Mieszkańcy bez wody, właściciele budynku bez pi...

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.02.10, 13:15
Tak naprawdę to za to wszystko powinni płacić budowniczy wspaniałego
systemu, którzy doprowadzili do takiej sytuacji.
Jakoś tak się składa, że nie mieszkają oni w blokach, które budowali w
miejscu burżuazyjnych kamienic. Ich emerytury też nie są niskie.
Nóż mi się w kieszeni otwiera jak słyszę, że tacy "ludzie honoru" jak
Jaruzelski i Kiszczak, czy Urban mieszkają sobie wygodnie, a naród
poupychany w blokach z wielkiej płyty, rozpadających się kamienicach
lub takich jak ta - niegdyś pięknych i prywatnych willach.
    • Gość: antek Mieszkańcy bez wody, właściciele budynku bez pi... IP: *.acn.waw.pl 21.02.10, 13:17
      swietna metoda-nie placic za mieszkanie,ale posjsc ze skarga na
      wstretnego wlasciciela do gazety
      bo gazeta to dobra pani,nad biednym sie zawsze pochyli.
      Ceiekawe czy moje zdanie podziela stazysci tej gazety,ktorzy za
      darmo zapipeprzaja w redakcji
      • Gość: .. Re: Mieszkańcy bez wody, właściciele budynku bez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 13:27
        może niech im tusiak da?
        w końcu zdobędzie kolejne głosy wyborcze.
        i cud się spełnia
      • Gość: orient Re: Mieszkańcy bez wody, właściciele budynku bez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 14:19
        > Ceiekawe czy moje zdanie podziela stazysci tej gazety,ktorzy za
        > darmo zapipeprzaja w redakcji

        Widzę "postęp". Parę lat temu spotkałem gostka który twierdził, że stażystom
        dają 1000 zł/mc.
    • Gość: dsf Nie pojmuje tego logicznie ?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 13:52
      jak to w koncu jest - czysto logicznie i bez emocji.

      Zabrano wlascicielom bezprawnie budynek w 1947

      Nastepnie zakwaterowano tam tzw. lokatorow

      Nastepnie oddano budynek wlascicielom ALE Z LOKATORAMI ?????

      Teraz budynek jest CZYJ? Wlascicieli czy lokatorow?

      1. jesli Wlascicieli to wg. zelaznej prostej logiki wlasciciele maja
      prawo w kazdej chwili (byc moze z okresem wypowiedzenia)
      wypowiedziec najem i to bez powodu

      przynajmniej tak bylo jak bylem na delegacji i ja wynajmowalem -
      wrocila z zagranicy corka wlasciciela i on chcial aby ona tam
      zamieszkala wiec ja dostalem wypowiedzenie najmu i juz

      nie za bardzo rozumiem na jakiej podstawie ja mialbym wtedy
      wlascicielowi powiedziec ze ja sie nie wyprowadze bo nie mam gdzie?
      ale to moj problem a nie wlasciciela

      wg. mnie zelazna logika mozna w ciagu kilku sekund dojsc do wniosku
      ze lokatorzy to jest zmartwienie panstwa (nie wiem gminy, czy tam
      jakiejs instytucji - zapewne tej samej ktora badz byla wlascicielem
      budynku przed zwrotem badz tej ktora lokatorow tam umiescila)

      nie jest to wogle sprawa wlascicieli

      to jest dla mnie niepojete o co tam chodzi i w jaki super
      nielogiczny sposob dziala "prawo" w polsce
    • Gość: uncja Mieszkańcy bez wody, właściciele budynku bez pi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 14:40
      jasne, najlepiej to mieszkać w 6 osób i twierdzić, że caly dochód rodziny to
      1200 zł i nie ma z czego płacić. Dziwne, że nie dostali widać dofinansowania z
      gminy - może jednak dochód rodziny jest wyższy?

      zresztą - sorry - jak kogoś nie stać na czynsz, to musi zrezygnować ze studiów
      i iść do roboty. Nauka na dziennych studiach to luksus - nie każdego na to
      stać, są studia zaoczne, wieczorowe. Podpieranie się nauką jeśli się kogoś po
      prostu okrada jest nadużyciem.

      skoro państwo jest takie troskliwe, że na emerytkę przerzuca ciężar
      utrzymywania obcych ludzi, to może weźmie ich pod swoje skrzydła? niestety
      ustawa określa obowiązki właścicieli - a lokatorom, nawet niepłacącym daje
      tylko prawa.

