Gość: marti_de
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.03.10, 10:16
"Wydaje się obrzydliwe" rzuca przeprowadzający wywiad...
Nie rozumiem Pana, ja mam dwójkę dzieci robiących w pieluchy.
Codziennie muszę te kupy zmywać ręką ( no kurde, nie oszukujmy się, z
psem już jest łatwiej- przynajmniej jest łopatka ), z takiego samego
powodu jak Pani Olga mówi, też muszę na te kupy patrzeć, aby wiedzieć
czy z dzieckiem jest wszystko ok i czy nie zmienić na chwilę diety...
Dopóki będziemy powtarzać za większością, że to taka obrzydliwość, że
aż się nie chce patrzeć, to nie namówimy NIKOGO do sprzątania!
Po dziecku trzeba sprzątać, po psie też. I jedno i drugie wnosi kupy
w życie z całym dobrodziejstwem inwentarza...
Może zacznijcie to podkreślać???