Motorniczowie: to mobbing

01.03.10, 22:05
Nowe naklejki informują pasażerów, że motorniczy nie może rozmawiać przez
telefon, palić papierosów i przewozić osób w kabinie. Poniżej jest numer
telefonu, pod którym można się poskarżyć.
Tekst
linka
    • Gość: Ania Re: Motorniczowie: to mobbing IP: *.aster.pl 02.03.10, 00:28
      Lepiej Tramwaje Warszawskie zrobiłyby porządek z osobami, które
      wsiadają do tramwaju z jedzeniem. Choćby przez umieszczenie
      wyraźnych naklejek na szybie. Niestety niektórzy myślą, że to
      podjeżdża knajpa na kółkach, a nie tramwaj.
      Motorniczym nie ma co zawracać głowy, to nie oni stanowią problem.
      • yavorius Re: Motorniczowie: to mobbing 02.03.10, 08:27
        Nie no, przecież fajnie jest jechać w pojeździe, którego kierowca
        pali...
        • Gość: Ania Re: Motorniczowie: to mobbing IP: *.aster.pl 02.03.10, 20:22
          Tylko raz widziałam motorniczego, który pali w pracy. Nie jest to aż
          tak częste zjawisko. Dym nie wpadał do środka, bo trzymał papierosa
          za oknem. Wiem, że to nie jest żadne usprawiedliwienie. Zresztą nie
          chodziło mi o nie. A jedynie o zaprzeczenie sugestii, jakoby zapach
          było czuć w pojeździe.
      • jhbsk Re: Motorniczowie: to mobbing 02.03.10, 08:40
        Gość portalu: Ania napisał(a):


        > Motorniczym nie ma co zawracać głowy, to nie oni stanowią problem.

        Lubisz smród papierosów?
        • Gość: Ania Re: Motorniczowie: to mobbing IP: *.aster.pl 02.03.10, 20:26
          Patrz wyżej.

          Większym problemem w tramwaju jest zapach gorących kanapek
          z "aromatycznymi" sosami.
      • szkarlupien Re: Motorniczowie: to mobbing 02.03.10, 12:23
        palenie papierosów przez motorniczych jest mniej uciążliwe niż palenie
        papierosów przez kierowców autobusów, ci drudzy na ogół mają otwarte kabiny...
        oczywiście nie powinni palić palić papierosów, rozmawiać przez tel. komórkowe
        oraz przejeżdżać na "późnym żółtym"...

        podobnie rzecz się ma z osobami spożywające "aromatyczne" jedzenie np. kanapki z
        przejścia podziemnego przy rotundzie - o ile to można jeszcze znieść to nie
        można znieść w żaden sposób fetoru kloszardów, nie mówiąc już o zasikanych
        siedzeniach, zwłaszcza tych wykonanych z materiału w nowszych tramwajach czy
        autobusach - i to jest największy problem, na który nikt nie reaguje!
        Kierowca autobusu stwierdził, że on nie jest od wypraszania kloszardów... mogę
        zadzwonić do SM...
        • Gość: Ania Re: Motorniczowie: to mobbing IP: *.aster.pl 02.03.10, 20:29
          W kwestii jedzenia jesteśmy zgodni.
    • 0ffka Re: Motorniczowie: to mobbing 02.03.10, 14:04
      dobrze a co kierowcami? oni jeszcze bardziej smrodzą i klimatyzacje
      dostosowują do swojego ubranka- w lato robią lodówkę a w zimę saunę :(

      • alfajet-777 Re: Motorniczowie: to mobbing 03.03.10, 07:29
        Kierowcy autobusów są wredni i chamscy .
        • radiomis Re: Motorniczowie: to mobbing 03.03.10, 08:09
          alfajet-777 napisał:
          > Kierowcy autobusów są wredni i chamscy .

          Jestes kierowca autobusu?
        • apodemus Re: Motorniczowie: to mobbing 03.03.10, 08:48
          alfajet-777 napisał:

          > Kierowcy autobusów są wredni i chamscy .

          Wszyscy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja