Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je w...

IP: *.home.aster.pl 16.03.10, 09:03
cóż za rozbudowany artykuł :)
    • dorasia Problem z leczeniem - nie każdemu lekarzowi 16.03.10, 10:04
      się chce. Pacjencie,w ramach opłacanych składek najlepiej zrobisz nie
      zawracając doopy lekarzowi i lecząc się samemu. Pan/pani doktor w tym czasie
      pokrzyczy, że za mało zarabia, pindy z NFZ pokrygują się przed kamerami, że
      "oni oczywiście są cacy, ale cóż oni mogą".
      Dobrze, że te oddziały ratunkowe mogą chociaż leczyć.
      • Gość: rotten Re: Problem z leczeniem - nie każdemu lekarzowi IP: *.chello.pl 16.03.10, 10:46
        zapomina się, że wystawienie druku zwolnienia nie jest leczeniem.
        Jest wystawieniem kwitu do kasy. Nie rozumiem, dlaczego ma się tym
        zajmować lekarz? Wystarczy chyba, jak powie, że pacjent powinien
        pozostać w domu przez tyle a tyle dni..?
        • Gość: tor22 Re: Problem z leczeniem - nie każdemu lekarzowi IP: *.mostostal.waw.pl 16.03.10, 10:52
          a to nie tak że tylko z pieczątką lekarza ono ważne - że tylko oni mają do tego
          uprawnienia :??
          I może jest wystawieniem druku do kasy, ale też jest poświadczeniem stanu
          zdrowia chorego a kto to ma zrobić ochroniarz.
        • andrzejto1 Re: Problem z leczeniem - nie każdemu lekarzowi 16.03.10, 10:56
          Gość portalu: rotten napisał(a):

          > zapomina się, że wystawienie druku zwolnienia nie jest leczeniem.
          Jak rozumiem zalecenie lekarza, aby chory spędził kilka dni w domu nie jest
          formą leczenia?? A to interesujące rzeczy opowiadasz.


          > Jest wystawieniem kwitu do kasy.
          Kwit do kasy to się nazywa faktura. Jakbym nie wiedział. A chory przychodząc do
          lekarza i korzystając z jego usług upoważnił lekarza, by wystawił fakturę do NFZ.

          Nie rozumiem, dlaczego ma się tym
          > zajmować lekarz? Wystarczy chyba, jak powie, że pacjent powinien
          > pozostać w domu przez tyle a tyle dni..?

          Jakoś tak się składa, ze ci którzy potrzebują zwolnienia zwykle są gdzieś
          zatrudnieni. I na gębę nikt nie pozwoli pracownikowi posiedzieć w domu. A jak
          napisałem wyżej polecenie pozostania w domu jest zaleceniem lekarskim, czyli też
          leczeniem. I lekarz musi dać na to podkładkę. Tak samo jak na zakup leków czyli
          receptę. Jak mu się nie chce pisać samemu, to niech sobie zatrudni sekretarkę.
          To wolny kraj i nikt go do wypisywania kwitów nie zmusza.
          • Gość: rotten Re: Problem z leczeniem - nie każdemu lekarzowi IP: *.chello.pl 16.03.10, 13:59
            zzalecenie pozostania w domu jest formą leczenia. Kwit- nie jest
            (chyba że chory dodatkowo owija np. chorą nogę tym kwitem). Piszesz
            o fakturze do NFZ- a zwolnienie jest przecież kwitem do Ministerstwa
            Pracy, więc o co chodzi?
            A co do zwolnienia na gębę - po pierwsze w normalnym państwie
            pracownik może SAM się zwolnić z pracy- telefonując, że jest chory.
            Jak pracodawca go sprawdzi i będzie to nieprawda- to będzie kuku.
            No i pieczątka- podpis jest ważny. Pieczątkę lekarską już dziś
            możesz zamówić od ręki u grawera. Pracowałam w UK_ przez cały czas
            wypisywałam zlecenia, recepty, skierowania na badania- nikomu w NHS
            do głowy nie przyszło, żeby wyrabiać mi pieczątkę- zresztą jak
            pozostałym lekarzom. Podpis i jeszcze raz podpis.
            • Gość: a Re: Problem z leczeniem - nie każdemu lekarzowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 18:12
              Chyba sie nie myle sadzac, ze nalezysz do tych, ktorzy uwazaja, ze
              lekarz to ktos w rodzaju szamana/kaplana/majestatu - wszystko razem
              do kupy. W kazdym razie lekarz dysponuje wiedza tajemna i jest
              przeznaczony do zadan wyzszych niz jakies tam wypisywanie kwitow.
              Wielu lekarzy w tym pogladzie zapedza sie tak daleko, ze rowniez
              wypisanie recepty traktuje jak zlo konieczne i w protescie gryzmoli
              byle jak - farmaceuta ma sie domyslic, a jesli sie nie domysli,
              pacjent przyjdzie se do lekarza jeszcze raz.
              • Gość: rotten Re: Problem z leczeniem - nie każdemu lekarzowi IP: *.chello.pl 16.03.10, 18:50
                opisałam, jak to się robi w krajach o normalnym- a nie agresywnym -
                stosunku do lekarza. W liceum byłam w mat-fizie- recepty wypisuję
                pismem prawie technicznym. Twoje uogólnianie na nic się nie zdaje.
              • Gość: aska Re: Problem z leczeniem - nie każdemu lekarzowi IP: *.chello.pl 16.03.10, 19:25
                w ramach rehabilitacji se polata:)
      • Gość: rotten Re: Problem z leczeniem - nie każdemu lekarzowi IP: *.chello.pl 16.03.10, 14:08
        najczęstszym powodem odmowy wystawienia zwolnienia w SOR- jest brak
        aktualnego dokumentu ubezpieczenia. Pacjenci powinni się cieszyć, że
        są odsyłani po zwolnienie do lekarza POZ- w drodze do niego mogą
        odnaleźć i podbić książeczkę ubezpieczeniową.
        • Gość: kixx Re: Problem z leczeniem - nie każdemu lekarzowi IP: *.acn.waw.pl 16.03.10, 16:46
          Gość portalu: rotten napisał(a):

