Nie chcą płacić od metra za windy, śmieci i dom...

IP: 217.153.56.* 11.03.10, 10:04
Trzeba być naprawdę kretynem (albo pracownikiem SM Energetyka, co zresztą
wychodzi na jedno) aby wysokość opłaty za windę uzależniać od metrażu.

W jednym mieszkaniu na 50 metrach mieszka sobie jedna osoba. W drugim, obok na
tych samych 50 metrach mieszka 5 osób. Oba mieszkania za windę płacą tyle
samo, od metra. Które korzysta częściej z windy?

    • tvtotal2 w SM "Wyżyny" na Natolinie śmieci/winda też z m2.. 11.03.10, 10:28
      ..i szczerze uważam że to skrajnie debilny pomysł wyliczania wartości opłat.
      Zarząd uchwali, prezes podklepie, ciepła premia wpadnie do kabzy i wszystko
      wesoło sie dalej toczy. Protesty w tej sprawie są słuszne, bo takie tłumaczenia
      jakie usłyszałem w SM "Wyżyny", to najwyżej można o kant tyłka rozbić.
      • Gość: wdr jestem w zarządzie WM IP: *.emea.ibm.com 11.03.10, 10:38
        i niestety mamy naliczanie opłat od osoby. co powoduję promocję dla cwaniaków (0
        osób to ich standardowa odpowiedź)
      • Gość: Margo Re: w SM "Wyżyny" na Natolinie śmieci/winda też z IP: *.159.14.210.static.crowley.pl 06.04.11, 09:10
        debilizm zarządzajacych.tylko jaki cel mieli w tym aby smieci i winde liczyc w m...???? a nie od ilosci osób mieszkajacych, to nawet dzieci z przedszkola robia sobie na ten temat dowcipy...
    • Gość: to ja Zuzycie wody jako wskaznik dla innych kosztow IP: 194.181.0.* 11.03.10, 10:29
    • extrafresh Re: Nie chcą płacić od metra za windy, śmieci i d 11.03.10, 10:30
      A znasz inny sposób rozliczania?
      Jak udowodnić, że w mieszkaniu mieszka 1, 2 czy 6 os.?
      Nie wszyscy są zameldowani.

      • Gość: xyz meldunek nie ma nic do tego, zwykłe zgłoszenie o IP: 188.33.226.* 11.03.10, 12:19
        ilości osób zamieszkujących wystarczy. A jak ktoś leci w kulki i zgłasza mniej
        osób żeby mniej płacić to wsypać taka osobę - nie dać się okradać. On zapłaci
        mnie, to drugi musi dopłacać.
        • warzaw_bike_killerz Re: meldunek nie ma nic do tego, zwykłe zgłoszeni 11.03.10, 12:57
          Dlaczego dwie osoby, zyjace ekologicznie, segregujace smieci, produkujace 1
          wiaderko tygodniowo smieci, pracujace od godziny 8-18 (czyli tylko nocujace de
          facto w swoim domu), mieszkajace na pierwszym pietrze, ale wchodzace po schodach
          (dla zdrowia) maja placic wiecej od jednej osoby, bedacej emerytem, ktory znosi
          smieci do domu wygrzebane ze smietnikow (bo cos sie da z tym zrobic), calymi
          dniami przesiadujacym w domu, jezdzacym non stop winda do piwnicy by przyniesc
          jakis inne element do naprawy swoich smieci, ktorymi pozniej handluje na
          pobliskim bazarku? Wiesz ile smieci tworzy sie przy reinkarnacji smieci w celu
          daleszego handlu?
          No dlaczego to mlode malzenstwo traktujace dom jako sypialnie ma placic wiecej
          od tego dorabiajacego emeryta?

          Przyklad jest autentyczny.
        • pis_to_pic A co adminstracji do tego ile osób umnie mieszka 11.03.10, 13:19
          Kupiłem mieszkanie własnościowe, moja sprawa ile osób u mnie mieszka, ile
          goszczę, kiedy jestem a kiedy mnie nie ma.
          Problemem do rozliczenia są ilość śmieci i tutaj złotego środka nigdy nie będzie.

      • Gość: vic Re: Nie chcą płacić od metra za windy, śmieci i d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 17:05
        I tylko dlatego, że jedni oszukują drugich, to uczciwi mają
        płacić??? A może by tak koszt windy naliczać od wagi użytkowników?
        Codzienne ważenie w administracji spółdzielni... A wogóle, to wywóz
        śmieci byłby tańszy, gdyby administracje zechciały zadbać o czyste i
        cęsto oprózniane pojemniki z segregowanymi śmieciami.
    • Gość: Marcin Nie chcą płacić od metra za windy, śmieci i dom... IP: *.mpwik.com.pl 11.03.10, 10:32
      W takich sytuacjach zawsze jest problem, którą metodę wyliczania
      opłat wybrać. Niestety, przyczyniają się do tego sami (nieuczciwi)
      właściciele lokali, którzy często nie podają rzeczywistej liczby
      osób zamieszkujących w danym mieszkaniu (zwłaszcza jeśli mieszka ich
      więcej), a spółdzielnia nie jest tego w stanie zweryfikować (dane z
      ewidencji ludności też często nie odzwierciedlają rzeczywistości, bo
      ludzie nie zawsze się meldują pod faktycznym adresem
      zamieszkiwania). Płacenie od powierzchni też nie jest dobrym
      wyjściem, ale przynajmniej kładzie kres nieuczciwości w tym
      zakresie. W przeciwnym wypadku ci uczciwi muszą płacić za
      nieuczciwych.
      • Gość: bj Re: Nie chcą płacić od metra za windy, śmieci i d IP: *.unknown.vectranet.pl 01.06.11, 20:45
        Niestety, ale tak czy owak uczciwi uczciwi płaca za nieuczciwych! Nigdzie nie powiedziane,że na większym metrażu mieszka więcej osób! Zdarzają się sytuacje odwrotne i wtedy lokator, który ma większe mieszkanie (i płaci wysoki czynsz od metra, mimo,ze mieszka sam) buli za tych cwaniaków, którzy zadowalają się mniejszym metrażem, ale windą jeżdżą i śmieci produkują!
    • Gość: wdr podstawowy problem to cwaniacy IP: *.emea.ibm.com 11.03.10, 10:32
      większość mieszkań na wynajem ma zarajestrowaną 1 lub 0 osób a mieszka tam
      kilka. dlatego łatwiej wprowadzić naliczanie opłat od metra.
    • Gość: aga Nie chcą płacić od metra za windy, śmieci i dom... IP: *.acn.waw.pl 11.03.10, 10:38
      w ustawie o własnosci lokali jest niestety przpis mówiący o opłatach
      od metrażu
      • blendyks Niekiedy stosowany jest system mieszany 11.03.10, 11:05
        W niektórych spółdzielniach i wspólnotach stosowany jest system
        mieszany przy naliczaniu opłat za dźwigi i śmieci.
        1. kilka złotych od lokalu (bez względu na wielkość)
        2. kilka złotych od każdej osoby
        Problemem jest powszechne dzisiaj oszukiwanie na liczbie
        mieszkańców, ponadto właściciele podnajmują pokoje np. studentom i
        do tego się nie przyznają.
        Niekiedy tak jest, że twierdzą, że nikt nie mieszka ale
        przeprowadzaja remonty, wyrzucają śmieci, jeżdżą windą z pakunkami.
        Dlatego też sądzę, że system mieszany jest optymalny z tym, że jak
        napisałem z kwotą bazową od lokalu a nie metrażu.
        • Gość: szczypan Re: Niekiedy stosowany jest system mieszany IP: *.aster.pl 15.03.10, 09:57
          U mnie system całkowicie mieszany: winda od metrażu, śmieci od osoby, a np
          domofon od lokalu. Skandalem jest pełna opłata za windę na 1-szym piętrze, ale
          lokatorów z wyższych pięter jest zawsze więcej i przegłosują. :)
      • Gość: mi Re: Nie chcą płacić od metra za windy, śmieci i d IP: 193.110.99.* 11.03.10, 11:05
        Jasne, najlepiej za nic nie płacić i mieszkać.
        Winda to nie autobus, nie płaci się za przejazd. Niezależnie od tego czy ktoś używa czy nie - musi być konserwowana i pod nadzorem UDT. A to kosztuje. Komuś nie pasuje - są bloki bez wnidy albo domki jednorodzinne.

        pozdr,
        mi
      • Gość: gosciu Re: Nie chcą płacić od metra za windy, śmieci i d IP: 199.67.203.* 11.03.10, 11:32
        Gość portalu: aga napisał(a):

        > w ustawie o własnosci lokali jest niestety przpis mówiący o
        opłatach
        > od metrażu

        ale WM to prywatne stowarzyszenie wiec jesli czlonkowie na walnym
        uchwala inny sposob rozliczania to zapis ustawy tego nie zmieni,
        chyba ze ktos taka uchwale WM zaskarzy do sadu
    • warzaw_bike_killerz NIepelni rozumu... 11.03.10, 11:29
      Kogo to obchodzi, czy ktos jedzie samochodem w pojedynke, czy rozklada ilosc
      wypalonej beznyny na 5 osob.

      Koszty windy powinny byc nie dzielone z metra tylko byc podzielone na ilosc
      lokali. Koniec.

      Cala reszta od licznikow (np przeplywowych na ogrzewanie)
      Czesci wspolne podzielone na ilosc lokali.

      Smieci na ilosc lokali.

      Jednoosobowy dewiant na 80 m2 potrafi ich wiecej naprodukowac niz 10-cio
      osobowa rodzina na 20 m2.

      Wszystkie inne rozliczenia to tylko tworzenie wirtualnych problemow aby
      czlonkowie sie przepychali miedzy soba, bo zarzad sie wyzywi na tych
      przepychankach. Czesc nawet bedzie zadowolona z zarzadu po tych przepychankach.

      Kazdy kombinuje jak placic mniej. Najmniej zaplaci, gdy sobie sam wybuduje
      wille na wlasnym gruncie.
      (Wiem - wtedy doceni, jak malo placil w spoldzielni)
      • robot_humano Re: NIepelni rozumu... 11.03.10, 13:07
        warzaw_bike_killerz napisał:

        Najmniej zaplaci, gdy sobie sam wybuduje
        > wille na wlasnym gruncie.
        > (Wiem - wtedy doceni, jak malo placil w spoldzielni)

        Żebyś się nie zdziwił - zwłaszcza jak policzysz koszty ogrzewania. Podpowiadam z czym możesz porównać: dom typu "sześcian polski" AD 1978, pustak żużlobetonowy, zero dociepleń, stare okna. Roczny koszt grzania domu i ciepłej wody węglem i drewnem - 3000PLN. A teraz policz koszt ogrzewania 110m mieszkania w bloku. I nie zapomnij o doliczeniu grzania wody (gaz/ciepłownia).
        • Gość: kixx Re: NIepelni rozumu... IP: *.acn.waw.pl 01.06.11, 21:05
          nie musze liczyc
          za blisko stumetrowe mieszkanie place niecaly tysiac zl wlasnych kosztow rocznie plus niewiele mniej kosztow ogolnospoldzielczych
          rozliczenia na podstawie licznikow pokazujacych rzeczywisty pobor energii(nie podzielnikow).
          Maly szczegol jeszcze,w mieszkaniu mam cieplo.Jak slysze od znajomych ile placa za ogrzanie niezle ocieplonych domow ogrzewanych gazem(fakt,ze nie weglem,ani drewnem-moze to taniej) to czule glaszcze moj pelen portfel.
          woda niech kosztuje kolejny tysiac.
          Opowiesci o oszczednych domkach i kosztownych mieszkaniach to mit-wszytko zalezy od tego,jak ocieplony jest dom,jaki sposob rozliczenia przyjela spoldzielnia,czy wspolnota,oraz czy mieszkancy domku sa w zimie w stanie wytrzymac stala temperature w pomieszczeniach oscylujaca w granicach 16 stopni
    • piotrekeke We wspólnocie jest lepiej niz w spółdzielni 11.03.10, 13:01
      Wspólnoty mieszkaniowe obejmuje "Ustawa o własnosci lokali", z
      której jasno wynika które koszty rozlicza się na m2 (raczej udział w
      całkowitej powierzchni) a które za osobę.

      Ogólnie - to aż dziwne że ludzie jeszcze chcą kupowac mieszkania
      spółdzielcze.
      • Gość: Tomo Re: We wspólnocie jest lepiej niz w spółdzielni IP: *.merinet.pl 11.03.10, 19:38
        piotrekeke napisał:
        ... Ogólnie - to aż dziwne że ludzie jeszcze chcą kupowac mieszkania
        spółdzielcze.


        Nie twierdzę, że spółdzielnia to idealny twór, ale masz inny
        (wyraźnie lepszy) pomysł? Wspólnota? Tam się dopiero dzieje (a
        właściwie w większości wypadków nie dzieje). Na wniosek pana Kazia z
        ostatniego piętra by naprawić dach, bo zalewa mu mieszkanie pani
        Ziuta z parteru odpowiada, że jej nie stać, a poza tym u niej jest
        sucho. W ramach rewanżu pan Kazio zablokuje wymianę drzwi
        wejściowych żeby pani Ziucie wiało. W efekcie mamy zniszczone
        ostatnie piętro przez wodę i obsraną klatkę schodową + ogrzewanie
        ulicy. Taka jest Polska i tacy są Polacy. Przymus jest jedyną metodą.
    • Gość: julia Nie chcą płacić od metra za windy, śmieci i dom... IP: *.vast.net.pl 11.03.10, 17:25
      o takim naliczaniu kosztow za metry mieszkania, mysla tez w innych
      spoldzielniach a zaden system naliczania, nie bedzie sprawiedliwy. pol zartem,
      pol serio. przejazd winda, wprowadzic na karte platnicza?
    • Gość: aoch@interia.eu Nie chcą płacić od metra za windy, śmieci i dom... IP: *.146.87.10.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.03.10, 17:37
      Ja też pisałam do spółdzielni i administracji ich tłumaczenie jest jedno,że
      nie są w stanie stwierdzić ilu mieszkańców mieszka w lokalu i aby się nie
      przemęczać pracą najłatwiejszym sposobem było obciążyć wszystkich lokatorów
      kosztami ,a żeby było śmieszniej to jeszcze zróżnicowali ceny za wywóz śmieci
      i wprowadzili większy zamęt chociaż uzgodnionio z Radą Osiedla ,że opłaty będą
      jednej wysokości.Poza tym opłaty za podstawową eksploatację w budynkach z
      windami czy bez wind są jednakowe w niektórych budynkach-to wszystko to jeden
      wielki bałagan, który emerytów i rencistów doprowadza szewskiej pasji i czują
      się pokrzywdzeni,ale kto by się liczył ze starymi ludżmi.
    • w.i.l Ludzie, obudźcie się. Prawdziwy problem to 11.03.10, 17:52
      horrendalne ceny za te wszystkie windy, śmieci itp.
      Gdyby nie były podwyższane co i raz do niebotycznych wysokości to
      kto by tam się kłopotał czy ode łba czy od metra?
      Okradają was a wy winicie siebie samych.
    • Gość: merypol Nie chcą płacić od metra za windy, śmieci i dom... IP: *.aster.pl 11.03.10, 19:22
      Witam

      płacenie od metrażu mieszkania za wywóz śmieci, windy itd.
      jest to pomysł stosowany systemowo z nakazu i za pomysłem
      wymysłem takich organów jak Związek Spółdzielczości sugerujący
      stosowanie kreatywnych form nienależnych opłat.
      Jak zaznaczyłam, ma to miejsce we wszystkich spółdzielniach
      małych i oczywiście dużych, które działają niczym generatory
      narzucają spółdzielcom opłaty, niesłuszne, zawyżone, ale

      dzieje się to z uwagi na głupotę ludzi nie dbających o własny
      interes nie widząc "gescheftu" pomysłodawców.

      Obudźcie się zacznijcie dbać o własne dobro, własne pieniądze
      trwonione przez "aktywistów spółdzielczych" którzy liczą
      na brak wiedzy i działania.
      Możecie i macie prawo analizować i kontrolować wszystkie
      decyzje w zakresie wydawania WASZYCH / NASZYCH pieniędzy !
    • elzbietawypych Spóldzielnie nas okradają 13.03.10, 15:06
      Zarządy tylko kombinują jak wyciśnąć z nas jak najwięcej kasy.
      Dlatego wymyślili te opłaty od metra. W ursynowskiej
      spółdzielni "Natolin. Wyżyny" powiększyli nam metraż lokali o
      piwnice.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja