waw123
03.03.10, 14:54
Ja mieszkam w Miedzylesiu (gmina Wawer). Najbardziej denerwuje mnie
to, że sąsiedzi, którzy mieszkaja obok mnie nie sprzataja po swoich
pupilach. Jak pies narobi na ich posesji, to zaraz sprzatają, a jak
ida na spacer z psem, to już ten obowiązek ich nie obowiązuje.
Potrafia podprowadzić psa prawie pod furtkę, aby sie opróznił. Pytam
sie Was drodzy właściciele psów - dlaczego obsrywacie komuś płoty,
parkany, podjazdy do garaży??? Dlaczego niewstydzicie się sprzątać
na swoim podwórku, a nie robicie tego na ulicy? Dlaczego wysiadając
z samochodu na ulicy muszę uważać, aby nie wejść w g...o waszego
kochanego, jedynego pieska? Dlaczego każda sobotę muszę poświęcać na
sprzątanie trawnika pod moim płotek z kup Waszych psów? Czy moje
dzieci s...ją wam pod furtką? Gdzie wasza kultura i dobre wychwanie?
Pamiętajacie - nie czyń drugiemu co tobie nie miłe!!!!