Paraliż na kolei. Wypadek, awaria i korek pociągów

15.02.10, 19:32
ChWDZbiorkom.
    • Gość: Meehow Zbiorkom nie jest taki zły IP: *.147.105.6.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.02.10, 20:04
      Mam do roboty 10 km, w sumie 3 przesiadki, na szczęście po buspasie jeździ
      prawie puste 382 co 7-10 minut, później max. 20 minut stania przy Zachodnim i w
      75 minut można te 10 km przejechać.
      • Gość: mariki Re: Zbiorkom nie jest taki zły IP: *.acn.waw.pl 15.02.10, 21:07
        3 przesiadki... hmm... Szanowny Pan coś fantazjuje chyba.
        • Gość: Siostra Diesel Re: Zbiorkom nie jest taki zły IP: *.chello.pl 15.02.10, 21:21
          Czemu? Ja jadąc z Woli do centrum przesiadam się 4 razy, nie lubię tłoku i
          łażenia po metrowych zaspach.
          • Gość: mariki Re: Zbiorkom nie jest taki zły IP: *.acn.waw.pl 15.02.10, 22:06
            Mieszkam na Woli, tutaj jest tyle połączeń do Centrum że zwykle nie trzeba się
            przesiadać... Fakt że korki tu straszne i czasem ma to sens.
            • Gość: ja Re: Zbiorkom nie jest taki zły IP: *.devs.futuro.pl 15.02.10, 22:15
              Gość portalu: mariki napisał(a):

              > Mieszkam na Woli, tutaj jest tyle połączeń do Centrum że zwykle nie
              > trzeba się przesiadać... Fakt że korki tu straszne i czasem ma to
              > sens.

              To tylko pozazdrościć :) Mało który taki szczęściarz jeździ w kółko tylko do
              centrum :D
              • Gość: mariki Re: Zbiorkom nie jest taki zły IP: *.acn.waw.pl 15.02.10, 22:31
                To chyba nie mnie gratuluj, bo ja zwykle tylko przejeżdżam przez C. ;-)
                • Gość: World Re: Zbiorkom nie jest taki zły IP: 195.117.230.* 16.02.10, 07:03
                  Piszcie co chcecie, dla mnie korzystanie z takiego dziadostwa (kolej
                  zawodna, autobusy zawodne, tramwaje zawodne, jedynie metro jest na
                  przyzwoitym poziomie - ale żeby tylko jedna linia?) jakim jest
                  zbiorkom w Polsce byłoby ujmą :)
                  • Gość: mariki Re: Zbiorkom nie jest taki zły IP: 109.243.81.* 16.02.10, 08:53
                    Nic nowego, kompleksy Polaków są od początku lat 90. największym przyjacielem
                    przemysłu motoryzacyjnego. ;-)
                    • Gość: ja Re: Zbiorkom nie jest taki zły IP: *.devs.futuro.pl 16.02.10, 17:10
                      Gość portalu: mariki napisał(a):

                      > Nic nowego, kompleksy Polaków są od początku lat 90. największym
                      > przyjacielem przemysłu motoryzacyjnego. ;-)

                      A przed 1990r. nie były? :D Na szczęście jest wolność i masz pełne prawo
                      korzystać z niebiańskim uśmiechem na twarzy z dziadowskiej komunikacji tutaj :)
        • karolm79 Re: Zbiorkom nie jest taki zły 15.02.10, 21:33
          Ty chyba dawno w W-wie nie jeździłeś!! Ja z Ochoty na Tamkę przesiadam się 2-4
          razy!!! Kiedyś była piękna linia 29, która skręcała z Nowowiejskiej od strony
          Centrum do Pl. Narutowicza. Od dawna jej nie ma. Nie ma też wielu innych
          połączeń, więc pomyśl, albo przyjedź tutaj, zanim napiszesz coś równie "mądrego"...
          • Gość: mariki Re: Zbiorkom nie jest taki zły IP: *.acn.waw.pl 15.02.10, 22:03
            LOL, przyjedź tutaj, dobre... Codziennie jeżdżę m.in. do pracy autobusem po
            W-wie - akurat mam to szczęście że mam połączenie bezpośrednie. Ale gdzie bym
            się nie wybierał ostatnio w ramach stolycy (Wola, Praga, Okęcie, Ursynów,
            Mokotów, Targówek, Centrum...), to zawsze docieram z max 1 przesiadką.
            Oczywiście mógłbym i z kilkoma, czasem nawet ma to jakiś sens, ale nie jestem na
            to skazany. Czasem muszę przejść te 10-15 min. do przystanku żeby uniknąć
            komplikacji z przesiadkami - to aż tak straszne?

            To ze mnie jest taki farciarz, czy może wielbiciele samochodu robią na forum zły
            PR zbiorkomowi?
            • Gość: ja Re: Zbiorkom nie jest taki zły IP: *.devs.futuro.pl 15.02.10, 22:12
              Gość portalu: mariki napisał(a):

              > LOL, przyjedź tutaj, dobre... Codziennie jeżdżę m.in. do pracy
              > autobusem po W-wie - akurat mam to szczęście że mam połączenie
              > bezpośrednie. Ale gdzie bym się nie wybierał ostatnio w ramach
              > stolycy (Wola, Praga, Okęcie, Ursynów, Mokotów, Targówek,
              > Centrum...), to zawsze docieram z max 1 przesiadką.
              > Oczywiście mógłbym i z kilkoma, czasem nawet ma to jakiś sens, ale
              > nie jestem na
              > to skazany. Czasem muszę przejść te 10-15 min. do przystanku żeby
              > uniknąć komplikacji z przesiadkami - to aż tak straszne?
              >
              > To ze mnie jest taki farciarz, czy może wielbiciele samochodu
              > robią na forum zły
              > PR zbiorkomowi?

              Ten artykuł też uważasz za tylko zły PR? :) Dobre :D
              • Gość: mariki Re: Zbiorkom nie jest taki zły IP: *.acn.waw.pl 15.02.10, 22:17
                Do artykułu się tu nie odnosiłem - i mam świadomość dziadostwa na polskiej kolei.
      • tylko.tu Re: Zbiorkom nie jest taki zły 16.02.10, 09:20
        Gość portalu: Meehow napisał(a):

        > Mam do roboty 10 km, w sumie 3 przesiadki, na szczęście po buspasie jeździ
        > prawie puste 382 co 7-10 minut, później max. 20 minut stania przy Zachodnim i w
        > 75 minut można te 10 km przejechać.

        no to nie jest jeszcze zle ;) srednia marszowa, to ok. 5 km/godz.
    • Gość: ja Re: Paraliż na kolei. Wypadek, awaria i korek poc IP: *.devs.futuro.pl 15.02.10, 20:09
      Zbiorkom w tutejszej aglomeracji to zupełne dziadostwo. Żenadą jest korzystanie
      z takiego czegoś. Lepiej pozostać przy samochodzie :)
      • veninde Re: Paraliż na kolei. Wypadek, awaria i korek poc 15.02.10, 20:49
        SKM-ka, która się zepsuła, to pociąg "starego" typu. Nie została zepchnięta
        przez inną SKM-kę, ale przez pociąg KM, jadący do Grodziska Maz. Ale trochę to
        trwało. Oj, trwało. Na domiar złego później pojawił się jakiś problem z
        napięciem (przynajmniej taki komunikat podano kilkakrotnie przez megafony na
        Śródmieściu). Dotarłam do domu z 2 godz. opóźnieniem.
        • Gość: Andree Re: Paraliż na kolei. Wypadek, awaria i korek poc IP: *.centertel.pl 15.02.10, 21:29
          No właśnie napięcie, czy awaria tego drugiego składu?? Bo w pewnym momencie
          zaczęło okropnie śmierdzieć i wszyscy wysiedli...

          BTW, KM i SKM to jest po prostu tragedia. Nie dość, że permanentnie się
          spóźniają, to ciągle psują. O komforcie to już nawet nie wspomnę. Gdyby
          zapewnili chociaż punktualność, to byłoby super, a tak to na razie tragedia...
        • Gość: jQ Re: Paraliż na kolei. Wypadek, awaria i korek poc IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.10, 22:25
          Tak się składa, że akurat byłem świadkiem całego zamieszania. O 17.50 dotarłem
          na przystanek Ochota, kiedy z megafonów usłyszałem, że z powodu awarii SKM - ki
          ruch w kierunku zachodnim jest opóźniony na czas nieokreślony. Podjechałem więc
          na śródmieście, by czegoś więcej się dowiedzieć. Akurat zapowiedzieli SKM - kę
          do Pruszkowa. Okazało się, z to ta, co zdefektowała i spowodowała zamieszanie.
          Po półtorej godzinie od momentu zdefektowania pojawiła się, pchana przez kibel
          do Grodziska. Już na wjeździe tego kibla czuć było swąd. Oba składy zatrzymały
          się na śródmieściu, ale przy próbie ruszenia w kiblu coś zdefektowało i
          powodowało zwarcie. Więc odłączono zasilanie ... Poleciałem na TLK, spóźnione 30
          minut. Wyszedłem z roboty o 17.30, w Piasecznie byłem przed 20-tą.
          • to_j_a Nie wszystkie sie spozniaja:) 15.02.10, 23:22
            Dzisiaj SKM 17:59 ze Srodmiescia do Remebrtowa odjechala zupelnie pusta o 17:55.
            Brawo 300% normy - taki zap..., ze nie ma kiedy taczek zaladowac. Ale nie dziwie
            sie, bo blokowala sluzbowy pociag do Olszynki, a ten zapewne ma super, hiper
            biper priorytet.
            • Gość: mariki Re: Nie wszystkie sie spozniaja:) IP: *.acn.waw.pl 15.02.10, 23:37
              Jeśli faktycznie tak było, to opisałbym to ze szczegółami i wysłał do gazet
              lokalnych, plus oficjalną skargę do SKM. Trochę się namęczysz, ale jeśli ktoś
              zareaguje to będzie pożytek. Najgorzej jak nikt na takie sytuacje nie reaguje i
              wszyscy machają ręką. Się naciska, się rzeczywistość zmienia.
    • Gość: kixx oooooooooo,widze,ze nieustajaca promocja KM IP: *.acn.waw.pl 15.02.10, 21:03
      nadal trwa
      juz sie dziwilem,ze cos sie poprawilo i nic sie nie psuje
    • fiodor44 Przepraszam, że nie na temat... 15.02.10, 21:50
      ale chciałbym uświadomić panom pseudodziennikarzom, że nie stawia się
      przecinka między podmiotem a orzeczeniem zdania:

      > Dyspozytor Szybkiej Kolei Miejskiej, nie miał akurat wolnego innego składu...

      Wiem, że jest na to moda, ale to że pseudodziennikarz podąża za modą językową,
      to znaczy, że zastępują nią wiedzę językową, której po prostu nie ma. A to
      jest żałosne i jeszcze kilkanaście lat temu byłoby wyśmiane.

      Zwykle błędy interpunkcyjne pojawiają się w takich miejscach, gdzie mogą być w
      miarę tolerowane. Ale stawianie ich między podmiotem a orzeczeniem jest
      karygodne. To tak, jakby pisać "Ala, ma kota". I nic tu do rzeczy nie ma, że
      podmiot składa się z 4 słów a nie jednego.

      Niestety takie pismaki jak wy popularyzują tego rodzaju błędy.

      Tyle wam powiem: Ssijcie.

      Pozdrawiam.
    • Gość: prl Re: Paraliż na kolei. Wypadek, awaria i korek poc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 22:01
      Ach, te nasze SKMki. Złomy na torach.
      Dobrze, że chociaż dało sie to zepchnąć gdzieś, bo do tej pory bym stał na wschodnim.
      • Gość: mariki Re: Paraliż na kolei. Wypadek, awaria i korek poc IP: *.acn.waw.pl 15.02.10, 22:14
        Mówisz o 14we? Skądże, to wspaniałe pociągi! Na częściach EN57, ale z
        niekompatybilnym sprzęgiem... Ktoś chyba dał d...y ustalając specyfikację
        przetargową.
      • andziaos Re: Paraliż na kolei. Wypadek, awaria i korek poc 15.02.10, 22:15
        Rano pociagi z Sulejówka do Warszawy miały ponad godzinne opóźnienie.
        Po 30 minutach spędzonych w pociagu stojącym między Rembertowem a
        Wschodnią kierownik pociagu ogłasza przez głośniki: Proszę Państwa,
        no... stoimy...
        Komunikat precyzyjny aż do zrywania boków ze śmiechu :)
        • Gość: lol Re: Paraliż na kolei. Wypadek, awaria i korek poc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 23:07
          to we flircie jadacym przed ta skmka konduktor oglosil: "z powodu awarii postoj bedzie trwal.....(tutaj zastanawianie sie).... yyy prosze oczekiwac nastepnego komunikatu" ale juz kolejenego komunikatu nie bylo niestety :)
    • to_j_a Warto dodac, ze wszystko zaczelo sie juz rano 15.02.10, 23:10
      PLK nie odsniezylo zwrotnic, zepsul sie pociag KM itd itp. - czyli dzien jak
      codzien, pozniej bedzie za goraco, pozniej nastepna zima...
      Chyba juz nikt nie ma watpliwosci, ze komunikacja zbiorowa NIE JEST
      ALTERNATYWA. Posmialismy sie z wytyczania bus pasow, promocji kolei wracamy do
      rzeczywistosci - a rok mamy wyborczy. Czekamy wiec na informacje jak ratusz
      zamierza uprzywilejowac samochody osobowe, bo tylko dzieki temu, ze tyle osob
      nie korzysta ze zbiorkomu, komunikacja publiczna moze jeszcze istniec.
      • Gość: mariki Re: Warto dodac, ze wszystko zaczelo sie juz rano IP: *.acn.waw.pl 15.02.10, 23:31
        Proponuję uprzywilejowanie samochodów na tyle procent ile procent Warszawiaków
        codziennie nimi jeździ do pracy. :-)

        A buspasy są właśnie m.in. po to, że jak zepsuje się pociąg to możesz przesiąść
        się do busa i nie stać w korku. To znaczy mogłyby być, gdyby było ich więcej i
        były lepiej wytyczone, bo to co jest teraz relatywnie mało pomaga m.in. z powodu
        fragmentacji i niekonsekwencji.
        • to_j_a Re: Warto dodac, ze wszystko zaczelo sie juz rano 16.02.10, 00:03
          Nie za bardzo. Tam gdzie laskawie pojaiwlo sie SKM BARDZO znaczaco pocieto
          polaczenia autobusowe - 515 z Rembertowa co 30 min nie jest alternatywa, 168 to
          pokraka jadaca rozkladowo! ponad godzine - powinni to oznaczyc jako linie
          turystyczna. Z Ursusa zabrano E5, 405 i kilkukrotnie rozrzedzono 517, to jest
          alternatywa?
          • Gość: mariki Re: Warto dodac, ze wszystko zaczelo sie juz rano IP: 109.243.81.* 16.02.10, 09:12
            To samo, tylko jeszcze bardziej zrobiono z trasami autobusów nad metrem. Miasto
            ma możliwość organizować dodatkowe kursy na tych liniach w przypadku awarii
            kolei czy metra, to że się tego nie robi to efekt nadmiernych oszczędności
            kosztem pasażerów, i po prostu niekonsekwencja. Co do linii 168 to faktycznie
            nie cieszy się ona chyba wielkim powodzeniem, przynajmniej na odcinku na którym
            ja z niej korzystam, ale rozkładowo jedzie min. 50 min. A teraz zastanów się
            dlaczego rozkład jest taki a nie inny - korki są tu oczywiście bez wpływu? :-)
            Nie jest to jakaś super długa trasa, wydaje się że z 10-12 min. można by
            uszczknąć z tego czasu gdyby nie problemy np. na Marsa. Zresztą w Rembertowie
            jeżdżą również inne autobusy, np. 183, 514 (akurat te przejeżdżają przy stacji
            PKP więc są bardziej adekwatne w tym wątku).
    • to_j_a PLK nie odsniezylo zwrotnic 15.02.10, 23:14
      To te zwrotnice daly sie rano we znaki, a dopiero pozniej zepsuty sklad KM na
      Stadionie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja