"Bajka" wraca na Nowy Świat.

16.03.10, 23:34
historia Bajki ma swój happy end. Po zamknięciu baru kawowego w niewielkim lokalu przy Nowym Świecie 44 stworzono nowoczesną restaurację, która jednak nie wytrzymała konkurencji i na przełomie roku została zamknięta. Dlatego właściciel kamienicy zwrócił się do Jadwigi Myrchy, dawnej kierowniczki Bajki, by znów otworzyła kawiarnię. – Remont już trwa. Mam nadzieję, że robotnicy skończą do końca marca – opowiada zadowolona pani Jadwiga Myrcha. – Otwieramy w kwietniu, dopinamy ostatnie formalności.

Kultowy bar kawowy Bajka wraca na Nowy Świat

Ciekawe, czy ZGN, wzorem prywatnych właścicieli kamienic na Nowym Świecie, też zacznie myśleć o realnym, a nie jedynie potencjalnym zysku z lokali użytkowych?
Jak widać, czasem warto zarabiać mniej ale jednak zarabiać, niż windując cenę najmu pozbawić się zarobków.
    • sibeliuss Re: "Bajka" wraca na Nowy Świat. 17.03.10, 09:44
      Amatorska też póki co działa.
      A upadek Roostera powinien ZGN otworzyć oczy.
    • anmanika Re: "Bajka" wraca na Nowy Świat. 17.03.10, 10:51
      To dlaczego ten "wzorowy" właściciel najpierw wyrzucił Bajkę?
      • dorsai68 Re: "Bajka" wraca na Nowy Świat. 17.03.10, 12:58
        Wzorowy i wzorcowy nie są określeniami tożsamymi.

        Dlaczego? Przeczytaj artykuł z ŻW tam dowiesz się wszystkiego.
        • anmanika Re: "Bajka" wraca na Nowy Świat. 17.03.10, 13:27
          Przeczytałam i nie dowiedziałam się dlaczego najpierw właściciel wywindował
          czynsz tak, że Bajka się zwinęła, a później po plajcie kolejnej kawiarnii,
          zmienił zdanie.
          • dorsai68 To nie jest oczywiste? 17.03.10, 17:03
            Lokal zarabia, gdy jest najemca, który za niego zapłaci, a nie, gdy stoi pusty. Chyba lepiej zarobić nieco mniej,ale jednak zarobić, niż dokładać do pustostanu, prawda?
    • Gość: Ania Re: "Bajka" wraca na Nowy Świat. IP: *.aster.pl 17.03.10, 22:57
      To dobrze. Lepiej, kiedy lokale pozostają na gastronomicznej mapie
      miasta, a nie znikają z niej. Zwłaszcza te ze swoją klientelą i
      klimatem.

      Ten lokal wydawał mi się zbyt ciasny, ale może właśnie ta
      ograniczona przestrzeń wpływała na jego swojskość.
      --
      Jak zawsze sensowna wypowiedź pana Zielińskiego.
Pełna wersja