          > najczęstszym powodem odmowy wystawienia zwolnienia w SOR- jest
          brak
          > aktualnego dokumentu ubezpieczenia. Pacjenci powinni się cieszyć,
          że
          > są odsyłani po zwolnienie do lekarza POZ- w drodze do niego mogą
          > odnaleźć i podbić książeczkę ubezpieczeniową.


          €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€

          o ile bedzie takowa mial
          biznes.interia.pl/news/ksiazeczki-ubezpieczeniowe-do-lamusa,1396092
      • Gość: lek Re: Problem z leczeniem - nie każdemu lekarzowi IP: 109.243.59.* 19.03.10, 12:07
        druk zwolnienia wypelnia sie bardzo dlugo.specjalnie zostal tak skonstruowany-np.niektore dane wpisuje sie dwukrotnie-po co pesel i data urodzenia skoro jedne wynika z drugiego??.przy najmniejszym bledzie -pomylce trzaba wszytsko wpisywac od poczatku.w rezultacie lekarz muswpisac dane nip kod chory nip placowki zatrudnienia ,skrocona nazwe etc.zajmuje to tyle co wizyta-jesli jeszcze trzeba wypisac recepty-tu tez najmniejszy blad i aptekarz leku nie wyda-zwlaszcza jesli jest refundowany.potem wypelnic druk dla nfz z wizyty ,opisac wszystko w karcie ,znalezc odpowiednie kody.i tak z kazdym jednym pacjentem...to wszystko odrywa go naprawde powinien robic-myslec i zajac sie tylko przypadkiem.ale tak to wlasnie reguluje nfz.
    • Gość: chris Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je w... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 10:12
      Widać, że apele do lekarzy o niewystawianie zwolnień i oszczędzanie funduszy
      ZUS przyniosły efekt. Do tej pory kłopot był w drugą stronę - zwolnień było za
      dużo, ministrowie apelowali a ZUS kontrolował. W końcu jednak lekarze
      zauważyli, że te 10 minut przeznaczone na wystawienie zwolnienia można po
      prostu zaoszczędzić, szczególnie, że pacjenci leczą się nie u konkretnego
      lekarza a w instytucji. Sprawa zwolnień przestała być medyczna a stała się
      urzędnicza - poradnia daje a ZUS zabiera.
      • andrzejto1 Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je 16.03.10, 10:59
        Gość portalu: chris napisał(a):

        > Widać, że apele do lekarzy o niewystawianie zwolnień i oszczędzanie funduszy
        > ZUS przyniosły efekt. Do tej pory kłopot był w drugą stronę - zwolnień było za
        > dużo, ministrowie apelowali a ZUS kontrolował. W końcu jednak lekarze
        > zauważyli, że te 10 minut przeznaczone na wystawienie zwolnienia można po
        > prostu zaoszczędzić, szczególnie, że pacjenci leczą się nie u konkretnego
        > lekarza a w instytucji. Sprawa zwolnień przestała być medyczna a stała się
        > urzędnicza - poradnia daje a ZUS zabiera.

        Tak się składa, że ze zwolnienie do 30 dni płaci pracodawca a nie ZUS. Więc ZUS
        robi zadymę z powodów protestów pracodawców.
    • do100jnik na festiwalu teatrów w arszawie 3 lub 4 lata temu 16.03.10, 10:14
      był teatr z Rumunii z przedstawieniem o ile pamiętam to pod tytułem Izba
      Przyjęć, w każdym razie chory przychodził, stawiał sobie diagnozę, leczył się
      też sam a na koniec płacił rachunek, wygląda, że szefostwo szpitala MSWiA na
      Wołoskiej była na tym przedstawieniu i postanowiła skorzystać z dobrych wzorów
      • Gość: Dziobro Re: na festiwalu teatrów w arszawie 3 lub 4 lata IP: 109.243.154.* 17.03.10, 00:08
        Z tego co wiem to od lat szefostwo tego szpitala organizuje łapankę do pracy w SOR, a jak pokazują przykłady wielu szpitali nie jest to działalność dochodowa. Mieli oni kiedyś kurę znoszaca złote jajka- transplatologię, ale pewien minister ją zarżnął. zatem drodzy warszawiacy cieszcie się że macie sie jeszcze gdzie leczyć, bo pracują tam naprawdę dobrzy lekarze, i nie zawracajcie im głowy pisamien zwolnień. Od tego był ten pierwszy, któremu niedość, że nie chciało się pomyśleć, to nawet nie chciało się napisać. On może podziękować ministrowi temu od zarżnietej kury i jeszcze kliku innym, że przegonili co mądrzejszą konkurencję.
    • Gość: gość Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je w... IP: *.chello.pl 16.03.10, 10:46
      oddzial ratunkowy nie jest od wystawiania zwolnień. trafiaja tam
      ludzie wymagajacy pilnej interwencji. tacy ktorzy powinni byc w
      szpitalu- i wtedy szpital wystawia zwolnienie lub wymagaja dalszego
      leczenia w POZ i wtedy lekarz tam wystawia zwolnienie.
      na oddzial ratunkowy czesto trafiaja chorzy z przeziębieniem. od
      tego typu konsultacji jest przychodnia lub nocna pomoc lekarska.
      • Gość: ed Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.tktelekom.pl 16.03.10, 12:09
        nieprawda. Zgodnie z obowiązującym prawem (ustawa o zawodzie
        lekarza), zwolnienie wystawia lekarz, który bezpośrednio
        przeprowadził badanie.
        • Gość: Yogi Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.punkt.opole.pl 16.03.10, 20:40
          Zwolnienie wystawia lekarz, który uzyskał w ZUS uprawnienia do ich
          wystawiania. A ZUS za nieprawidłowo wypisane zwolnienia karze
          odebraniem tych uprawień, więc niech się nie dziwi, że lekarze nie
          chcą zwolnień wypisywać. Poza tym trzeba z ZUS odebrać odpowiednie
          druki, które są przydzielane lekarzowi, a nie instytucji, najlepiej
          je odbierać osobiście, więc szkoda zachodu.
          Natomiast jeśli pacjentka ma na wypisie z SOR zalecenie 10 dni
          zwolnienia, to takie zwolnienie może wypisać lekarz POZ (a na dobrą
          sprawę powinien też lekarz-orzecznik ZUS). A na SORze jest wiele
          innych ważniejszych spraw, niż wypisywanie druku ZUS ZLA. (mnóstwo
          rubryczek, wiele informacji, których pacjent nie pamięta)
          • aelithe Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je 16.03.10, 22:57
            Yogi nakazanie wypisania jest sprzeczne z prawem
            Lekarz może wystawić zwolnienie lekarskie jedynie na podstawie
            osobiste badania jeśłi stwierdzi okoliczności uniemożliwiające
            podjęcie pracy na zajmowanym stanowisku. Kolega, który takich
            okoliczności nie stwierdzi może cię pozwać za przykrości jakich
            doznał od pacjenta pieniacza.
            prawdopodobnie zwolnienie będzie zatwierdzał orzecznik lub lekarz
            medycyny pracy - wybacz, ale nie będziesz wtedy pisał numeru
            jednostki chorobowej ; ale list do lekarza zatwierdzajcego
            zwolnienia, wtedy dopiero pacjenci zaczną na ciebie kląć.

            nie wystawianie zaświadczeń przez lekarzy pomocy doraźnej jest
            działaniem zmierzającym do ukrucenia zgłaszania się po uzyskanie
            zaświadczeń o niezdolności do pracy.
      • andrzejto1 Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je 16.03.10, 12:19
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > oddzial ratunkowy nie jest od wystawiania zwolnień. trafiaja tam
        > ludzie wymagajacy pilnej interwencji. tacy ktorzy powinni byc w
        > szpitalu- i wtedy szpital wystawia zwolnienie lub wymagaja dalszego
        > leczenia w POZ i wtedy lekarz tam wystawia zwolnienie.

        Bywałem czasem na takowym oddziale i nie zawsze chory wymagał hospitalizacji.
        Poza tym NFZ i ZUS wymaga, aby lekarz stawiający diagnozę wystawiał zwolnienie.
        Więc o co chodzi??

        > na oddzial ratunkowy czesto trafiaja chorzy z przeziębieniem. od
        > tego typu konsultacji jest przychodnia lub nocna pomoc lekarska.

        To go należy tam odesłać a nie się im zajmować.
    • Gość: ggre Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.chello.pl 16.03.10, 10:46
      przeciez lekarz moze wystawic zwolnienie z data do trzech dni wstecz
    • gregsmile lekarz rodzinny lub szpital wystawiaja zwolnienia 16.03.10, 10:48
      ale burdel!
      • Gość: Asia Re: lekarz rodzinny lub szpital wystawiaja zwolni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.10, 11:47
        Burdel to jest też w mojej przychodni, lekarz nie wystawia L4 daje tylko
        karteczkę i trzeba iść do recepcji bo tam pani recepcjonistka wypełnia druczek.
        Kolejki są do rejestracji długie i nikt nie przepuści nikogo, do tego pani
        recepcjonistka co chwile odbiera telefony. Czasem człowiek spędza nawet 40min w
        takiej kolejce. Gdy już pani recepcjonistka wypełni nam nasze L4 trzeba znów
        przemaszerować do lekarza po pieczątkę. I tu też nie każdy chętny wpuścić "po
        pieczątkę".
        Do tego lekarz nie wystawia zwolnienia na dłużej niż na 5dni.

        A w pewnym mieście we Francji, lekarz wystawia L4 na komputerze, drukuje,
        podbija i koniec.
        Szybko i sprawnie, ponieważ całą kartotek jest w komputerze jednym kliknięciem
        wystawia się takie L4 (dane same się przenoszą) lekarz tylko wklepuje liczbę dni
        i tyle!
        No ale polska to polska u nas takie coś za 30lat.
        • Gość: stonoga Re: lekarz rodzinny lub szpital wystawiaja zwolni IP: *.chello.pl 16.03.10, 14:02
          chcesz zwolnienie- to czekasz . W tej Twojej przychodni przynajmniej
          poszli po rozum do głowy i kwitami zajmuje się recepcjonistka.
          • Gość: a Re: lekarz rodzinny lub szpital wystawiaja zwolni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 18:22
            O nastepny przekonany o boskosci lekarskiej.
            • Gość: aska Re: lekarz rodzinny lub szpital wystawiaja zwolni IP: *.chello.pl 16.03.10, 19:26
              o następna wszechwiedząca:)
    • Gość: Sanos Problem ze zwolnieniami - co proszę? IP: 193.24.24.* 16.03.10, 11:00
      Błąd opisanego przypadku polegał na tym, że nie wzięła zwolnienia od
      pierwszego lekarza choćby na 3 dni.
      Większość przychodni korporacyjnych nie ma problemów z wystawianiem krótkich
      zwolnień dla pacjentów, którzy z nich nagminnie nie korzystają. Jeśli tą panią
      bolał brzuch i dostała skierowanie, to mogła od razu poprosić o zwolnienie i
      dopiero jechać do szpitala...
      Krótkie zwolnienia są opłacane przez pracodawce i trudne do kontroli (bo
      zanim dokumenty dotrą do ZUS, zwolnienia już nie ma).
    • Gość: gosc Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je w... IP: *.chello.pl 16.03.10, 11:09
      Poprosze o link do przepisu regulujacego wystawianie zwolnien.
      Takich przypadkow jest wiele, dotyczy szpitali gabinetow prywatnych i nie tylko.
      Na stronie Mazowieckiego NFZ jak opisano w artykule nie ma powyzszego artykulu
      Pozdrawiam
      • Gość: proszę Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.tktelekom.pl 16.03.10, 12:19
        www.nfz-warszawa.pl/index/swiadcze/kom_261009
        • Gość: gosc Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.chello.pl 16.03.10, 13:16
          Dziekuje, pomocne.
          Dziwne jest ze wielu lekarzy nie respektuje prawa a przynajmniej dobrych manier
          w tym zawodzie. Wielekrotnie w mojej praktyce zdarza sie ze przesylaja pacjentow
          z gabinetu obok "specjalisci" po zwolnienie. Notoryczny jest brak historiii
          choroby, leczenia etc. Pacjent przychodzi jak sam mowi "po ciaglasc zwolnienia"?????
          I potrafi zrobic skandal, co najmniej smieszne.
          Wydaje mi sie ze czas z tym skonczyc.

          Mam podac wiecej szczegolow??
          Sam jestem lekarzem i rece mi opadly w stosunku do takich ludzi
          Pozdrawiam
          • Gość: stefek burczymucha Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.chello.pl 16.03.10, 14:11
            a zdarza Ci się telefonicznie odesłać pacjenta do SOR bez badania
            go? wystawiać skierowania do SOR?
    • Gość: iwka Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je w... IP: *.wro-com.net 16.03.10, 11:30
      Miałam taki przypadek kiedy trafiłam na oddział z dzieckiem 6 lat.
      Miałam zostać z dzieckiem w szpitalu 4 góra 5 dni.Zgodziłam się dla
      mnie było zrozumiałe że dostanę zwolnienie na dziecko. No ale
      oczywiście z naszymi wszytskimi przepisami oczywiście mi się nie
      należy, ponieważ dziecko ma opiekę i może zostać samo, tylko że to
      małe dziecko które przechodziło badani okropne poprze gastroskopię
      aż po phmetrię. Wziełam w końcu urlop. Ale jak to możliwe że
      nasze "kochane Państwo"nam mamom ciągle utrudnia, dlaczego tak musi
      być:(
      • Gość: rotten Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.chello.pl 16.03.10, 14:04
        popatrz- to nie brzydkie doktory pozbawiły Cię zwolnienia - tylko
        wredne Państwo...
        • Gość: a Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 18:26
          Doktorku, przestan manifestowac swoja pogarde dla pacjentow, bo
          zwatpie w Twoje powolanie.
          ps. to sarkazm, bo nie mam zludzen co do takich jak Ty.
          • Gość: rotten Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.chello.pl 16.03.10, 18:53
            nawet nie wiesz, o co chodzi z powołaniem do zawodu lekarza. No to
            wyjaśniam: ja mogę zajrzeć bez obrzydzenia do otrzewnej, zbadać
            pacjenta per rectum, zeszyć ranę. Większość populacji ma nudności na
            samą myśl o większości czynności lekarskich. I to jest właśnie
            powołanie. To, o czym myślałeś mix empatii, etyki i deontologii. Ale
            jak się to wszystko ma do wypisywania kwitów dla ministerstwa nawet
            nie zdrowia?
            • Gość: a Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 19:09
              Otoz wyobraz sobie, ze pacjent to nie tylko odbyt, czy kawalek ciala
              z rana szarpana. Pacjent to czlowiek.
              Obawiam sie, ze teoretyczna wiedza o tym czy jest powolanie, nie
              idzie w parze ze zrozumieniem i praktykowaniem tego.
              • Gość: aska Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.chello.pl 16.03.10, 19:28
                nauczycielka się znalazła:)
              • Gość: rotten Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.chello.pl 16.03.10, 19:40
                oj, nie zrozumiałaś...Co wyjaśnić jeszcze raz- powołanie, etykę,
                empatię czy deontologię? Wszyscy tu teoretyzujecie o zawodzie
                lekarza- jacy to jesteśmy niehumanitarni...Odsyłam do artykułu o
                kolejce do onkologa na tvn24.pl- tam zobaczysz, co miał na myśli
                William Osler mówiąc jakieś 100 lat temu, że "choroba niekoniecznie
                eksponuje w człowieku jego dobre strony"
                • titta Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je 22.03.10, 14:21
                  choroba niekoniecznie
                  > eksponuje w człowieku jego dobre strony"
                  I dlatego tez nie kazdy do zawodu lekaza sie nadaje. Wbrew
                  przekonaniu we flakach nie brzydzac sie potrafi grzebac sporo ludzi.
                  Od rzeznikow poczynajac.
            • titta Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je 22.03.10, 14:19
              Mylisz sie. Jesli kogos nie brzydza czewie i badanie per rectum, a
              przy tym empatia jest dla niego obcobrzmiacym slowem zaczynajacym
              sie na "e", to ma powolanie ale do zawodu weterynarza, ew.
              patomorfologa.
              Na zdtowie ludzi wplywa takze ich kondycja psychiczna.
          • Gość: aska Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.chello.pl 16.03.10, 19:27
            przestań manifestować swoją pogardę dla lekarzy:)
    • Gość: bogdan Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je w... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 11:51
      Tylko lekarz, który postawił diagnozę może wystawić zwolnienie. Na jakiej
      podstawie inny lekarz ma wystawiać zwolnienia? Rzecznik NFZ mówił o tym
      wyraźnie. Ustalenia dziennikarza, że istnieje możliwość wystawienia zwolnienia
      z datą wsteczną, wobec wymogu wystawienia zwolnienia przez lekarza
      stawiającego diagnozę, nie mają w tej sprawie żadnego znaczenia i wprowadzają
      zamieszanie.
      • Gość: Ypgi Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.punkt.opole.pl 16.03.10, 20:44
        Ale co ma NFZ do wystawiania zwolnień?
        Każdy lekarz ma prawo wystawić zwolnienie, tylko musi mieć do tego
        podstawę, którą może być wypis z SOR. A na SORze i tak wolno
        wystawić zwolnienie na 3 dni, więc i tak trzeba pofatygować się do
        POZ.
        • aelithe Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je 16.03.10, 23:06
          wybacz ale lekarz który postąpi zgodnie z twoimi wytycznymi utraci
          prawo do wystawiania zaświadczeń na 12 miesięcy.
          Zaświadczenie można wystawić wyłącznie na podstawie osobistego
          badania pacjenta ; jeśli ustali się okoliczności uniemożliwiające
          podjęcie pracy.
          Napisanie, że pacjent jest niezdolny do pracy przez 10 dni; jeśli
          nie wskażesz tych okoliczności w swojej dokumentacji, może być
          powodem wszczęcia przeciwko tobie postępowania prokuratorskiego.
          (poświadczenie nieprawdy - nie ustaliłeś jakie czynności wykonuje, a
          mówisz, że ich nie może wykonywać)
    • super-optymista Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je w... 16.03.10, 11:54
      brawo, mój znajomy cztery razy w roku od ręki dostaje chorobowe na kręgosłup,
      problem w tym, że on nie jest chory, ani też na nic nie cierpi, a potrzebuje
      wolnego ;/
      • Gość: stonoga Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.chello.pl 16.03.10, 14:06
        złóż zawiadomienie o popełnianiu (notorycznym) przestępstwa. Jeśli
        tego nie zrobisz- jesteś współwinny
    • Gość: mis5 Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je w... IP: 109.243.110.* 16.03.10, 12:17
      Osobiście spędziłem 12 godzin w szpitalu Brudnowskim na izbie
      przyjęć.Tam jest horror.W tym czsie zgubiono próbkę moczu i cała
      zabawa z badaniami zaczeła się od nowa.Poza tym brak personelu do
      zniesienia próbki do laboratorium.Koszmar.
      • dorasia Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je 16.03.10, 12:28
        Gość portalu: mis5 napisał(a):

        > Osobiście spędziłem 12 godzin w szpitalu Brudnowskim na izbie
        > przyjęć(...)

        Warszawa ma nowy szpital?
    • bosman_plama Naprawdę ktoś jest zdziwiony? 16.03.10, 12:58
      Przecież ledwie kilka miesięcy temu szumnie ogłaszano wielką akcję
      sprawdzania zasadności zwolnień lekarskich. Skąd teraz to wielkie
      zdziwienie, że lekarze wolą zwolnień nie wypisywać, bo nie wiadomo o co
      się do nich przyczepią urzędnicy decydujący podczas kontroli jakie
      zwolnienie jest zasadne, a jakie nie? Nawet jeśli lekarz dowiedzie
      swoich racji, i tam ma z tym dodatkowe zajęcie. To woli nie wypisywać
      wcale.
    • Gość: aska Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je w... IP: *.chello.pl 16.03.10, 13:21
      do roboty a nie na zwolnieniach siedziec!
    • Gość: doktorek Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je w... IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.10, 14:05
      Spróbuje wyjaśnić, dlaczego na dyżurach i w szpitalnych oddziałach
      ratunkowych nie wystawiamy zwolnień lekarskich.
      Na ostrym dyżurze przyjmuję średnio 70 pacjentów - przywiezionych
      przez Pogotowie, skierowanych przez lekarzy rejonowych oraz tych,
      którzy zgłosili się bez skierowania. Muszę ich zbadać, opisać,
      zarejestrować, zlecić badania dodatkowego itp - badanie zajmuje
      średnio 5 minut, dokumentacja około 7-8 minut.
      Wypisanie zwolnienia zajmuje około 4 minut - następnie kopię
      zwolnienia lekarz musi dostarczyc do ZUS (wysłać listem na własny
      koszt).
      Czy już wiecie, dlaczego nie wypisuję zwolnien????
      • Gość: a Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 18:30
        Ty musisz wyslac, czy przychodnia/szpital?
        • Gość: aska Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.chello.pl 16.03.10, 19:29
          lokaj zapewne musi:)
    • mocca19821 Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je w... 16.03.10, 14:25
      Trzy wizyty na ostrych dyżurach - co 2 dni każda: bo trzeba było czekać aż opuchlizna zejdzie, aż założą opatrunek, aż go ściągną. Za każdym razem to samo: "Proszę zobaczyć, jak dużo ludzi czeka na pomoc, a Pani zatrzymuje mnie tu zwolnieniem"; "Proszę się udać do lekarza rodzinnego, na pewno wystawi" lub "My nie wystawiamy". Po pierwszej wizycie na ostrym dyżurze poszłam więc jak ten osioł do lekarza pierwszego kontaktu, wystałam swoje prosząc o wizytę, a on mi na to: "Ja pacjentów nie podsyłam lekarzowi Kowalskiemu" - i w sumie miał rację, co nie zmienia faktu, że czułam się poniżona i dostałam zwolnienie do czasu kolejnej wizyty na ostrym dyżurze, bez możliwości zadania pytania, czy ja nie za mocno krwawię-bo na to trzeba było wziąć "numerek". Przychodzę na ostry i znów to samo, jakaś paranoja, wszystko boli, a kolejny lekarz twierdzi, że nie wystawiają zwolnień. Nerwy mi puściły i powiedziałam, że nie po to potrącają mi ciężko zarobione pieniądze na składki, żebym musiała się tułać po lekarzach w celu parodniowego choćby zwolnienia, żeby jak sam poradził, uniknąć wysiłku i ponownego krwawienia. Zwolnienie wystawił z ciężkim sercem. PACJENCIE LECZ SIĘ SAM!!! Dodam, że sama byłam kiedyś sekretarką medyczną i wypełniałam zwolnienia pacjentom, bo niejednokrotnie okazywało się, że Panu doktorowi się nie chciało LUB NIE UMIAŁ!!! Czas przypomnieć lekarzom co należy do ich obowiązków
      • Gość: aska Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.chello.pl 16.03.10, 14:32
        kiedy zarabiaz te pieniadze jak stale po ostrych dyzurach łazisz albo na
        zwolnieniu jestes co
        • mocca19821 Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je 16.03.10, 14:39
          czytaj wyraźnie! jeden wypadek - złamany nos. to nie ja się odsyłałam z dyżuru
          na dyżur, tylko mnie odsyłano: 1 wizyta na ostrym dyżurze zakończyła się
          diagnozą, że musi zejść opuchlizna, mam przyjść za 2 dni na opatrunek, za
          kolejne 2 na zdjęcie opatrunku i wszystko na ostrych dyżurach - to nie moje
          życzenie było łazić po ostrych dyżurach, a lekarzy. Bo planowe wizyty (poza
          SOR-ami) są na maj, czerwiec). Jeden wypadek i taka kolejność leczenia: od
          piątku do wtorku. CZYTAJ GOSIU A NIE DOMYŚLAJ SIĘ. Jak wiesz pn-pt są dniami
          roboczymi, więc nie mogę ze złamanym i krawiącym nosem iść do pracy, chyba, ze
          ty chodzisz tak poturbowana.
          • Gość: aska Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.chello.pl 16.03.10, 14:54
            czytam czytam jolu !
            • mocca19821 Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je 16.03.10, 15:20
              gościu, nie gosiu. literka, a ile pozostawiła ci do myślenia, jakie pole do
              wyobraźni. szkoda słów... poprzestanę na tym
              • Gość: aska Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.chello.pl 16.03.10, 16:38
                to Twoja pomyłka:)
                • Gość: a Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 18:36
                  Moze sie nie zamartwiaj, kiedy ona zarabia pieniadze, co? Zajmij sie
                  swoimi zarobkami.
                  • Gość: aska Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.chello.pl 16.03.10, 19:23
                    na zwolnienia nie chodzę to się zajmuję:)
              • Gość: lili Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: 195.184.82.* 16.03.10, 17:35
                Wiesz, jak byłam rok temu na SORze to wogóle nie było tam druków L4. Jeśli
                pacjent był przyjmowany na odział to zwolnienie wydawał lekarz prowadzący.
                Jeżeli po udzieleniu pomocy był zwalniany do domu, to otrzymywał kartkę z
                konsultacji i następnego dnia miał się zgłosić do swojej przychodni i jego
                lekarz wypisywał zwolnienie na podstawie dokumentu z SORu. Może teraz się coś
                zmieniło, ale wtedy wogóle nie wystawiało się za SORze kompletnie żadnych zwolnień.
                • Gość: a Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 18:38
                  No ale to niewiele zmienia: taka kartke tez trza napisac, olaboga.
                  A czas dochtorski jest przeca bezcenny!
                  • Gość: aska Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.chello.pl 16.03.10, 19:30
                    oczywiście,że bezcenny!
          • Gość: rotten Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.chello.pl 16.03.10, 15:24
            potwierdza się stara zasada- jak masz komuś zrobić dobrze- to lepiej
            kopnij go w zadek. Tak naprawdę to lekarz każący Ci zgłosić się na
            kontrolną wizytę do SOR popełnia wykroczenie- NIE MA kontroli w SOR-
            tylko w odnośnej poradni. Ponieważ kolejki są tasiemcowe, a on Cię
            pożałował- to kazał Ci przyjść na ostry dyżur. Zrozumiałaś?
            • Gość: a Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 18:41
              Dlaczego doktorku piszesz do niej jak do niedorozwinietej?
              To lekarz z SOR kazal jej przychodzic na kolejne zmiany opatrunku
              wlasnie na SOR.
              Wyglada wiec na to, ze doktory nie sa nieomylne.
              Zrozumiales?
              • Gość: rotten Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.chello.pl 16.03.10, 18:57
                jaki wniosek z powyższej przypowieści? Kobitę z nosem należało
                wysłać do poradni- gdzieś za 2 miesiące będzie się mogła
                skontrolować. I nie miałaby pretensji do lekarza SOR.A tak- sam
                sobie winien :o)
                • Gość: a Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 19:07
                  Nie udawaj, ze nie rozumiesz o czym pisalam.
                  • Gość: aska Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: *.chello.pl 16.03.10, 19:32
                    łyknij atarax
      • agulha Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je 20.03.10, 23:36
        I tu jest właśnie jeszcze jedna kwestia: dlaczego, jeżeli lekarz ma zastrzeżenia
        do tego, że (według słów pacjenta) inny lekarz skierował pacjenta do niego, nie
        podejmuje próby porozmawiania z tym lekarzem (telefon jest na pieczątce, a
        pieczątka na każdym druczku), tylko "przekazuje informację przez pacjenta",
        czytaj: łaje Bogu ducha winnego, zmaltretowanego człowieka? Mało który pacjent
        przychodzi skierowany przez lekarza, z którym jest w tak zażyłych stosunkach, że
        bez problemu mógłby mu te uwagi przekazać. Byłam świadkiem, jak pewien onkolog
        "konsultował" pacjentkę. Jakieś 10-15 minut, z czego 3/4 spędził na czynieniu
        jej wyrzutów, że w ogóle przyszła (że ją jej doktor skierował), "żeby
        powiedziała mu, że..." i unoszeniu się, jakąż to on grzeczność robi, że z nią
        rozmawia. Samo to, że dane mi było to słyszeć (osobie postronnej), oceniam jako
        żenujące. W krajach cywilizowanych (tak, tak, tych samych, co myślicie, że w
        nich lekarz zwolnień nie wystawia) lekarz kierujący wysyła wraz z pacjentem
        grzeczny list z opisem swoich oczekiwań i przypadku, a lekarz konsultant
        odwzajemnia się równie grzecznym listem z opisem swojego rozpoznania i zaleceń.
    • Gość: wowa Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je w... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 20:53
      Takiego bałaganu w służbie zdrowia nie było odkAd Polska istnieje i
      nie ma się to nijak do tego co mówi Ministerstwo Zdrowia i NFZ. Czy
      Premier zrobi w końcu z tym bałaganem porządek?
    • prof-antoni kolbuszowa 16.03.10, 22:51
      50zł za dwa tygodnie

