przyjaźń między kobietom a meszczyznom

IP: *.tele2.pl 14.02.02, 14:58
Szanowna Redakcjo i Szanowni Czytelnicy mediów elektronicznych, a w
szczególności niniejszego forum, a w jeszcze szczególniejszej szczególności
posta niniejszego. Inni nie sa szanowni, tak ja wy jesteście. Czemu? a bo posta
nie czytajo!

No więc zwracam się z zapytaniem do Was, o szanowni (kto - to już było wyżej)
jak to jest. Ale nie jak to jest o tak w ogóle, tylko bardziej szczególnie.
Znaczy się czy ta przyjaźń co to jak zgoda buduje i sensem życia być może, to
czy ona może być międze mężczyznom i kobieto?

Bo ja w Pani domu przeczytałem, że nie może... a w Przyjaciółce, że może, tylko
że trzeba uważać, bo zaciąży...
To jak to jest?
To może czy nie może?

Zmartwiony Karol
    • Gość: Michał Re: przyjaźń między kobietom a meszczyznom IP: *.ztm.waw.pl 14.02.02, 16:28
      Może.
    • Gość: Aska Re: przyjaźń między kobietom a meszczyznom IP: *.ports.pol.pl 14.02.02, 16:41

      > To jak to jest?
      > To może czy nie może?
      >
      > Zmartwiony Karol

      Wierze, ze moze, chociaz z doswiadczenia wiem, ze to nie jest takie proste...

      Zmartwiona Joanna

      • kropka! Re: przyjaźń między kobietom a meszczyznom 14.02.02, 16:48
        jest możliwa, ale bardzo trudna
    • Gość: Justine Re: przyjaźń między kobietom a meszczyznom IP: *.man.polbox.pl 14.02.02, 18:20
      Wiesz, przyjaźnię się z wieloma meszczyznami i uważam, ze jest to możliwe, ale
      trzeba mieć w sobie dużo samozaparcia i wstrzemięźliwości:)))
      • lech.niedzielski Re: przyjaźń między kobietom a meszczyznom 14.02.02, 19:08
        Wszystko zależy od pozycji i alkoholu. (Tako twierdzą ludzie bywali w świecie.
        Coś tym musi być, ponieważ nie ma brzydkich kobiet, tylko gorzalki może
        zabraknąć ... .)
    • Gość: vinc Re: przyjaźń między kobietom a meszczyznom IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.02.02, 21:37
      może
      ps. przeczytałem w tele tygodniu ;)
      • mary_rozowa Re: przyjaźń między kobietom a meszczyznom 14.02.02, 21:59


        Nie istnieje istniejac.

      • Gość: Karol Re: przyjaźń między kobietom a meszczyznom IP: *.tele2.pl 15.02.02, 10:39
        Szanowny Vincu

        W ciągu ponad 10 lat wolnego rynku i braku cenzury w Polsce pojawiło się
        mnustfo tytułów traktujących o życiu w sposób przystępny. Muszę przyznać, że w
        moim zyciu sprawiło to spory zamęt.
        Wielka różnorodnośc informacji i porad, które często w sposób jawny i
        bezwstydny stały ze sobą w sprzeczoności zakłóciła spokój mej duszy.
        Światopogląd, który był rezulatem wielu lat zycia i naprawdę wielu lektór (od
        Trylogii Sienkiewicza poczynając)a także sporej ilości przemyśleń na samotnych
        spacerach legl w gruzach.
        Dzięki Bogu mam prawdziwych przyjaciół - takich co w biedzie poratują, nie
        odwrócą się od człeka gdy problemy przeżywa. W naszym gronie dokonaliśmy
        kilkumiesięcznego badania czasopism życiowych.
        I Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ WIEMY - TELETYDZIEŃ TO SZAJS!!!
        mylą im się odcinki Klanu, Horoskop się nie sprawdza, a Kasia (od napisz do
        Kasi) robi powarzne błendy ortograficzne)
        Tak więc nie przekonuje mnie Twoja argumentacja

        Wciąż Zmartwiony Karol
    • akacyjna Re: przyjaźń między kobietom a meszczyznom 14.02.02, 22:04
      Może !
      Znam to z doswiadczenia, są wierniejszymi,lepszymi,szybciej pedza z pomoca !!!
    • Gość: Aga Re: przyjaźń między kobietom a meszczyznom IP: *.geog.cam.ac.uk 14.02.02, 22:11
      Ja sie przyjaznie z mezczyznami, ktorych znam od bardzo dawna - z kolegami ze
      studiow i ze szkoly. Zaprzyjaznialam sie tez z nowymi panami gdy bylam w
      baaaardzo stalym zwiazku (ktory sie rozpadl jednakze, ale nie z powodu
      zaprzyjazniania sie, o nie!), a teraz, kiedy jestem samotna atrakcyjna i
      inteligentna kobieta, przyjaznic mi sie z panami jest duzo trudniej. I wina-
      przyczyna nie lezy calkiem po ich stronie. Ja tez bowiem czasem sie zastanowie
      i w glowe podrapie pytajac sie samej siebie: czy to jest przyjazn czy to jest
      kochanie... I czasem trudno jest sobie na to pytanie odpowiedziec. Zwlaszcza
      gdy druga strona tez przed takim dylematem stoi. Albo przed kilkoma takimi
      dylematami jednoczesnie, co bywa szczegolnie przykre...
      czyli rzeczywiscie: istnieje i nie.
      Aga
      • mary_rozowa Re: przyjaźń między kobietom a meszczyznom 14.02.02, 22:23
        Kiedys myslalam, ze znam odpowiedz na to proste pytanie. Mam tez przyjaciol-
        mezczyzn, niezwykle oddanych. Czasami, gdy widze ile dla mnie robia zastanawiam
        sie czy na to zasluzylam. A moze to nie jest wlasciwe pytanie? Moze chca i
        przyjaznia sie ze mna ( policze... od 9 lat i 7 lat) bo lubia mnie taka jaka
        wlasnie jestem? Obydwoje zadwonili do mnie dzisiaj, takie mile choc nie jestem
        ich walentynka.
        Nie wiem lub wiem coraz mniej (czy powtarzam sparafrazowane zdanie za
        filozofem?).
        Nie wiem.
        Nie chce wiedziec.
        Nie moge.

        No dobrze. Decyzja. Musze juz nadusic guzik niczym wyrocznie. Kacie czyn swoja
        powinnosc.
        T.
        MR:
        • Gość: #ariadna Re: przyjaźń między kobietom a meszczyznom IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.02, 23:22
          mary_rozowa napisał(a):

          > Kiedys myslalam, ze znam odpowiedz na to proste pytanie. Mam tez przyjaciol-
          > mezczyzn, niezwykle oddanych. Czasami, gdy widze ile dla mnie robia zastanawiam
          >
          > sie czy na to zasluzylam. A moze to nie jest wlasciwe pytanie? Moze chca i
          > przyjaznia sie ze mna ( policze... od 9 lat i 7 lat) bo lubia mnie taka jaka
          > wlasnie jestem? Obydwoje zadwonili do mnie dzisiaj, takie mile choc nie jestem
          > ich walentynka.
          > Nie wiem lub wiem coraz mniej (czy powtarzam sparafrazowane zdanie za
          > filozofem?).
          > Nie wiem.
          > Nie chce wiedziec.
          > Nie moge.
          >
          > No dobrze. Decyzja. Musze juz nadusic guzik niczym wyrocznie. Kacie czyn swoja
          > powinnosc.
          > T.
          > MR:

          Czemu Wy o tym nie gadacie na Forum Towarzyskie lub Psychologia lub Kobieta lub
          Mężczyzna........?
          Ależ mnie to zniechęca do tego Forum......
Inne wątki na temat:
Pełna wersja