Gość: aagnes IP: 85.222.87.* 06.03.10, 10:21 Mam pytanie takie: dlaczego dziecko matki 'samotnej' niepracujacej ma miec pierwszenstwo przed dzieckiem pracujacych rodzicow (malzonkow) ktorzy kokosow nie zarabiaja? gdzie tutaj sens i logika? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: mm Samotnie wychowujesz dziecko? Udowodnij! IP: *.chello.pl 06.03.10, 10:25 Brawo dla władz Białołęki oby inne dzielnice też takich zmian chciały, niech się skończy wykorzystywanie przywilejów niby samotnych rodziców !!! A naprawdę samotne matki i ojcowie nie będą mieli problemu z udowodnieniem swojej samotności Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blekot Re: Samotnie wychowujesz dziecko? Udowodnij! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.03.10, 10:33 Również uważam, że to jest niesprawiedliwe. Ja pracuję, żona również. Mamy w Warszawie duże mieszkanie, garaż, prowadzimy działalność. Płacimy bardzo duże podatki. I nie możemy liczyć na miejskie przedszkole, bo... za dużo zarabiamy. Patologiczni sąsiedzi nie mają takich problemów. Oni doją socjal. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Samotnie wychowujesz dziecko? Udowodnij! 06.03.10, 10:56 No właśnie - a Ci co żyją bez ślubu? Wciskają ciemnotę o samotnym rodzicu i nawet jeśli jedno z nich siedzi na d... w domu, to i tak mają pierwszeństwo przed moją Córką?! Bo co? Bo ja pracuję, Mąż ma działalność i płaci horrendalnie wysokie podatki, ale niestety przydarzyło nam się ślub wziąć? Wszelkie komentarze, które mi się cisną, są zdecydowanie nie do zacytowania na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
an.kowalczyk1 Samotnie wychowujesz dziecko? Udowodnij! 06.03.10, 12:07 Pamietam jak kilka lat temu ja starałam się o miejsce w przedszkolu - sama wychowuję dziecko i pracuję jak mogę, żeby unikać pomocy Państwa . Ale rozmawiając z innymi matkami dowiadywałam się , ze udają samotne, bo maja zasiłki, pierwszeństwa itp....ciekawe co ja bym dała, żeby moje dziecko miało "pełną" rodzinę, żebym nie musiała walczyć o byt. Właśnie przez takie osoby , które po prostu kłamią ...wydaje się niektórym, że to taki raj być samotną matką w Polsce. A może ktoś się zastanowi, że ja ciągle tracę prace, bo walczę o czas dla dziecka, ciągle myślę i martwię się....i zastanawiam się...życzyć czy nie życzyć podobnego losu tym co kłamią i zazdroszczą. Całe szczęście moje dziecko już nie choruje to mogę zarobić trochę więcej, aby przetrwać - mam w nosie preferencje i pseudoudogodnienia ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Samotnie wychowujesz dziecko? Udowodnij! IP: *.pan.pl 31.07.13, 12:52 Ja też samotnie wychowuję dziecko, jestem rozwiedziona. Ojciec odwiedza dziecko co dwa tygodnie a czasami i raz na miesiąc.... Rodzinę mam daleko od swojego miejsca zamieszkania bo 200 km dalej. Wszystko spoczywa na moich barkach. Będę ubiegała się o miejsce w przedszkolu jako samotna matka ale i o miejsce dla dziecka samotnej matki bedzie ubiegała się moja znajoma, która żyje z ojcem dziecka w konkubinacie, bardzo dobrze powodzi im się finansowo - średnio są to dochody na 3-osobową rodzinę ok. 14 tys. zł netto. "bo kto mi udowodni, że nie jestem samotną matką?" I gdzie tu sprawiedliwość?? Tych ludzi stać jest i na 10 prywatnych złobków. Konieczna jest weryfikacja samotności i tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Samotnie wychowujesz dziecko? Udowodnij! IP: *.chello.pl 06.03.10, 12:18 A może zamiast rozwodzić się kto ma pierszeństwo, kto nie i dlaczego i tracić kasę na ściganie samotnych lub mniej samotnych rodziców zapewnionoby w końcu wystarczającą liczbę miejsc w przedszkolach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipok Kretynizm!Przedszkola i złobki budować IP: *.chello.pl 06.03.10, 12:35 zamiast szczuć ludzi na siebie.Wuj Władzom do tego,w jakim związku kto żyje.Każde dziecko powinno mieć zapewnione miejsce w przedszkolu! Ci sami debile,którzy kilka lat wcześniej polikwidowali przedszkola i wzięli za to nagrody,teraz wymyślają takie genialne plany i pewnie znów wezmą za to kasę.A ciemny lud to łyka jak gęś kluski...LUDZIE,OD TEGO ŻE BĘDZIECIE NIENAWIDZIĆ SIĘ ZA WSZYSTKO,NIE POLEPSZY SIĘ WAM ŻYCIE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Re: Kretynizm!Przedszkola i złobki budować IP: 212.180.165.* 06.03.10, 14:34 Bardzo celne! To tak naprawdę odwracania uwagi od rzeczywistego problemu - że miejsc w predszkolach jest za mało! Kobiety zachęca się do pracy i tyle p...rzy o równych szansach - a rzeczywistość skrzeczy. W jaki sposób oboje rodzice mogą pracować, jeżeli nie mogą dziecka zostawić w przedszkolu ? Gdyby miejsc było dość, problem kto ma pierwszeństwo nie byłby istotny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Kretynizm!Przedszkola i złobki budować IP: *.merinet.pl 06.03.10, 14:57 Gość portalu: K. napisał(a): Bardzo celne! To tak naprawdę odwracania uwagi od rzeczywistego problemu - że miejsc w predszkolach jest za mało! Kobiety zachęca się do pracy i tyle p...rzy o równych szansach - a rzeczywistość skrzeczy. W jaki sposób oboje rodzice mogą pracować, jeżeli nie mogą dziecka zostawić w przedszkolu ? Gdyby miejsc było dość, problem kto ma pierwszeństwo nie byłby istotny. Napisałem już to poniżej, ale powtórzę jeszcze raz, bo widać niektórzy lubią zaklinać rzeczywistość. Problem braku miejsc w przedszkolach występuje w Warszawie WYŁĄCZNIE w dzielnicach, których mieszkańcy mają wrodzony wstręt do meldowania się i płacenia podatków w Warszawie. Dlaczego piszemy o tym problemie na Białołęce? Ano dlatego, że według delikatnych statystyk połowa mieszkańców tej dzielnicy nie jest w niej zameldowana! Skąd w tej sytuacji władze dzielnicy mają wiedzieć dla jakiej liczby dzieci będą potrzebne miejsca??? I skąd wreszcie (nawet gdyby tą ilość oszacowały) mają wziąć pieniądze na budowę przedszkoli skoro kasa ich mieszkańców wypływa poza Warszawę??? Dlaczego tego problemu nie ma na Bielanach, Żoliborzu, Mokotowie czy Ochocie? Ano dlatego, że tam osiedliło się stosunkowo najmniej osób przyjezdnych i odsetek zameldowanych w miejscu zamieszkania jest bardzo duży. Dodatkowo dzielnice te mają infrastrukturę z czasów komuny, oraz myślały podczas wydawania pozwoleń na budowę nowych osiedli, bądź tych pozwoleń nie wydawały (patrz przykład Bielan i pazernego Pirelli Pekao, które chciało władować osiedle na 50 tys. mieszkańców obok Huty. Władze dzielnicy powiedziały kategoryczne NIE i jako główny powód podały to, że obecna infrastruktura, czyli właśnie żłobki, przedszkola, szkoły, przychodnie, poczty, etc. nie udźwignie takiej ilości nowych mieszkańców. A jednocześnie podkreśliły - co było miłe dla mnie jako mieszkańca Bielan - że ich PODSTAWOWYM OBOWIĄZKIEM jest dbanie o komfort życia obecnych mieszkańców, a nie zwiększanie ich liczby za wszelką cenę). Podziękowania za swój stan rzeczy na Białołęce kierujcie do swoich sąsiadów z rejestracjami z całej polski i bezmyślnych władz dzielnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
kriis.borowski Re: Kretynizm!Przedszkola i złobki budować 06.03.10, 17:42 primo: nie trzeba być zameldowanym aby podatki trafiały do miejsca gdzie się mieszka. secundo: średnia wieku osóby zamieszkujących dzielnice takie jak mokotów czy żoliborz jest dużo wyższa od tzw. wieku prokreacyjnego - czyli takiego które płodzi dzieci, które wymagają takich instytucji jak żłobek, przedszkole czy szkoła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Kretynizm!Przedszkola i złobki budować IP: *.merinet.pl 06.03.10, 17:58 tertio: polecam naukę czytania ze zrozumieniem - napisałem o meldunku i płaceniu podatków, ale nie jako o nierozłącznych warunkach. Nie oszukujmy się, większość z niezameldowanych nie płaci podatków w Waszawie. Stąd zresztą wzięła się kretyńska akcja "Brat Pit". quatro: średnia wieku to jedno. Drugie to fakt, że jeżeli dzielnica nie ma wpływów z podatków (bo jej mieszkańcy wolą je płacić w miejscu zameldowania, poza Warszawą) to z czego ma rzeczone przedszkole wybudować? Jeżeli mieszkańcy nie chcą się meldować to na jakiej podstawie dzielnica ma oszacować niezbędną ilość miejsc? Skąd burmistrz ma wiedzieć, że np. na ul. Skarbka z Gór mieszka 500 dzieci w wieku 2 lat jeżeli z wszystkich źródeł informacji posiadanych przez dzielnicę (biuro meldunkowe, urząd skarbowy, etc.) wynika, że tych dzieci jest tylko 100? Pretensje kierujecie pod niewłaściwy adres. Najpierw sami bądźcie w porządku, a dopiero później wymagajcie (wtedy z żelazną konsekwencją powinniście kopać w d... burmistrza). Do tego czasu nie stworzyłbym pół miejsca w przedszkolu ponad to co wynika z oficjalnych danych. Albo stworzyłbym przedszkola komercyjne i pobierał od "cudzoziemców" poczwórną stawkę. Prędko by im wszystkim rura zmiękła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sst Re: Kretynizm!Przedszkola i złobki budować IP: 143.111.22.* 06.03.10, 18:37 quatro: średnia wieku to jedno. Drugie to fakt, że jeżeli dzielnica nie ma wpływów z podatków (bo jej mieszkańcy wolą je płacić w miejscu zameldowania, poza Warszawą) to z czego ma rzeczone przedszkole wybudować? Odnosnie Twojego "quatro": miejsce zameldowania powtarzam specjalnie dla Ciebie miejsce zameldowania nie ma znaczenia gdzie placisz podatek. Skad wiesz, ze Ci ludzie nie placa podatku w Warszawie na Bialolece? To, ze nie maja zameldowania moze jedynie sprawic problem z okresleniem ilosci dzieci i osob mieszkajacych w dzielnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Kretynizm!Przedszkola i złobki budować IP: *.merinet.pl 06.03.10, 19:50 Gość portalu: sst napisał(a): Odnosnie Twojego "quatro": miejsce zameldowania powtarzam specjalnie dla Ciebie miejsce zameldowania nie ma znaczenia gdzie placisz podatek. Skad wiesz, ze Ci ludzie nie placa podatku w Warszawie na Bialolece? A ja ci radzę podobnie jak poprzednikowi powrót do podstawówki i naukę czytania ze zrozumieniem. Czy gdzieś powyżej napisałem, że warunkiem płacenia podatku w Warszawie jest meldunek w tym mieście??? Natomiast to, że niezameldowani w zdecydowanej większości nie płacą w Warszawie podatków jest akurat powszechnie wiadome. Same władze dzielnicy Białołęka szacują, że ok. 50% mieszkających w ich dzielnicy nie ma tam meldunku i nie płaci podatków. Info na ten temat można znaleźć gdzieś na stronie UD Białołęka. Dodatkowym potwierdzeniem jest ponadto akcja (kretyńska moim zdaniem) "Brat Pit". Z szacunków władz Warszawy wynika, że podatki niepłacone w Warszawie przez osoby tu mieszkające to lekko licząc 1mld zł rocznie. Budowa jednego przedszkola modułowego na Targówku kosztowała 15mln. zł. Tak więc przeliczając te podatki, które nie wpłynęły do kasy miasta na przedszkola pozbawiono Warszawę (a tak naprawdę mieszkańcy pozbawili sami siebie) 6666 sztuk takich placówek. Zastanów się więc zanim poraz kolejny napiszesz bzdet. To, ze nie maja zameldowania moze jedynie sprawic problem z okresleniem ilosci dzieci i osob mieszkajacych w dzielnicy. I to według ciebie mało? Jak w takiej sytuacji mieszkańcy Białołęki (w szczególności ci niezameldowani na niej) mogą domagać się tworzenia miejsc w przedszkolach? Nie uważasz, że to bezczelność? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Samotnie wychowujesz dziecko? Udowodnij! IP: *.merinet.pl 06.03.10, 13:08 Brawo, brawo. Mądra decyzja. Kolejną powinno być przyznawanie miejsc w przedszkolach wyłącznie osobom zameldowanym w Warszawie względnie mającym potwierdzenie, że tu płacą podatki. Podejrzewam, że szczególnie w takich dzielnicach jak Białołęka wpływy do kasy dzielnicy zwiększyłyby się na tyle, że bez problemu można byłoby postawić przedszkole. Kolejnym krokiem powinno być wprowadzenie dwóch różnych taryf w biletach okresowych kodowanych na WKM. Jedna, dotowana jak dotychczas dla osób płacących podatki w miejscu zamieszkania, czyli w Warszawie i druga niedotowana dla osób spoza Warszawy/nie płacących tu podatków. Ale by się zagotowało w wydziałach meldukowych. I nie byłyby potrzebne żadne kretyńskie bilboardy z Bratem Pit-em. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lu_k_as Re: Samotnie wychowujesz dziecko? Udowodnij! IP: 94.75.121.* 06.03.10, 19:45 A skąd ty wziąłeś dotowane bilety??????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Samotnie wychowujesz dziecko? Udowodnij! IP: *.merinet.pl 06.03.10, 19:59 Gość portalu: lu_k_as napisał(a): A skąd ty wziąłeś dotowane bilety??????? A stąd, że żadną tajemnicą nie jest fakt, iż komunikacja miejska w Warszawie jest deficytowa i co roku z kasy miasta jest wydawana gruba kasa na jej dofinansowanie. Jeżeli jesteś w stanie w ogóle pomyśleć to zastanów się czy nie jest to dotowanie biletów??? I czy fair jest to, że w równym stopniu są dotowane bilety (bo kosztują tyle samo) dla tych, którzy płacą podatki w Warszawie jak i dla tych, którzy odprowadzają podatki w Pierdziszewie Małym pomimo, że mieszkają w Warszawie i z wspomnianej komunikacji miejskiej korzystają??? Odpowiedz Link Zgłoś
pis_to_pic Potwierdzenia zamieszkania w Warszawie 06.03.10, 14:01 Połączone z potwierdzeniem opłacania tu podatków powinien być jedynym kryterium dodatkowym. Osoby, płacące podatki w innych miastach stawka opłat za przedszkole + 200%. Po i problemie braku miejsc. Bezrobotni mają dużo czasu na zajmowanie się dziećmi. Samotne matki, samotni tatusiowie, to nie poprawne polityczne co napisze ale czy ich dziecko jest inne? Wprowadzając takie uprzywilejowanie tworzymy paradoks, który może tworzyć kolejnych bezrobotnych. Jeśli dziecko "normalnej" pary nie może zostać przyjęte do przedszkola to zazwyczaj mama zostaje w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Izestresowany Samotnie wychowujesz dziecko? Udowodnij! IP: 194.63.132.* 06.03.10, 14:06 Przedszkole to jeden z niezałatwionych problemów z lat poprzedniego ustroju, oprócz skupu butelek. Na szczęście problem papieru toaletowego udało się rozwiązać. Wygląda na to, że albo wszystkie przedszkola będą pełnopłatne przy ich wzroście o 500%, albo znowu coś wymyślą i bez zaświadczenia od ginekologa i psychiatry oraz badania na wariografie się nie obędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Samotnie wychowujesz dziecko? Udowodnij! IP: *.merinet.pl 06.03.10, 14:31 Gość portalu: mały Izestresowany napisał(a): Przedszkole to jeden z niezałatwionych problemów z lat poprzedniego ustroju, oprócz skupu butelek. Na szczęście problem papieru toaletowego udało się rozwiązać. Wygląda na to, że albo wszystkie przedszkola będą pełnopłatne przy ich wzroście o 500%, albo znowu coś wymyślą i bez zaświadczenia od ginekologa i psychiatry oraz badania na wariografie się nie obędzie. Akurat temat przedszkoli, przychodni rejonowych, poczt, etc. to był problem rozwiązany w poprzednim ustroju w takim stopniu o jakim w dzisiejszych czasach można pomarzyć. Na każdym nowo budowanym osiedlu wcześniej czy później powstawały wszystkie wymienione wyżej instytucje + jeszcze wiele innych. W dzisiejszych czasach buduje się osiedla "apartamentowców", wstydliwie przemilczając temt jakiejkolwiek dodatkowej infrastruktury. Zauważ, że problem braku miejsc w przedszkolach występuje wyłącznie w nowych dzielnicach (Białołęka, nowa część Targówka, Kabaty). Na Bielanach, Żoliborzu, w Centrum, na Mokotowie problemu praktycznie nie ma. W tym roku mój synek idzie do przedszkola i na Chomiczówce mam do wyboru 3 przedszkola w odległości max. 1km (w tym jedno widzę z balkonu). I nie ma opcji by w jednym z tych trzech nie było dla niego miejsca. Tak więc drogi Izestresowany nie pierdacz głupot. Problemy, o których piszesz występują wyłącznie na nowych osiedlach, w "nowo" powstałych dzielnicach. Tam gdzie władzom dzielnic mózgi odebrało przy wydawaniu pozwoleń na budowę i tam gdzie mieszkańcy mają wrodzony wstręt do meldowania się w Warszawie i płacenia w niej podatków. Niby skąd mają się w tej sytuacji brać pieniądze na budowę nowych przedszkoli, szkół, etc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smaug Preferencje tylko dla wdów i wdowców! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.03.10, 18:54 Reszta jak sobie życie ułożyła, tak ma. Dlaczego rodzice-małżeństwo mają być karani droższym, prywatnym przedszkolem za to, że nie żyją bez ślubu albo się nie pokłócili? O ile w ogóle musi być jakaś reglamentacja, oczywiście. Ale skoro już miejsc brakuje, to - jak wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brawo Re: Preferencje tylko dla warszawiakó IP: *.acn.waw.pl 06.03.10, 19:17 tomo, nic dodać nic ująć. plują na warszawę, podatków tu nie płacą, ale jak co do czego przyjdzie, to się pcha hołota do warszawskich przedszkoli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Samotnie wychowujesz dziecko? Udowodnij! IP: *.chello.pl 08.03.10, 10:38 Bardzo dobry pomysł z tym sprawdzaniem; wiele par traktuje to jako świetne rozwiązanie i gwarancję dostania się dziecka do przedszkola. Popieram! Odpowiedz Link Zgłoś
dante_waw Udowodnij ze placisz podatki i juz.... 08.03.10, 11:43 A wystarczyloby ze gmina kontraktowala, by okreslona liczbe miejsc w przedszkolach prywatnych. A tak trudno sie dostac do gminnego przedszkola, ci ktorzy chca sie do nich dostac uciekaja sie do oszustw, lub korupcji. Gminy przedszkoli nie otwieraja bo trzeba je najpierw zbudowac oglosic przetarg itp. a potem jak dzielnica sie "zestarzeje" zamknac. Czyli jak zwykle jezeli za cos zabiera sie Panstwo, to zawsze sa niedobory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Samotnie wychowujesz dziecko? Udowodnij! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 13:32 A ja sama adoptowałam dwoje dzieci. Ciekawe jak miałabym wykazać , że je wychowuję, skoro do nikogo nie mogę wystąpić o alimenty. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alabama Re: Samotnie wychowujesz dziecko? Udowodnij! IP: 193.201.167.* 11.03.10, 15:00 Gość portalu: aagnes napisała: dlaczego dziecko matki 'samotnej' niepracujacej ma miec pierwszenstwo przed dzieckiem pracujacych rodzicow (malzonkow) ktorzy kokosow nie zarabiaja? Dlatego, żeby samotna i nie pracująca mogła w końcu pójść do pracy i mieć co go garnka włożyć (pracę powinna podjąć w jakimś określonym terminie po przyjęciu dziecka do przedszkola). Głośno krzyczysz teraz, kiedy ty pracujesz, mąż pracuje i chcecie oddać dziecko do przedszkola. Jak zmieni się twój punkt widzenia kiedy mąż cię puści w trąbę i zostawi z dzieckiem, a sam znajdzie młodszą, ładniejszą i bezdzietną. Wtedy będziesz krzyczeć, że miejsca w przedszkolach należą się samotnym matkom przed rozwodem. Jak już dostaniesz rozwód to ci przypomnę, że to nie sprawiedliwe aby samotne matki miały pierwszeństwo w przyjęciach do przedszkola, skoro twój były mąż i jego nowa żona oboje pracują i ich dziecku należy się miejsce w przedszkolu bo płacą podatki. A ty sobie zdychaj z głodu. Odpowiedz Link Zgłoś
albwu Re: Samotnie wychowujesz dziecko? Udowodnij! 31.07.13, 14:49 Przywileje dla samotnych matek wprowadzono kilkanaście lat temu po uchwaleniu ustawy antyaborcyjnej. Miało zachęcić samotne matki do rodzenia. A wyszło, jak widzimy. Odpowiedz Link Zgłoś