      W świetle prawa nie można skutecznie wypowiedzieć skutecznie najmu osobom
      chorym, bezrobotnym, z małymi dziećmi - choćby nie płacili ani grosza. Jak się
      sami wyprowadzą dobrowolnie - super, ale jeśli nie - właściciel guzik może.

      • Gość: Waldek Re: Mieszkańcy bez wody, właściciele budynku bez IP: 83.238.13.* 23.02.10, 12:41
        Problem jest w mentalności lokatorów, przez lata od wczesnej
        młodosci, przyzwyczaili się że wszystko sie należy bezpłatnie, lub
        za grosze, tak było z rodzinami bohaterskich "utrwalaczy", nie mogą
        sie pogodzić że czasy się zmieniły i czas zabrać sie do roboty,
        dzieci wysłać na zaoczne, niech przynajmiej to pokolenie pozna co to
        praca i zobowiazania .W 48 roku mieszkania o takim poziomie
        wykończenia, nie dostawali ludzie z ulicy, tylko rodziny
        aparatczyków z grupy zaufania władzy.
    • Gość: freeman No i co... IP: *.chello.pl 21.02.10, 14:43
      Jej budynek i ma prawo ustalać takie warunki na jakie ma ochotę.
      Jeśli się komuś nie podoba zawsze może wziąć kredyt i iść na swoje
      zamiast płacić na nie swoje. Darmozjadów nikt utrzymywać nie będzie
      i tyle...
    • Gość: Europejczyk poganski kraj, pogańskie obyczaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 17:29
      żeby właściciel nie mógł wyrzucić darmozjadów nie placących czynszu z wlasnego
      domu???
      porypany kraj
      jak ich nie stać na mieszkanie na Mokotowie to niech się wyprowadzą do jakiejś
      wiochy
    • Gość: jan_dreptak Mieszkańcy bez wody, właściciele budynku bez pi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 17:29
      przez 50 lat mieszkali za ćwierć darmo i jeszcze im mało -
      komunistyczno pisowsko roszczeniowcy, mam dzieci i mi się mieszkanie
      należy a na własne pracują tylko frajerzy
    • Gość: warszawiak Mieszkańcy bez wody, właściciele budynku bez pi... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.02.10, 17:48
      To po jaką cholerę chcą tacy ludzie odzyskiwac kamienice.Świństwem
      jest oddawanie budynków z lokatorami to nie są przedmioty!!!!!
      Kamienicznicy czują się całkowicie bezkarnie i robią co chcą-im
      przecież zależy tylko na forsie tzn.sprzedac grunt pod budynkiem
      daweloperom!!!!!!Ślepy to zauważy.Ja urodziłem się w 56 roku,nikomu
      nic nie odbierałem to dlaczego mam coś "oddawac".Ci co odbierali
      żyją sobie spokojnie ze swoimi rodzinami i śmieją się!!!!!!!!!!!!
      • Gość: wawa Daltego, że willę zabrano bezprawnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 20:04
        I do tego niezgodnie z Dekretem Bieruta. Własność jest własnością.
        Jeżeli nielegalnie będę przebywał w Twoim mieszkaniu, to zarówno Ty,
        jak i Twoje dzieci będą mogły mnie z niego wurzucić... Niestety dużą
        część mieszkańców takich kamienic to banda cwaniaczków, która
        wierzy, że przez całe życie da się kombinować płacą za mieszkanie
        200-350 złotych. Skoro pani lokatorka jest taka biedna (1200zł na 4
        os.), to dlaczego nie ma dodatku? Przy takich dochodach bez problemu
        go otrzyma a przy okazji pomoże właścicielce... Obawiam się jednak,
        że sytuacja wcale nie jest taka oczywista. Podobnie, jak przy
        umęczonej lokatorce od Bazarnika, która okazała się właścielką domu
        na Targówku i kawalerki na Saskiej Kępie a mieszkanie na Nowym
        Świecie chciała utrzymać, bo... do niego przywykło i ma wszędzie
        blisko... Polacy to naród wybitnych cwaniaków

        Przez pół wieki państwo (urzędnicy) świetnie zdawało sobie sprawę,
        że decyzja odmawiająca prawa własności czasowej jest sprzeczna z
        prawem (nawet peerelowskim) tylko udawali, że nie ma problemu i
        zasiedlali prywatny dom kwaterunkiem. Teraz wymuszają na
        właścicielach partycypowanie w rozwiązywaniu problemów
        mieszkaniowych... Skandal... Na miejscu właścicieli sprzedałbym tę
        willę cwanemu deweloperowi. Sądzę, że w tydzień nie byłoby problemu
        lokatorów...
        • Gość: hetman problem w tym że właściciele to staruszki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 20:18
          ...co zrobić aby postawić na swoim w takim państwie?

          proste, zacząć działać zgodnie z regułami swoich wrogów i tego
          państwa.

          lokatorzy nie chcą się wyprowadzić mimo że się ich prosi, wypowiada
          najem, nakazuje?

          w takim razie bierze się agencję ochrony i pod nieobecność lokatorów
          rozwala drzwi, wywozi wszystko ze środka i wywala zmienia zamki,
          zamyka dostęp i po ptokach.

          wracają "lokatorzy" i co? niech sobie wzywają policję, przyjeżdża
          policja to się mówi umowa została wypowiedziana a państwo się sami
          wyprowadzili.

          lokatorzy twierdzą że to nieprawda? dobrze, to niech mnie podadzą do
          sądu - za 10 lat może się doczekają wyroku - ja w tym czasie
          mieszkanie sobie będę wynajmowął, albo je sprzedam na wolnym rynku.

      • Gość: Alicja Re: Mieszkańcy bez wody, właściciele budynku bez IP: *.multimo.pl 21.02.10, 20:27
        Odzyskuja kamienice bo sa i byly ich wlasnoscia/lub sa spadkobiercami po swoich
        rodzicach,dziadkach itp./.Jesli jestes taki wspanialomyslny to plac za wode
        zuzywana przez tych lokatorow.Ty WARSZAWIAKU bedziesz "cacy" a kamienicznik
        "be".Zastanow sie ,jak dlugo lokatorzy nie placa czynszu i do czego to
        doprowadzi/kto ma za nich splacac ich dlugi?/ Epitet "bezkarni" pasuje do
        lokatorow a nie do kamienicznika - przemysl to.
    • Gość: :) Wisła blisko:) IP: *.chello.pl 21.02.10, 18:36
    • Gość: gość portalu Mieszkańcy bez wody, właściciele budynku bez pi... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.02.10, 22:19
      Rozpadający się budynek, w trzech lokalach lokatorzy do tego czwarty
      lokal (1/4 całej nieruchomości) od lat pusty i zdewastowany!
      Nie do wiary, jak biedni emeryci mogli się zgodzić na przyjęcie
      budynku w takim stanie, zabranego im przez władze bez lokatorów i
      jak mówi sama właścicielka pięknie wyremontowanego po zniszczeniach
      wojennych.
      Władza zabrała to, zgodnie z poczuciem sprawiedliwości której tak
      domaga się właścicielka, władza powinna zwrócić i to w takim samym
      stanie w jakim zabrała a nie ruinę i nie ma przebacz że to nie ta
      władza.
      Ale właściciele odpuścili władzy bo władza w zamian za to że nie
      oddaje tego co zabrała ustanowiła prawo które pozwala właścicielom
      dorżnąć watahę Bogu ducha winnych lokatorów.
      No i władza rękami właścicieli rozwiązuje swój problem lokatorów
      komunalnych.
      Bardzo to smutne.
      Nie czarujmy się, właściciele żadnych remontów robić nie będą. Im na
      tym wcale nie zależy czego przykładem czwarty lokal, od czterech lat
      pusty. Skoro starzy lokatorzy z 3-ch lokali nie wpłacają im czynszu
      w żądanej wysokości tylko po staremu jakieś marne grosze, dlaczego
      nie zrobili nic żeby ten pusty lokal wynająć (chętnych do wynajmu
      nie brakuje) i powiększyć sobie wpływy z czynszu. Ale nie o takie
      wpływy chodzi a tu developerzy czekają. Działka na Mokotowie ma
      swoją wartość że starczy na lekarstwa na długie lata.
      • Gość: normalny Nie udawaj naiwnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 22:37
        Dlaczego właściciele nie chca wynając czwartego mieszkania? Z tego samego
        powodu dla którego w Warszwie stoi pewnie 100 tys niezamieszkałych lub
        tylko formalnie zamieszkałych mieszkań. Po prostu ten kto latami użerał
        sie z niepłacacymi lokatorami kwaterunkowymi nie ma ochoty narażac się na
        ryzyko , że będzie sie musiał użerać z niepłacacym lokatorem
        wolnorynkowym. Skoro dom jest zdewastowany a mieszkańcy nieciekawi to
        nikt z solidnymi dochodami mieszkania tam nie wynajmie. A ryzyko nacięcia
        się na cwaniaczka lokatora jest widać zbyt duże. Sytuacja w której
        najrozsądniejszą decyzją dla własciciela jest wyburzenie budynku jawnie
        pokazuje zbrodniczy bezsens ustawy o ochronie lokatorów w obecnym
        kształcie.
        • Gość: jaś Państwo nadal kradnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 22:55
          Nie tak dawno z fanfarami ogłoszono zmniejszenie obciążeń
          podatkowych wynajmującym w ramach ryczałtu. Niezależnie od przychodu
          = dochód jest to 8,5%. Właśnie ogłoszono priorytety dla służb
          skarbowych, co kontrolować przede wszystkim w 2010 roku :
          ryczałtowców. Bo a nuż uda się udowodnić, że to nie najem
          okazjonalny ?
          Przy okazji zauważmy, że owe korzystne rozwiązania są tylko dla
          niektórych. Jak ktoś ma nowy lokal do wynajęcia i póki co żadnych
          kosztów to jest cacy. Ale już w tym przypadku, gdyby chcieć z owego
          pustostanu zrobić elegancki lokal to nie byłby remont tylko pewnie
          modernizacja i byłaby amortyzacja, jakże niska i podatek wg skali
          dochodów.
          Jeszcze jedno, żeby zastosować ustawę o najmie okazjonalnym i na jej
          podstawie wyprowadzić lokatora trzeba spełnić kilka, w praktyce,
          niespełnialnych warunków - poświadczone notarialnie oświadczenie
          osoby 3, że przyjmie najemcę, gdy go wynajmujący wyrzuci np za
          uporczywe niepłacenie czynszu, pod swój dach. Inaczej kicha. Działa
          normalna ustawa. W najmach nadal mamy komunizm w najlepsze.
    • Gość: janek Mieszkańcy bez wody, właściciele budynku bez pi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 22:24
      Panie Burmistrzu Mokotowa, może skandalem jest fakt zajmowania przez
      Pana tego stanowiska. Przy braku znajomosci prawa. To niezawisły
      Sąd, z reguły na wniosek Gminy odmawia takim dzikim lokatorom praw
      lokatorskich, o których mówi ustawa, o czym można się zorientować z
      tekstu. I Pana oburzenie jest mydleniem oczu opinii społecznej oraz
      wszystkim zainteresowanym tą sprawą. Tak jak po raz kolejny artykuł
      autorstwa Pani Małgorzaty Zubik, która w sposób niezwykle stronniczy
      od lat przedstawia problem cwaniaczków za darmo mieszkajacych w
      C U D Z Y C H domach. W każdym Jej artykule, właściciele
      nieruchomosci to krwiopijcy, a jedyni poszkodowani to wszyscy bez
      wyjatku lokatorzy. I dzielne Gminy "załatwiające" wskazane sprawy.
      Jeszcze jedno Panie Burmistrzu, ile mieszkań socjalnych wybudował
      Pan na Mokotowie w ostatnich 10 latach??? To jest prawdziwy problem.
      Szanowna Wlaścicielko - wytrwałości, racja jest to Pani stronie.
      • Gość: zip Re: Mieszkańcy bez wody, właściciele budynku bez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 00:27
        A ja wiem ze Pani Zubik robi bardzo dobra robote piszac te artykuly. Sam
        mieszkalem w kamienicy, w ktorej znalazl sie wlasciciel. Na ul.mokotowskiej 39
        na srodmiesciu, w ktorej notabene dalo sie kilka mieszkan wykupic chociaz
        wiadomo bylo ze jest wlasciciel - sytuacja jest taka ze gosc lat 40 kupil za
        smieszne pieniadze cala kamienice bez kliku wlasnosciowych lokali. Podwyzszyl
        czynsz do 15 zł za m2 potem do 30 zł zeby niby na remonty było to jakies 7-8 lat
        temu. Obecnie kamienica to obraz ruiny zadnych remontow i co najciekawsze nowych
        lokatorow... Metody wykurzenia lokatorow standardowe wylaczenie wody ogrzewania
        w zime itd itd... I wcale nie mieszkala tam sama patologia. Jednak wg mnie mimo
        takiego k********go zachowania niby "wlasciciela" wina lezy po stronie panstwa,
        które oddalo kamienice z lokatorami... Najbardziej mi szkoda starszych ludzi
        ktorzy tam mieszkają i walczyli w Powstaniu warszawskim, odbudowywali to miasto
        a teraz to samo miasto ma ich gdzies...
        • Gość: wawiak to, ile dał za tę kamienicę, to jego sprawa!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 00:52
          A dla zwrotu nie ma znaczenie kto i jak długo mieszka w kamienicy.
          Ważne jest, czy spełniono przesłanki wynikające z Dekretu Bieruta.
          Jeżeli miasto odmawia zwrotu, wówczas ma kłopot, bo naraża się na
          kary z tytułu zwrotu, w tym również skargę do ETS a wreszcie
          odszkodowanie... Jasne?

          Psim obowiązkiem miasta jest zapewnić ludziom mieszkania a właściela
          zwolnić z obowiązku utrzymywania mieszkańców, bo zgodnie z ustawą to
          należy do gminy. I nie interesuj się ile, kto dał za kamienicę, bo
          ja nie interesuję się tym, ile dłaeś za samochód lub telewizor....
          • newyorkopen Re: to, ile dał za tę kamienicę, to jego sprawa!! 22.02.10, 01:05
            Ci co wykupili mieszkania utworzyli z nowym właścicielem wspólnotę.
            Jeżeli ów główny właściciel ma ponad 50% to w pewnych sprawch jego
            głos jest redukowany. W każdym razie te wspólnie ustalane opłaty
            mogą być przeznaczane na remonty w kamienicy. Ci, którzy nie
            wykupili muszą jeszcze płacić czynsz właścicielowi, który
            ewentualnie on w części może, ale nie musi przeznaczyć na remonty w
            ich mieszkaniach. Przed nadmierną podwyżką tego czynszu chroni
            odpowiednia ustawa. Czy słusznie i we właściwy sposób to inna
            sprawa. W Wielkiej Brytanii obowiązuje zasada tzw. sitting tenant.
            Są ograniczenia w podwyższaniu czynszu "starym" najemcom i w związku
            z tym pozbycie się takowoż "sitting tenant" może sporo kosztować.
            Podstawowa różnica to, że wyjściowy czynsz był rynkowy, a w Polsce -
            kwaterunkowy. W tym cały kłopot.
    • Gość: kamienicznik Mieszkańcy bez wody, właściciele budynku bez pi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 00:55
      Jestem kamienicznikiem, ktory po 18 latach walki odzyskal
      doszczetnie zrujnowana ( nie przez wojne, lecz przez brak
      właściciela)kamienice z 25 rodzinami. Jeszcze w ostatniej chwili
      gmina probowała sprzedać za bezcen lokatorom mieszkania... Ludziom
      tym ani gminnym urzednikom nie przeszkadzały biegające po klatce
      schodowej szczury, mieszkających paru bezdomnych w piwnicach,
      wzniecających pare razy do roku pozary, brak smietnika lub wyrwane
      drzwi wejsciowe. Wazne, ze mieli placic w sumie, w 2005 roku niecałe
      2 zł za metr kwadratowy czynszu wraz z opłatami eksploatacyjnymi !!!
      Część i tak nie placiła. Dzisiaj po paru latach remontu na własny
      koszt odzyskanych mieszkań mógłbym napisać książkę o sposobach, kóre
      stosuja najemcy w majestacie istniejącego bezprawia, by w dalszym
      ciągu żyć jak w "komunie", na koszt innych. Ludzi, którym naprawdę
      należy pomóc jest nie wiecej niz 5-10 procent. Reszta, to wytwory
      chorego systemu, w którym im i nam dane było tak długo życ.
Pełna wersja