Psia oKUPAcja! Mamy już dość

    • intel-e-gent Psia oKUPAcja! Mamy już dość 05.03.10, 11:23
      Zaczipujmy psy, niech straż miejska i policja bezwzględnie karzą mandatami
      tych, którzy nie sprzątają, a oprócz tego wprowadźmy wysoki podatek za
      posiadanie psa (1200 zł rocznie) ze zwolnieniem dla tych, którym pies jest
      niezbędny (np. niewidomi). Środki z podatku od psów niech będą przeznaczane na
      kosze, torebki itp.

      I nie bójmy się zwracać uwagi właścicielom psów.

      Przy okazji chcę pochwalić starszą panią, właścicielkę pięknego wilczura
      (mieszkającą gdzieś na Żoliborzu), która sprzątała po swoim ulubieńcu,
      zadbawszy najpierw, by załatwił się tak, by nie musiała się schylać.

      I chcę pochwalić pewnego mokotowianina (właściciel małego teriera), który
      widząc, że pies zaczyna robić kupę, wyciągnął z kieszeni foliową torebkę i
      czekał w gotowości do sprzątania. Jak się chce, to można.
    • cq17 Psia oKUPAcja! Mamy już dość 05.03.10, 11:23
      Psia kupa pozostawiona na chodniku, czy trawniku to objaw głupoty,
      bezmyślności czy chamstwa właściciela. Pies ma prawo złożyć się
      wszędzie i postawić klocka, dopóki nie stworzymy specjalnych psich
      toalet. Ale OBOWIĄZKIEM BEZWZGLĘDNYM OBOWIAZKIEM jest posprzątanie
      po swoim pupilu. Wielkiość psa nie ma znaczenia jak niektórzy piszą,
      czy pochodzenie człowieka. Czy Polska "A", czy "B" itd... Chamstwo
      jest wzechobecne i niezależne od pochodzenia, wyksztłcenia,
      zamożności czy zajmowanego stanowiska. Niesprzątający po swoim psie
      człowiek zasługuje na potępienie, jak i kierowca spędzający pieszego
      z przejścia, czy chlapiący wodą i błockiem na pieszego. A
      notorycznie przekraczający prędkość w mieście. Jest 50 km/h i
      koniec, a tu np. ul. Puławska. jest 50, a jadąc 80-90 często jest
      się jednym z najwolniejszych aut... A porzucanie aut gdzie się da i
      jak się da? Oczywiście brak miejsc parkingowych... A psie gówno
      trzeba po swoim psie sprzątac i koniec. Sam mam psa i zawsze po nim
      sprątam. Często zwrcam uwagę innym właśccielom psów, żeby zechcieli
      posprzątać pozostałości po piesku. Niestety właścciele/lki są głusi,
      albo chamscy i aroganccy. Tylko nieuchronne i wysokie kary może
      czegos nas nauczą. Niestety jesteśmy w większości przypadków głupim
      i chmskim ludem, który nie dorósł do posiadania psów, kotów i
      samochodów...

      A bywa to tak... Oćce posłali do szkół, coby dziecka siem łobłucyły,
      pisać i cytać. No mniasta psyjechały, albo z dzielnicy siem
      wyrwały... Czasem i w derektory posły... Potem telewizór kupiły,
      samochód dostały, a i apartament, cy dom kupiły... A w telewizorze
      to i takom Paris pokazały z pieskiem wazonikowo - torebkowym, to i w
      domku piesek taki musi być. No bo toć dziecka chcom i koleżanko z
      pracy mo, i somsiad tyż. Potem to takie coś w szpileczkach, w
      ciemnych okularkach, noszonych niezależnie od pogody i pory dnia,
      wynosi na trawniczek pieska... piesek sra, a pancio czy paniusia
      zabierają po chwili pieska do domu... A gdzie spacer, a gdzie czas
      dla dziecka, psa, czas na wychowanie, czas na kulturę i odchamienie.
    • Gość: Wojtek Psia oKUPAcja! Mamy już dość IP: *.polservice.com.pl 05.03.10, 11:25
      Ja sprzątam po swoim psie!! To może brzmi górnolotnie ale uważam, że to mój pies, moja dzielnica i moje miasto.
      W cudzym mieście też bym sprzątał po swoim psie.
      Nie wiem jak zwracać uwagę innym, bez narażania się na wulgarności ze strony zarówno młodych jak i starszych psiaży. Dlatego uważam, że tu jest rola Straży Miejskiej i tylko kara finansowa ma szanse na sukces.
    • Gość: bambolek Porównanie do Nazizmu? Żart? IP: *.wincor-nixdorf.com 05.03.10, 11:31

      Polecam odrobinę netykiety

      pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina
      W tradycji użytkowników wielu grup Usenetu wątek, w którym w jednej z
      wypowiedzi pojawia się porównanie do nazizmu lub Hitlera, uważany jest za
      skończony, a ponadto uznaje się, że osoba, która użyła tego porównania,
      „przegrała” dyskusję[2]. Obecnie reguła ta rozciąga się na wszelkie inne
      internetowe sposoby wymiany zdań.
    • Gość: restaurator Psia oKUPAcja! Mamy już dość IP: 212.76.37.* 05.03.10, 11:35
      Szczytem jest "załatwianie" tych spraw przed drzwiami i witrynami
      mojej restauracji na mokotowie. Właściciel yorka mówi, że przecież
      robi takie małe siku, a właściciel labradora pociąga za smycz i
      brutalnie przerywa pupilowi oddalając się w pośpiechu...
    • Gość: e szczęściarze IP: 82.160.51.* 05.03.10, 11:55
      cyganie tłuką ludzi na centralnym, dresy straszą w każdej dzielni a wy o gównie

      Warszawa ma kurewsko większe problemy, niż szpilki i adidasy w kale
    • Gość: Waldek Psia oKUPAcja! Mamy już dość IP: 94.141.133.* 05.03.10, 11:57
      Ta sprawa dotyczy nie tylko Warszawy ale wszystkich miast.Moim
      zdaniem powinno się takim ludziom zakazać trzymania psów w blokach.U
      nas w Bydgoszczy na Pielęgniarskiej też cały park i plac zabaw tonie
      w psich odchodach właściciele wogóle po nich nie sprzątają a Straży
      Miejskiej nie widać ,co by karała właścicieli,a wystarczy kilka
      mandatów wystawić to się nauczą sprzątać po swoich /pupilach/.
      • dickers Psie gówno to źródło pasożytów!!!! 05.03.10, 12:10
        nie kumacie tego psiarze? samo gówno może i się rozłoży ale pasożyty
        rozejdą się po okolicy, wam może to obojętne bo wy z kundlami i
        jadacie, śpicie co poniektórzy pewnie się pie...ą ale sami nie
        jesteście w tym mieście
    • Gość: q-ku no widzicie, a ja codziennie pieska w garść... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 12:06
      i idziemy rano na godzinę do lasu lub nad jezioro
      Bo mimo że to miasto, mam blisko i do jednego i do drugiego

      -----
      Warszawa czy Kraków to nie jest miejsce ani do życia ani do posiadania psa

      A jak tu żyć bez psa (no i bez życia:-)

      uciekajcie z tego betonu, gdzie mieszkają zalatane szczury wyścigowe, blokersi
      i upalona skrętami i techniawką młodzieżówka "myśląca" że to co oni robią to
      jest własnie życie,

      nie da się tam mieć zwierzęcia ani dziecka (jak nie ma warunków dla psa to i
      dla dziecka nie ma - chyba że odpowiada nam hodowla klatkowa)

      mamy Internet, da się pracować wszędzie
      • dyspepsja Re: no widzicie, a ja codziennie pieska w garść.. 05.03.10, 12:17
        i słusznie prawisz.
    • Gość: Kociarz Psia oKUPAcja! Mamy już dość IP: 94.75.89.* 05.03.10, 12:08
      Podatki + edukacja. Inaczej nic się nie zmieni.
    • ubiquitousghost88 Chcieliście mieć Polskę zas-raną, to macie... 05.03.10, 12:12

      ...Burakom łatwo wmówić, że przyjaciół człowieka należy więzić po balkonach, obżerać do nieprzytomności, rozpieszczać do perwersji, robić z nimi to wszystko co z mamusią, dzidziusiem, żoną lub mężem już dawno nie potrafimy...
      No to, w zemście za załganą miłość wzięły i zas-rały kraj.
      Popróbujcie wy "nowo-kapitaliści" pilnować swych "bogactw" z bronią w ręku - ten i ów marnym życiem zapłaci - a reszcie się opłaci.
      I kraj będzie znów mlekiem i miodem, a nie gó-wnem płynący..
    • Gość: gość Psia oKUPAcja! Mamy już dość IP: 77.222.244.* 05.03.10, 12:16
      Nie mogę tego pojąć: jak ktoś ma kota, to wywala z kuwety jego odchody,żeby mu
      nie śmierdziało. Jak sam zrobi kupę, to spuszcza wodę. Ale jak pies się
      załatwi, to gówno leży na chodniku do wiosny. Przecież to psiarzom przede
      wszystkim powinno zależeć na czystości trawników, bo to oni najbardziej
      ryzykują wdepnięcie w czasie spacerów. Czy, drodzy właściciele psów, wasze
      zwierzaki nie wracają do domów całe ubabrane odchodami? Czy nie zjadają kup
      innych zwierząt? Czy nie rzygają robakami i nie wyłażą im tasiemce z tyłków?
      Zacznijcie sprzątać, dla własnego dobra i zdrowia.
    • Gość: psiara Psia oKUPAcja! Mamy już dość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 12:23
      Głos spoza Warszawy. Chodzę na spacery z psem, torebkami i łopatką.
      Dodam, że zebranie TEGO z trawnika łopatką z odpowiednio umocowanym
      workiem trwa sekundy i nie jest ani brudzące ani specjalnie przykre -
      oczywiście dla ludzi, którzy i tak tego psa myją, wyczesują, itd,
      czyli nie brzydzą się chorobliwie. Wiem, bo ćwiczę i to na psie
      długowłosym. Ale - jest takie małe ale z koszami na kupy. Ilekroć
      tego worka użyję, mogę przejść z nim jak idiotka całe kilometry, bo
      koszy nie ma. ANI JEDNEGO. Pytanie do odpowiednich czynników: czy
      mam a - wrócić z psią kupą do domu, wytrząsnąć z woreczka i spuścić
      w toalecie? b - włamać się do śmietnika osiedlowego? c - porzucić z
      woreczkiem? To już może lepiej bez, szybciej się rozłoży? A propos
      psich toalet - czy znacie psa, który załatwia się na zawołanie w tym
      a nie innym miejscu, bo go pan/i o to ładnie poprosi? To jakaś
      bzdura. Mój musi obejść teren, obwąchać, wyspacerować się trochę i
      dopiero po pewnym czasie rozpoczyna poszukiwania dogodnego miejsca.
      Zaznaczam - nigdy nie pozwalam załatwiać mu się w pobliżu bloków, na
      chodniki ani place zabaw. Najczęściej chodzimy po dzikich
      krzaczorach, gdzie "normalni" ludzie w ogóle nie
      zaglądają...Reasumując: jeśli miasto nie zainwestuje w kosze na
      odchody, nic się nie da zrobić.
    • Gość: optymista Psia oKUPAcja! Mamy już dość IP: *.aster.pl 05.03.10, 12:30
      Władze miasta narzekają ,że są bezradne w sprawie zmuszenia
      właścicieli psów do sprzątania po swoich pupilach.Ale tak naprawde
      to nic specjalnego w tej materii nie robią ku utrapieniu reszty
      mieszkańców nie mowiąc już o opinii jaką wystawiają nam goszczący w
      stolicy cudzoziemcy.Wsztstko leży u podstaw tego ,że podatki od
      piesków są śmiesznie niskie a ilośc osób je płacacych jest mniejsza
      niż w przypadku abonamentu RTV.Wystarczy ustalic rozsądna stawkę i
      pilnować ściągalności (ukłon w strone straży miejskiej ) a napewno
      ubędzie od razu czworonogów w stolicy a ci pozostali ,którzy będą
      płacili i będą kontrolowani czy są przygotowani do sprzatania po
      swoich pupilach szybko naucza się porzadku.
    • ubiquitousghost88 Zrozumcie homo sapiens - zwierzęta nie są dla was! 05.03.10, 12:31
    • Gość: 1234 Psia oKUPAcja! Mamy już dość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 12:36
      Problem ten ,nie dotyczy tylko Warszawy ,we Wrocławiu jest dokładnie tak samo.
      Nie mam nawet ochoty wyjść na spacer ,bo głównie skupiam się na psim g..nie
      ,by w nie nie wejść.
      Zastanawiam się ,czy taki spacer z psem ,po skrzącym się śniegu ozdobionym
      dość gęsto psimi odchodami,nie skłania do żadnej refleksji właścicieli pupili ??
      Przyjaciółka ma dwa psy ,na każdy spacer zabiera ze sobą woreczki by móc
      posprzątać po nich...i nie uważa ,by było to coś wstydliwego.
      Szkoda ,że mało jest takich osób.

    • Gość: gość Psia oKUPAcja! Mamy już dość IP: *.nat.tvk.wroc.pl 05.03.10, 14:28
      Tak czytam te wszystkie wypowiedzi i się zastanawiam dlaczego nikt nie położył
      nacisku na pojemniki na psie odchody .. Wyobraźcie sobie ''Drodzy zbuntowani''
      osiedle 40 tys. mieszkańców i trzy pojemniczki na wiadomo co... Generalnie
      rzecz ujmując żenująca sprawa .. Posiadam psa ,a nawet dwa , łażę tam gdzie z
      reguły nikt nie chodzi ( mam za blokowiskiem piękny las - bez chodniczków i z
      błotem po pas -ale jest!!! )Mimo wszystko zawsze mam wypchane kieszenie
      woreczkami w razie ''wypadku'' przed wejściem w leśne ''krzory'' Ludzie
      pomyślcie podatek za psa owszem czemu nie - niewielki - więc może być ale
      kurcze jeśli wymagacie czystości zainicjujcie może zwiększenie ilości
      odpowiednich miejsc gdzie można się psiej kupy pozbywać ew.niech miasta
      zorganizują miejsca gdzie te psiury można by było wyprowadzać jeśli nie ma
      takiej okolicy jak moja! bo 3 pojemniki na takie osiedle to ... niech każdy z
      kto się wypowiadał pomyśli..! - z tego co udało mi się wyczytać problem
      ''braku towaru'' dotyczy większości ... Fakt że wkurza kiedy się wdepnie... i
      powiem szczerze mnie jako szczęsliwego posiadacza też denerwuje kiedy widzę
      ''Pańcię'' z pieskiem , która nie widzi a nawet nie przyjmuje do wiadomości że
      jej pupil właśnie zwalił się na trawnik ale proszę - może gdyby ''Pańcia'' co
      50 metrów miała taki pojemniczek to może chociaż by pomyślała że ''wypada''
      posprzątać... i z czasem może problem by zniknął - ale jak na razie mam
      świadomość że jeśli wdepnę to na pewno nie w g... swojego psa
      Pozdrawiam psiarzy ;-)
    • Gość: z Psia oKUPAcja! Mamy już dość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 14:59
      bardzo
    • Gość: zet Psia oKUPAcja! Mamy już dość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 15:14
      brak specjalnych koszy na smiecie to nie usprawiedliwienie. Wystarczy
      cieniutka reklamowka po warzywach albo pieczywie. Do uzycia jak
      rekawiczka, potem zawiazanie na supel i do zwyklego kosza na smiecie,
      zupelnie tak samo jak wyrzuca sie pampersa.

      A dla smiecacych taka nauka:
      potrzbne sa rekwizyty:
      kartka z napisem "sprzataj po swoim psie"
      wiaderko plastikowe np po farbie
      nieduzy patyk
      butelka z woda

      za pomoca patyczka nakladamy psie g... do wiaderka
      zalewamy woda
      mieszamy patyczkiem
      ustawiamy wlascicielowi na wycieraczce opierajac o drzwi, tak aby po
      otwarciu drzwi wiaderko przewrocilo sie do mieszkania wylewajac
      zawartosc do przedpokoju (99% drzwi otwiera sie do srodka)
      przyklejamy karteczke
      naciskamy dzwonek i spokojnie odchodzimy 2 pietra dalej
      .....
      wlasciciel pieska dobrze sie zastanowi zanim zostawi psie g... na
      trawniku
    • Gość: Lidia Psia oKUPAcja! Mamy już dość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 17:26
      Uważam,że największym błędem było zniesienie podatków za posiadanie
      psa.W miescie takim jak Warszawa podatek powinien być b. wysoki i to
      egzekwowany przy czynszu.A za przyłapanie nie sprzątniecia po psie
      wysoki mandat.Moze wtedy będzie miał psa tylko ten ,którego napewno
      będzie na niego stać .Wyłączam psy dla nie pełnosprawnych.Ja mieszkam
      na Kamionku tj praga-połud.na ul.Mińskiej.Cała ulica tonie w g..a
      ulubionym miejscem do pozwalania załatwiać się psom to są trawniki
      znajdujace się pod oknami bo to blisko domu a dalej się iść nie
      chce,a o sprzataniu ci pożal się Boże właściciele to nawet nie
      słyszeli.Zaznaczam ze nie jest to głucha ulica znajdują się na
      niej:Bank,siedziba Krusu,2 warsztaty samochodowe,sklep z narzędziami
      i parkingiem,dalej myjnia samoch.stacja paliw i szkoła.Swoim wygladem
      przypomina brudny slams .Wizytówka "1klasy".
    • m.moskwa Psia oKUPAcja! Mamy już dość 05.03.10, 17:46
      Wlascicieli ktorzy nie sprzataja swoich po psach nalezy karac poprzez maczanie
      nosa w kupie swojego psa. Efekt murowany.

      .................................

      Ponad 5 000 ludzi ginie rocznie na drogach w Polsce. 15-20 osob dziennie.
      Zabija chamstwo glupota, brawura i jeszcze raz chamstwo. Poprosze o kampanie
      spoleczna adresowana do rospasanego polskiego chamstwa... Polacy jestesmy dla
      siebie straszni...
    • ufffaa Psia oKUPAcja! Mamy już dość 05.03.10, 18:14
      Na litosc boska! Sprzatanie kup po wlasnym psie jest tak bardzo samo przez sie
      zrozumiale, jak nie przymierzajac czyszczenie szczotka toalety po sobie,
      jezeli ja sie zabrudzi! Czysty locus jest swiadectwem kultury. Wlasciciel psa
      schylajacy sie po kupki owego to czlowiek z klasa. To zaden wstyd! W wielu
      krajach podatek od psa nie zwalnia wlasciciela od zbierania odchodow pupila.
      Niestosowanie sie do tego przepisu pociaga za soba drakonskie kary.
      Niezaleznie od zaplaconego podatku. I nie zrzucajmy wszystkiego na panstwo.
      Czy wlasciciele psow nie wiedza, co oznacza "inicjatywa oddolna"? W
      spoleczenstwach o troche dluzszej tradycji demokratycznej wie sie, ze wolnosc
      obywatelska idzie w parze z obowiazkami. Mam jednak wrazenie, ze znakomita
      wiekszosc rodakow zyje na zasadzie "robta co chceta", wzglednie, "place
      podatki, wiec wymagam". P a r a n o j a !
      • Gość: gość Re: Psia oKUPAcja! Mamy już dość IP: *.nat.tvk.wroc.pl 06.03.10, 22:05
        Absolutnie się zgadzam z powyższą opinią... posiadam psy i zawsze noszę sprzęt
        do ''utylizacji''odchodów swoich pupili - dziwi mnie tylko 90% reakcji ludzi
        kiedy się schylam aby posprzątać - traktują mnie w większości jak kosmitkę...z
        wypisanym wyrazem twarzy bleeee :)
    • jac-rep Psia oKUPAcja! Mamy już dość 05.03.10, 18:40
      Po intensywności z jaką GW eksploatuje temat wnoszę, że chyba Nacz.
      Red. Adam M. wdepnął w psie łajno i zarządził "odłajnienie" stolycy.
      A może po prostu na powrót wprowadzić niewielki podatek dla
      właścicieli zwierząt i z tych pieniążków opłacić wszelkich klientów
      opieki społecznej, takich co to im się "należy" za to że żyją
      (czytaj menelia) i pognać to bractwo do roboty na chodniki. Niech
      bydełko odpracuje moje podatki. A swoją drogą obserwuję, że psiego
      łajna jest sporo, ale także flaszek, petów i inszych LUDZKICH śladów
      nie brakuje... A i 'pawik' się trafi. Psy o ile wiem nie piją
      gorzały, nie barłożą pod nocnym, nie leją w klatkach schodowych
      (przeważnie)i nie żebrzą po 2 zł od przechodniów, ale powyższe
      zachowania lewakom z GW nie przeszkadzają bo to przecież ludzcy
      menele tak robią a zatem "socjalnie bliscy" redaktorstwa. A zatem
      hajże na psy!!!
    • ubiquitousghost88 A Rok Szopenowski to pies? 05.03.10, 18:45
    • gola2210 A gdyby tym właścicielom "brudasom" poprostu 06.03.10, 12:55
      zabierać psy i je usypiać.
      • Gość: ola Re: A gdyby tym właścicielom "brudasom" poprostu IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.10, 12:58
        A co pies winny, że ma idiotę właściciela? Właściciela nie uśpi się ale możnaby
        tak przeciągnąć na pleckach po trawniku...
    • Gość: sedziwy Psia oKUPAcja! Mamy już dość IP: *.chello.pl 06.03.10, 13:00
      TO PRAWDA PSIE KUPY TO JEST PROBLEM I TO TRZEBA DEFINITYWNIE
      ROZWIAZAC. MNIE NATOMIAST NURTUJE INNY PROBLEM- PROBLEM SETEK BUTELEK
      PO WODCE,SETEK ALBO I TYSIECY TOREBEK PO CZIPSACH IINNYCH SLODYCZACH.
      PIWOSZ PIJE PIWO WYRZUCA BUTELKE PRZED SIEBIE A CZESTO JA ROZBIJA.
      MAMUSIA IDZIE Z DZIECKIEM, DZIECKO WYRZUCA OPAKOWANIE ALE MAMUSIA
      UDAJE ZE NIE WIDZI, ALBO CO GORSZE UWAZA ZE TO JEST O.K.
      ZWIERZETA SA ZALEZNE OD LUDZI, A NIESTETY LUDZIE ZACHOWUJA SIE CORAZ
      GORZEJ I TO BUDZI LEK.OTYM ZACZNIJCIE PISAC.
      • Gość: perełka Re: Psia oKUPAcja! Mamy już dość IP: 212.33.75.* 09.03.10, 10:55
        Jasne mamusia nie widzi dziecko rzuca, a pijak rzuca puszki i tak
        dookoła ale najwiecej zostaje gówna psiego, którego nikt nie chce
        sprzatać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja