Psia kupa jak państwowa własność za komuny

    • Gość: beata.bydg Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.chello.pl 04.03.10, 17:05
      mieszkam w bydgoszczy,mam psa za którego czuję sie odpowiedzialna
      dlatego sprzatam jego kupę,jestem istną anomalią,bo poza mną sprzata
      niewielu,naprawdę niewielu...
      ale nie dziwmy się proszę państwa że tak sie dzieje!nie kazdy chodzi
      z "ekwipunkiem" jak ja,chusteczki higieniczne i torebka
      foliowa,względnie woreczek...ale....nie uswiadczymy w zadnym parku w
      bydgoszczy,ani przy skwerkach czy chodnikach koszy z napisami "NA
      PSIE ODCHODY"szkoda...wtedy zwracanie uwagi,karanie,miałoby jakiś
      sens...bo kupy raczej nikt do kieszeni nie weźmie,prawda?
      GRATULUJE RADNYM MIEJSKIM MIASTA KRAKOWA!TU SĄ KOSZE NA PSIE
      ODCHODY.A WIĘC MOZNA-TRZEBA JESZCZE CHCIEĆ.To tyczy sie
      wszystkich.bez wyjatku
    • Gość: maszka Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.chello.pl 04.03.10, 17:08
      Ja zacznę sprzątać po swoim psie jak panowie przestaną sikać pod drzewami w
      miejscach publicznych i nie będą mi charczeć i pluć pod nogi
      • tw.zenek Dobrze mówi - wódki jej dać! 04.03.10, 17:13
        Puszki i butelki jakoś nikomu nie przeszkadzają. A już zwłaszcza Straży Miejskiej.
      • haldeman79 Zacznij kraść 04.03.10, 17:34
        Gość portalu: maszka napisał(a):

        > Ja zacznę sprzątać po swoim psie jak panowie przestaną sikać pod drzewami w
        > miejscach publicznych i nie będą mi charczeć i pluć pod nogi

        W sumie inni też to robią.
        • tw.zenek Dla złodziei jest jedno prawo, a dla śmiecących 04.03.10, 17:45
          różne. Dwunożnemu wolno śmiecić, rzucać co chce - gdzie chce. Wolno mu odpalać
          samochód pod oknem, przez 10 minut, o szóstej rano. Wolno ryczeć motocyklem o
          północy - wolno wiele innych rzeczy. Nikt go za to nie ściga.
          • haldeman79 Re: Dla złodziei jest jedno prawo, a dla śmiecący 04.03.10, 17:54
            tw.zenek napisał:

            > różne. Dwunożnemu wolno śmiecić, rzucać co chce - gdzie chce. Wolno mu odpalać
            > samochód pod oknem, przez 10 minut, o szóstej rano. Wolno ryczeć motocyklem o
            > północy - wolno wiele innych rzeczy. Nikt go za to nie ściga.
            >
            Powinien, co nie oznacza, że skoro kiepsko ze ściganiem w jakiejś
            sferze(motocykliści) inne powinno się również olać(psie kupy).

            Ale ja jednak nie o tym pisałem. Dziwi mnie po prostu argument, że skoro ktoś
            śmieci to ja też mogę. Odpowiadam w końcu za siebie.
            • tw.zenek Kiedy tylko jedna grupa społeczna podlega prawu 04.03.10, 18:06
              (choćby i słusznemu) to to nie jest prawo, tylko dyskryminacja.

              Jak zobaczę takie same dyskusje i reportaże o rzucaniu butelek i puszek, o
              parkowaniu, o sikaniu w bramach - jak o psich kupach - to przyznam koledze rację.

              Póki co - mam niejasne wrażenie, że po prostu wygodniej gonić babcię z jamnikiem
              niż trzech dresów z winem - a na to sie nie zgadzam!
              • haldeman79 Re: Kiedy tylko jedna grupa społeczna podlega pra 04.03.10, 18:40
                tw.zenek napisał:

                > (choćby i słusznemu) to to nie jest prawo, tylko dyskryminacja.
                >
                > Jak zobaczę takie same dyskusje i reportaże o rzucaniu butelek i puszek, o
                > parkowaniu, o sikaniu w bramach - jak o psich kupach - to przyznam koledze racj
                > ę.

                Cóż mi po racji skoro ja na Błonia bez gumiaków wyjść nie mogę, nie wspominając
                o kocyku.

                > Póki co - mam niejasne wrażenie, że po prostu wygodniej gonić babcię z jamnikie
                > m
                > niż trzech dresów z winem - a na to sie nie zgadzam!
                >
                Od krewkiej babci też można zarobić.
              • pataran Re: Kiedy tylko jedna grupa społeczna podlega pra 05.03.10, 08:51
                Co mi się widzi, że tw.zenek też ma psa. I jak może broni się przed sprzątaniem.
                Podaj adres, zrobię ci kupę pod drzwiami, zobaczysz jakie to przyjemne.
    • Gość: Jot>Ka Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.xdsl.centertel.pl 04.03.10, 17:08
      Psy więcej szkodzą środowisku niż samochody., Powinne być wysokie
      podatki za posiadanie psa!!!
    • Gość: AINA Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: 193.227.223.* 04.03.10, 17:09
      zsatanawia mnie dlaczego nie przeszkadzaja kupy na dworze ,ulicy a
      przeszkadzaja na dywanie w duzym pokoju...niech pieski zostana w
      domku i tam zostawiaja po sobie slad..ja mam odruch wymiotny juz nie
      tylko na widok pozostalosci po psach ale na widok ludzi z
      psami..fleje i tyle...
    • Gość: sqbanietz Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.114.181.159.plusnet.thn-ag1.dyn.plus.net 04.03.10, 17:10
      Mieszkałem w Toruniu- sprzątałem po swoim psie, mieszkałem w Białymstoku -
      sprzątałem po swoim psie (chyba jako jedyny w tym mieście), w Warszawie też
      było kilku sprzątających. Teraz mieszkam W Anglii.... i tylko nieliczni nie
      sprzątają!!! Ryzykują jakieś 1000 funtów!!!W parkach co kilkadziesiąt metrów
      są specjalne kosze na psie kupy.......i nie ma większego problemu!!! Nie
      sprzątają raczej 'AMSTAFOWCY'..... no bo kto im zwróci uwagę? :-)
      • tw.zenek "co kilkadzisiąt metrów są kosze..." 04.03.10, 17:18
        No to widzisz - sam sobie odpowiedziałeś.
    • Gość: basia Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.10, 17:13
      właśnie, że kapelusik nie spadnie nam z głowy podczas sprzątania
      odchodów swych pupili, ale może powie mi ktoś, gdzie ja mam te
      odchody wyrzucać? gdyby samorządy zapewniły nam kosze na odpady i
      jednorazwoe woreczki, bądź szufelki, jak na Zachodzie, kupy
      trafiałyby wprost do nich, a nie zostawały na trawniku. naprawdę
      żyłka w pupie by mi nie pękła, ale gdy mam krążyć po osiedlu pół
      godziny w poszukiwaniu kosza na śmieci, to się człowiekowi
      odechciewa.. miejcie pretensje do ekip rządzących a nie do nas
    • Gość: psiarz Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.10, 17:15
      Psy załatwiając swoje potrzeby fizjologiczne,podobnie jak ludzie szukają
      ustronnego miejsca,niestety ponieważ większość ludzi prowadza psy na
      smyczy(zgodnie z przepisami)pies z konieczności załatwia się więc w miejscu do
      którego zdoła dobiec na odległość smyczy.Miałem w życiu kilka psów nigdy nie
      prowadzałem ich na smyczy na spacerze,chyba że w centrum miasta i nigdy mój
      pies nie załatwił się na chodniku lub obok niego a nawet na ścieżce wydeptanej
      na trawniku gdzie chodzili ludzie tylko szukał miejsca oddalonego od "szlaków
      komunikacyjnych".Były to z reguły miejsca gdzie normalny człowiek raczej nie
      chodził,poza tym psia kupa szybko się rozkłada,natomiast taki gnój jaki robią
      ludzie w miejscach spacerowych może trwać latami mam na myśli wszelkiego
      rodzaju opakowania,folie,prezerwatywy i innego rodzaju śmieci które rozkładają
      się latami.Jestem za sprzątaniem po psach na ulicach ale poza nimi na terenach
      zielonych nie.Jeszcze jedna sprawa jeżeli już koniecznie musimy sprzątać te
      gdzie są jakieś pojemniki na te odpady bo o ile mi wiadomo nie wolno ich
      wrzucać do normalnych koszy na śmieci.
      • tw.zenek Ale gnój, który robią dwunożni panowie 04.03.10, 17:38
        i dwunożne panie, jest przecież nietykalny. "Kto śmierdzi? Ja śmierdzę?", "Mój
        samochód - zaparkuję gdzie chce!"

        Spróbuj zwrócić uwagę bandziorom w szalikach - albo zmuś do tego Straż Miejską -
        powodzenia!
    • vomitorium1 Psia kupa jak państwowa własność za komuny 04.03.10, 17:15
      dobrze,
      że krowy nie latają
    • Gość: zdegustowana Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.as.kn.pl 04.03.10, 17:18
      dramat na chodnikach, skwerach itp.Jestem zdecydowanie za bardzo
      wysokimi podatkami dla tych, ktorzy trzymaja swojego psa w
      mieszkaniu, domu.Wlasciciele psów czuja sie bezkarni i tak chyba
      jest bo wyegzekwowac sprzatniecie super kupy po swoim super pupilku
      jest nieosiagalne.Niedlugo bedzie wiosna, lato, trawniki sie
      nagrzeja od Slonca a wraz z nimi psie kupy(oo, zmoro!!).Kupy wyscha,
      wiatr zaiweje i gotowe(szczegolnie w okolicach placow zabaw dla
      dzieci.czy mozna zrobic cos z wlascicielami, podpisze chetnie.Niech
      bedzie u nas jak w Anglii, please...
    • Gość: kasior Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.ip.jarsat.pl 04.03.10, 17:19
      Czas to już załatwić definitywnie - zrobić zdjęcie i wlepiać mandaty właścicielom
    • Gość: cox Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.pg.com 04.03.10, 17:20
      MAMY ARMIE NIEROBÓW ;STRAŻ MIEJSKA ;,KTÓRA NIC NIE ROBI TYLKO DAWALI
      BY MANDATY KIEROWCOM LUBIĄ STAĆ NP. Z RADAREM I WLEPIAĆ MANDATY.
      TO WŁAŚNIE JCH ZATRUDNIC DO WYŁAPYWANIA LUDZI KTORZY NIE PŁACA
      PODATKÓW OD POSIADANEGO PIESKA W MIEŚCIE.REASUMUJAC ----
    • Gość: kar_ma Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 17:21
      Brzydzę się sprzątać psie kupy - dlatego nie mam psa.

      Jak ktoś się zdecydował mieć psa to niech się jego kup nie brzydzi.
      • Gość: Magda Re: Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.radom.vectranet.pl 04.03.10, 17:24
        no to dobrze, a ja mam psa i nie sprzątam bo nikt nie sprząta. proste jak metr
        sznurka w kieszeni ;]
    • Gość: paszczak Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: 193.0.238.* 04.03.10, 17:22
      We wroclawiu w 2009 roku nie bylo oplaty a szkoda..
      KOMUNIKAT

      Koniec podatku od posiadania psów

      Na rok 2009 Rada Miejska Wrocławia nie podjęła uchwały dotyczącej
      stawek opłaty od posiadania psów, wobec powyższego w tym roku opłata
      od posiadania psów nie będzie pobierana.

      Z dniem 1 stycznia 2008 r. dotychczasowy podatek od posiadania psów
      zgodnie z art. 1 pkt 14 ustawy z dnia 7 grudnia 2006 r. o zmianie
      ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz zmianie niektórych
      innych ustaw (Dz. U. z 2006 r. Nr 249, poz. 1828) został zastąpiony
      opłatą od posiadania psów.

      Zasadnicza różnica pomiędzy tymi świadczeniami sprowadza się do
      tego, że nowa opłata może być wprowadzana przez radę gminy w formie
      uchwały. Nie ma zatem ustawowego obowiązku jej pobierania. Rada
      Gminy nie podjęła na rok 2009 takiej uchwały.

    • Gość: Arsenalek Walic mandaty i wytykac palcami.... IP: 208.88.216.* 04.03.10, 17:22
      tych co nie zbieraja.... Za taki numer w Stanach jest $150 na dzien
      dobry, w bogatszych dzielnicach jeszcze wiecej.

      Mieszkacie w chorym kraju, posrod chorych ludzi z idiotyczna wrecz
      mentalnoscia. Mam znajomego Amerykana ktory czesto bywa w Warszawie
      i mowi "This Country smells like dog shit." Widocznie nie klamie. Co
      za k...a narod to nie mam slow normalnie!!!!
    • Gość: mario masakra IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.03.10, 17:26
      Parę lat mieszkałem w Angli i odwykłem od takiego widoku na
      ulicach,trawnikach itd.Psie odchody są wszędzie-nikt tego nie
      sprząta.
      Dla porównania w Wielkiej Brytanii są specjalne pojemniki na psie
      odchody w prawie każdym parku.Tam nikt nie robi problemu że musi
      sprzątac po psie.Oprócz tego parki są dośc często sprzątane-a u Nas
      tego brak.
      Cały problem ładnie został pokazany w filmie -Dzień Świra.
    • Gość: magda Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.radom.vectranet.pl 04.03.10, 17:26
      na moim osiedlu, na trawce gdzie się pieski załatwiają najczęsciej, nie ma ani
      koszy ani nic. Władze mogłby też ruszyć mózgiem i coś z tym zrobić, a nie
      ciągle narzekać!
      • Gość: Mike Re: Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.sd.sd.cox.net 04.03.10, 18:22
        To nie jest odpowiedzialnosc wladzy tylko wlascicieli psow. Podatki
        tego nie zalatwia. Tylko wysokie mandaty moga ich nauczyc kultury, a
        jak nie zaplaca kilku to pies do przytulka...
    • Gość: emo8425 Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: 94.72.94.* 04.03.10, 17:26
      sama mam psa - mąż sobie zachciał, więc mimo protestów z mojej strony został.
      Nadal uważam i nie zmienię zdania, że pies nie nadaje się do trzymania w
      bloku. Ktoś, kto nie sprząta po swoim psie gówienek, jest takim samym chamem
      jak osoba, która nie spuszcza wody w kibelku.
      • Gość: bb Re: Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.radom.vectranet.pl 04.03.10, 17:32
        A to niby dlaczego pies się nie nadaje do trzymania w bloku? Ja nie widzę
        żadnych problemów
    • Gość: Patka Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.promax.media.pl 04.03.10, 17:29
      Ale czemu mam płacić podatek za swojego psa, który brudzi jedynie na
      moim podwórku? Swoją drogą prawie codziennie znajduję psią kupę pod
      moim domem, niemal na wycieraczce. Sąsiadom z pobliskiego osiedla
      nie chce się iść do parku - bo i po co, jak piesek może się załatwić
      w połowie drogi, pod czyimś domem? Brak kultury razi. I to bardzo :/
    • Gość: xeno Jest szybka metoda IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 04.03.10, 17:30
      Jest szybka metoda na to żeby właściciele swoich pupilków się przełamali. Przyłapanemu właścicielowi na niesprzątaniu powinno się odebrać psa i uśpić.
      • Gość: Hypnotic Element Re: Jest szybka metoda IP: 208.88.216.* 04.03.10, 17:34
        Po ch..u metoda, no ja ciez nie pier...
      • tw.zenek Zastosuj ją także do właścicieli samochdów 04.03.10, 17:35
        źle zaparkowanych, kiboli, pijaczków i rozrabiających dzieci. Ale może
        wystarczy, żeby ją zastosować wobec ciebie.
      • zielona28 Re: Jest szybka metoda 04.03.10, 17:47
        A każdego pijaka lejącego pod drzewem,czy rzygajacego tam gdzie stoi
        też powinno się usypiać?Jeśli tak to jestem za.
    • sselrats Psia kupa jak państwowa własność za komuny 04.03.10, 17:31
      Bezrobotni powinni zbierac psie kupy i przynosic do UP jako dowod,
      ze szukaja pracy.
    • Gość: gość Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.szczecin.mm.pl 04.03.10, 17:32
      karać,albo zabronic posiadania psa w bloku.
    • Gość: lolek Re: Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.rz.izeto.pl 04.03.10, 17:35
      jaki kraj takie chodniki

      jaka kultura takie chodniki
    • Gość: Tomek Jak KUPA to tylko ING !! IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 17:35
    • vomitorium1 Psia kupa jak państwowa własność za komuny 04.03.10, 17:35
      kiedyś byłem w obcym kraju
      mieszkałem na parterze z widokiem na trawnik (od ulicy)
      czarna noc (trzecia w nocy)
      a tu jakiś elegancki typ z teczką
      (obserwuję typa zza firanki)
      wyjmuje z teczki gumowe rękawiczki (zakłada)
      i podchodzi pod okno
      sięga do teczki i wyjmuje duży worek
      (byłem bliski zawału
      a on tylko zbierał g po swoim dupelku)
    • Gość: psu Psia kupa jak państwowa własność za komuny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 17:37
      Sprzatać tak, ale gdzie są specjalnie pojemniki, bo razem ze
      zwykłymi smieciami to jakieś nieporozumienie, i sanepid się może
      przyp....ć że tak nie można i też będzie mandat. Jak mi ustawią
      pojemniki na psie odchody proszę bardzo, każdą kupe po moim psie
      sprzatnę, w moim mieście (dużym, wojewódzkim) widziałem takie
      pojemniki (oznakowane) tylko w jednym parku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja