kmk3 Podatki - nie!!!, kary - tak!!!, ale... 04.03.10, 16:31 ... ale NIE TYLKO za psie kupy, tylko dla wszystkich zanieczyszczających miasto, tak więc dla pijaków sikających po bramach (śmierdzi tak samo, albo i więcej), za rzucane pety, puszki, butelki, za picie alkoholu pod sklepem (mieszkam w bloku ze spożywczym, w którym sprzedają alkohol, wreszcie tak samo słone kary dla rodziców "rozkosznych" dzieci rzucających różne śmiecie gdzie popadnie i piszących po ścianach. To prawda, że np. w Holandii, Niemczech czy w krajach skandynawskich nie widziałam psich kup, ale nie widziałam też innych brudów. Nie zwalajmy więc tylko na psy, bo to bzdura. Coż, "Polska to dziki kraj" - nie jest moim idolem autor tego powiedzenia, ale coś w tym jest. PS. Podatek za psa nie jest żadnym wyjściem, bo rzeczywiście zwiększy się tylko liczba bezdomnych, niczemu nie winnych zwierząt. Zresztą przy wyższych podatkach większość w ogóle przestanie sprzątać. Poza tym tych co mają psy i są przy tym odpowiedzialni nie ma po co karać, chyba odeszliśmy już od odpowiedzialności zbiorowej? Odpowiedz Link Zgłoś
4litery Psia kupa jak państwowa własność za komuny 04.03.10, 16:33 prawa do srania psami gdzie popadnie bronić będziemy jak niepodległości! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wlasciciel psa Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.hogart.com.pl 04.03.10, 16:34 uwazam ze powinno sie wporwadzic nieobowiazkowy podatek od kupuek, płaci ten kto nie chce samemu sprzatac kupek, ci co nie placa sami sprztaja kupki. Dzieki temu bedzie kasa na smietniki oraz dodatkowy bonus dla gospodarzy domów. Odpowiedz Link Zgłoś
i_am_a_bird ile lat rozklada sie kupa w woreczku? 04.03.10, 16:34 ile lat rozklada sie kupa w woreczku? 300-400? ile czasu rozklada sie kupa na trawniku? 2 tyg? pomyslal ktos o tym? pakowanie kup do woreczkow to zbrodnia na srodowisku. Odpowiedz Link Zgłoś
haldeman79 Tyle samo 04.03.10, 16:46 i_am_a_bird napisał: > ile lat rozklada sie kupa w woreczku? 300-400? > ile czasu rozklada sie kupa na trawniku? 2 tyg? > > pomyslal ktos o tym? > > pakowanie kup do woreczkow to zbrodnia na srodowisku. Chyba, że istnienie woreczka zmienia skład chemiczny psiego gówna. Największym problemem jest brak poszanowania dla innych ludzi. W większości dużych miast(vide: Błonia w Krakowie) teren przeznaczony pod rozrywkę dla wszystkich ludzi stał się zwykłym wychodkiem dla psów schamiałych właścicieli. Odpowiedz Link Zgłoś
velobase Re: ile lat rozklada sie kupa w woreczku? 04.03.10, 18:58 No chyba że woreczki są wielokrotnego użytku. A fuj. Odpowiedz Link Zgłoś
fan.ortografii Psia kupa jak państwowa własność za komuny 04.03.10, 16:35 Pani "psycholożka" (dla mnie psycholog) ma całkowitą rację, droga jest długa i usiana kupą. Społeczeństwo niestety, nie sprząta także swoich kup. Pracuję w jednym z nowoczesnych biurowców Warszawy, wokół eleganccy panowie w garniturach od Bossa i pięknie pachnące młode panie o nieskazitelnej figurze. I wchodzę do biurowej łazienki, mijam się w drzwiach z seksowną blondynką... a w środku umazana gównem muszla. Świeżutko. Nauczmy elity używać szczotki do kibla! Hasło ze szkolnej łazienki "onanisto, zostaw czysto" ciągle aktualne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja fan.ortografi IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.11, 17:24 "Nauczmy elity używać szczotki do kibla!" i jeszcze czego żeby elita zupełnie jak motłoch którym gardzą myli kible do elity nie przystoi takie niegodne zajęcie Odpowiedz Link Zgłoś
gola2210 Psy powinny być tylko na wsi. 04.03.10, 16:36 Czy po ulicach miast chodzą np:krowy ,świnie czy kozy? A jeżeli właściciel psa brzydzi się po nim sprzątać to tym samym brzydzi się swojego psa.A swoją drogą ,nie rozumiem jak można takie zarazki bakterie trzymać w mieszkaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Psy powinny być tylko na wsi. IP: *.radom.vectranet.pl 04.03.10, 16:40 Osobo, wykazujesz się jedynie swoim brakiem inteligencji i kretynizmem, posiadasz zerową wiedze na temat psów to po pierwsze. Nie rozróżniasz chyba, czym się różni ot co "krókwa hodowlana dająca mleko" a czym zwierz pies - przyjaciel pies. Sugerujesz, że brzydzenie się odchodami swego psa jest równoznaczne ze wstydzeniem się za Niego? Gratuluje mądrej głowy! :) Odpowiedz Link Zgłoś
tw.zenek Zaraz Gola - zarazki czy psy? 04.03.10, 17:25 gola2210 napisała: > A swoją drogą ,nie rozumiem jak można takie zarazki > bakterie trzymać w mieszkaniu. Ale to nie jest o zarazkach, tylko o psach. Ja nie trzymam zarazków w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwykly Polak 57 Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.hsd1.nj.comcast.net 04.03.10, 16:36 Rozpisywac sie na ten temat,to przesada,jest to sprawa szybka do zalatwienia.Sprzatac,sprzatac i jeszcze raz sprzatac po swoich pupilach,a jak nie to karac,jak raz drugi zaplaci,napewno bedzie sprzatal.Jeszcze jedno jak widzisz,ze nie sprzata,to "uprzejmie donos" moze to nie eleganckie,ale skuteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kathis Re: Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.03.10, 18:16 Mam psa. Nie jestem chamem. Mam zwierzę ze schroniska od 3 lat. Od pierwszego spaceru zbieram psie nieczystości do woreczków. Zawsze mam ze sobą parę woreczków, na wszelki wypadek. Jak bawimy się w parku i widzę śmieci to taki pusty zapasowy woreczek przydaje się do zbierania śmieci, bo niemiło jest się bawić wśród wyrzuconych butelek i papierów. Przez woreczek to zbieram, jak kupę - naprawdę się nie brudzę. To dziwne, pies je to co się mu daje (w obecnych czasach chyba najczęściej suchą karmę) więc czego się tu brzydzić, co prawda nieładnie pachnie, ale to resztki karmy. Mam pytanie - a co z małymi dziećmi, starszymi czy chorymi ludżmi? Czy ludzie też się brzydzą przebrać im pieluchy? Można powiedzieć przecież że płaci się podatek VAT, PIT i składki ZUS i ktoś to musi posprzątać. I jeszcze jedno, mniej obrzydliwe wydaje mi się parosekundowe zebranie świństwa z trawnika do woreczka niż przymusowe patrzenie się na nie aż do momentu rozkładu na każdym spacerze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kundelek Psia kupa należy do właściciela psa IP: *.mlyniec.gda.pl 04.03.10, 16:37 Psia kupa należy do właściciela psa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania ŚPI Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: 62.87.128.* 04.03.10, 16:37 WYSTARCZĄ KOSZE NA KUPY! WŁAŚCICIELE PSÓW TEŻ LUBIĄ CZYSTOŚĆ! ALE MIASTO JEGO WŁADZE I HANIA WOLI SIĘ LANSOWAĆ NA CHOPINIE! ZAMIAST DO ROBOTY SIĘ WZIĄŚĆ I POWIEDZIEĆ NAM CO WŁAŚCIWIE ZROBIŁA LUB ZAMIERZA ZROBIĆ DLA MIASTA, HANIA TYLKO PŁYNIE Z FALĄ, JEST ROK CHOPINA TO GADAM O CHOPINIE, A JAK INNA ROCZNICA TO O POMNIKU SE POGADAM NA WIECU!!!! KONRET; MIASTU POTRZEBA KOSZY NA PSIE KUPY I EWENTUALNIE DLA LENIWSZYCH TOREB PAPIEROWYCH NA KLATKACH (GENERALNIE JAK BĘDĄ KOSZE WŁAŚCICIELE PSÓW OBĘDĄ SIĘ WORKAMI FOLIOWYMI NA WŁASNY KOSZT), TO CHYBA JEST WAZNIEJSZE OD MUZEUM ŻYDÓW ALBO INNEGO ZAPYZIAŁEGO POMINIKA HISTORII!!! TYLKO CZY TA HANIA WOGÓLE WIE ŻE JEST PREZYDENTEM? Odpowiedz Link Zgłoś
zielona28 Re: Psia kupa jak państwowa własność za komuny 04.03.10, 16:40 Ciekawe czy tym wszystkim zbulwersowanym kupami nie przeszkadzają dzikie śmietniki w każdym możliwym miejscu?Zużyte pampersy wyrzucone przez mamusie malutkich dzieci,nie wspominając o papierkach po czym się tylko da?Potrzaskane butelki po piwie,pety itp? Mam to szczęście mieszkać w poblizu lasu,tam też chodzę z psem.I wraz z topniejącym śniegiem ukazują się ,,skarby'' wywiezione przez zbulwersowanych kupami .Co niektórzy,bardziej pomysłowi podjeżdżają wieczorem na śmietniki osiedlowe i tam pozbywają się klamorów. A co do ujadających kundli to jednemu przeszkadza szczekanie psa a drugiemu wściekłe wrzaski gówniarzy,pozostawionych bez jakiejkolwiek kontroli,niszczących co się da. Nie mam nic przeciwko sprzątaniu po własnym psie.Ale pod dwoma warunkami: -będą powystawiane pojemniki na odchody -właściciele domków wysprzątają okoliczne lasy,krzaki itp z syfu który tam notorycznie wywożą i ktoś się zainteresuje tym co spalane jest w piecach właścicieli domków,że niekiedy nie da się przejść bez zatykania nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.chello.pl 04.03.10, 16:38 Z punktu widzenia osoby posiadającej psa uważam, że problem polega na tym, że nie ma gdzie tych kup wyrzucać. O ile zawsze jast w co tą kupę zebrać, o tyle z koszami na psie kupy jest ubogo. Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Psia kupa jak państwowa własność za komuny 04.03.10, 16:50 Zwykły kosz nie wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
4litery Psia kupa jak państwowa własność za komuny 04.03.10, 16:41 boli.blog.pl/komentarze/index.php?nid=11407533 Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Psia kupa jak państwowa własność za komuny 04.03.10, 16:42 >Ale jak tu czekać na zmianę mentalności, kiedy wokół leżą tony psich kup? < właśnie (moja jest bardzo podobna do psiej) Odpowiedz Link Zgłoś
groma_00 Psia kupa jak państwowa własność za komuny 04.03.10, 16:42 Mandaty cholernikom! Ja dostaję mandat za to, że niosę otwartą butelkę piwa o 4 nad ranem, a oni za to, że w biały dzień srają pod oknami nie? Edukacja społeczna też, ale na równi z mandatami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: 72.1.220.* 04.03.10, 16:44 To typowe dla Polakow bo ich nie interesuje nic co jest poza domowymi drzwiami a najbardziej smieszy mnie to jak sie wypowiadaja tutaj na forum, conajmniej jak by kazdy byl profesorem w kazdej dziedzinie i to tez jest wina komuny bo wpoila nam ze "Polak potrafi" ale szkoda ze to jest tylko powiedzenie bo tak naprawde to sami wiemy jak jest, gadaniem chcemy zakryc brak umiejetnosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anik Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: 193.111.166.* 04.03.10, 16:45 Proponuję podatek 5 tys. zł. rocznie i propblem sam się rozwiąże Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orunianka Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: 62.61.53.* 04.03.10, 16:45 Poprosty mandaty w Sopocie nie widze kup psich .Rekord bije Orunia nie dosc ze osrana ,to z psami przychodza pod inne okna teraz tylko robic zdjecia i do strazy miejskiej lub nagrac . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwtrq Re: Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 16:56 Walić w łeb mandatami. Dwie stówy za jedno gówno wysrane. Aż do skutku. Aż się te matoły nauczą, że jak się ma psa to się za niego odpowiada. Ja psa nie mam i nie mam przyjemności iść chodnikiem i gówien oglądać. To jest jakiś obłęd. Gówno na gównie leży... Stolica państwa europejskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
tw.zenek A ja nie mam dzieci i nie życze sobie 04.03.10, 17:16 żeby mi (np: twoje) dzieci wrzeszczały pod oknem i waliły piłką o mur > Walić w łeb mandatami (...) aż się matoły nauczą Pasuje? Odpowiedz Link Zgłoś
tw.zenek Nie mam również motocykla i nie zyczę 04.03.10, 17:22 sobie, żeby mi panowie na ścigaczach urządzali wyścigi po ulicy, o północy - ani o żadnej innej porze. Ale Straż Miejska pewnie wtedy śpi, zmęczona ściganiem właścicieli psów. > Walić w łeb mandatami (...) aż się matoły nauczą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glad Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 16:46 to jest jakas genetyczna slabosc Polakow, ktorzy nie potrafia napisac konstytucji tak, aby bylo wiadomo kim jest prezydent w panstwie i jakie sa jego zadania, ani nie sa w stanie uporzadkowac kto ma sprzatac psie kupy. W krajach zachodnich wiadomo kto jest kto i wiadomo kto sprzata po psie, a jak nie posprzata to slono za to placi i do tego jeszcze potrafia tego dopinowac na codzien a nie tylko od wielkiego swieta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Balto Kupa nie jest taka zła, wiec dajcie spokoj IP: *.radom.vectranet.pl 04.03.10, 16:46 Kupa jak kupa.. zfermentowane żarełko :) ozdoba polskich trawników i chodników jeaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenn Bo Polacy to naród syfiarzy. Mam psa i nie sprawia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.03.10, 16:47 mi problemu noszenie ze sobą woreczków i sprzątanie po nim. No, ale ja, w przeciwieństwie do większości Polaków, nie wywalam śmieci na chodnik tylko do kosza, nie wywożę śmieci do lasu, tylko wyrzucam do kubłów. Może dlatego, że pochodzę ze wsi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.10, 16:48 Do Polakow tylko przemówi wysoki mandat za osrywanie wszystkiego co wspólne.Kazdego wlasciciela psa należy chwycić za pysk i karać bo inaczej zaleje nas fala psiego łajna.Czy my zdajemy sobie z tego sprawę? Prezydenci miast powinni wplynąć na gromadę radnych aby zajęli sie ta smierdzącą i paskudną sprawą.Nawet na spacer nie chce sie wychodzic bo wszedzie zasrane. Żałuję,że mieszkam w takim bezradnym kraju:(((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miłośnik psów Re: Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.10, 17:23 Najpierw to trzeba wziąć za mordę tych wszystkich gnoi co rozbijają butelki i śmiecą w miejscach publicznych bo na psim gównie to się można tylko poślizgnąć a nie rozciąć sobie nogi czy się pokaleczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.37-65-87.adsl-static.isp.belgacom.be 04.03.10, 16:50 W Polsce zle robia. Powinny byc male skwerki dla psow razem z psimi toaletami, tam pies by sie zalatwial i nie trzeba by bylo tego sprzatac bo sprzataja to inne osoby, specjalni sprzatacze. Za granica pomysl sie sprawdza, z tego co mi wiadomo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f16 to granda!!!!!Smrod i syf po zimie IP: *.9.189.109.customer.cdi.no 04.03.10, 16:53 oblozyc psiarzy podatkiem i utworzyc specjale ekipy sprzatajacych.Ten syf grozi przeciez epidemia.Dlaczego organy wladzy nic nie robia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cyco Re: Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.promax.media.pl 04.03.10, 16:57 A ja bym sprzątał z przyjemnością gdyby znalazły się na to odpowiednie "kosze na śmieci" bo pewnego razu Pan ze Straży Miejskiej chciał mnie pouczyć za to, że wyrzucam odchody do zwykłego kosza. Ze względu na takie okoliczności wole żeby sobie odchody spokojnie leżały, aż Wspólnota Mieszkaniowa nie zechce wydać kilkuset zł na takie kosze. Bo wychodzi na to, że tak źle i tak niedobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
jarabbit Psia kupa jak państwowa własność za komuny 04.03.10, 16:58 Pogadajcie sobie,pożalcie się, a właściciele psów i tak mają nas wszystkich ( czyli tych, którym przeszkadzają leżące wszędzie psie gówna)głęboko w dupie :) Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Ha ha ha przyglupy sprzatac mojego psa kupy 04.03.10, 16:59 A ja bede dyskutowal na forum o nieudolsnosci sluzb miejskich, wspolnej odpowiedzialnosci za psie odchody i obwinial komune. Odpowiedz Link Zgłoś
tw.zenek Sprzątałem - ale przestałem 04.03.10, 17:12 Skoro miasto (Kraków) stać na parkomaty co 100m, a nie stać na kosze na śmieci (już nie mówię nawet, że specjalne), to widocznie jest dość bogate, żeby posprzątać po moim psie. Jak się na kogoś nakłada obowiązek, to ma się samemu obowiązek umożliwić jego wykonanie. Podstawowa zasada prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
haldeman79 Na Błoniach był? 04.03.10, 17:32 tw.zenek napisał: > Skoro miasto (Kraków) stać na parkomaty co 100m, a nie stać na kosze na śmieci > (już nie mówię nawet, że specjalne), to widocznie jest dość bogate, żeby > posprzątać po moim psie. Jak się na kogoś nakłada obowiązek, to ma się samemu > obowiązek umożliwić jego wykonanie. Podstawowa zasada prawa. > Miasto Kraków fundnęło koszę nawet specjalne a Błonia to wciąż największe gówno w mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
tw.zenek Niestety - za daleko. W centrum jest dramat. 04.03.10, 17:41 Zanim bym doszedł z psem na Błonia, to pewnie by się mu zachciało wcześniej - a tu nic. Czasem 200-300 metrów bez jednego kosza. Odpowiedz Link Zgłoś
haldeman79 Torebki kolega nie udźwignie? 04.03.10, 17:51 tw.zenek napisał: > Zanim bym doszedł z psem na Błonia, to pewnie by się mu zachciało wcześniej - a > tu nic. Czasem 200-300 metrów bez jednego kosza. > Koszy na Błoniach dużo to się do któregoś wrzuci jak już dojdzie a i zdrowotność się polepszy jak się spacer wydłuży. Odpowiedz Link Zgłoś
tw.zenek Kolega sam wywozi swoje śmieci na wysypisko? 04.03.10, 18:01 Oczywiście że udźwignę - pytanie: czemu mam miasto wyręczać? Jak się na kogoś nakłada jakiś obowiązek - to samemu ma się OBOWIĄZEK umożliwić jego wykonanie. Odpowiedz Link Zgłoś
haldeman79 Kolega zanosi swoje śmieci do kosza. 04.03.10, 18:35 tw.zenek napisał: > Oczywiście że udźwignę - pytanie: czemu mam miasto wyręczać? > > Jak się na kogoś nakłada jakiś obowiązek - to samemu ma się OBOWIĄZEK umożliwić > jego wykonanie. > > Koszy w Krakowie jest dużo, nie chce się iść na Błonia zawsze można na Planty jeżeli bliżej, w ostateczności zabieramy odchody pupilka do domku i tak składamy w koszu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vvv A jak ciebie przypili to co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.10, 18:39 Też srasz na skwerku czy niesiesz do domciu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Iwona Re: Sprzątałem - ale przestałem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.10, 17:38 popieram w 100%. Ale nasze prawo potrafi tylko karać. Odpowiedz Link Zgłoś