Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma?

24.02.10, 10:53
Tak mnie zastanawia kto nam obsrywa Warszawę. Czy to przyjezdni czy
raczej Warszawiacy tzw. od pokoleń?
Moja teoria jest taka, że wsioki mają swoje kundle u siebie na
wsiach więc już nie czują porzeby, żeby jeszcze azora do bloku
sprowadzać.
A Warszawianie (prawdziwi-od pokoleniowcy) jednak pragną tego
kontaktu z czworonogiem, ale do głowy im nie przyjdzie, żeby po
swoim pupilku gów.no sprzątnąć.
Sam jestem wsiok ze wsi, gdzie burek biega po obejściu, a na miejsce
kloaczne wybrał sobie "za stodołą", dzięki temu nikt w gó.wno nie
wdepnie niepostrzeżenie.
A na Dolnym wszędzie gó.wna, dosłownie co parę metrów.

Mili Warszawiacy, co to się tak szczycicie waszym prawdziwie
mieszczańskim pochodzeniem - zacznijcie z łaski swojej sprzątać
swoje gó.wna i nie zasrywajcie nam tego pięknego miasta, które sobie
umiłowałem ponad wieś swą i w której spędzić mi przyjdzie kolejne
lata.

A może jak by tak takiego prawdziwego miłośnika piesków nosem w tym
gó.wnie umoczyć to by się oduczył (nauczył) raz na zawsze.
    • le.chujarek Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? 24.02.10, 11:00
      lic_po napisał:
      > Tak mnie zastanawia kto nam obsrywa Warszawę. Czy to przyjezdni
      > czy raczej Warszawiacy tzw. od pokoleń?

      moim zdaniem robią to raczej psy, ale ty masz pewnie wieksze
      doświadczenie w tej gó...anej materii
      • lic_po Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? 24.02.10, 11:11
        hej mądrala. pomądrzyłeś się? i co dalej?

        "za szkody spowodowane przez dzieci odpowiadają rodzice" - czy jakoś
        tak brzmiało to hasło komunistyczne a zaraz obok stała
        tabliczka "szanuj zieleń". pewnie jakaś mądrala zaraz napisze , że
        pies to nie dziecko.
        czy my, wsioki mamy uczyć kultury was, mieszczan (i to najlepszych
        mieszczan bo warszawskich od pokoloń)?
        • le.chujarek Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? 24.02.10, 11:26
          > pewnie jakaś mądrala zaraz napisze , że
          > pies to nie dziecko.
          a sam naprawdę nie zauważasz różnicy?
        • fedorczyk4 Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? 24.02.10, 11:31
          Zawsze możecie próbować. Cociaż z tego jak piszesz raczej nie wynika
          żebyś miał dużo kultury do przekazania.
          My sprzątmy po naszych psach, jako rodzina mamy 3.
          • lic_po Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? 24.02.10, 11:41
            a co jest niekulturalnego w moich postach?
            a może nie powinienem używać słów na g i s, żeby być uznany za osobę
            kulturalną? czy kupa i wypróżnianie bardziej kulturalniej brzmi?
            a może do chamów, którzy nie sprzątają po swoich popilkach trzeba
            zwracać się po chamsku, żeby cham jeden z drugim zrozumiał, że
            przestrzeń publiczna to nie kloaka? nie sądzisz?


            • radiomis Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? 24.02.10, 12:08
              > a co jest niekulturalnego w moich postach?

              Nic. Tylko jakimis gownami sie niezdrowo interesujesz...
              • le.chujarek Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? 24.02.10, 12:26
                radiomis napisał:
                > Nic

                pardon!
                zbudowanie jakiejś bzdurnej teorii, przyjęcie jej za prawdę
                objawioną i obrażanie na jej podstawie wszystkich dookoła to nic?
                a sformułowanie "by tak takiego prawdziwego miłośnika piesków
                nosem w tym gó.wnie umoczyć "
                to - nomen omen - pies?
            • fedorczyk4 Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? 24.02.10, 19:12
              lic_po napisał:

              > a co jest niekulturalnego w moich postach?
              > a może nie powinienem używać słów na g i s, żeby być uznany za
              osobę
              > kulturalną? czy kupa i wypróżnianie bardziej kulturalniej brzmi?
              > a może do chamów, którzy nie sprzątają po swoich popilkach trzeba
              > zwracać się po chamsku, żeby cham jeden z drugim zrozumiał, że
              > przestrzeń publiczna to nie kloaka? nie sądzisz?
              >
              >

              Sadzę że chamowi nie jestem w stanie wytłumaczyć na czym polega
              kultura. Kultura wspólżycia w w mieście, kultura współzycia w
              przestrzeni wirualnej, ani żadnej innej.
              Szczerze mówiąc znacznie bardziej niż psie kupy przeszkadzaja mi
              ludzie wywalajacy psy na drogach i w lasach, oraz szczajacy na
              wszystko i wszędzie faceci. Że nie wspomne o tych którzy waywalają
              śmieci, butelki, puszki, pety i różne opakowania, tam gdzie
              aktualnie stoją. Psie kupy są denerwujace, brudzące, śmierdzące
              (dlatego je zbieram po moich psach), ale są biodegrowalne w
              przeciwieństwie do wymienionej reszty. Oczywisci poza męskimi
              szczynami w bramach.
              Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
    • nautilus.pompilius Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? 24.02.10, 11:41
      Zbieraniem gówna niech się zajmą te nieroby ze straży miejskiej.
      • Gość: Anty Wieśniak Do Wieśnaka IP: *.chello.pl 02.03.10, 08:58
        Wypad buraku do siebie .
        Te Kupy są nasze przez nasze psy zrobione i tymi kupami otwieramy oczy
        niedowiarkom ;D
        Te kupy są społeczne i nikt nie ma prawa zapytać po co one są .
        Ty wiesz co my tymi kupami pokazujemy ?
        a tak poważnie , a mnie irytuje to że wiśniakowi przeszkadzają psie kupy a nie
        przeszkadza mu to że do lasu wyrzucają swoje śmieci i szambo wylewają do rzek .

    • Gość: Aga Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? IP: *.chello.pl 24.02.10, 12:22
      Czy 165. temat o psich kupach naprawdę jest konieczny? Nudne to. W
      dodatku problem nie jest specyficznie warszawski, tylko ogólnopolski.
    • Gość: miecio Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? IP: *.chello.pl 24.02.10, 13:23
      Kto obsrywa miasto- pewnie jedni i drudzy, jedni nie zwyczaini (jak
      napisałeś- stodoła), drudzy-miastowi, jaśnie państwo do gówna się
      nie zniży.
      Zastanawia mnie jedno że im to nie przeszkadza. chodniki można jakoś
      omijać ale trawnik. Po tych trawnikach chodzą sami, psy się
      załatwiają a potem łażą po tych gównach, biegają, bawią się, często
      też tarzają się na tych trawnikach. Przy tej ilości odchodów
      niemożliwe jest by nie trafiły na jakieś gó.... A potem te same
      pieski latają po mieszkaniu i wylegują się na dywanie czy kanapie
      roznosząc toco z trawnika a szczęśliwy właściciel chodzi i siada w
      tych miejscach. Podeszwy butów też być utytłane. I im to nie
      przeszkadza ten smród i bród
      • Gość: wer Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 19:20
        Prawda jest taka,psy srają a wielkomiejskie chamy po nich nie sprzątają.
        • fedorczyk4 Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? 24.02.10, 20:58
          Gość portalu: wer napisał(a):

          > Prawda jest taka,psy srają a wielkomiejskie chamy po nich nie
          sprzątają.

          A małomiejskie tak? bradzo dużo wniosłeś swoim wpisem do dyskusji.
    • Gość: Archiwista Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? IP: *.220.122.215.dsl.dynamic.eranet.pl 24.02.10, 21:22
      Polska Norma 1990.
      • Gość: a Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 10:57
        Czas więc na przymusową rejestrację zwierząt i wysokie podatki za
        ich posiadanie. Wtedy będzie za co sprzątać miasto, a i psów
        wyraźnie ubędzie. I po kłopocie.
        • Gość: b Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? IP: *.152.152.178.dsl.dynamic.eranet.pl 26.02.10, 11:39
          Oprócz obowiązkowej rejestracji psa i oczywiście odpowiedniej za to
          opłaty, właściciel psa będzie także płacił obowiązkowe ubezpieczenie
          OC.
          • Gość: sabotage Sposób na psiarzy... IP: 213.77.28.* 26.02.10, 14:05
            Rozrzuca się na trawnikach kawałeczki kiełbasy, w które wcześniej wciska się tabletki na przeczyszczenie.

            Jak się takiemu psiarzowi kundelek zesra na dywan w salunie, to się może zastanowi.

            No i zacznie wyprowadzać pieska na smyczy i w kagańcu.
            • Gość: wer Re: Sposób na psiarzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 18:38
              A czy myślisz, że jak mu taki kundel nasra w salunie na dywan ,to taki cham to
              sprzątnie?
    • Gość: s.r.u. Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? IP: *.adsl.inetia.pl 28.02.10, 15:28
      Mokotów zasrany kompletnie! Jaka jest kultura mieszkańców stołecznego grodu!
      Miasto to nie jest publiczna toaleta dla piesków!!!
      • Gość: stick Dolny IP: *.chello.pl 28.02.10, 22:42
        zasrany
        i wymalowany sprayem jak najgorszy slums ...
        do tego bloki obkladaja styropianem
        a potem maluja w najlepsze - kazdy inaczej
        po polsku - tanio, brzydko i bez sensu
    • morfeusz_1 Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? 28.02.10, 22:50

      Mam pomysła
      Niech ktoś zakład szkołę obowiązkową dla piesów i ich właścicieli.

      Obowiązkowo jak ktoś psa chce hodować w chacie powinien do szkoły
      treserskiej zapisać by nauczyć pupila bezwarunkowych odruchów
      kocich,polegajcych na samozakopywaniu siuśków i kupsk.
      Albowiem,prędzej psa nauczysz sprzątania po sobie
      aniżeli gamonia właściciela ;)

      No to do roboty,a nie mandaty wpierniczać...
      Od głowy ryba się psuje,od głowy trzeba zacząć.
      • jan-w Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? 28.02.10, 23:02
        morfeusz_1 napisał:

        >
        > Mam pomysła
        > Niech ktoś zakład szkołę obowiązkową dla piesów i ich właścicieli.
        >

        W takim razie należy też założyć obowiązkowe szkoły dla:
        1. Chcących posiadać dzieci - pedagogia, medycyna itp.
        2. Chcących głosować - wiedza polityczna, historyczna itp.
        3. Prezydentów.
        To znacznie ważniejsze zadania niż chów (a nie hodowla) psów. Rodzicem czy prezydentem może być każdy, nie mając nawet podstawowych kwalifikacji.
        • jan-w Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? 28.02.10, 23:05
          Jak widać w tym wątku, są ludzie którzy nie rozumieją czym są podatki. Myślą że
          podatek to np opłata za sprzątanie. I tacy ludzie mają prawo głosu w wyborach?
          Na obowiązkowy kurs obywatelski!
        • ritzy W zasadzie popieram 01.03.10, 00:10
          Tyle, ze prezydent jest jeden, a rodzicow i wyborcow bez pojecia
          pewnie miliony.
    • Gość: bardu Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 12:52
      > Tak mnie zastanawia kto nam obsrywa Warszawę. Czy to przyjezdni czy
      > raczej Warszawiacy tzw. od pokoleń?
      Jeśli tak Cię to nurtuje to przeleć się po osiedlu, wypytaj właścicieli psów na
      okoliczność miejsca urodzenia - zajmie Ci to parę, może paręnaście godzin - a
      jaki kamień spadnie z serca.
      > A może jak by tak takiego prawdziwego miłośnika piesków nosem w tym
      > gó.wnie umoczyć to by się oduczył (nauczył) raz na zawsze.
      Chciałoby się jakoś skomentować, ale ręce opadły.
      • fedorczyk4 Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? 01.03.10, 16:41
        Fakt, śniegi topnieją obnażając psie kupy, ale nie tylko. W parku
        koło którego mieszkam jest dokładnie tyle samo kup (plus minus, bo
        jakby się kto czepiał, to nie liczyłam), co pustych butelek, puszek
        po piwie, foliowych toreb, zużytych podpasek, resztek z fast foodów
        i innego obrzydliwego śmiecia. Ludzie wychowujcie się sami, a nie
        czepiajcie właścicieli psów!
        • Gość: gościówa Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? IP: *.aster.pl 01.03.10, 20:34
          :))
    • alfajet-777 Do Lic.po 02.03.10, 09:03
      lic_po napisał:

      > Tak mnie zastanawia kto nam obsrywa Warszawę. Czy to przyjezdni czy
      > raczej Warszawiacy tzw. od pokoleń?
      > Moja teoria jest taka, że wsioki mają swoje kundle u siebie na
      > wsiach więc już nie czują porzeby, żeby jeszcze azora do bloku
      > sprowadzać.
      > A Warszawianie (prawdziwi-od pokoleniowcy) jednak pragną tego
      > kontaktu z czworonogiem, ale do głowy im nie przyjdzie, żeby po
      > swoim pupilku gów.no sprzątnąć.
      > Sam jestem wsiok ze wsi, gdzie burek biega po obejściu, a na miejsce
      > kloaczne wybrał sobie "za stodołą", dzięki temu nikt w gó.wno nie
      > wdepnie niepostrzeżenie.
      > A na Dolnym wszędzie gó.wna, dosłownie co parę metrów.
      >
      > Mili Warszawiacy, co to się tak szczycicie waszym prawdziwie
      > mieszczańskim pochodzeniem - zacznijcie z łaski swojej sprzątać
      > swoje gó.wna i nie zasrywajcie nam tego pięknego miasta, które sobie
      > umiłowałem ponad wieś swą i w której spędzić mi przyjdzie kolejne
      > lata.
      >
      > A może jak by tak takiego prawdziwego miłośnika piesków nosem w tym
      > gó.wnie umoczyć to by się oduczył (nauczył) raz na zawsze.


      Masz dowód że ci co mają psy to są warszawiacy od pokoleń ?Według Ciebie Każdy
      kto ma psa to Warszawiak od Pokoleń ?
      To naprawdę jesteś Wiejskim Burakiem .Po za tym Warszawiaków od pokoleń jest
      tylko garstka . większość to napływ .
      I kolejne , a czemu wy wsiochy nie sprzątacie kup swoich krów z ulicy drogi i
      końskich odchodów ?
      Krowi placek jest kilka razy większy od psich kup .
      Czyżby jakieś kompleksy ?
      Pokaż mi swój dowód a powiem Ci Kim jesteś ;D
    • warzaw_bike_killerz Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? 03.03.10, 10:01
      Ja nie wiem jak ta cywilizacja mogla sie rozwinac.
      Kiedys gowno wylewane przed kamienice nikomu nie przeszkadzalo, a teraz same
      francuskie pieski zyja w tym miescie.

      Jak juz stworzy sie tak sterylne warunki - bez psow, bez kotow, bez much, bez
      pchel, bez zapachow z ulicznych kebabowni, bez smierdzacych wspolpasazerow w
      autobusach, bez lumpow. Z czym ludzie ziejacy nienawiscia beda walczyc? Z innymi
      ludzmi, ktorzy nie zakladaja kompletnych lateksowych oslon na swoja zluszczajaca
      sie skore i wypadajace wlosy?
      Ludzi pelnych nienawisci jest wiecej. W ramach demokracji zaczna walczyc z
      obrzydliwoscia cudzego wlosa na swoim sterylnym ciuszku.
      • alfajet-777 Re: Warszawa obsr.ana! Chamstwo czy norma? 03.03.10, 23:05
        Brawo ;D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja