Podatek od psów rozwiąże problem odchodów na ul...

IP: *.acn.waw.pl 05.03.10, 11:04
czemu sie nie pisze o petach i smieciach, ktore tez wyplywaja po roztopach? ze
niedopalek na tramwaju jest maly, nie smierdzi i nie mozna w niego wdepnac to
moze lezec?
Ci wszyscy, ktorym przeszkadzaja kupy - jesli pala papierosy - niech sobie
odpowiedza na pytanie czy sami robia cos, aby w tym naszym miescie bylo choc
odrobine schludnie.
    • Gość: basia Sprzątać powinien właściciel psa IP: *.mofnet.gov.pl 05.03.10, 11:14
      gminy wystawiają specjalne pojemniki na odchody psie i terebki.
      Sprzątnięcie po psie jest obowiązkiem właściciela! Straż Miejska,
      Policja mają odpowiednie środki prawne w postaci mandatu, kóry
      zdyscyplinuje haskich posiadaczy psów, zapominających o obowiązku
      jaki na nim ciąży. Nie ma potrzeby płacenia za sprzątanie po psach
      służbom miejskim oczyszczania, poza wywozem z pojemników tych
      nieczystości. Ktoś inny będzie wyrzucał śmieci na ulice i powie
      służby miejskie powinny posprzątać bo on płaci podateki. To
      rozwiązanie to paranoja..
      • Gość: Domcia Re: Sprzątać powinien właściciel psa IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.10, 12:36
        Gówno prawda!, że się tak w temacie wyrażę. U mnie na Muranowie (centrum
        Warszawy) uświadczyć zwykły kosz jest bardzo trudno (może jeden na kilkaset
        metrów) a takich na psie odchody, o torebkach na odchody nie wspominając, nie ma
        w ogóle.
        • Gość: Modern Chef Re: Sprzątać powinien właściciel psa IP: 85.222.87.* 05.03.10, 13:57
          Nie zwalnia cię to z obowiązku do sprzątania po swoim zapchlonym obsrańcu.
          Zanieś gówno do domu i spuść w kiblu!
        • Gość: Nietypowy Re: Sprzątać powinien właściciel psa IP: 94.75.89.* 06.03.10, 15:47
          To wysadzaj psa na trawniku, a gówienko zakopuj. Łopatek ci na rynku dostatek.
        • Gość: milicjantos nie ma koszy na muranowie? a dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.10, 21:22
          ano dlatego że niezłe bydło mieszka tam, oprócz brudasów psiarzy
          jest sporo dresiarstwa i konfidencji dyskopolowej i te łachy niszczą
          wszystko łacznie z koszami
          • Gość: asd Re: nie ma koszy na muranowie? a dlaczego? IP: *.aster.pl 10.06.10, 03:54
            Po twojej wypowiedzi wnioskuje, że zaliczasz się do każdej z tych grup.
      • Gość: kaczor Re: Sprzątać powinien właściciel psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 12:59
        Sprobojmy cokolwiek zrobic w tej smierdzacej sprawie.
        Mozna zaczac od dwoch decyzji administracyjnych.
        Administrator posesji, osiedla odpowiada karnie za czystosc
        otoczenia w tym usuwania smieci i kup po zwierzakach.
        gmina, miasto zapewnia utrzymanie czystosci na publicznych terenach
        (parki, skwery,)
        We wszystkich przypadkach egzekutorem jest straz miejska rowniez od
        tego ma byc skuteczna, karzac administratora, firmy sprzatajaca i
        wlasciciela pupilka za zanieczyszczenie na rowni ze smieceniem w
        miejscach publicznych.
        Podatek roczny w zaleznosci od wielkosci zwierzaka i miejsca
        zamieszkania (400-100 zl) za zwierzaczka domowego placi wlasciciel
        zapewniajac identyfikacje pod grozba odebrania pupilka.
        Z tej kwoty np. polowa przeznaczana jest na sprzatanie miejsc
        publicznych a czesc na kastrowanie czy schroniska.
        Administrator moze obciazac wlascicieli zwierzakow, dodatkowa kwota
        za sprzatanie okolicy posesji albo zdyscyplinowac ich do sprzatania.
        Bedac o krok od groznej epidemi zwiazanej z powszechnym zasrywaniem
        mieskich ulic i skwerow, osiedli nalezy wylapywac nie zaczypowane
        zwierzaki bez oplat podatkowych by uchronic nas ludzi i dzieci od
        chorob i stresow zwiazanych z kupska sprawa.
      • Gość: gosc1234567 Re: Sprzątać powinien właściciel psa IP: 83.2.196.* 22.04.10, 16:02
        "Ktoś inny będzie wyrzucał śmieci na ulice i powie
        służby miejskie powinny posprzątać bo on płaci podateki. To
        rozwiązanie to paranoja.."
        To czemu sama nie wywozisz swoich smieci na wysypisko a czekasz na
        odpowiednie sluzby?? bo zaplacilas?? jak sama napisalas to paranoja
        Wlasciciel psa placi PODATEK ZA PSA a nie za sprzatanie miasta wiec
        wymaga i tu sie z nim zgodze. Rowniez dobrze dlaczego narzekamy na
        kolejki do lekarza itp bo placimy na NFZ??
        No wlasnie skoro wlasciciel psa placi podatek za cos konkretnego to
        to cos konkretne wymaga, tak jak kazdy placac skladke do NFZ.
        Zadam tez pytanie inaczej u mnie w miescie jest mini zoo, wladze
        mowia ze jest po to zeby matki z dziecmi mialy gdzie chodzic i tu
        pytanie dlaczego skoro dla tej grupy utrzymywac maja wszyscy
        mieszkancy z podatkow??
        Skoro jest twierdzenie ze podatek od psa to za przywilej posiadania
        psa,to matki niech placa za przywilej "posiadania" mini zoo do
        ktorego moga isc z dzieckiem.
    • Gość: prorok Podatek od psów rozwiąże problem odchodów na ul... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.10, 11:16
      Nie będzie podatku od psów. Idą wybory a właściciele psów to wyborcy, którzy
      nie chcą płacić i sprzątać po sobie.
      • Gość: oki Re: Podatek od psów rozwiąże problem odchodów na IP: *.efnet.at 05.03.10, 12:01
        I tu się mylisz.
        Jako właścicielka dość dużych psów jestem za wprowadzeniem podatku. Ludzi może
        to czegoś nauczy - nie kupuj psa jeśli Cię na niego nie stać. Skończy się
        problem psich rozmnażalni, przepełnionych schronisk i wszelkiej maści kundelków
        bezdomnych, biegających po ulicach. Skończy się tez problem kup na trawnikach,
        bo jak nie to mandat. I nie jakieś 50 zł tylko od razu 500. starsze wrzeszczące
        Paniusie może się naucza sprzątać po swoich jazgotliwych miniaturkach...
        Ale mandaty tez dla mamusiek wysadzających dzieci na trawniki. Jak wszyscy to
        wszyscy, po dziecku też trzeba sprzątnąć.
    • Gość: aa Re: Podatek od psów rozwiąże problem odchodów na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.10, 11:19
      To prawda - o podatkach od psa ludzie mówią od dawna. Nikogo to
      jednak nie obchodzi tak jak nikogo z władz miasta nie obchodzi
      porządek i sprzątanie na ulicach. Sama mam psa i jestem za podatkiem
      i zakupem odpowiedniego sprzętu do sprzątania i zatrudnieniem ludzi.
      Zgadzam się właściciel ma sprzatać z ulicy na terenach zielonych
      zatrudnione z podatku od psa służby sprzątające. Inaczej nic sie nie
      zmieni.
    • Gość: STOP kuposrajom! Spory podatek plus jego egzekucja! IP: *.chello.pl 05.03.10, 11:38
      Ale kto to zrobi?
      Nikt.
    • Gość: coda Podatek od psów przepełni schroniska. IP: *.home.aster.pl 05.03.10, 11:45
      Wprowadzenie podatku spowoduje tylko masowe wyrzucanie "ukochanych" pupilków
      na bruk.
      Tylko bezwzględne kary dla wszystkich zaśmiecających nasze miasto. Obojętne
      czy to jest butelka, pet, smark z nosa czy psia kupa. Nie będzie wtedy
      wskazywania palcami kto jest mniejszy inteligent.
      • dickers a niech wyrzucają a rakarze niech łapią i usypiają 05.03.10, 12:03
        w stolicy jest oficjalnie 120 tys. śmierdzącaych kundli o 120 tys.
        za dużo
        • Gość: och! Re: a niech wyrzucają a rakarze niech łapią i usy IP: 87.204.10.* 05.03.10, 12:31
          dickers napisał:
          > w stolicy jest oficjalnie 120 tys. śmierdzącaych kundli o 120 tys.
          > za dużo

          Wyjedź, będzie jednego idiotę mniej.
        • Gość: xyz Re: a niech wyrzucają a rakarze niech łapią i usy IP: 87.204.6.* 05.03.10, 13:27
          TY JESTEś śMIERDZąCY KUNDEL!!!!
          • dickers Re: a niech wyrzucają a rakarze niech łapią i usy 05.03.10, 13:42
            ja jestem realista, a śmierdziele to wy kundlarze
      • Gość: a Re: Podatek od psów przepełni schroniska. IP: 87.204.10.* 05.03.10, 12:30
        Gość portalu: coda napisał(a):
        > Wprowadzenie podatku spowoduje tylko masowe wyrzucanie "ukochanych" pupilków
        > na bruk.

        A bez podatku niby nie ma tego problemu?
        To skrajna głupota a nie podatek powoduje wyrzucanie psów na ulicę.
        Najgorsze, ile tej skrajnej głupoty w pl jest!
    • Gość: antypsiarz pomyśl trochę baranie IP: 157.166.216.* 05.03.10, 11:58
      nie chodzi tylko o kwestie wizualne, od peta, butelki nicieni,
      pasożytów nie złapiesz a z gówna kundla jak najbardziej, możemy
      zrobić eksperymnt ja się wytarzam w petach, papierkach, plastikowych
      butelkach a ty w psim gównie
      • Gość: gosc Re: pomyśl trochę baranie IP: *.chello.pl 05.03.10, 12:30
        Oj złapiesz, złapiesz i nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo
        groźnego
      • Gość: Domcia Re: pomyśl trochę baranie IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.10, 12:39
        A może wytarzaj się w potłuczonym szkle, zalegającym na trawnikach i chodnikach
        a także ludzkich odchodach, których tam również nie brakuje (okolice Arkadii)???

        Mądrala się znalazł...
        • dickers Re: pomyśl trochę baranie 05.03.10, 13:37
          gdzie masz to szkło? gdzie ludzkie gówna? na chodnikach? na każdym
          rogu? idź się lecz psiaro
      • jhbsk Re: pomyśl trochę baranie 05.03.10, 13:28
        Za to od butelki mogę wylądować na ostrym dyżurze z kończynami do pozszywania. O
        od plwocin gruźlików też można się zarazić.
        • dickers Re: pomyśl trochę baranie 05.03.10, 13:39
          nie pieprz, szkoda z wami kundlarzami gadać, wy zawsze na białe
          powiecie czarne a na czarne białe, jesteście tępakami ot typowe
          polactwo
        • Gość: Nietypowy Re: pomyśl trochę baranie IP: 94.75.89.* 06.03.10, 15:41
          jhbsk napisała:

          > Za to od butelki mogę wylądować na ostrym dyżurze z kończynami do pozszywania.
          > O
          > od plwocin gruźlików też można się zarazić.
          A w Amierikie Niegrów bijut.
    • Gość: Nieczystość od lat Podatek od psów rozwiąże problem odchodów na ul... IP: 217.153.191.* 05.03.10, 12:35
      Artykuł 145 Kodeksu Wykroczeń jednoznacznie określa, że
      zanieczyszenie miejsc publicznych etc charguje się grzywną w
      wysokości 500PLN. Kogo karać - ano wszystkich właścicieli
      zwierzaków, ponieważ nie znam nikogo, kto sprząta po swoim
      ulubieńcu. I tak zrobią duży interes, ponieważ to jedno wypróżnienie
      kosztuje 500PLN, dwa razy dziennie to już 1000PLN przez sezon zimowy
      to już jest pokaźny majątek. Niech tylko zapłacą za jedno
      wypróżnionko, to wystarczy na wynajęcie firmy, które te gówna
      pousuwa. A zapłacić muszą niestety właściciele. I tylko przez
      kieszeń można dotrzeć do brudasów.
    • Gość: kaz Podatek od psów rozwiąże problem odchodów na ul... IP: *.morag.vectranet.pl 05.03.10, 13:00
      właściciele psów PŁACĄ PODATKI,tylko że urzędasy miejscy je zgarniają
      do swoich kieszeni.Ci co tak narzekają na psie kupy na chodnikach
      niech się zastanowią nad tym co piszą,bo forsa jest na sprzątanie po
      psach tylko jak zwykle urzedasy udają głupków.To samo jest zresztą z
      nie koszonymi trawnikami w lato na osiedlach,śmieciach typu :torebki
      pochipsach,po słodyczach,itp.,których jest pelno na osiedlowych
      trawnikach przez cały czas dopóki nie zakryje tego śnieg.W parkach
      jest sprzątane ,trawniki koszone a na osiedlach syf.Urzędasy oszukują
      ,a ludzie bezmyślnie krytykują wł.psów.Urzędasów krytykujcie.
      • Gość: jp Re: Podatek od psów rozwiąże problem odchodów na IP: *.chello.pl 05.03.10, 13:15
        a mógłbyś napisać ile płaci się tego podatku , pytam z ciekawości?
        • dickers uważaj kolego bo Ci napisze ile płaci :)))) 05.03.10, 13:41
          spadniesz z krzseła jak poda kwotę :)
      • dickers Jakie podatki? za kundla? w Warszawie?????? 05.03.10, 13:40
        zdrowo ci się w bani o psiego gówna powywracało jak widzę, ile
        płacisz podatku za pieska? no ile?
    • Gość: Modern Chef Podatek od psów rozwiąże problem odchodów na ul... IP: 85.222.87.* 05.03.10, 13:54
      Jak kundlarze obsrywają chodniki i nie chcą sprzątać gówna to powinno się
      nałożyć odpowiednio wysoki podatek. Pieniądze powinny być przeznaczone na
      służby miejskie, które zajmowałyby się tym problemem.
      Nie chcą sprzątać to niech płacą!
      Sam mam czasem ochotę nasrać takiemu kundlarzowi na wycieraczkę pod drzwiami.
      Przecież mu to nie przeszkadza!
      • Gość: lara Re: Podatek od psów rozwiąże problem odchodów na IP: *.chello.pl 05.03.10, 18:52
        Dlaczego mam płacić podatek od psa skoro sprzątam po swoim psie? Co
        dostanę w zamian za ten podatek?
    • Gość: maro Podatek od psów rozwiąże problem odchodów na ul... IP: *.chello.pl 05.03.10, 19:36
      problem psich kup można rozwiązać w bardzo prosty sposób.opodatkować
      właścicieli a uzyskane w ten sposób środki przeznaczyć na sprzątanie przez
      powołane do tego służby,tylko że nikomu na tym nie zależy,patrząc globalnie
      lepiej bić pianę i mieć zapewniony materiał na główne strony tabloidów.o czym
      będziemy pisac jak sprawę się ureguluje?sam mam psa i po nim nie
      sprzątam.czuję sie po części rozgrzeszony widząc wokół "ludzkie"odchody w
      postaci petów,papierów i innych śmieci
    • Gość: stary.gniewny Mój pomysł: niech będzie podatek. IP: 80.51.132.* 05.03.10, 20:26
      Powiedzmy 50000zł/rok. Za te 50000zł byłaby kasa na odkurzacze i ludzi itd.
      Dostaje również identyfikator na "prawo do nie sprzątania".
      Jeśli kogoś nie stać albo nie chce płacić to jest możliwość zniżki: do
      1zł/rok. Ale pod warunkiem że podpisze zobowiązanie że będzie sprzątał.
      Powiedzmy, że ktoś podpisze a sprzątać nie będzie. Nie ma sprawy. Wystarczy że
      ktoś zawiadomi straż. Analizy itd. Psiarz płaci 3x50.000zł, kablownik dostaje
      z tego 10%.
      Po problemie.
    • cq17 Podatek od psów rozwiąże problem odchodów na ul... 05.03.10, 22:12
      Obowiązek sprzątania i koniec, jak nie, to solidne mandaty.
      Wystarczy tylko stosować obowiązujące prawo. Zostawiona na trawniku,
      czy chodniku kupa kosztuje 500 PLN i koniec. A jak podatek za psa i
      sprzątanie po psie, to i podatek od peciarzy za zaśmiecanie
      środowiska petami. Gówno się rozłoży w ciągu 2 - 3 tygodni. Pet
      rozkłada się kilka lat...
      • Gość: Nietypowy Re: Podatek od psów rozwiąże problem odchodów na IP: 94.75.89.* 06.03.10, 15:31
        Gratuluję logiki. G... śmierdzi, zanim się rozłoży, i to potwornie. Także wtedy,
        gdy zaszczyci nie ulicę, a trawnik na podwórku [czuć w mieszkaniach]. Do tego
        g... ściąga roje much. Muchy konsumują g..., mieszają ze swoją muszą śliną, a
        następnie przenoszą na żywność. Smacznego.
    • Gość: Nietypowy Re: Podatek od psów rozwiąże problem odchodów na IP: 94.75.89.* 06.03.10, 15:51
      Gość portalu: xyz napisał(a):

      > czemu sie nie pisze o petach i smieciach, ktore tez wyplywaja po roztopach? ze
      > niedopalek na tramwaju jest maly, nie smierdzi i nie mozna w niego wdepnac to
      > moze lezec?
      > Ci wszyscy, ktorym przeszkadzaja kupy - jesli pala papierosy - niech sobie >
      odpowiedza na pytanie czy sami robia cos, aby w tym naszym miescie bylo choc >
      odrobine schludnie.

      Droga brudaski, w Amierikie Niegrów bijut, a gówienko Twojego psa to ekologiczna
      "kupka paluszki lizać".
    • Gość: posiadaczka psa Wykręty leniwych brudasów! IP: *.net-serwis.pl 06.03.10, 16:30
      Warszawianko nieprzyjezdna!!!! W WARSZAWIE PSIE KUPY MOŻNA WRZUCAĆ DO ZWYKŁYCH
      KOSZY! Dośc wykrętów brudasy!
    • anders76 Podatek od psów rozwiąże problem odchodów na ul... 13.03.10, 16:57
      Przepisy dotyczace sprzatania juz sa tylko egzekwowac. Za polowe mandatu
      proponuje przymusowa sprzedaz woreczkow w wysokiej cenie.
      Obecne akcje "namawiania i przekonywania" sa nieskuteczne a kosztowne,
      uderzenie w kieszen bedzie na pewno skuteczne i przy okazji, oplacalne dla
      miasta. Nie mam tez nic przeciwko mandatom za niedopalek albo inny smiec.
    • Gość: bolo Pety a kupy? Co za porównianie... IP: *.centertel.pl 13.03.10, 17:30
      Choćbym wszedł w 10 petów, to otrzepię but i pójdę dalej. Z kupą już to nie
      przejdzie. Np. wdepnięcie w kupsko między samochodami na parkingu po ciemku a
      potem wniesienie jej na bucie do samochodu = całkiem solidne sprzątanie i
      wqrwienie. Pety do butów się nie kleją, a jeśli nawet, to wystarczy peta w
      samochodzie podnieść z podłogi i wywalić - 5 sekund roboty.
    • Gość: mondralala Podatek od psów rozwiąże problem odchodów na ul... IP: *.um.warszawa.pl 18.03.10, 14:17

      A może kup na trawnikach jest coraz więcej, bo na coraz większej ilości
      trawników wyrastają bloki, ogrodzone, z trawnikami, do których zwykły
      śmiertelnik z czworonogiem nie wejdzie. Może zmniejszmy ilość bloków i
      ludziach w nich, a nie ilość psów? Co to w ogóle za pomysł?? Nie do wiary.
      • Gość: STOP kuposrajom! jestem za masową likwidacją kuposrajów:))) IP: *.chello.pl 18.03.10, 19:57
    • Gość: Szarik Podatek od psów rozwiąże problem odchodów na ul... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 13:06
      Nie rozumiem jaki macie problem? W końcu kupa to produkt w 100% ekologiczny i
      ulegający biodegradacji a przy okazji użyźniający glebe. Wy też zamiast
      załatwiać potrzeby fizjologiczne w WC'tach powinniście kucać na trawnikach...
      Dzięki takiemu pro ekologicznemu podejściu nareszcie ryby w Wiśle mogłyby
      odetchnąć pełnymi skrzelami bo jak na razie to wasze gówna im na to nie pozwalaja.
    • Gość: adriaanek Podatek od psów rozwiąże problem odchodów na ul... IP: *.CNet.Gawex.PL 01.05.10, 23:02
      chciałem zaznaczyć, że autor tekstu nie doczytał ustawy - nie ma już podatków
      od psów, tylko jest opłata od posiadania psa, a różnica między podatkiem a
      opłatą jest spora. zachęcam do lektury ;)
    • Gość: apollo Podatek od psów rozwiąże problem odchodów na ul... IP: *.chello.pl 05.05.10, 23:24
      Po co przepisy i po co nakazy?Pytam z ciekawości.Ja swojego pieska
      zachipowalem aby bylo wiadomo kto jest właścicielem gdyby mi uciekł
      albo bdyby ktoś mi go skradł,ale co do psich kup to sprzątam po
      swoim niech ktoś mi powie gdzie w Opolu moge nabyć torebki na psie
      kupy i gdzie są specjalne śmietniki na to?!Widziałem na niektórych
      osiedlach ale nie na moim,więc jak egzekwować przepisy skoro nie
      moge się zastosować do nich?
      • Gość: em dla chcącego nic trudnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.10, 13:29
        rękawiczki foliowe do nabycia w każdym markecie lub sklepiku ogrodniczym, psi
        odchód można zabrać ze sobą do domu jak nie ma specjalnych śmietników.
        • fedorczyk4 Re: dla chcącego nic trudnego 10.06.10, 07:49
          Gość portalu: em napisał(a):

          > rękawiczki foliowe do nabycia w każdym markecie lub sklepiku
          ogrodniczym, psi
          > odchód można zabrać ze sobą do domu jak nie ma specjalnych
          śmietników.

          A potem wywalić do zsypu, albo kolektywnego smietnika? Bzdura.
          Sprzątam, ale uważam że jest to idityzm żeby biodegradowalne kupy
          foliować i paczkowane podkładać w śmietnikach opróżnianych
          sporadycznie. Zwłaszcza przy obecnych temperaturach istne bomby
          biologiczne kwitna w śmietnikach. Osobiście wybieram torebsie takoż
          biodegradowalne, ale to niewiele zmienia w sytuacji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja