"To świadectwo braku kultury właściciela psa"

    • Gość: pc2000 "To świadectwo braku kultury właściciela psa" IP: 213.68.238.* 10.03.10, 09:38
      narzekać, narzekać, narzekać nic nam tak dobrze nie wychodzi!!! Ja
      pochwalę autora artykułu, obym miał wyłącznie takich sąsiadów to by
      było pięknie. Rzeczywistość jest niestety inna, moi szanowni (twu)
      sąsiedzi wyprowadzą swoje pieski wprost pod tabliczkę z zakazem
      wyprowadzania psów. Teren jest niewielki, a to co się tam znajduje
      odkąd stopniał śnieg… - BRAK SŁÓW!!!
      PS
      Wśród posiadaczy psów są z pewnością osoby kulturalne i
      ODPOWIEDZIALNE, szkoda jednak, że to rzadkość również wśród
      mieszkańców bloku przy ul. Słomczyńskiego 2 w KRK
    • Gość: Kazio Od sprzatania kup sa miejskie sluzby IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.10, 09:51
      po to place podatki. I tyle w tym temacie.

      Kazio
      • Gość: pipok Kaziu,kto Ci pupkę podciera? IP: *.chello.pl 10.03.10, 10:02
        Miejskie służby?
      • Gość: isaka Re: Od sprzatania kup sa miejskie sluzby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 10:04
        Ale nawet twoje podatki nie zapewnią mi że kupa zostanie usunięta sprzed mojej
        posesji, jeśli taki jak ty nie mieszka na osiedlu, tylko dajmy na to w domu
        szeregowym, gdzie każdy osobno dba o czystość. A w tym przypadku o nieczystość.
      • everettdasherbreed Re: Od sprzatania kup sa miejskie sluzby 10.03.10, 10:57
        Podatki płacisz nie "za coś" ale "od czegoś".
    • Gość: Maciek "To świadectwo braku kultury właściciela psa" IP: 195.85.249.* 10.03.10, 10:02
      Świetny artykuł. Tylko moim zdaniem spójrzmy szerzej na tematykę
      psów w domach wielorodzinnych. Oczywiście brakiem kultury jest nie
      zbieranie psich kup, ale czymżesz innym jest np. pozostawianie psa
      na wiele godzin samego aby szczekał i wył. Przecież to samo jest z
      puszczaniem głośnej muzyki itp. Wszystko sprowadza sie do kultury
      ludzi. Myślę, że musimy wszycy napiętnować dokuczliwy brak kultury,
      a więc psie kupy, psie szczekanie i wycie, głośną muzykę. Trzeba się
      zawsze zastanowić, co myśli o moim działaniu drugi człowiek.
      Niestety obawiam się, że zasada "wolnoć Tomku w swoim domku" i ja
      cham tu rządzę będzie jeszcze długo dominować wśród Polaków.
    • Gość: Raf Re: "To świadectwo braku kultury właściciela psa" IP: *.21.54.194.generacja.pl 10.03.10, 10:07

      > Obywatelu!
      > Posprzątaj po swoim psie.

      A od kiedy to państwo ma sprzątać czyjeś gówna?! Czy Twój kibel myje pracownik
      socjalny?
    • Gość: autor "To świadectwo braku kultury właściciela psa" IP: 87.204.27.* 10.03.10, 10:07
      to ja współczuję tym dzieciom, że musiały na dworze po rodzicach
      sprzątać
    • Gość: pawel Podatek IP: *.chello.pl 10.03.10, 10:13
      Abstrahując już od tego czy to brak kultury czy nie... O ile mi
      wiadomo spółdzielnie mieszkaniowe ... czy też miasto (nie wiem
      dokładnie nie mam psa) pobierają za psa opłaty ... Ciekawe na co te pieniążki są wydawane ... wydawało mi się że właśnie na
      porządkowanie. Po drugie na właścicieli czworonogów obsrywających
      chodniki, parkingi, place zabaw itd powinny być nakładane normalne
      mandaty karne jak za zaśmiecanie. Jak decydujesz się na zwierze to
      zajmij się jego otoczeniem, inni lokatorzy czy mieszkańcy miasta
      niekoniecznie chcą oglądać jego fekalia na klatkach schodowych,
      zieleńcach przy blokach, nie mają ochoty jeździć obszczanymi windami,
      pomijając już dyskomfort słuchania co dzień ujadania jakiegoś
      obszczymurka po sąsiedzku czy miauczenia sierściucha pod drzwiami.
    • Gość: isaka "To świadectwo braku kultury właściciela psa" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 10:16
      Odegrałam się kiedyś na sąsiedzie mieszkającym kilka domów dalej. Zobaczyłam,
      że jego pieski - dwie sztuki - brudzą na samym środku mojego zadbanego
      trawnika przed domem. Kilka chwil później osobiście poszłam "posprzątać" kupy.
      Ułożyłam je następnie na schodach tegoż sąsiada i mam nadzieję, że w nie
      wdepnął. Nie zauważyłam żeby później pojawiały się kolejne kupy na trawniku.

      Proponuję akcję - zbieranie kup i zanoszenie na wycieraczkę właścicielom psów.
      Może wtedy przestaną się brzydzić zbierania odchodów swoich pupilków kiedy się
      do tego przyzwyczają zmuszeni.

      I proszę mi tu opryskliwie nie odpowiadać zaszczani i zasrani właściciele
      psów, bo żadne śmierdzące zwierzę nie będzie mi robiło przed domem.
      Dodam, że mniejsze psy można nauczyć robić do kuwety - znajomym się to udało,
      a większych nie trzyma się w blokach, tylko za miastem, gdzie mają ogród
      właścicieli do obsrania, więc tam problem zostaje na ich własnym gruncie.
    • Gość: dorotheaaa "To świadectwo braku kultury właściciela psa" IP: 94.127.108.* 10.03.10, 10:23
      Dla mnie to koszmar. Kupy sa wszędzie , na każdym centymetrze
      trawnika, wokół placu zabaw,na boisku i chodnikach. Mam dwoje dzieci
      i jestem wściekła na taką sytuację, bo nie mogę pozwolić dziecku
      swobodnie biegać po trawie , po placu zabaw! Gdy tylko przejdzie
      parę kroków,to wdepnięcie w gówno murowane! Z obrzydzeniem czyszczę
      moim dzieciom buty przynajmniej ze dwa razy w tygodniu! Dlaczego ja
      to muszę robić, do jasnej cholery?? Marnuję swoją wodę , swoje
      srodki czystośći, nie mówiąć o pieniądzach za buty!!! Dlaczego
      właścielele psów nie sprzątają po swoich pupilach??? Rozumiem,że dla
      straży miejskiej wlepianie mandatów za pozostawianie nieczystości
      przez właścicieli psów jest upokarzające? Wolą dawać mandaty, za
      ustawienie auta na "ppożu"...
    • Gość: jack6969 "To świadectwo braku kultury właściciela psa" IP: *.chello.pl 10.03.10, 10:32
      I skręca mnie jak słyszę o tym polowaniu na czarownice.
      "Zabieram z sobą w woreczku, a w domu wyrzucam do kibelka i spuszczam wodę.
      Zużyty woreczek wędruje do śmieci. Naprawdę żaden problem"
      No właśnie mamy tutaj woreczek, mamy wodę, mamy wreszcie kontener ze
      śmieciami. Ani to ekologiczne ani ekonomiczne. Później na wysypisku grzebią
      bezdomni w tych kupach, które nie chcą się rozłożyć, bo są w woreczku i
      zagrożenie epidemiologiczne dopiero się okazuje jakie jest.
      Oczywiście wędrując jakim pasażem handlowym i gdy piesek narobi na chodniku
      należy posprzątać. tak samo koło piaskownicy, placu zabaw itp. Ale nie
      przesadzajmy. Sprzątajmy wtedy kiedy trzeba.
    • Gość: xtrmntr Dajcie mi shotguna i rozwiążę ten problem... IP: *.jmdi.pl 10.03.10, 10:38
      zupełnie nieodpłatnie, potraktowałbym to jako hobby. Góra dwa dni i wszyscy
      będą zap...... z woreczkami aż miło.
    • Gość: quina "To świadectwo braku kultury właściciela psa" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.10, 10:50
      W pełni popieram zbieranie kup, ale gorąca prośba do władz miejskich
      o KOSZE - i to specjalne (jak to w innych krajach, gdzie zbierają)-
      bo fatanie się czuję wrzucając pakunek z kupą do "zwykłego" kosza, a
      zdażało mi się też odbywać długi spacer z kupą w ręku (w plastiku,
      oczywiście) - DAJCIE NAM SZANSĘ! Prosimy o kosze!
    • everettdasherbreed Jest jeszcze inne rozwiązanie: 10.03.10, 10:57
      Waldemar Pawlak (oczywiście po uchwaleniu odpowiedniej ustawy) założy z
      kolesiami firmę mającą monopol na produkowanie biopaliw z tego.
    • liwilla1 Re: "To świadectwo braku kultury właściciela psa" 10.03.10, 11:02
      jak kiedyś grzecznie zwrocilam starszej kobiecie uwage, by jej pies
      nie sral na srodku drogi (fakt, ze lesnej, ale ktora latem podazaja
      dziennie tysiace ludzi, bo to jedyna droga dojscia do plazy) i czy to
      jest problem, by zrobil to 20 metrow dalej wglab lasu, bo po drodze
      biegaja boso dzieci, to malo sie na mnie nie rzucila z pazurami.
      probowalam wytlumaczyc, ze nie nalezy do przyjemnych wyciaganie
      psiego gowna spod paznokci dziecka, nie docieralo. w koncu rowniez i
      ja rzucialam odpowiednim epitetem i dopiero wowczas wlascicielka
      uroczego czworonoga ostentacyjnie przeniosla w lisciu kupe swojego
      pupila kilka metrow poza droge.
      jestem zdecydowanie za drastycznym podniesieniem kar za obsrywanie
      miejsc publicznych, bez znaczenia - ludzi czy zwierzat. zaden tysiak
      kary tylko tydzien sprzatania ulic i zbierania gowien innych.
      niestety Polakow kultury nauczy sie jedynie przez zamordyzm.
    • Gość: adamo "To świadectwo braku kultury właściciela psa" IP: *.aster.pl 10.03.10, 11:11
      WItam,
      Ja zostalem niedawno wlascicielem psa. Wychodze z zalozenia ze moj
      pies moja kupa niestety szlag mnie trafia jak ja sprzatam po moim
      psiem a np Nowak i Kowalski pozwalaja by ich pies zalatwil swoje
      potrzeby na chodniku! ostentacyjnie tylko glowe odwroca i udawaja ze
      nie widza i po chwili odchodza oczywiscie nie sprzatajac po swoim
      psie. Nie przeszkadza mi brak koszy, ze za torebki musze placic sam
      a to jest dodatkowy koszt ok 20zl na miesiac. Zagranica pominajac
      fakt ze kosze sa co kilka metrow jest nieograniczona liczba torebek
      ktore za oczywiscie bezplatne! a najwazniejsze kary w wysokosci 500
      Euro za nie posprzatanie po swoim pupilu. Jak tu wyjsc do parku na
      piknik jak co kilka metrow lezy bomba! MIESZKAMY W KUPOLANDII!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja