Gość: Bunia IP: *.euro.mmm.com / 212.160.140.* 16.02.04, 08:01 Rzeczywiście, tydzień czekania to tragedia.Jak długo jeszcze? Tylko ci ludzie zapomnieli, że komuna się skończyła, nie wystaczy narobić dzieci, by się im NALEŻAŁO. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: cs Re: Kłopoty rodziny z kamienicy przy Wileńskiej 4 IP: 194.255.20.* 16.02.04, 08:41 "kazdemu wedlug potrzeb" - Polska odeszla od tego, podczas gdy ten caly "zgnily zachod" juz od dawna kieruje sie ta zasada. Widac znow zostalismy 30 lat do tylu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK1 Re: Kłopoty rodziny z kamienicy przy Wileńskiej 4 IP: 62.17.253.* 16.02.04, 11:02 Sadze , ze oni powinni dostac lokal zastepczy juz teraz - nie mowie o nowym super mieszkaniu ale cos wiekszego ... Na zachodzie takie rodziny nie dosc ze dostaja od gminy mieszkanie to jeszcze nie placa za nie...- w Polsce mieszkania na takie potrzeby sa rozkradane przez urzednikow dla swoich bliskich i nikt nie przejmuje sie losem najbiedniejszych...(Buni pewnie chcialabys widziec ta rodzine na dworcu centralny,m co???) Wracajac do pierwszej opini w tym forum - to Bunia musi byc osoba o IQ ponizej 80 i to w dadatku zimna-wyrachowana suka bez poczucia milosierdzia (i niech zgadne pewnie co tydzien chodzi na msze i uwaza sie za katoliczke..::)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anmanika Re: Kłopoty rodziny z kamienicy przy Wileńskiej 4 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.04, 11:10 W domu ktorym mieszkam (kwaterunkowym) 3 lokale sa niezamieszkale. Nie oznacza to, ze nie maja glownego najemcy. Oznacza, to, ze glowny najemca mieszka gdzie indziej bo ma gdzie mieszkac. Gmina sie tym kompletnie nie interesuje, ciekawe ile lokali kwaterunkowych mozna by pozyskac przez zwykla kontrole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Kłopoty rodziny z kamienicy przy Wileńskiej 4 IP: *.crowley.pl 16.02.04, 12:35 jeżeli dla Ciebie jedynym kryterium, które przesądza że ktoś ma dostać mieszkanie za darmo jest fakt ile kto sobie dzieci zrobił, to gratuluje. Z tego co pamiętam to ja jak chiałam mieć mieszkanie to musiałam je sobie kupić na kredyt, na całe życie. Nic od miasta nie dostałam, a nie należę do osób bogatych. Może tylko nie zrobiłam sobie czwórki dzieci. Wszyscy są przyzwyczajeni, że wszystko można dostać za darmo... SUPER PODEJŚCIE pozdrawiam Anka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tommy Re: Kłopoty rodziny z kamienicy przy Wileńskiej 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.04, 14:00 Kupiłaś sobie mieszkanie na kredyt i jest TWOJE. Mieszkania kwaterunkowe są własnością gminy i jako takie są wynajmowane. One nie są dawane na własność. Jeśli ktoś "ma" więcej to kupuje, jeśli "mniej" to wynajmuje na wolnym rynku. Dla tych, którzy "mają najmnej" są właśnie kwaterunki. Taka przynajmniej jest teoria. W praktyce wielu, którzy "mają" wynajmują (posiadają) mieszkania kwaterunkowe (typowe dla tego kraju). Nie oznacza to, że inni mający mało nie mają prawa do takiego mieszkania. Dostawanie za darmo ma jednak tą piękną własność, że czasami czeka się na to i kilkanaście lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary numer Wesoły sanitariusz z Wileńskiej 4 IP: *.crowley.pl 16.02.04, 11:10 To pan Andrzej miał litość w sercu jak się wprowadzał z dwójką swoich na 14 metrów żony z dzieckiem i robił czwarte? Cała ta historia to stary sposób na branie na litość "władzy" i na wyłudzanie od niej mieszkania w Warszawie. Ciekawe skąd się wziął Pan Andrzej? Litościwi niech przygarną nieszczęśników do swego mieszkania a nie uczą innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Wesoły sanitariusz z Wileńskiej 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.04, 22:35 Trudno nie zgodzić się z tym scenariuszem.A też i mamy odpowiedź na pytanie : skąd mamy tylu "warszawiaków". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bareja Re: Wesoły sanitariusz z Wileńskiej 4 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.04, 01:08 Oczywiście, stłoczenie się w szóstkę na 14 metrach było prywatną decyzją tych ludzi. Inni latami odwlekają ślub do czasu znalezienia jakiego takiego lokalu dla siebie i potomstwa. A tu buch, co sie obcyndalać: pakujemy sie razem i wystepujemy o darmowe bo nam ciasno. Bareja ładnie te sztuczki opisał w 'Nie ma róży bez ognia' Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Kłopoty rodziny z kamienicy przy Wileńskiej 4 17.02.04, 08:35 Gość portalu: Bunia napisał(a): > Rzeczywiście, tydzień czekania to tragedia.Jak długo jeszcze? > Tylko ci ludzie zapomnieli, że komuna się skończyła, nie wystaczy narobić > dzieci, by się im NALEŻAŁO. Im się nie należy, ale mamy wiek XXI i to obciach aby w stolicy nie było mieszkań rotacyjnych. Buniu, Twoje IP o czymś świadczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małka Re: Kłopoty rodziny z kamienicy przy Wileńskiej 4 IP: *.inetia.pl 17.02.04, 10:03 Miasto jak Salomon - z pustego nie naleje...Ci Państwo mimo wszystko mają gdzie mieszkać, jeśli im ciasno i źle - to niech zrobią coś więcej niż wydeptywanie korytarzy w urzędach. m. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rotator Re Sl: To sam ufunduj z jedno mieszkanie rotacyjne IP: *.crowley.pl 17.02.04, 11:38 żeby być w zgodzie z własnymi poglądami i dać godny przykład ciemniakom. sloggi napisał: > mamy wiek XXI i to obciach aby w stolicy nie było > mieszkań rotacyjnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p_p ZADZIWIAJĄCE!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.04, 11:21 Zadziwiające! Hołota się mnoży nie mając pieniędzy na mieszkanie, a potem występuje z roszczeniami wobec normalnego społeczeństwa w myśl zasady "się należy". Ciekawe gdzie się za przeproszeniem p***lą?! Przy dzieciach? Toż to sprawa dla prokuratury jest!!! Komunizm nie tylko przeorał mózgi ale jeszcze wytworzył nową "klasę społeczną": WYPRANYCH Z HONORU ŻEBRAKÓW... Oto małżeństwo przyszłości: SANITARIUSZ I KRÓLICA... Feee... Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: ZADZIWIAJĄCE!!!!!!!!!!!! 17.02.04, 11:33 Sugerujesz, aby wymordować te dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p_p Re: ZADZIWIAJĄCE!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.04, 11:46 Sugeruję jedynie aby przywrócić stosunkom społecznym WŁAŚCIWE PROPORCJE. Kiedyś to trzeba zacząć robić i na początku to BĘDZIE BOLAŁO. Ale każda nauka boli... Potem już się zastanowią... Zresztą nikt im nie każe mieszkać w Warszawie... Mogą wynająć pokój w Halinowie czy gdzieś na trasie wschodniej. Wiele osób z tzw. personelu podstawowego szpitali (sanitariusze, salowe, kuchenkowe) dojeżdżają właśnie stamtąd... Ten koleś też może... Ta jego królica przecież nie pracuje więc mogłaby sobie ogródek uprawiać a nie udawać Panią Miastową... Nie z takim ryjem... Odpowiedz Link Zgłoś
buggi Re: ZADZIWIAJĄCE!!!!!!!!!!!! 17.02.04, 11:46 taaaaaak, to bardzo zadziwiajace, ze sa wsród nas ubodzy :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p_p Re: ZADZIWIAJĄCE!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.04, 11:52 buggi napisała: > taaaaaak, to bardzo zadziwiajace, ze sa wsród nas ubodzy :/ Każdy ma to co chciał mieć w życiu. To dziwne że ktoś chce być ubogi, ale de gustibus... To ich wolny wybór... A ty nie bądź taką socjalistką, bo ci wąsy wyrosną... Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: ZADZIWIAJĄCE!!!!!!!!!!!! 17.02.04, 12:00 Milusi jesteś, więc najgrzeczniej jak umiem odpowiem: życzę Ci tego, czego innym życzysz, aby Cię traktowano, jak innych traktujesz, aby Ci pomagano, jak innym pomagasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p_p Re: ZADZIWIAJĄCE!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.04, 12:06 sloggi napisał: > życzę Ci tego, czego innym życzysz, Życzę każdemu by miał tyle ile sobie wypracował, najlepiej bez uszczupleń na rzecz państwa-złodzieja. To raczej miłe życzenie... > aby Cię traktowano, jak innych traktujesz, Życzę każdemu by był traktowany tak jak na to zasłużył swoim życiem. To chyba naturalne życzenie... > aby Ci pomagano, jak innym pomagasz. Życzę sobie, by "pomagacze" trzymali się ode mnie jak najdalej, na odległość kija, którym mogę im przyp***lić. A Tobie życzę, byś się nie napinał, bo inni mogą się też wtedy napiąć na Ciebie... Z poważaniem Pndzelek_Po_Latach Odpowiedz Link Zgłoś
buggi Re: Do Buni 17.02.04, 11:44 Z tekstu wynika , ze pani Anna miala jeno dziecko kiedy poznalawala samotnego pana Andrzeja z dwójka jego wlasnych? Moze miala sobie wybierac w bezdzietnych lub z jednym, by ich w sumie mniej bylo? faktem jest, ze przy takich warunkach lokalowych pomysl jeszcze jednego - wspólnego dziecka byl istnym szalenstwem. Temat aborcji przemilcze. Skandalem jest, ze na 14 metrach kwadratowych pozwala sie mieszkac 6 osobowej rodzinie, ale jeszcze wiekszym skandalem jest fakt, ze pozwala im sie mieszkac w wilgoci, takiej, ze nawet kwiaty pokrywaja sie plesnia. Gdyby ta rodzina zajmowala 100 metrowe mieszkanie, a wilgotne przyslugiwalby jej prawnie lokal zastepczy, do czasu osuszenia starego. Tak czyni sie na, jak juz ktos z piszacych wczesniej zauwazyl "zgnilym" Zachodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p_p Re: Do Buni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.04, 11:49 Buggol nie grzesz!!!! NIC SIĘ NIKOMU NIE NALEŻY!!! Z wyjątkiem tego na co SAM ZAPRACUJE! Nie wiem co to jest Zachód, o którym mówisz ale jeśli masz na myśli socjalistyczną Szwecję, Francę albo Folksdojczów to... raczysz żartować... Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Do Buni 17.02.04, 12:02 Zgroza jest, ze rodzine, gdzie dwoje rodzicow pracuje nie stac na wynajecie mieszkania, ktore gwarantowaloby jakies minimum wygody. Spadkiem po komunie jest nie tylko rosczeniowa postawa ludz ale rowniez bieda. Dopoki to sie nie zmieni, dopoki minimalna placa nie bedzie gwarantowala normalnego, choc skromnego zycia, nie ma co odsadzac takich ludzi od czci i wiary. Bez wzgledu na to czy maja dwoje czy czworo dzieci, nie sa to warunki do zycia. Oni nie wyciagaja reki po pieniadze na utrzymanie, tylko staraja sie o przydzial przyzwoitego lokum, bo ze swoich zarobkow nie sa w stanie go sobie zapewnic. Odpowiedz Link Zgłoś
buggi Re: Do pepe 17.02.04, 13:52 Nie zrozumiales mnie. Nie twierdze, ze sie komus cos nalezy, jesli palcem w bucie nie jest w stanie kiwnac, a tylko lape wyciaga. Tacy won, ale Ci ludzie, jak napisala Miltonia ( i tu sie z nia zgadzam) staraja sie o przydzial wiekszego mieszkania, bo liczebna rodzine maja raz, a dwa, bo plesn i tepe. Nie siedza na kanapie i nie ogladaja TV. On pracuje. Tez podnióslbys larum, gdyby Ci sciany parowaly, a wychodek mialbys na klatce schodowej. Zlituj Ty sie, no! PS. Przypadkiem wiem jak jest w Szwecji i u Folksdojczow. Rózowo moze i nie jest, ale nie tak "pod górke", jak u nas w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Kłopoty rodziny z kamienicy przy Wileńskiej 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.04, 13:14 A ja mam pytanie, gdzie ten sanitariusz z dziecmi mieszkal, bo musial gdzies mieszkac, zanim podjal decyzje o przeprowadzce do 14-metrowej klity? Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: Każdy ma to na co zasługuje! 17.02.04, 15:05 Ludzie mają kłopoty to prawda. Czy jednak aby nie sami zawinili choćby części z nich? Popatrzmy na tekst: "Państwo Łuczakowie w ubiegłym roku zwrócili się do urzędu dzielnicy o zamianę mieszkania. Komisja lokalowa zdecydowała, że mają do tego prawo. Jednak umieściła ich na liście dopiero na 132. pozycji." A teraz coś z wcześniejszego tekstu: "Do kamienicy przy ul. Wileńskiej wprowadziła się cztery lata temu jako samotna matka z dzieckiem. Rok później poznała swojego obecnego męża Andrzeja, sanitariusza. Zamieszkał z nią i dwójką swoich dzieci z pierwszego małżeństwa. Potem urodziło się najmłodsze." No to podsumujmy! Pani wprowadziła się do kamienicy z dzieckiem 4 lata temu czyli w 2000 roku (a może nawet i pod koniec 1999 roku). W rok później poznała faceta (wolno jej), który zamieszkał z nią i swoją dwójką dzieci. Czyli jak dobrze rozumuję to zamieszkał on u niej 3 latat temu czyli w 2001 roku. No i ci państwo rok temu wystąpili z wnioskiem o zamnianę mieszkania na większe. No to ja się pytam CO DO JASNEJ CHOLERY ROBILI PRZE DWA LATA??? Drogi do urzędu szukali? Długopisu kupić odpowiedniego do napisania podania nie mogli? A może na cud z nieba czekali??? "Obudzili się" dopiero w zeszłym roku. Złożyli podanie, to i zostali na listę wpisani. Muszą sobie jednak zdawać sprawę z tego, że inni też na większe lokale czekają. Gdyby nie "przebajdużyli" dwóch lat na nie wiadomo co, to teraz może już byliby na liście oczekujących na 10 lub nawet wyższym miejscu! Jeśli natomiast złożyli podanie i dowiedziawszy się, że tylu ludzi oczekuje zaczęli robić dym za pomoca gazety to jest wyjątkowo nieeleganckie i nieuczciwe w stosunku do tych, którzy podania złożyli dawno i spokojnie (bez opisywania w prasie) czekają na możliwość poprawy swoich warunków lokalowych (może i gorszych). Swoją drogą dobrze by było gdyby dziennikarz Stołecznej zobaczył taką listę oczekujących (te 132 osoby) bo mogło by się okazać, że są tam ludzie w jeszcze gorszej sytuacji! No ale tego zabrakło. Szkoda! Odpowiedz Link Zgłoś
buggi Re: Każdy ma to na co zasługuje! 17.02.04, 16:54 Absolutnie sie z Toba Darku zgadzam. Co robili panstwo Luczakowie przez dwa lata? Wiemy. Pracowali nad wspólnym dzieckiem, zamiast starac sie o wiekszy metraz, zwlaszcza, ze najstarsze dziecko ma juz 5 lat i czas nawyzszy, by spalo we wlasnym lozku, a pani Anna przestala spac na rozkladanym fotelu ( co to za spanie!), myc sie w misce i kapac u tesciowej. Az dziw, ze im ten "luksus" do tej pory nie przeszkadzal. Ale sokoro dopiero rok temu nastapilo u panstwa L. Wielkie Przebudzenie i to takie, ze zdecydowali sie na odwiedziny w urzedzie, to niech kara za ich brak wyobrazni i slamazarnosc bedzie 132 pozycja na liscie oczekujacych, choc sytuacja tej rodziny jest naprawde powazna i wymagajaca natychmiastowej poprawy. Zal mi dzieciaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bacha Re: Dzieci przedmiotem w tej sprawie dorosłych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.04, 22:04 Państwo Łuczakowie posługują sie nimi jak Rumuni żebrający na ulicach. buggi napisała: >choc sytuacja tej rodziny jest > naprawde powazna i wymagajaca natychmiastowej poprawy. Zal mi dzieciaków. A rzeczywiście: skąd sie znalazł sanitariusz u tej biednej samotnej matki? Co zrobił ze swoim poprzednim mieszkaniem? Gdzie ono było? Mnożą się znaki zapytania. Odpowiedz Link Zgłoś
buggi Re: Dzieci przedmiotem w tej sprawie dorosłych 17.02.04, 22:30 Mnie sie wydaje, ze naglosnienie tej sprawy w mediach mialo przyspieszyc oczekiwanie na kwaterunek. Natomiast, co pan Andrzej zrobil ze swoim pierwszym mieszkaniem i dlaczego wyprowadzil sie z dwójka dzieci do samotnej kobiety mieszkajacej w klitce nie powinno nikogo obchodzic. Tak chcieli i powinno sie ten fakt uszanowac. Zastanawiajace jest jedynie to, dlaczego gniezdzili sie tak dlugo na 14 metrach kwadratowych, nie zapewniajacych przeciez ani swbody, ani wygody, ani spokoju,ani miejsca do zabawy dzieciom, ani intymnosci doroslym. Odpowiedz Link Zgłoś