      krus płaci
    • aelithe Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je w... 16.03.10, 23:12
      generalnie dobrym rozwiązaniem byłoby ustalenie zasad wystawiania
      zwolnień - w jakich okolicznościach , kto i na jak długo
      ułatwiłoby to kontrolę i unormalniło zasady wypisywnaia zwolnień
      niechęć szanownego grona profesorskiego do profesjonalizacji systemu
      ochrony medycznej - w skrócie mówiąc co kto ma wykonać , w jakim
      zakresie, gdzie i kiedy kierować etc.- jest legendarna. Nie będzie
      przecież urzędas ingerował w prywatny biznes nieprawdaż??
    • Gość: wartnik2 ZUS i NFZ mogą rozwiązać problem, wystarczy IP: *.spray.net.pl 16.03.10, 23:26
      że pozbawią tych lekarzy prawa do wystawiania zwolnień i ulgowych recept i od
      razu panie i panowie przestaną być analfabetami, analogiczne rozwiązanie można
      zastosować dla nabazgranych recept, fałszywych zwolnień, fałszywych recept, a
      nie kombinować co tu robić
      • Gość: / Re: ZUS i NFZ mogą rozwiązać problem, wystarczy IP: 109.243.154.* 17.03.10, 00:32
        Tutaj poruszył Pan inny, wręcz odwrotny problem. W artykule piszą, że nikt nie chciał wypisać zwolnienia, a za to sankcję trudno znaleźć.
    • Gość: ZUS Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je w... IP: 109.243.154.* 16.03.10, 23:54
      Przede wszystkim, o tym kto ma prawo wystawiania zwolnień decyduje nie NFZ, a ZUS, a przepisy prawne nie zobowiązują żadnego lekarza do uzyskania takiej zgody od ZUS. Wypisanie zwolnienia jest kłopotliwe, druk jest trochę skąplikowany, a co więcej następnie doktor ma 7 dni na dostarczenie oryginału tego do ZUS. Jeśli się spóźni, to on ponosi tego konsekwencje w postaci utraty tego prawa. Nie należy sie dziwić, że lakarz w SOR nie ma czasu i ochoty na takie formalności, zwłaszcza, że de facto wykonuje on pracę za tego pierwszego z przychodni, który ograniczył się do wypisania skierowania zamiast samemu pomyśleć. Potem niezgodnie z przepisami odmówił wypisania zwolnienia, choć ma prawo wypisać je do 3 dni wstecz. Takiego lekarza powinien wyeleminować rynek usług medycznych, ale nie zrobi tego z braku lekarzy, których skutecznie i w dużej ilości z polskiego rynku wyeliminowali ministrowie poprzedniego rządu. Jedynym rozwiazaniem jest szybka koputeryzacja systemu wypisywania zwolnień, tak aby były one jedynie zapisem elektronicznym, a lekarz wpisywałby jedynie okres niezdolności do pracy i kody chorobowe. Odpadłoby kłopotliwe ustalanie numerów identyfikacyjnych ubezpieczonego i załatwianie formalności w ZUS, a także utrudniłoby to życie tym lekarzom, który za niewielką odpłatnoscia z chęcią wystawią takie zwolnienie nawet bez postawienia rozpoznania, a sa takie czarne owce wśród nas.
    • Gość: gosc zyczliwy Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je w... IP: *.itt.com 16.03.10, 23:59
      czyli w Polsce sa glupie lekarki, jak ide do lekarza to nie musze
      brac zadnego zwonienia, moj lekarz lub szpital faksuje zwolnienie do
      mojego pracodawcy jezeli zwolnienie jest na ponad 4 dni(bez
      weekendu).Ale tak jest w Hameryce
    • Gość: goscUSA Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je w... IP: *.itt.com 17.03.10, 00:06
      Ludzie te komentarze sa ponizej logicznego rozumowania, lekarka
      pierwszego kontaku stwierdzila ze pacjent musi l e z e c 10 dni wiec
      ma zakichany obowiazek wypisac zwolnienie na te 10 dni. To rozumie
      przeciez 10 letnie dziecko. Jezeli tego nie zrobila to znaczy ze
      macie burdel i chamstwo.
      • Gość: Realista Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: 109.243.154.* 17.03.10, 00:28
        Tak jest w Ameryce, a u nas żaden lekarz nie może zostać zmuszony do wypisywania zwolnień. Nie ma takiego prawnego obowiązku aby wystąpić do ZUS o taką zgodę i dalej pisać. Konieczna jest zmiana prawa i komputeryzacja systemu, najlepiej tak aby decyzja o niezdolności do pracy wynikała z dialogu pomiędzy lekarzem leczącym i ubezpieczalnią płacącą za chorobowe- model skandynawski, gdzie ostatecznie decyduje ubezpieczalnia, ale ma dużo danych od leczącego, ktory samodzielnie ma bardzo ograniczoną możliwość wypisywania zwolnień. W obecnej sytuacji, gdy nieuk pierwszego kontaktu odsyła do diagnostyki komu innemu i nic go to nie kosztuje, nie wydusi się z tego systemu niczego dobrego.
        • agulha Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je 20.03.10, 23:40
          Realnie to jak jednego z drugim zwolnią z roboty wskutek braku niezbędnych
          uprawnień do jej wykonywania (jak ci niezmuszeni nie wystąpią do ZUS o zgodę na
          wypisywanie zwolnień), to może niektórzy trochę otrzeźwieją. Inna rzecz, że od
          samej pisaniny powinny być komputery i sekretarki, szczególnie, że po
          wypowiedziach w wątku widzę raz jeszcze, że ortografia to nie jest akurat mocna
          strona niektórych kolegów.
    • Gość: kena Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je w... IP: *.centertel.pl 17.03.10, 00:21
      Na stronie internetowej NFZ mazowieckiego nie ma żadnego komunikatu o
      wystawianiu L4!
      • Gość: Obyty Re: Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je IP: 109.243.154.* 17.03.10, 00:30
        Bo NFZ nie ma nic wspólnego ze zwolnieniami lekarskimi tylko ZUS. Ale z tego co wiem to tam też tego nie ma.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja