Straż miejska walczy z psimi kupami

18.03.10, 21:16
i po co?????? nie szkoda kasy??? kundlarze i tak z tego nic nie
zrozumieją, łopatki pizgną gdzieś na trawę obok gówna ich kundla
    • Gość: Adaś Miauczyński Re: Straż miejska walczy z psimi kupami IP: 85.222.87.* 18.03.10, 22:15
      nie rozdawac, tylko wpier.. .dalac mandaty. Nie rozumiem, przeciez
      jesli mowimy o ukrytych podatkach, to ten sposob zarabiania jest
      tanszy niz fotoradar - wystarczy oko straznika uczulone na braz. Sam
      jednego dnia zarobil bym dla miasta tysiaka bez zaciecia.
      • Gość: miecio Re: Straż miejska walczy z psimi kupami IP: *.chello.pl 19.03.10, 09:12
        >Nie rozumiem, przeciez jesli mowimy o ukrytych podatkach, to ten
        sposob zarabiania jest tanszy niz fotoradar

        Też o tym myślałem- przecież jest to nieprzerwany dopływ gotówki do
        kasy miasta i to jak piszesz bez żadnych kosztów. tyle co chodzi
        patroli straży i policji to przez miesiąc uzbierałaby się niezła
        sumka. A może jak niechce straż czy policja to zlecić firmie
        zewnętrznej jak z parkomatami. problem rozwiązałby się błyskawicznie-
        i gówien by nie było, i psy chodziły by w kagańcach i na smyczy
    • dorsai68 Kilka? 3, słownie trzy mandaty... 18.03.10, 22:59
      200 torebek i 3 mandaty.
      Na prawdę, SM ma się czym pochwalić.
    • Gość: Modern Chef Straż miejska walczy z psimi kupami IP: 85.222.87.* 18.03.10, 23:00
      Karać, karać, jak najwięcej karać te swołocz skundloną. Oni muszą się bać
      zostawiać gówno niesprzątnięte!
    • Gość: freeman Smieszne IP: *.chello.pl 19.03.10, 06:20
      Właściciele piesków piwinni za każdy pozostawiony dowód rzeczowy
      dostawać słone mandaty to może by skutecznie przekonało ich do
      obowiązku sprzątania po podopiecznym. Straż Miejska ośmiesza się
      coraz bardziej.
      • Gość: STOP kuposrajom! tylko wysokie mandaty! IP: *.chello.pl 19.03.10, 06:23
    • Gość: grazka Straż miejska walczy z psimi kupami IP: 83.143.139.* 19.03.10, 07:27
      Mieszkam na Pradze Południe. Na moim osiedlu od miesięcy administracja wykłada
      w holu budynku zestawy do zbierania kup. Nie widzę żadnego efektu. Tylko
      wysokie mandaty są w stanie w stanie zmusić psiarzy do sprzątania. Karać,
      karać i jeszcze raz karać.
    • Gość: mp12 Straż miejska walczy z psimi kupami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 08:31
      sami się powinni zająć sprzątaniem psich kup,a nie czatują tylko na to,czy ktoś przypadkiem piwka nie siorpie gdzieś w ustronnym miejscu...
      • Gość: xxx Re: Straż miejska walczy z psimi kupami IP: *.ip.netia.com.pl 19.03.10, 09:22
        O właśnie, po coś ta banda nierobów jest. Niech sprzątają. Po to jest srasz
        miejska, żeby nie trzeba było sprzątać samemu.
    • Gość: Magda Re: Straż miejska walczy z psimi kupami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.10, 08:52
      Zapraszam na Siennicką między Grochowską a Waszyngtona, tam już wcale nie widać
      ziemi, o trawie nie wspominając - jest jedna równa warstwa psich ekskrementów. I
      niech mi nikt nie próbuje wmówić, że to nawóz naturalny i się wchłonie. Penie by
      tak było, gdyby nie to, że uzupełniany jest codziennie.
      A na Grochowskiej z braku trawników pieski radośnie wypróżniają się na betonie,
      co właścicielom zupełnie nie przeszkadza.
      Strażnika miejskiego nie widziałam tam ani razu od 3 lat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja