw.pl 15.02.10, 10:21 > Bo obecnie jedynym miejscem do którego możesz się udać na obiad lub > kolację z dziećmi to centrum handlowe, bo tam są zakazy palenia. Niezła rodzinka - zamiast dzieciom obiad w domu robić zabierają je do centrum handlowego. Bo rodzice się spieszą do kariery .... ehhh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: won z kiepami Re: mózgu ci brak???? IP: *.aster.pl 15.02.10, 10:39 ehh ... czy ja napisałem, że zabieram dzieci do CH??? chyba nie. Wiem że w przaśno buraczanej Polsce obiadki domowe gorą. Ja wolę jednak spacer, obiad w restauracji i powrót spacerkiem z dzieciakami do domu niż sklep, gotowanie, jedzenie, sprzątanie i TV Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: mózgu ci brak???? IP: *.chello.pl 15.02.10, 20:57 Ojejku ales TY postepowy fiu fiu Odpowiedz Link Zgłoś
rechott Re: mózgu ci brak???? 15.02.10, 11:04 Nie wiem gdzie mieszkasz ale np. w Krakowie czy Wrocławiu jest bardzo dużo restauracji gdzie się nie pali lub części dla palących i niepalących są bardzo dobrze oddzielone. To że Ci się nie chce poszukać to nie moja wina więc nie wylewaj swoich frustracji obrażając innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: won z kiepami Re: mózgu ci brak???? IP: *.aster.pl 15.02.10, 11:47 w warszawie mieszkam i tu jest fatalnie Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: mózgu ci brak???? - A Tobie? 15.02.10, 18:16 Gość portalu: won z petami napisał(a): > Czy może raczej dzieci nie masz i nie wiesz o czym piszesz???? Bo > obecnie jedynym miejscem do którego możesz się udać na obiad lub > kolację z dziećmi to centrum handlowe, Jestem niepaląca, dzieci mam już odchowane, ale jakoś nie bardzo jestem przekonana, że dzieci należy żywić w knajpie (nawet - w takiej dla niepalących)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: won z petami polska kwoka się odezwała IP: *.aster.pl 16.02.10, 09:14 > Jestem niepaląca, dzieci mam już odchowane, ale jakoś nie bardzo jestem przekon > ana, że dzieci należy żywić w knajpie (nawet - w takiej dla niepalących)... to jest Twoje przekonanie, nie moje czy mojej żony. Chcesz to gotuj dla dzieci, twoja wola. Naszą wolą jest spotkanie ze znajomymi i ich dziećmi... to jest nasz sposób na spędzanie wolnego czasu. Ale nie mam ochoty patrzeć na tp, jak moje dziecko jest trute dymem papierosowym. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: polska kwoka się odezwała 16.02.10, 09:56 Gość portalu: won z petami napisał(a): > > Jestem niepaląca, dzieci mam już odchowane, ale jakoś nie bardzo > jestem przekon > > ana, że dzieci należy żywić w knajpie (nawet - w takiej dla > niepalących)... > > to jest Twoje przekonanie, nie moje czy mojej żony. Chcesz to gotuj > dla dzieci, twoja wola. Naszą wolą jest spotkanie ze znajomymi i ich > dziećmi... to jest nasz sposób na spędzanie wolnego czasu. Ale nie > mam ochoty patrzeć na tp, jak moje dziecko jest trute dymem > papierosowym. Każdy ma prawo do własnego zdania: i ja, i Ty i Twoja Żona. Ale dlaczego jesteś chamem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: won z kiepami Re: polska kwoka się odezwała IP: *.aster.pl 16.02.10, 10:25 a czy ja się Ciebie pytam dlaczego jesteś taka głupia??? Pozostawiam to Tobie Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: polska kwoka się odezwała 17.02.10, 07:21 Gość portalu: won z kiepami napisał(a): > a czy ja się Ciebie pytam dlaczego jesteś taka głupia??? Pozostawiam > to Tobie W odpowiedzi mogłabym tylko coś bluznąć, idąc za Twym przykładem. Ale nawet nie będę próbować. Zresztą - z góry wiem, że w konkurencji: które z nas większe chamidło - odpadam w przedbiegach i nie mam przy Tobie żadnych szans. Tobie wychodzi to samo z siebie, w dyskusji zastępując argumenty, których Ci brak, ja - niestety - potrafię wyłącznie posługiwać się argumentami. Chamstwa nigdy nie ćwiczyłam i nie zamierzam zaczynać; nawet w celu "zniszczenie forumowego przeciwnika", który - jednak - do pięt mi nie dorasta, skoro musi posługiwać się chamstwem. Czym się sam skutecznie niszczy. Ja mogę tylko takiemu współczuć, że miał w szkole kiepskich polonistów (ja miałam znakomitych), którzy nie potrafili nauczyć dzieciaka dyskutowania. A może to Ty byłeś wyjątkowo "odporny na wiedzę"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sas Re: ograniczajmy dalej tak swoja wolnosc gratuluj IP: 194.203.94.* 15.02.10, 11:13 brakuje Wam knajp. to macie 100 w Warszawie spisanych moze teraz byc wiecej. wystarczy torche checi i poszukania a nie robienie zamieszania i zabraniania innym robienia tego co lubia. juz widze jak osoby nie chodzace do knajp bo pala zaczna teraz tlumnie tam chodzic. slowa slowa slowa. a do czynow: www.tvnwarszawa.pl/28415,1637895,0,1,100_lokali_bez_papierosa,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe 100 knajp ;-))) IP: 217.8.161.* 15.02.10, 11:28 Gość portalu: sas napisał(a): > brakuje Wam knajp. to macie 100 w Warszawie spisanych moze teraz byc wiecej. Tak, super spis. Jest tam np taki lokal: Klub Muzyczny Indeks - ul. Krakowskie Przedmieście 24 I inne "wolne" od smrodu fajek lokale, jak np Harenda >wystarczy torche checi i poszukania a nie robienie > zamieszania i zabraniania innym robienia tego co lubia. tak: "troche checi" checi, nie checi - lokali w których na prawdę nie śmierdzi fajami brak - parę shushi (i to nie wszystkie, jedzenie sushi w smrodzie fajek to zupełna pomyłka) >juz widze > jak osoby nie chodzace do knajp bo pala zaczna teraz tlumnie tam > chodzic. Właśnie: slowa slowa slowa. Pójdź zatańczyć w weekendowy wieczór i nie uwędź się w smrodzie petów. Może na parkiet (sam parkiet!) klubu 70? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: won z petami bzdury piszesz IP: *.aster.pl 15.02.10, 09:00 ty nie masz kompletnie pojęcia o czym piszesz.... Tobie nikt nie zabrania palenia, zabronionym będzie palenie w określonych miejscach. Ograniczanie liczby miejsc w których można palić, jest powszechnym zjawiskiem od początku XX wieku. Kiedyś mozna było palić doslownie wszędzie: w sklepie, kinie, autobusie miejskim, bibliotece, ba nawet w muzeach było to dozwolone. Teraz wreszcie przyszedł czas na knajpy. I wiem o czym piszę. Jak moja żona była w ciązy, to mieliśmy tylko kilka knajp do wyboru, reszta była dla nas zamknięta. Dokladnie to samo mamy teraz, kiedy nasze dziecko jest z nami, do knajpy możemy iść albo latem albo do kilku wybranych miejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cccc Re: bzdury piszesz IP: 94.75.91.* 15.02.10, 09:04 > Jak moja żona była w ciązy, to mieliśmy > tylko kilka knajp do wyboru, reszta była dla nas zamknięta. > Dokladnie to samo mamy teraz, kiedy nasze dziecko jest z nami, do > knajpy możemy iść albo latem albo do kilku wybranych miejsc. No popatrz, ale masz/miales wybor. A teraz taki wybor zostanie zlikwidowany, nieprawdaz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: won z petami Re: bzdury piszesz IP: *.aster.pl 15.02.10, 09:29 nie wybór się zwiększy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cccc Re: bzdury piszesz IP: 94.75.91.* 15.02.10, 09:54 Bynajmniej. Palacy nie beda mieli wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: won z petami Ty masz coś pod czaszką? IP: *.aster.pl 15.02.10, 10:03 Cholera kiedyś Polakiem był tylko katolik. Teraz jak widzę Polakiem jest palacz.... kres smrodzenia w knajpach jest bliski. A ty sobie od tej pory będziesz wychodził przed wejście na papierosa... i będziesz z tego zadowolony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cccc Re: Ty masz coś pod czaszką? IP: 94.75.91.* 15.02.10, 10:09 Problem w tym, ze w odroznieniu od Ciebie nie pale. Jak rowniez nie wyzywam i obrazam innych. Chcesz miec knajpe dla niepalacych - to idz i zwroc uwage wlascicielowi (wariant prosty) albo ja sam zaloz (wariant bardziej skomplikowany). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: won z petami Re: Ty masz coś pod czaszką? IP: *.aster.pl 15.02.10, 10:42 wiesz taki sam byłem "mundry" i "tolerancyjny" jak ty. Do czasu jak dzieci się pojawiły. Ja będziesz miał dzieci to zmienisz zdanie. A ty jak chcesz knajp gdzie mozna palić bez ograniczeń to wyjedź do Macedonii wariant najprostszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . W Macedonii nie można palić! IP: 217.8.161.* 15.02.10, 11:10 Gość portalu: won z petami napisał(a): >> A ty jak chcesz knajp gdzie mozna palić bez ograniczeń to wyjedź do > Macedonii wariant najprostszy. O nie! Macedonia to bardziej cywilizowany kraj niż Polska i palenie w lokalach jest tam ZABRONIONE OD 1 STYCZNIA. sofiaecho.com/2009/10/26/804919_macedonia-to-ban-smoking-in-bars-restaurants-from-january-2010 W Turcji też, a oba te kraje nie podlegają "tym strasznym komuchom z Brukseli". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: won z kiepami Re: W Macedonii nie można palić! IP: *.aster.pl 15.02.10, 11:47 bosko:) dawno tam nie byłem:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cccc Re: Ty masz coś pod czaszką? IP: 94.75.91.* 16.02.10, 09:47 A teraz ani nie jestes madry ani tolerancyjny ? To widac, po jakosci Twoich postow. Bez wyzywania innych nie potrafisz nic napisac. Jak bede mial dzieci, to skorzystam np. z knajpy Vapiano, ktora polecal d_ost. Zgodnie z opisem zamieszczonym gdzies tu dalej przez niego/nia mozna do tej knajpy spokojnie przyjsc z dziecmi, bo strefa dla palacych jest skutecznie oddzielona od strefy dla niepalacych. Wnioski z tego sa trzy: 1. jesli wlasciciel chce miec wieksza pule klientow to potrafi o nia zadbac. 2. sa w Warszawie miejsca gdzie mozna pojsc do dobrej knajpy dla niepalacych 3. nie trzeba zmieniac przepisow (a la PRL), wystarczy przestrzegac juz istniejacych PS. zycze nawrotu madrosci i tolerancji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: won z kiepami Re: Ty masz coś pod czaszką? IP: *.aster.pl 16.02.10, 10:04 > Bez wyzywania innych nie potrafisz nic napisac. "Nigdy nie mów nigdy i nigdy nie mów zawsze". Wybacz mi ale nie zamierzam być grzecznym wobec osób, którym z powodu własnego lenistwa nie chce się ruszyć tyłka przed wejście i zapalić jednego, dwa lub trzy papierosy. Wiem, że to jest możliwe i w niczym nie przyszkadza. Przez to lenistwo palacz truje również otoczenie, które może sobie tego nie życzyć i ja sobię nie życzę, aby ktoś truł moje dzieci, a moja żona nie życzy sobie aby ktoś podtruwał ją. > Jak bede mial dzieci, to skorzystam np. z knajpy Vapiano, ktora polecal d_ost. To sobie z niej skorzystasz i będziesz mógł tam chodzić przez 10 lat z dzieciakami. Twoja sprawa, ja wolę wybór a nie być skazanym na 5 miejsc w warszawie. > 1. jesli wlasciciel chce miec wieksza pule klientow to potrafi o nia zadbac. zgadza się, ale niestety to wyjątek a nie norma > 2. sa w Warszawie miejsca gdzie mozna pojsc do dobrej knajpy dla niepalacych bardzo mało jest takich miejsc. > 3. nie trzeba zmieniac przepisow (a la PRL), wystarczy przestrzegac juz istniej > acych knajpiarze zazwyczaj mają w czterech literach istniejące przepisy. I jeśli nie wprowadzi się restrykcji "rodem z PRL", które będą groziły gigantycznymi sankcjami, to niczego się nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Ty masz coś pod czaszką? 16.02.10, 10:18 >> 3. nie trzeba zmieniac przepisow (a la PRL), wystarczy dziecko neostrady, uslyszal cos o PRLu (albo wyczytal w wikipedii) i wplata to "umiejetnie" w dyskusje. Ciekawe co dziecko neostrady powie na to ze w wielu krajach bloku zachodniego ten przepis juz obowiazuje. Tam tez PRL mieli ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cccc Re: Ty masz coś pod czaszką? IP: 94.75.91.* 16.02.10, 10:28 Rozumiem ze znasz mnie i doskonale wiesz ile mam lat. > Ciekawe co dziecko neostrady powie na to ze w wielu krajach bloku > zachodniego ten przepis juz obowiazuje. Tam tez PRL mieli ? > Nie, staruszku Fidonetu, ale to ze ktos u siebie wprowadza socjalizm/komunizm nie oznacza, ze my tez musimy do niego wracac. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Ty masz coś pod czaszką? 16.02.10, 10:39 > Rozumiem ze znasz mnie i doskonale wiesz ile mam lat. Mentalnie - sadzac po wypowiedziach i braku zrozumienia tresci pisanej oraz uzywania oklepanych i zaslyszanych schematow dyskusyjnych (PRL i temu podobne) - sadze ze tak jest. Wiek fizyczny na necie nie ma wiele do rzeczy. PS : poczytaj o definicji slowa komunizm a takze czym sie roznil od socjalizmu bo widze ze dla ciebie to jedno i to samo, pozniej zastanow sie co ma komunizm do zakazu palenia czyli do obrony przewazajacej czesci spoleczenstwa. Jak poczytasz (mozesz w wikipedii), pomyslisz to przestaniesz takie oklepane banialuku opowiadac i kompromitowac sie tekstami o komunizmie lamanym przez socjalizm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cccc Re: Ty masz coś pod czaszką? IP: *.era.pl 16.02.10, 12:43 Definicje socjalizmu i komunizmu (zrodlo: Wikipedia): "Komunizm (łac. communis - wspólny, powszechny) - radykalny, lewicowy system ideologiczny, będący odmianą socjalizmu, negujący własność prywatną, zwłaszcza środków produkcji,..." "Socjalizm (łac.societas - wspólnota) - wieloznaczne pojęcie, odnoszące się do prób zmniejszenia nierówności społecznych i upowszechnienia świadczeń socjalnych, lub poddania gospodarki kontroli społecznej (poprzez instytucje państwowe, samorządowe, korporacyjne lub spółdzielcze). Częścią wspólną wszystkich odmian socjalizmu jest (częściowe lub całkowite) odrzucenie idei kapitalistycznego wolnego rynku, ograniczenie własności prywatnej oraz promowanie idei sprawiedliwości społecznej." Zakaz palenia = poddanie gospodarki kontroli spolecznej/ograniczenie wlasnosci prywatnej. Jak juz pisalem wczesniej - "obrone przewazajacej czesci spoleczenstwa" mozna realizowac przy obecnych przepisach, wystarczy tylko je egzekwowac. PS. "sadzac po wypowiedziach" - sadzac po Twoich wypowiedziach, zaraz zostane jeszcze bardziej zwyzywany albo zakonczysz dyskusje bo braknie Ci argumentow. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Ty masz coś pod czaszką? 16.02.10, 13:00 buhyhy Czyli jednak udalo sie znalezc (naturalnie w wikipedii) ze komunizm<>socjalizmu ? hyhy A co mielismy w Polsce komunizm czy socjalizm ? :D Wiesz ? > Zakaz palenia = poddanie gospodarki kontroli spolecznej/ograniczenie wlasnosci > prywatnej. A to bardziej gospodarcza decyzja czy ograniczenie WLASNOSCI prywatnej ? W mysl twoich swiatlych wnioskow kazdy zakaz to kominizm/socjalizm ?:DDD Ograniczenie predkosci tez ? I zakaz posiadania narkotykow ? buhyhyh > Jak juz pisalem wczesniej - "obrone przewazajacej czesci spoleczenstwa" mozna > realizowac przy obecnych przepisach, wystarczy tylko je egzekwowac Ze co ? W jaki sposob ? Moze przez powiedzenie tej czesci spoleczenstwo ze ma w domu siedziec ? Jak masz cos mowic to mow do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cccc Re: Ty masz coś pod czaszką? IP: *.era.pl 16.02.10, 13:20 > Czyli jednak udalo sie znalezc (naturalnie w wikipedii) ze > komunizm<>socjalizmu ? hyhy Nie, udalo mi sie znalezc ze komunizm to przypadek szczegolny (odmiana) socjalizmu. Jesli Ty to traktujesz jako roznice to prosze bardzo, ale przydaloby Ci sie podciagnac troszke z teorii zbiorow. > A co mielismy w Polsce komunizm czy socjalizm ? :D Wiesz ? Socjalizm pod kontrola partii komunistycznej (przynajmniej w poczatkach istnienia). Komunizmu na szczescie nie udalo sie "zbudowac". > W mysl twoich swiatlych wnioskow kazdy zakaz to > kominizm/socjalizm ?:DDD Ograniczenie predkosci tez ? I zakaz > posiadania narkotykow ? Skoro mozna posiadac alkohol czy papierosy, to powinno byc mozna posiadac narkotyki. Wszystkie trzy prowadza do zniszczenia zdrowia i zycia uzywajacego a posrednio takze innych ludzi. Dwa z nich sa dozwolone, trzeci nie. Albo bawimy sie w panstwo totalitarne (pardon, opiekuncze i chroniace swoich obywateli przed nimi samymi) i zakazujemy wszystkich uzywek (a takze cukru, tlustych potraw, napojow energetycznych etc.) albo pozwalamy obywatelom decydowac o swoim zyciu. > Ze co ? W jaki sposob ? Moze przez powiedzenie tej czesci > spoleczenstwo ze ma w domu siedziec Nie. Obecne przepisy mowia o rozgraniczeniu strefy dla palacych od strefy dla niepalacych. Tak jak to sie dzieje w niektorych knajpach - np. we wspominanej Vapiano. To, ze w wiekszosci knajp te przepisy nie sa przestrzegane to po czesci np. Twoja wina. Ile razy rozmawiales z wlascicielem, ze nie przestrzega prawa ? Ile razy napisales pismo do odpowiedniego urzedu ? Poprosiles patrol Strazy Miejskiej o kontrole ? Moze zamiast czekac, ze "panstwo za mnie zalatwi" zrobisz cos sam ? Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Ty masz coś pod czaszką? 16.02.10, 13:25 Koncze te dyskusje bo mi sie nie chce rozmawiac z kims kto caly czas mowi o tym samym. Mowimy o paleniu a zaraz dodajesz dyskusje o alkoholu itp... NIE ROZMAWIAMY o alkoholu - to nie ten temat, ile razy mozna o tym mowic ? Zglos sie z tym do poslow ale mi tego nie mow. Ja tu rozmawiam O PAPIEROSACH. W zyciu nie sprawdza sie zasada "wszystko albo nic" Nie zauwazyles jeszcze tego ?? > Nie. Obecne przepisy mowia o rozgraniczeniu strefy dla palacych od strefy dla > niepalacych. Tak jak to sie dzieje w niektorych knajpach - np. we wspominanej > Vapiano Te przepisy to fikcja. Wlasnie dlatego ze istnieja "strefy" jestem truty siedzac nawet w strefie dla niepalacych. To, ze w wiekszosci knajp te przepisy nie sa przestrzegane to po czesci np. > Twoja wina. Ile razy rozmawiales z wlascicielem, ze nie przestrzega prawa ? Ile > razy napisales pismo do odpowiedniego urzedu ? Poprosiles patrol Strazy > Miejskiej o kontrole ? > Moze zamiast czekac, ze "panstwo za mnie zalatwi" zrobisz cos sam ? Prosilem ale niewiele to dawalo, wlasnie ze wzgledu na luki. Mam nadzieje ze z nowymi przepisami bedzie sprawa latwiejsza, nie pala i juz. Nie bedzie mozliwe takie latwe przeskakiwanie przepisow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cccc Re: Ty masz coś pod czaszką? IP: *.era.pl 16.02.10, 13:46 > Koncze te dyskusje bo mi sie nie chce rozmawiac z kims kto caly czas > mowi o tym samym. Mowimy o paleniu a zaraz dodajesz dyskusje o > alkoholu itp... NIE ROZMAWIAMY o alkoholu - to nie ten temat, ile > razy mozna o tym mowic ? Zglos sie z tym do poslow ale mi tego nie > mow. Ja tu rozmawiam O PAPIEROSACH. W zyciu nie sprawdza sie > zasada "wszystko albo nic" Nie zauwazyles jeszcze tego ?? Widze, ze brakuje argumentow to uciekasz. Sam zapytales o narkotyki, to Ci odpowiedzialem. Mowie o tym samym, bo ciagle nie jestes w stanie odpowiedziec na pytanie, czy panstwo polskie powinno zakazac produkcji/posiadania papierosow (pod kara wiezienia) w celu ochrony swoich obywateli. Co do zasady "wszystko albo nic", moze i nie sprawdza sie w zyciu, ale za to doskonale w zyciu sprawdza sie hipokryzja. > Te przepisy to fikcja. Wlasnie dlatego ze istnieja "strefy" jestem > truty siedzac nawet w strefie dla niepalacych. Nie, nie jest to fikcja - zgodnie z tym co napisal d_ost, do Vapiano wala tlumy rodzicow z dziecmi. I nikt sie nie truje. Przyklad dobrze dzialajacej knajpy, przestrzegajacej przepisow, ktorej wlasciciel dba o klientow (a tak przy okazji - popierana przez Ciebie ustawa raczej spowoduje, ze ta knajpa zacznie klientow tracic). Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Ty masz coś pod czaszką? 16.02.10, 13:53 > Widze, ze brakuje argumentow to uciekasz. Sam zapytales o narkotyki, to Ci > odpowiedzialem Facet czy Ty masz problemy z czytaniem w jezyku polskim ? Nie zapytalem o narkotyki tylko podalem je jako jeden z przykladow o ktorych mozna rozmawiac ale JA NIE ROZMAWIAM o tym BO ROZMAWIAM O PAPIEROSACH. > Co do zasady "wszystko albo nic", moze i nie sprawdza sie w zyciu, ale za to > doskonale w zyciu sprawdza sie hipokryzja Musisz zatem przeniesc sie do jakiegos bajkowego swiata gdzie jej nie ma tylko nie wiem dlaczego swoje pretensje do swiata o hipokryzje przelewasz na mnie :D > Nie, nie jest to fikcja - zgodnie z tym co napisal d_ost, do Vapiano wala tlumy > rodzicow z dziecmi. I nikt sie nie truje Ale czy Ty wiesz o czym do mnie pisales ? I czy ty zachowujesz logiczny ciag wypowiedzi ? Bo chyba musisz przeczytac poprzedni post jeszcze raz. > - popierana przez Ciebie ustawa raczej spowoduje, ze ta knajpa zacznie klientow > tracic). Wypowiadali sie tu ludzie z Londynu i Dublina (na tym forum inny watek) i okazuje sie ze to wszystko to kit. Pytanie jest proste, gdzie beda przebywac bywalcy pubow ?? Zostana w domu ? Nie, przyjda, wypala fajke na zewnatrz a potem wroca na sale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cccc Re: Ty masz coś pod czaszką? IP: *.era.pl 16.02.10, 14:06 > Facet czy Ty masz problemy z czytaniem w jezyku polskim ? Nie > zapytalem o narkotyki tylko podalem je jako jeden z przykladow o > ktorych mozna rozmawiac ale JA NIE ROZMAWIAM o tym BO ROZMAWIAM O > PAPIEROSACH. No to odpowiedz mi w koncu na pytanie dotyczace PAPIEROSOW, skoro tylko o NICH ROZMAWIASZ: czy jestes za tym aby panstwo polskie wprowadzilo w celu ochrony wiekszosci swoich obywateli kompletny zakaz posiadania/produkcji PAPIEROSOW (pod kara wiezienia) ? (Co do narkotykow - zapytales o nie, to Ci odpowiedzialem co sadze). > Ale czy Ty wiesz o czym do mnie pisales ? I czy ty zachowujesz > logiczny ciag wypowiedzi ? Bo chyba musisz przeczytac poprzedni post > jeszcze raz. Tak, wiem. d_ost w swoim poscie sugeruje ze w Vapiano nikt nie jest truty, ze przychodza tam rodzice z dziecmi (wala drzwiami i oknami). A tam sa "strefy". Czyli jednak mozna miec strefy i nie byc trutym. Czyli obecne przepisy w zupelnosci wystarczaja, byle ich przestrzegac. > Wypowiadali sie tu ludzie z Londynu i Dublina (na tym forum inny > watek) i okazuje sie ze to wszystko to kit. Pytanie jest proste, > gdzie beda przebywac bywalcy pubow ?? Zostana w domu ? Nie, przyjda, > wypala fajke na zewnatrz a potem wroca na sale. Poczytaj sobie to: forum.gazeta.pl/forum/w,752,107365068,107367562,Re_Na_zakazie_palenia_mozna_tez_zarobic.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cccc Re: Ty masz coś pod czaszką? IP: *.era.pl 16.02.10, 14:10 > Facet czy Ty masz problemy z czytaniem w jezyku polskim ? Nie > zapytalem o narkotyki tylko podalem je jako jeden z przykladow o > ktorych mozna rozmawiac "W mysl twoich swiatlych wnioskow kazdy zakaz to kominizm/socjalizm ?:DDD Ograniczenie predkosci tez ? I zakaz posiadania narkotykow ?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cccc Re: Ty masz coś pod czaszką? IP: *.era.pl 16.02.10, 13:59 A propos mojego ostatniego zdania (odnosnie Vapiano i wplywu nowej ustawy na dzialanie knajp) - polecam ponizszy post: forum.gazeta.pl/forum/w,752,107365068,107367562,Re_Na_zakazie_palenia_mozna_tez_zarobic.html Na koncu autor podaje prosty przepis jak uzyskac wiecej nkajp dla niepalacych, bez uciekania sie do ustaw regulujacych rynek (czyt. socjalizmu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cccc Re: Ty masz coś pod czaszką? IP: 94.75.91.* 16.02.10, 10:26 > bardzo mało jest takich miejsc. Bo nikt z niepalacych nie podejdzie do wlasciciela knajpy i nie powie, ze chcialby miec miejsce dla niepalacych z prawdziwego zdarzenia. Poza tym skoro jest malo takich miejsc, to znaczy ze nie sa az tak popularne jak sugeruje czesc postujacych tutaj. Co rowniez oznacza, ze wiele z knajp padnie po wprowadzeniu zakazu. > knajpiarze zazwyczaj mają w czterech literach istniejące > przepisy. I jeśli nie wprowadzi się restrykcji "rodem z PRL", które > będą groziły gigantycznymi sankcjami, to niczego się nie zmieni. Skoro do tej pory panstwo polskie nie jest w stanie wyegzekwowac istniejacego prawa, myslisz ze po wprowadzeniu nowego bedzie w stanie ? Obecne prawo jest wystarczajace, tylko trzeba je egzekwowac. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Ty masz coś pod czaszką? 16.02.10, 10:28 Skoro do tej pory panstwo polskie nie jest w stanie wyegzekwowac istniejacego prawa, myslisz ze po wprowadzeniu nowego bedzie w stanie ? W nowym prawie kare dostanie zarowno palacy jak i wlasciciel Mysle ze to wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: bzdury piszesz 15.02.10, 18:23 Gość portalu: won z petami napisał(a): > Jak moja żona była w ciązy, to mieliśmy > tylko kilka knajp do wyboru, reszta była dla nas zamknięta. > Dokladnie to samo mamy teraz, kiedy nasze dziecko jest z nami, do > knajpy możemy iść albo latem albo do kilku wybranych miejsc. Czy najlepszym miejscem przebywania oraz - rozumiem - żywienia się, dla ciężarnych oraz dzieci jest knajpa, choćby i taka dla niepalących? Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: bzdury piszesz 15.02.10, 21:19 > Czy najlepszym miejscem przebywania oraz - rozumiem - żywienia się, dla ciężar > nych oraz dzieci jest knajpa, choćby i taka dla niepalących? Rozumiem ze wy palacze ktorzy pruja jape o wolnosci powinniscie decydowac ze rodziny powinny siedziec w domu ? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Jestem niepaląca. 16.02.10, 10:14 steady_at_najx napisał: > > Czy najlepszym miejscem przebywania oraz - rozumiem - żywienia > się, dla ciężar > > nych oraz dzieci jest knajpa, choćby i taka dla niepalących? > > > Rozumiem ze wy palacze ktorzy pruja jape (podkreślenie moje) o wolnosci powinniscie > decydowac ze rodziny powinny siedziec w domu ? Mam w nosie, gdzie rodziny - z dziećmi i ciężarnymi, albo i bez - będą siedzieć i ani mi w głowie o tym decydować, choć - tak naprawdę - to tych dzieci, żywionych po knajpach czy różnych MacDonaldach, jednak mi szkoda. Szkoda mi ich także i dlatego, że mają chamowatych tatusiów (patrz fragment Twego postu, podkreślony przeze mnie), w dodatku - jakichś takich, hmmm... inteligentnych inaczej, bo walących z rozpędu kulą w płot (patrz Temat). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: won z kiepami Re: Jestem niepaląca. IP: *.aster.pl 16.02.10, 10:37 > Mam w nosie, gdzie rodziny - z dziećmi i ciężarnymi, albo i bez - będą siedzi > eć i ani mi w głowie o tym decydować, choć - tak naprawdę - to tych dzieci, żyw > ionych po knajpach czy różnych MacDonaldach, jednak mi szkoda. Mc Donalds, Pizza Hut i inne wynalazki to nie knajpy... ja nie mówię o takich miejscach. Mając na myśli knajpy mówię o takich miejscach jak "Antrakt", "Regeneracja" itp. Jedzenie jest tam dobre, ale niestety napalone kosmiecznie, nawet jeśli istnieją oddziele miejsca dla niepalących. > Szkoda mi ich także i dlatego, że mają chamowatych tatusiów (patrz fragment Twe > go postu, podkreślony przeze mnie), w dodatku - jakichś takich, hmmm... intelig > entnych inaczej, bo walących z rozpędu kulą w płot (patrz Temat). cóż, przeczytaj wiersz Brzechwy "kwoka" i wróćmy do tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Jestem niepaląca. 17.02.10, 07:31 Gość portalu: won z kiepami napisał(a): > cóż, przeczytaj wiersz Brzechwy "kwoka" i wróćmy do tematu. Nie sądzę. Zdaje się, że każde z nasz zaprezentowało już wszystkie argumenty i każde z nas zostało przy własnym zdaniu. W takim punkcie - dyskutanci z prawdziwego zdarzenia rozstają się, uznając "remis w dyskusji", forumowe chamy drążą temat dalej, przy pomocy bluzgania i/lub chamskich wycieczek osobistych. Ja należę do pierwszej grupy i nie zamierzam się zmieniać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: won z petami Re: bzdury piszesz IP: *.aster.pl 16.02.10, 09:10 > Czy najlepszym miejscem przebywania oraz - rozumiem - żywienia się, dla ciężar > nych oraz dzieci jest knajpa, choćby i taka dla niepalących? Nie no bo kobieta w ciązy to powinna tylko w domu siedzieć i obiadki gotować a po urodzeniu dodatkowo jeszcze pieluchy prać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek Re: Ja palę ale jestem za zakazem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 08:49 W takiej Irlandii - palić w lokalach nie wolno, ale kupić papierosy jak najbardziej. Kupujesz w lokalu i palisz w jego "ogródku letnim", albo na ganku. I wszyscy są zadowoleni, Odpowiedz Link Zgłoś
dorotakiskis Re: Ja palę ale jestem za zakazem 16.02.10, 09:34 też jestem za zakazem! mam nadzieję, że dojdzie do skutku. Najbardziej nie lubię tego zapachu gdy sie wróci do domu z klubu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warsiawiak makuchy dużo kopcą smrodziuchy, to IP: 81.219.13.* 16.02.10, 10:25 protestują:( Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Dziwne ... 15.02.10, 08:34 Właściciele knajp mają szansę na pozyskanie nowych klientów (niepalących) a biadolą jak by co najmniej kazano im zwinąć interes. Widać palenie wpływa nie tylko na płuca ale i na mózg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bel Re: Dziwne ... IP: 193.169.148.* 15.02.10, 09:14 Ilu tych nowych niepalących będzie, może kilku? Ale za to stracą pewnie z połowę tych palących, albo i więcej. Dla dużej grupy klientów piwo bez papierosa to będzie tak jakby poszli do kina na film, ale mogli tylko oglądać, a wyłączono im dźwięk. Pracowałem kiedyś przez 2 lata zaraz po szkole w knajpie i nigdy nie było tak żeby ktoś się pytał czy jest to lokal dla niepalących. Natomiast na odwrót owszem, klienci pytali się czy mogą zapalić i gdyby był zakaz to by po prostu nie weszli. Odpowiedz Link Zgłoś
lodewijk Re: Dziwne ... 15.02.10, 11:47 Gość portalu: Bel napisał(a): > Ilu tych nowych niepalących będzie, może kilku? Ale za to stracą > pewnie z połowę tych palących, albo i więcej. Dla dużej grupy > klientów piwo bez papierosa to będzie tak jakby poszli do kina na > film, ale mogli tylko oglądać, a wyłączono im dźwięk. Pracowałem > kiedyś przez 2 lata zaraz po szkole w knajpie i nigdy nie było tak > żeby ktoś się pytał czy jest to lokal dla niepalących. Natomiast na > odwrót owszem, klienci pytali się czy mogą zapalić i gdyby był zakaz > to by po prostu nie weszli. Niestety to błędny tok rozumowania. Gdyby był zakaz to by nie weszli? Tylko wtedy, gdyby mieli jakiś wybór. Na tej samej zasadzie nie wchodzą do zadymionych knajp niepalący. Po co mają pytać, czy tu się pali, skoro od wejścia jest siwo? Co nie znaczy, że nie przyszliby do tego lokalu, gdyby dało sie tam normalnie wejść bez maski gazowej. Odpowiedz Link Zgłoś
rechott Re: Dziwne ... 15.02.10, 11:47 Ci właściciele knajp to widocznie idioci. Przecież mogliby otworzyć knajpę dla niepalących i pozyskać nowych klientów a otworzyli kolejną knajpę dla palących. Może pozostaw decyzję o tym jak ma wyglądać i do kogo ma być adresowana knajpa tym którzy ryzykują pieniądze tą knajpę otwierając. Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Dziwne... faktycznie. 15.02.10, 13:22 Taki biznes do zrobienia, tyle kasy na niepalących można zarobić, a nikt tych knajp dla niepalących nie otwiera. Ciekawe dlaczego...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Dziwne... faktycznie. IP: *.acn.waw.pl 15.02.10, 14:47 bo to nie knajpy,a pralnie pieniedzy pewnie Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Dziwne ... - Nie koniecznie.. 15.02.10, 18:30 lava71 napisał: > Właściciele knajp mają szansę na pozyskanie nowych klientów (niepalących) a > biadolą jak by co najmniej kazano im zwinąć interes. A może obawiają się, że liczba pozyskanych nowych (niepalących) nijak nie wyrówna liczby utraconych starych (palących), którzy kawę - wódkę - piwo kupią w sklepie i wypiją w domu, bez ograniczenia palenia? I - ostatecznie - skończy się zwinięciem interesu... Odpowiedz Link Zgłoś
kastor102 Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokalach 15.02.10, 08:35 Nie ma to jak w Polsce od skrajności do skrajności.Po wprowadzeniu w Holandii tego zakazu 50% knajpek i kawiarni zbankrutowało a teraz pozostali właściciele pozwalają palić choć płacą za to kary,tak że durnota nie zna granic. Przecież nikt nikomu nie każe chodzić do knajpy gdzie się pali bo są też takie w których się nie pali mam na myśli małe kawiarenki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Holender Bzdury piszesz! IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.02.10, 09:15 Mieszkam w Holandii i nic takiego nie mialo miejsca, po prostu tutaj malo kto pali, a palacze maja wiecej szacunku dla niepalacych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antek Ty,Holender,a czemu z polskiego IP piszesz? IP: *.acn.waw.pl 15.02.10, 15:36 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delorian Re: Ty,Holender,a czemu z polskiego IP piszesz? IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.02.10, 09:49 Bo przyjechaliśmy do naszego kochanego poj******o kraju co by pooglądać czy tutaj już dotarła ewolucja i tacy jak Ty poschodzili z drzew ;) ... i na wszelki wypadek z bananami :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delorian Re: Bzdury piszesz! IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.02.10, 09:47 Masz rację ... to tak jest z burakami ... gó**o wie a się ciska jak by był niewiadomo kim. Też na codzień od 1995 mieszkam w Holandii i jakoś takich rewelacji nie stwierdzam, ale typ to pewnie użytkownik podwarszawskich burakowozów ze wszechwiedzącymi filozofami ;) btw takiego buractwa jak w Wawie to chyba nigdzie na świecie nie ma :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cccc Re: Bzdury piszesz! IP: 94.75.91.* 20.02.10, 13:21 Przeciez ponoc nie mieszkasz w Warszawie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwolennik Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal IP: *.171.118.94.static.crowley.pl 15.02.10, 12:50 Kastorze102! durniejszego (i bardziej kłamliwego) argumentu nie słyszałem (ty chodzisz zapalić do knajpy czy się spotkać z ludźmi? rozumiem, że jak nie będziesz mógł palić to i rozmawiać nie będziesz chciał? może to i lepiej... dla nas wszystkich). Dwa miesiące po wprowadzeniu zakazu będziesz go chwalił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delorian Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.02.10, 09:41 BZDURY i DURDYMAŁY piszesz, właśnie z Holandii ten zdrowy trend ... jakie 50%??? Chyba skopciłeś kschak trawy gościu ;) mieszkam tam (dokładnie w s'Hertogenbosch) i restauratorzy od lat mają się dobrze (dokładnie od 1995) ... jak nie wiesz to pliz NIE PISZ BZDUR i nie siej fermentu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kastor102 Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokalach 15.02.10, 08:40 A tak naprawdę jeżeli tym durniom posłom tak zależy na naszym zdrowiu to niech zlikwidują przemysł tytoniowy i wprowadzą prohibicję wtedy mają wszyscy problem z głowy.A za palenie fajek niech wtedy będzie rok więzienia bez zawieszenia-chyba to proste. Tylko co z mamoną do państwa ????????????????????????????? No ale coś za coś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Milosz Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokalach IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.10, 08:40 A ja chętnie pójdę do knajpy gdzie nikt nie będzie palił, teraz często wolę siedzieć w domu. I znam jeszcze wiele takich osób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: werk Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal IP: *.metrointernet.pl 15.02.10, 09:56 A ja znam masę osób, które nie skorzystaja z usług knajpy dla niepalących, choćby tam darmo wszystko rozdawali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: me Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokalach IP: 62.172.234.* 15.02.10, 08:42 Typowy polski zascianek. Na zachodzie kiedys tez plakali a teraz wszyscy sa szczesliwi. Ci co chca zapalic pala na zewnatrz a do knajp przychodzi wiecej ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokalach 15.02.10, 08:43 PO = Kłamcy! www.youtube.com/watch#_from=TL&videos=NkTUEjqJOqU&v=7beuVGI-4R8 Youtube i "Kopacz przeciw zakazowi palenia " Co dała Platforma Polsce: - zakaz palenia - cenzurę i kontrolę internetu - zakaz gier pieniężnych w internecie - zakaz dot. automatów (gra tylko w kasynach u Sobiesiaka xD ) - papierosy spod lady - zakaz sPOżywania alkoholu na festynach - Sawicką, Misiaka, Sobiesiaka, Karnowskiego, - język miłości i kultury Niesiołowskiego, Palikota i innych - Julię Piterę - która...nie wiadomo co robi i za co PObiera pensję! - brak walki z PZPN i jego betonem Gdzie są: - Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów, obwodnic - Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i zlikwidujemy NFZ - Uprościmy podatki - będzie podatek liniowy z ulgą prorodzinną, - Przyspieszymy budowę stadionów na Euro 2012 - Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do polski i inwestować - Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją - Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy emerytury i renty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ehhh Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 09:01 Kolejny ignorant który nie wie co pisze. Drogi, autostrady, mosty i obwodnice się budują i najlepiej udowodni Ci to forum: www.skyscrapercity.com/forumdisplay.php?f=240 Bezpłatny dostęp do opieki medycznej nadal trwa a likwidacje NFZ zablokował jaśnie panujący prezydent. Z resztą jak wszystkie ustawy zdrowotne. De facto podatek liniowy jest, bo teraz wszyscy płacą 18 % a jedynie wąska grupa społeczna skazana jest na 32 % z resztą ta reforma finansów to spadek po Gilowskiej. Nie opłaca się w kryzysie montować nic innego. Według danych Brytyjskich liczba Polaków w UK stopniała o pół miliona, są dwie koncepcje, albo tak znaczna liczba utopiła się w kanału La Manche albo wrócili do kraju. Korupcji nie komentuje, działania w stosunku do swoich ludzi są takie same jak PiS- jest afera wyrzucają. To rząd Donalda Tuska podniósł płacę nauczycielom. PiS miał za sobą związki ale nie ludzi. Emerytury też się rewaloryzują ale nie ma co oczekiwać rozdawania za darmo. Podejrzewam, że i tak zignorujesz ten post, baaa może coś na mnie naplujesz, wiedz jednak, że Polacy nie są ślepi i dostrzegają to czego Ty nie chcesz widzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Dziwisz się? 16.02.10, 06:29 Gość portalu: ehhh napisał(a): > Kolejny ignorant który nie wie co pisze. To nie ignorancja. Gdybyś dwa lata z okładem żył w skrajnej traumie, w dodatku bez jakichkolwiek widoków na przyszłość, też by Ci na umysł padło. Popatrz, co wyprawia J.Kaczyński; a przecież - doświadczony polityk powinien być daleko bardziej odporny na stresy i frustracje, niż jakiś tam ulanzalasem. Odpowiedz Link Zgłoś
szabo Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal 15.02.10, 08:44 A ja oczywiście popieram protest przeciwko klubowi Indeks. Obrzydliwy smród jest głównym powodem dlaczego nie byłem tam od 3-4 lat. Aż się zdziwiłem, że jeszcze nie splajtowali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marlboro light Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal IP: *.aster.pl 09.03.10, 21:57 drogi szabo, wiedz, ze wszystkie kluby, do ktorych nie chodzisz, od lat zmagają się z problemem bliskiego bankructwa. gdyby nie dotacje z loż masońskich, nie byłoby ich. dorośnij. Odpowiedz Link Zgłoś
aibo PO PO czas chyba dać szansę PiS w nast. wyborach 15.02.10, 08:53 przegięliście panie i panowie z PO! niczego tak nie znoszę jak bezkarnego trucia mnie dymem przez palących śmierdzieli Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re:... czas chyba dać szansę PiS w nast. wyborach 16.02.10, 06:46 aibo napisał: > przegięliście panie i panowie z PO! niczego tak nie znoszę jak bezkarnego > trucia mnie dymem przez palących śmierdzieli Ja też niepaląca, ale nie uważam, że zakaz "trucia mnie dymem przez palących śmierdzieli" warto okupić zmianą naszą Ojczyzny w kato-narodową bolszewię, co - przecież - jest ostatecznym celem PiSu. Odpowiedz Link Zgłoś
kragg protestują bo stracą, ale na reklamach 15.02.10, 08:56 Oczywiście, jak wszystkie tego typu protesty, ten też to jedna wielka ściema. Właściciele knajp generalnie mają gdzieś czy przyjdą do nich palacze, niepalacze itd - i tak średnio przyjdzie tyle samo ludzi. Ich męczy, że stracą całkiem porządny i stały DOCHÓD Z REKLAM PAPIEROSÓW. Oni po prostu biorą pieniądze za wystawianie wszelkich przedmiotów reklamujących fajki, jak popielniczki, standy, bannery itd. A jak wejdzie zakaz to taka reklama straci sens :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokalach IP: 62.172.234.* 15.02.10, 08:57 Eurosocjalizm w pełnym rozkwicie. Jestem niepalący, ale uważam że to właściciel ma prawo decydowac czy lokal jest palący czy niepalący i informować o tym fakcie przed wejściem. Jak komuś nie odpowiada, to pójdzie do innego lokalu - proste. Niestety "władza zawsze wie lepiej" co jest dla Ciebie dobre Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmmmmm uwaga uwaga! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.10, 08:58 Właściciele pubów mają niesamowitą wręcz okazję żeby pozyskać nowych klientów, a ja widzę wielką akcję przeciwko niepalącym. W naszym kraju jest wielka rzesza ludzi, która nie ma ochoty być zatruwana przez śmierdzieli nikotynowych i dlatego wybiera spotkania ze znajomymi w domu zostawiając pieniądze co najwyżej w pobliskim sklepie. Właściciele wszelakich zakopconych spelun tkwią chyba jeszcze w głębokiej komunie i obce są im statystki i fakty. Wystarczy policzyć ile może wydać pieniędzy osoba niepaląca. Do obiadu zawsze kupi kawę, potem jakiś podwieczorek, a potem 2-3 piwa. Palacz weźmie kufel i siedzi przy jednym "jasnym" przez 5 godzin, blokując miejsce dla innych i wypalając paczkę papierosów na którym pub czy restauracja i tak nie zarabiają. Widzę po różnych sprzeciwach natomiast, że palacze zrobili się w tym kraju zbyt wygodni. Za nic mają ludzi, którzy nie mają ochoty wdychać dymu papierosowego. Są wręcz terroryzowani na klatkach schodowych, przystankach, meczach i koncertach. Nie zastanawiają się nad tym, że bierny palacz jest tak samo narażony na utratę zdrowia jak osoba paląca. Myślę, że czas skończyć z tą dominacją trucicieli. Mamy konstytucyjne prawo żyć i oddychać powietrzem bez nikotyny. Ponadto każdy palący powinien mieć obowiązek dopłaty do ubezpieczenia zdrowotnego około 50% na leczenie wszystkich chorób związanych z paleniem papierosów, gdyż na razie zrzuca się na nich całe społeczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: uwaga uwaga! IP: *.range86-177.btcentralplus.com 15.02.10, 09:13 Strzal w 10-tke z tym komentarzem. Palacze zrobili sie zbyt wygodni. Maja w d...ie wszystkich tych, ktorzy nie pala. Tak byc nie powinno! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacemarine Sam tkwisz w głębokiej komunie. IP: *.aster.pl 15.02.10, 14:41 Nie twoja sprawa jakie zasady ustala właściciel w SWOJEJ knajpie. Jak ci się nie podobają to nie chodź tam, albo załóż swoją gdzie wprowadzisz takie zasady na jakie będziesz miał ochotę. Mnie przeszkadza hałas silników motocyklowych. Domagam się zakazu jazdy motocyklami po drogach publicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Sam tkwisz w głębokiej komunie. 15.02.10, 15:18 > Nie twoja sprawa jakie zasady ustala właściciel w SWOJEJ knajpie Swoje to moze on miec mieszkanie. Knajpa jest wlasnoscia prywatna ale NIE JEST prywatna przestrzenia. Kiedy smierdzacy to zrozumieja ? Domagam się zakazu jazdy > motocyklami po drogach publicznych. Jak bedzie was kilkanascie milionow to mozecie sie cos domagac - narazie jestes sam wiec stan z transparentem. Masz do tego prawo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacemarine źródło panie pachnący! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 17:25 Bo jak na razie czytam i czytam te wypociny o publicznej przestrzeni będącej własnością prywatną ale nijak nie mogę znaleźć źródła, tj. ustawy, rozporządzenia, uchwały, zcegokolwiek... poratujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: źródło panie pachnący! 15.02.10, 17:41 Najpierw imbecylu musisz sam cos pokazac bo jak narazie prezentujesz belkot Jesli imbecylu lokal byl "przestrzenia prywatna" wlasciciele nie musieliby spelniac przepisow ppoz, informacji o drogach ewakuacyjnych i innych temu podobnych. Nie musieliby takze wpuszczac sanepidu w razie kontroli a kazda interwencja policji wymagalaby zgody wlasciciela lub nakazu prokuratora. Wlasciciel musialby tworzyc tzw kluby zamkniete w ktorych moze przebywac wylacznie okreslona osoba z listy ktora wyrazila dodatkowo zgode na obostrzenia zawarte w umowie o korzystaniu z lokalu. Rozumiem ze swoj belkot o "pruwatnosci" uslyszales przy fajeczce - wlasnie taki poziom reprezentuja smierdziele. ... posługuje się terminem "miejsce użyteczności publicznej" dla oznaczenia tych części jakiegokolwiek budynku, terenu, ulicy, drogi wodnej bądź innego miejsca, które są dostępne lub otwarte, niezależnie, czy stale, okresowo, czy od czasu do czasu, dla przedstawicieli ogółu społeczeństwa, i są miejscami o charakterze handlowym, biurowym, kulturalnym, historycznym, oświatowym, religijnym, rządowym, rozrywkowym, wypoczynkowym lub innym, dostępnymi lub otwartymi dla publiczności Ograniczoność dostępu do określonego miejsca nie musi oznaczać, iż nie jest ono miejscem publicznym. Dla uznania danego miejsca za publiczne wystarczy stwierdzenie, że dostęp do niego ma bliżej nieokreślona liczba osób (każdy). Dostęp ten może jednak być ograniczony zarówno czasowo jak i mechanicznie, a niekiedy koniecznością spełnienia jakiegoś warunku, np. posiadania biletu wstępu, przepustki itp (...) forumprawne.org/prawo-wykroczen/20776-miejsce-publiczne.html A teraz imbecylu od fajeczki ja czekam na twoje linki cytaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacemarine Re: źródło panie pachnący! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 18:55 Trzeba być bardzo ograniczonym człowiekiem żeby bredzić mieszając prawo budowlane, przepisy sanitarno-epidemiologiczne z regulaminem lokalu. Zauważ kretynie że lokale mieszkalne, będące w twoim durnowatym mniemaniu tylko "przestrzenią prywatną" również podlegają przepisom budowlanym, ppoż itp. Żeby już zakończyć twoją wątpliwość, wyjaśniam ci że poza przepisami dot. zagospodarowania przestrzennego nie ma ustawowej definicji przestrzeni publicznej, bowiem przyjmuje się że przestrzeń publiczna jest miejscem ogólnodostępnym, a restauracje, a tym bardziej kluby nie są miejscami ogólnodostępnymi, bowiem pracownicy takich miejsc nie mają obowiązku wpuszczać wszystkich osób (można nie wpuścić osoby niewłaściwie ubranej, istnieje selekcja itp itd.). Musisz być bardzo płochliwym człowieczkiem jeśli uważasz że policja ma prawo ot tak wpadać do lokali bez zgody właściciela, lub prokuratorskiego nakazu - jesteś typowym przykładem homo sovieticus: nieznający swych praw, zastraszony człowiek, który daje się zniewalać państwu w imię durnowatej mody. I jeszcze jedno: ja nie przeczę że państwo ma prawo zakazać palenia tytoniu w restauracjach. Może zakazać również stawiania tuj i puszczania głośnej muzyki. I tak dalej, dalej w stronę państwa totalitarnego. Co się zaś tyczy źródeł, masz tutaj dość rozsądną wypowiedź dot. rozmaitych definicji miejsca publicznego: forum.gazeta.pl/forum/w,523,82012453,82021138,Jak_nalezy_rozumiec_zwrot_miejsce_publiczne_.html Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: źródło panie pachnący! 15.02.10, 21:12 Buhahaha wujek cieta riposta.... no doslownie. Dostal po lbie argumentami to zaczyna sie wic jak piskorz... To ze smierdzielu nie umiesz czytac ze zrozumieniem to juz twoj problem nie moj. Nigdzie nie mieszalem praw budowlanych i przepisow (ale to trzeba nie byc bezmozgowcem zeby to zrozumiec) a restauracje, a tym bardziej kluby > nie są miejscami ogólnodostępnymi, bowiem pracownicy takich miejsc > nie mają obowiązku wpuszczać wszystkich osób (można nie wpuścić > osoby niewłaściwie ubranej, istnieje selekcja itp it buhahahaha selekcja jako przyklad nie-publicznego miejsca :))) buhahahaha rany ale sobie strzelasz w kolano glupolu... :DDDD > Musisz być bardzo płochliwym człowieczkiem jeśli uważasz że policja > ma prawo ot tak wpadać do lokali bez zgody właściciela, lub > prokuratorskiego nakazu buhahah :))) kolejny argument wujka riposty :DDD I jeszcze jako argument podaje link do forum :DDDD a tam jak byk napisane "Miejsce publiczne - to miejsce dostępne dla bliżej nieokreślonej liczby osób" (M. Bojarski, W. Radecki, Kodeks wykroczeń z komentarzem, s. 197, wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 1 ale rozumiem ze selekcja powoduje ze to miejsce staje sie niepubliczne bo sprawdzaja czy masz wlasciwe obuwie :DDD buhahahaha Rany jaki zadymiony czerep :))) dawno sie tak nie smialem. gosciu lezysz i kwiczysz :DDD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacemarine Re: źródło panie pachnący! IP: *.aster.pl 16.02.10, 12:15 O kurcze, ty naprawdę nie umiesz czytać... Masz jak wół napisane: " Przepisy nie definiują, czym jest miejsce publiczne, miejsce użyteczności publicznej, miejsce użytku publicznego". Ponieważ nie ma oficjalnej definicji miejsca publicznego przyjmuje się że miejscem publicznym jest miejsce ogólnodostępne czyli takie do którego dostęp ma nieograniczona liczba osób. Czyli wprowadzenie ograniczeń, takich jak chociażby selekcja powinno automatycznie sprawić że miejsce przestanie byc ogolnodostępne. W przeciwnym razie mamy radosne sprzeczne prawo (jakże to polskie) w którym miejscem publicznym jest miejsce do którego dostęp ma nieograniczona i ograniczona liczba osób. Tak więc miejscem publicznym byłoby każde miejsce łącznie z prywatnymi ogródkami (mogę zaprosić nieograniczoną liczbę osób), domami, kasynami, burdelami itp itd. Mam nadzieję wegański brudasie że ta ustawa odbije się od TK który zaleci precyzyjne określenie miejsca publicznego. Ah, i o tym mieszaniu praw: Jesli imbecylu lokal byl "przestrzenia prywatna" wlasciciele nie musieliby spelniac przepisow ppoz, informacji o drogach ewakuacyjnych i innych temu podobnych. Nie musieliby takze wpuszczac sanepidu w razie kontroli a kazda interwencja policji wymagalaby zgody wlasciciela lub nakazu prokuratora. Wlasciciel musialby tworzyc tzw kluby zamkniete w ktorych moze przebywac wylacznie okreslona osoba z listy ktora wyrazila dodatkowo zgode na obostrzenia zawarte w umowie o korzystaniu z lokalu. Rozumiem debilu że wd. ciebie prywatne lokale, budynki itp. nie muszą spełniać przepisów ppoż, a na klatkach schodowych prywatnych budynków nie musi być informacji o drogach ewakuacyjnych. Rozumiem też że wd. ciebie zamknięty magazyn z żywnością to miejsce publiczne? Co się zaś tyczy "klubów zamkniętych"(?) to wd. twojej definicji również są one miejscami publicznymi. Szukaj, szukaj dalej: czy miejscami publicznymi są gabinety masażu?salony fryzjerskie?kasyna?burdele?pokoje hotelowe?mieszkania?biura?windy?sex shopy?podjazdy?ogródki?place manewrowe?podwórka?klatki schodowe? Cóż, jak widać niedorozwój mózgu wywołany słabiutką wegańską dietą może prowadzić do niezrozumienia prostej sytuacji w której: ustawowa definicja miejsca publicznego nie istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: źródło panie pachnący! 16.02.10, 12:21 Widze glupcze ze trawiles trawiles i wyplules kolejna glupote :DDD A jako dowod przytaczasz mi jakas dyskusje na forum :DDD Powiedzialem wroc jak bedziesz mial cos wiecej do powiedzenia niz belkot a na dowod cos wiecej niz wypowiedz forumowa. Sio i nie wracaj bez czegos porzadnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacemarine Re: źródło panie pachnący! IP: *.aster.pl 16.02.10, 12:38 Przecież to twoja wypowiedź :D Leć na forumprawne, niech ci powiedzą co to sprzeczne prawo i że może nie być ustawowej definicji czegoś, albo przeczytaj dokładnie cały KW z komentarzem:D Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Palący to dla państwa czysty zysk! 16.02.10, 07:27 Gość portalu: hmmmmmm napisał(a) > Właściciele pubów mają niesamowitą wręcz okazję żeby pozyskać nowych klientów, > a ja widzę wielką akcję przeciwko niepalącym. (...) Właściciele pubów to banda idiotów, nie mających pojęcia, co dla nich dobre. Warto - zatem - i ich uszczęśliwić na siłę. > Ponadto każdy palący powinien mieć obowiązek dopłaty do ubezpieczenia > zdrowotnego około 50% [dlaczego nie 35 albo 75%?] na leczenie wszystkich chorób związanych z paleniem > papierosów, gdyż na razie zrzuca się na nich całe społeczeństwo. 1. Palący dopłacają do budżetu, pokrywając papierosową akcyzę, czego nie robią niepalący. 2. Palący często nie doczekują emerytury, na którą płacą dokładnie tak samo jak i niepalący, którzy to niepalący swoją składkę - bywa - "odbierają z nadwyżką", żyjąc na emeryturze po kilkadziesiąt lat, korzystając - i to jak! - ze służby zdrowia. 3. Co zaproponujesz - żeby było sprawiedliwie, np.: a) utuczonym babom (niepalącym), na leczenie których - z cukrzycy, chorób serca czy stawów - "zrzuca się...całe społeczeństwo" szczupłych, także i palących; b) miłośnikom sportów ekstremalnych, narażających się na ciężkie urazy, których leczenie, długotrwałą rehabilitację, a - bywa - że i bardzo wczesną rentę, funduje reszta społeczeństwa, w tym i palący? PS.: Jakby kogoś interesowało - jestem niepaląca. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Palący to dla państwa czysty zysk! 16.02.10, 09:27 Właściciele pubów to banda idiotów, nie mających pojęcia, co dla nich dobre. Warto - zatem - i ich uszczęśliwić na siłę. Oni maja w dupie palacych i niepalacych . Ich interesuje jedynie zysk - jak napisalem wczesniej jesli by bylo prawnie i obyczajowo dozwolone pozwalali by na sranie na bar i urzadzanie orgii jesli to podnioslo by obroty. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Palący to dla państwa czysty zysk! 16.02.10, 10:21 steady_at_najx napisał: > Oni [właściciele pubów] maja w dupie palacych i niepalacych . Ich interesuje jedynie > zysk - Ależ naturalnie! Czy to dziwne? Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Palący to dla państwa czysty zysk! 16.02.10, 10:33 > Ależ naturalnie! > > Czy to dziwne? To moze przywrocmy walki gladiatorow ? Czemu nie skoro wlasciciele sie zgodza? Rola Panstwa jest ochrona obywatela. Jesli niepalacych jest 70% to mysle ze nie ma lepszego argumentu na to ze to oni powinni byc uprzywilejowani a nie smierdziele ktorzy "musza zapalic". EOT z mojej strony w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Rzeczywiście, "Dziwny jest ten świat"... 17.02.10, 07:42 steady_at_najx napisał: > Jesli niepalacych jest 70% to > mysle ze nie ma lepszego argumentu na to ze to oni powinni byc > uprzywilejowani a nie smierdziele ktorzy "musza zapalic". Ależ - święte słowa! Tylko nie rozumiem, dlaczego knajpy, puby i kluby - którym przecież powinno zależeć na jak najliczniejszej klienteli - uprzywilejowują mniejszość, a większość - musi domagać się ustawy, celem "wyrównania szans". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokalach IP: *.c3-0.elm-ubr1.qens-elm.ny.cable.rcn.com 15.02.10, 08:59 Znowu zapachnialo prowincja. Wiekszosc cywilizowanego swiata juz dawno takie przepisy wprowadzila. Co bardziej zaangazowane kraje rozwazaja zakaz palenia nawet na plazach czy ulicach. Ja bym osobiscie bojkotowal tych ktorzy zamierzaja protestowac z dwoch powodow. Po pierwsze nie dbaja o swoich klientow bo liczy sie dla nich tylko kasa; po drugie sa na tyle glupi, ze nawet nie pofatygowali sie by sprawdzic, ze "business" we wszystkich restauracjach czy barach w ktorych wprowadzono zakaz palenia poszedl znacznie w gore. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepalący Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokalach IP: 87.192.134.* 15.02.10, 08:59 Bardzo dobrze, że w końcu zabronią palić w lokalach człowiek będzie tak samo pachniał wchodząć i wychodząc z lokalu CYWILIZACJA RULES!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 09:01 NIe ma to jak afiszowanie się z własna głupotą poza tym palacze to śmierdziele!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: letalin Re: Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokal IP: *.ltv.se 15.02.10, 09:15 > NIe ma to jak afiszowanie się z własna głupotą poza tym > palacze to śmierdziele!! To prawda, że dym dla niektórych jest smrodem, ale innym to nie przeszkadza. Problemem jest to, że "lekarze dowodzą", ale nigdy nie dowiedli, że bierne palenie jest szkodliwe. Nikt już nie daje pieniędzy na takie badania. To jest raczej dogmat niż prawda naukowa. Nie dowiedli też , że palenie papierosów w ilości mniejszej niż 20 szt/dziennie jest w ogóle jakimś problemem zdrowotnym. Mimo to sankcje zostały wprowadzone i palenie tytoniu uznane za śmiertelne zagrożenie. Kolejny współczesny przesąd. Na raka płuc umierają tak samo niepalący jak i ci, którzy przyjmują niewielkie dawki. Nie ma żadnych istotnych różnic. Żeby było zabawniej, badania dowiodły, że palenie fajki i cygar "zapobiega" rakowi płuc, bo wśród tych grup było mniej zachorowań na raka niż wśród niepalących! To jest kwestia dawki, żaden palacz cygar czy fajki nie przyjmie tyle dymu, żeby to było znaczące dla zdrowia. kompulsywny palacz papierosów palący 40- 60 dziennie zrobi to z łatwością. Odpowiedz Link Zgłoś
velobase Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokalach 15.02.10, 09:02 A ja protestuję przeciw protestom :P Odpowiedz Link Zgłoś
odchudzacz Niech ten podziergany najpierw cos z soba 15.02.10, 09:05 zrobi, a potem protestuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lagosapapa Protestują przeciwko zakazowi palenia w lokalach IP: *.euroafrica.com.pl 15.02.10, 09:09 W Anglii palic w pubach nie można i wciąż są pełne, a wraca sie do domu bez smierdzącego ubrania i włosów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Nie chodze do knajp w polsce bo mozna tam palic! IP: *.range86-177.btcentralplus.com 15.02.10, 09:10 Od 4 lat mieszkam w Londynie. Jestem niepalacy. Wychodzenie do pubu / knajpy / restauracji tutaj to czysta przyjemnosc. Zakaz owszem - na poczatku moze i obnizyl ilosc klienteli, ale po jakims czasie wszystko wraca do normy. Co najwazniejsze, moge w ubraniu ktore mialem na sobie wczoraj w pubie isc dzis do pracy, bo nie cuchnie dymem tytoniowym. Ilekroc jade do Polski i wychodze do knajpy - smrod papierosow jest nie do wytrzymania. To jest szokujace, ze w 21-szym wieku ludzie sa po stronie palacej mniejszosci - kompletnie dyskryminujac ludzi, ktorzy nie pala, nie beda palic i nie chca byc biernymi palaczami. Czy ktos zrobil badania ile ludzi nie wychodzi na piwko itp. poniewaz nie radzi sobie z dymem w knajpach??? Jestem absolutnie za zakazem palenia w kazdym barze / restauracji / miejscu publicznym. Odpowiedz Link Zgłoś