"Wolę knajpy od banków. Tu rodzą się idee"

IP: *.jjs-isp.pl 15.03.10, 10:24
Bardzo dobrze że zamykają ten lokal bo na drzwiach był napis że wstęp tylko z
jakąś kartą (widać nawet na zdjęciu). Zabawy w elitaryzm i clubbing to proszę
bardzo ale za własną kasę. Lokal po preferencyjnej stawce MUSI być dostępny
dla każdego.

Mlecznych żal ale sądzę że należy im się lekki upgrade. Bez meneli, bez bonów
żywieniowych (albo w ograniczonej ilości), to powinny być tanie stołówki a nie
jakieś zagłębia socjalu. Na przykład w Prasowym je się znacznie przyjemniej
niż w Złotej Kurce czy Familijnym.
    • iniesta "Wolę knajpy od banków. Tu rodzą się idee" 15.03.10, 10:34
      To szokujące jak bardzo władze Warszawy nienawidzą Warszawiaków. Arbitralnie i
      zupełnie nierealistycznie ustalane podatki gruntowe, widoczna gołym okiem
      korupcja przy przetargach na lokale miejskie. Podnoszenie czynszów do takiego
      poziomu, że na wynajem mogą pozwolić sobie tylko banki, jednoręcy bandyci i
      tania odzież... A miało być lepiej po tym, jak pozbyliśmy się Lecha "Rondo
      Zesłańców Syberyjskich, pod którym nie mogą przejechać TIR-y" Kaczyńskiego.
      • Gość: Glinthor Re: "Wolę knajpy od banków. Tu rodzą się idee" IP: *.messagelabs.net 15.03.10, 10:40
        Fakt faktem, że coraz trudniej znaleźść jakiś fajny lokal (PUB) w
        Warszawie. Na osiedlu na którym mieszkam na parterze zlokalizowane
        są pawilony usługowe, żeby nie skłamac 90% to Banki, brakuje chyba
        tylklo PKO bp i SA, a lokali jest ze 30.
        Jak już się wybierzesz to cięzko znaleźć miejsce bo wszytko
        zatłoczone. Sąd te banki biorą tyle forsy przeciez większosć to
        franszczyzna i mają włsny budżet.
        • Gość: pożeracz banków Banków za chwilę nie będzie, cierpliwości IP: *.jjs-isp.pl 15.03.10, 10:44
          To był epizod "akcji kredytowej", poza tym nie ma żadnej
          racji bytu!
      • bolek_i_jego_worek Re: "Wolę knajpy od banków. Tu rodzą się idee" 15.03.10, 10:45
        iniesta napisał:

        ...A miało być lepiej po tym, jak pozbyliśmy się Lecha "Rondo
        > Zesłańców Syberyjskich, pod którym nie mogą przejechać TIR-y" Kaczyńskiego.

        No widzisz, masz nauczkę żeby nie wierzyć w to co Wyborcza wypisuje.
      • Gość: giewont Re: "Wolę knajpy od banków. Tu rodzą się idee" IP: 80.51.132.* 08.04.10, 21:35
        iniesta napisał:

        > To szokujące jak bardzo władze Warszawy nienawidzą Warszawiaków.

        To szokujące jak Warszawiacy głosują na władze które swoich wyborców nienawidzą.
    • Gość: vortex w LeMadame IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.10, 10:43
      to i owszem, parowy serwowali jedna za druga. Stawkie preferencyjne
      placili, ale piwo krugom lalo sie w kufle. W imie wyzszej sztuki
      niejaka Margot (Malgoska po naszemu), latala po knajpie ze swieczka
      w d.pie. Przy wejsciu zas kolezka sniady taksowal gosci i co
      przasniejszych do domu odsylal.
      A na tych londynskich "U kucharzy" - to jeszcze im medalu na szyi
      bym nie wieszal. U nas niestety nie udalo sie goldy bez wyszynku
      sprzedawac, wiec probuja frajerskie od wyspiarzy uskutecznic. Sie
      zobaczy.
      • anmanika Re: w LeMadame 15.03.10, 12:13
        Przypominam, że np Bajka i Poziomka zostały zlikwidowane bo prywatny włąsciciel kamienicy podniósł czynsze, a nie miasto.
        Kawiarnia ktora powstała na miejscu Bajki też padła tak w nawiasie
        • dorsai68 Otóż to 15.03.10, 18:03
          Swoją drogą panu Nowakowi Krakowskie Przedmieście z jego knajpami "śmierdzi", bo tam nie "ludzie warszawskich mediów, środowiska reklamowego i artystycznego" lokale otworzyli, ale tacy zwykli przedsiębiorcy, znający się na kuchni, ale nie na lansie.
          Zaś pan Nowak recenzent kulinarny "Gazety", w drugim jest mistrzem, w pierwszym... cóż... żabą na trampolinie.
    • Gość: wars Kapitalizm zjada swoje dzieci! IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 15.03.10, 12:22
      gdy kilkanascie lat temu otwierali MN, był początek dzikiego, bezdusznego,
      niemoralnego polskiego kapitalismu. MN stworzyli i obracalisie w nim ludzie
      kapitalismu. Skupieni w swoim wlasnym srodowisku, dorabiali sie wielkich
      fortun. prawnicy, artysci, estradowcy, menedzerowie, pracownicy korporacji.
      Srodowisko wzajemnej adoracji, warszawka, zyla sobie poza rzeczywistoscia,
      odcieci od plebsu kartami klubowymi korzystala z urokow kapitalizmu.

      dzis, kiedy kapitalizm zapukal do ich drzwi, ten kapitalizm, ktory oni
      zaprosili do Polski, na ktorym sie wzbogacili, rozpoczal sie wielki placz i
      lament.

      A z jakiej to racji Panstwo MN maja byc faworyzowani? w okolicy jest 30 knajp,
      restauracji i lokali. dlaczego oni maja byc lepsi? dlaczego miasto, dlaczego
      JA mamy do ich interesu dokladac.
      Bo wydaja kwartalnik fotograficzny? przeciez to ich gazetka do poprawiania
      sobie samopoczucia artystycznego.
      A te wystawy? przeciez to dekorowanie scian i przyciaganie do siebie klientow.
      Jak sie "artyscie" da powiesic kilka zdjec, to pewnie przyjdzie tu na kawe i
      rozpowie wszedzie, jakie to MN jest super. darmowa reklama. najskuteczniejsza,
      bo szeptana.
      nie zgadzam sie na utrzymywanie smiesznie nieskiego czynszu.

      jest kapitalizm, prawda?

      Placcie ile zada wlasciciel, negocjujcie z nim. przeciez to umiecie robic.
      jestescie kapitalistami. od 16 lat dorabiacie sie na miejskiej tkance. albo
      podniescie ceny, albo przeniescie sie do innego lokalu. albo obetnijcie sobie
      wynagrodzenie.

      mozliwosci jest 100
      ale miejcie honor i nie zaslaniajcie sie dziecmi i kultura, bo to jest paskudne.
    • Gość: wawiak Lajkonik i Alibaba to byly pigalaki a nie knajpy! IP: *.cable.fcom.ch 15.03.10, 17:46
      Panie Nowak, jak Pan nie jestes z Warszawy, to Pan nie pisz o rzeczach
      na ktorych sie nie znasz. Tak sie sklada, ze Lajkonik i Alibaba to
      byly tlumnie odwiedzane ale przez tanie, meski prostytutki i ich
      adoratorow a nie szanujac sie klientele. Speluny to byly jakich malo.
      • uzman Re: Lajkonik i Alibaba to byly pigalaki a nie kna 17.03.10, 19:37
        Akurat na tych klimatach to p. Nowak zna się pewnie nieźle.
    • zbizar "Wolę knajpy od banków. Tu rodzą się idee" 16.03.10, 20:16
      tak to prawda ... wyludnia sie ulice place miasto po 5 -tej
      godzinie stanie sie puste . Chya tego ratusz nie chce ! ale o czym
      tu mowic jescli tysli sie o kasie a nie o miescie ! Tak na prawde
      zastanawiam sie czy w ratuszu siedza odpowiedni ludzie na
      odpowiednich stolkach . Powinno pomysles sie o zatrudnieniu
      ekspertow lub rady w tym temacie !
    • Gość: spacemarine Czarnowidztwo oderwane od rzeczywistości... IP: *.aster.pl 16.03.10, 21:45
      Pan chyba dawno nie był na chmielnej. tak się składa że ta ulica zaczyna
      odżywać - pojawia się parę nowych lokali gastronomicznych, te istniejące też
      sobie radzą nieźle. Wbrew czarnowidztwu z artykułu z warszawskimi ulicami nie
      jest tak źle i z warszawską gastronomią nie jest tragicznie. Ja się nawet mogę
      zgodzić z postulatem wspierania gastronomii i kontroli jakie lokale powstają
      na mieście. Z drugiej jednak strony nie mogę się oprzeć wrażeniu że skoro MN
      ma tylu fanów to nie powinno ich zrazić podniesienie cen... najwyżej zapłacą 2
      zł więcej za piwo, nie?
      Swoją drogą ciekawe czy w Londynie pan G. będzie rżnął tamtejsze urzędy na
      alkoholowej koncesji jak to robił w Przekąskach Zakąskach...
      • Gość: wawak Chmielna - ulica z potencjałem IP: 212.76.37.* 08.04.10, 21:25
        Chmielna już jest pełna życia: knajpki, restauracje, sklepiki
        ...niedawno otwarte Art Bar Cafe ThePictures Chmielna 26 jest
        przykładem dodatkowym dowodem ożywienia. Naprawdę warto dla Warszawy
        zainwestować w rewiatalizację ; ta ulica ma naprawdę potencjał !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja