Gość: t IP: *.chello.pl 19.03.10, 17:08 Wszystko pięknie. U mnie na osiedlu wszystkie śmietniki pozamykane są na klucz. Kosza - ani zwykłego, ani na psie kupy nie ma ani jednego. Gdy zapomnę klucza od śmietnika, mam zjeść kupę swojego psa? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: znds Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym mie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 17:14 Przejdźcie się panowie strażnicy w okolice Alej Ujazdowskich do parku Szwajcaria przy Chopina. Jest kubełek na psie kupy, ale i tak cały park wraz z przyległościami jest ufajdany psimi fekaliami. Przejdźcie się Myśliborską na Tarchominie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoorec Re: Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym m IP: *.murator.com.pl 19.03.10, 17:16 tak, smacznego, ja wole inne smaki dlatego nie mam psa, choć je uwielbiam Odpowiedz Link Zgłoś
kalowiec możesz ją zjeść jak najbardziej, smacznego!!! 19.03.10, 17:17 oby tylko nie zostałą na trawniku czy chodniku, niesamowite nie ma nigdzie kosza na śmieci dramat... Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym mie... 19.03.10, 17:20 no tak,dawno o gównach nie czytaliśmy znowu się zaczyna,to może już lepiej jak śnieg jeszcze popada... módlmy się.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sasasa Re: Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym m IP: *.chello.pl 19.03.10, 17:45 juhu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym m 19.03.10, 17:58 Też się cieszę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadek Re: Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym m IP: *.xdsl.centertel.pl 19.03.10, 17:48 No to wyposażyć Straż Miejską w taczki ,łopaty, szufle i miotły i niech walczą, to będzie napewno czyściej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mim Re: Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym m IP: *.chello.pl 24.03.10, 16:29 Oto odpowiedź typowego polskiego prostaka Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym m 19.03.10, 17:58 Gdzie ty mieszkasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prażanka Zapraszam Straż Miejską na osiedle Kijowska! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 18:22 Zapraszam Straż Miejską na osiedle Kijowska! I nie chodzi tylko o to, że tutaj jest "kupowisko", ale też o to, że wiele psów biega bez smyczy. To karygodne, bo tutaj jest dużo małych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Właściciel psa - człowiek specjalnej troski? 19.03.10, 18:14 No nie ma bidula gdzie wyrzucić,nie widzi kosza na śmieci bidula, więc zbierał to on nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara Re: Właściciel psa - człowiek specjalnej troski? IP: *.chello.pl 19.03.10, 18:53 A co takiego jest specjalnego w prośbie o kosze? Czy właściciel psa to jakiś obywatel drugiej kategorii? Rowerzyści chcą więcej ścieżek rowerowych, posiadacze samochodów więcej miejsc do parkowania, matki ogródków dla dzieci a psiarze, którzy sprzątają po psach możliwości pozbycia się "ładunku". Brakuje nie tylko specjalnych koszy na odchody ale także zwykłych koszy. Ja sprzątam ale to akt dużej determinacji, najczęściej idę do jedynego kosza na psie odchody oddalonego o 2km od mojego domu. Wiem, że można wrzucać do normalnego kosza ale czy wkładanie kupy do kosza na przystanku, pod szkołą czy w ogródku jordanowskim a takie są tylko dostępne na moim osiedlu to nie jest czasami też przejaw chamstwa w stosunku do ludzi, którzy z tych koszy korzystają? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbierająca Kto ma pszczoły... IP: 82.177.247.* 19.03.10, 22:43 ten ma miód, kto ma psa, to ma obowiązek sprzatać. Nikt nie każe kupowac psow, więc skoro juz sie podejmuje taką decyzje, to nalezy zaakceptowac wszystkie konsekwencje :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara Re: Kto ma pszczoły... IP: *.chello.pl 19.03.10, 23:56 Potrzeba jest matką wynalazków. Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Śmieszne. 19.03.10, 23:02 Nie ma koszy? Gdzie ich nie ma? Każdy taki tekst tylko cię pogrąża. Co ile metrów mają być ustawione te kosze, by właściciele psów zaczęli w końcu sprzątać po swoich zwierzakach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara Re: Śmieszne. IP: *.chello.pl 19.03.10, 23:52 Koszy ma być tyle ile powinno aby nie tylko psie kupy ale także inne odpady lądowały w koszu a nie na trawie. Obecność kosza stanowczo zachęca do sprzątania, brak zniechęca i tyle...Już prościej się nie da tłumaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Modern Chef Re: Śmieszne. IP: 85.222.87.* 20.03.10, 08:33 Nie zwalnia cię to z obowiązku ani z odpowiedzialności za sprzątanie po swoim psie. Już prościej nie da się tego wytłumaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara Re: Śmieszne. IP: *.chello.pl 20.03.10, 13:55 Nie jesteśmy na ty ćwoku bez wyobraźni. Wróć lepiej do swoich chamskich rad abym mogła cię raportować. Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 No i chamstwo wylazło na wierzch. 20.03.10, 19:28 Wyrwali babę ze wsi, wsi z baby wyrwać się nie dało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara Re: No i chamstwo wylazło na wierzch. IP: *.chello.pl 20.03.10, 19:58 Ładnie się podsumowałaś. Wpisz sobie to do CV. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hana Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym mie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 18:27 Wreszcie. To jedyna metoda na tę miastową wieś z kundlami. Jak najwięcej patroli straży. A najbardziej oporne buractwo łupać mandatami bez litości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: puolalainen Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym mie... IP: *.aster.pl 19.03.10, 18:33 Powinno być tak: pierwszy mandat: 25 zł, bez możliwości odwołania, bez wymówek, bez zamiany na pouczenie. Za to ostrzeżenie, że... drugi (i każdy następny) mandat wyniesie 500 zł. Skutek: do ludzi dotrze, że za sr*nie psem pod nos ludziom naprawdę można zostać ukaranym, i że powinni być wdzięczni, że pierwszy mandat jest promocyjny, nawet chętnie zapłacą, bo co to 25 zł przy 500. Skoro taki psosracz będzie wiedział, że już ma w papierach pierwsze kupowykroczenie, będzie starannie sprzątał po zwierzu, żeby nie dostać mandatu na 500. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaz Re: Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym m IP: *.morag.vectranet.pl 20.03.10, 00:01 najpierw mandat 25zet,potem 500,a następnym razem ukatrupić właściciela i psa.Najlepiej ,nie?Leczcie się ludzie ,nie oszczędzajcie na tym,będzie to z pożytkiem dla wszystkich ,a szczególnie dla was. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tbs straż miejska = psia kupa IP: 212.180.160.* 19.03.10, 18:37 straż miejska = psia kupa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tofifi Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym mie... IP: *.chello.pl 19.03.10, 18:41 Wprowadzić obowiązkowe dowody dla psów które musi posiadać właściciel spacerując z psem po mieście z dowodem wniesienia podatku od psa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym m IP: *.acn.waw.pl 19.03.10, 18:51 nieee,no ludzie slyszales kiedys o chipowaniu psow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara Re: Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym m IP: *.chello.pl 19.03.10, 19:04 Oraz specjalne dowody dla palczy, którzy spacerują z petem w ustach bo a nuż cisną tego peta na trawę, dowody dla dzieci bo być może rzucą papierek na ulicę...Opodatkujmy najlepiej wszystkich potencjalnych śmieciarzy i śmierdziuchów. Nie będę płacić podatku od psa i nikt mnie do tego nie zmusi. Kupiłam swoje psy z opodatkowanej hodowli, sama je karmię, szczepię i po nich sprzątam używając woreczków eko, za które sama płacę. De facto podatek od moich psów został już odprowadzony przez hodowcę a nie można dwa razy opodatkować tego samego. Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 A kosze? 19.03.10, 23:11 Wyżej napisałaś że jest ich za mało, co ty sobie wyobrażasz, że taki palacz to będzie kosza szukał? Trochę konsekwencji koleżanko. Skoro twierdzisz że koszy brakuje, to znaczy że pbrakuje ich także dla palaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara Re: A kosze? IP: *.chello.pl 19.03.10, 23:58 Sama sobie odpowiedziałaś na swoje pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Modern Chef Re: Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym m IP: 85.222.87.* 20.03.10, 08:36 Twoje rozumowanie wskazuje iż powinnaś się leczyć psychicznie. Psia kupa i pet to nie to samo. Jakoś bardziej mi przeszkadza jak wdepnę w twoje gówno niż w swojego peta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym m IP: *.aster.pl 20.03.10, 13:18 To ciekawe! A mnie jakoś, choć psa nie posiadam, bardziej rażą pety niż kupy! I co Pan nam zrobi?!:) Zresztą o stanie zdrowia umysłu autora postu pt" mniej mnie rażą moje pety" świadczy sam fakt, ze je pali.I że walczy o czystość, choć sam przyznaje się, że śmieci. I pewnie jego własna kupa też by go mniej raziła od psiej. Dla mnie ten Pan, który sprzedaje patenty na uśmiercenie psów, bo srają, sam powinien iść do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara Re: Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym m IP: *.chello.pl 20.03.10, 13:58 Wdepnij lepiej w swoje psycholu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adaś Miauczyński Scigac a nie zbierac!!! IP: 85.222.87.* 19.03.10, 18:50 Co za debilny tytul, straz miejska walczy z brazowym goownem - jakimi srodkami ;)- czy do tego sa powolani? Glupi tytul i tyle, ale szkoda ze zamiast wpiepszac mandaty bawia sie za nasze pieniadze w edukacje chamow od czworonogow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara Re: Scigac a nie zbierac!!! IP: *.chello.pl 19.03.10, 19:10 Za nasze pieniądze-czyli także za pieniądze posiadaczy psów. Życie w społeczeństwie polega na tym, że wszyscy dorzucają się do wspólnej puli i wszyscy mają prawo z nich korzystać-nawet ci, którzy się nie dokładają. Jak widać zaoszędziliśmy trochę pieniążków na twojej edukacji (patrz pisownia). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adaś Miauczyński Re: Scigac a nie zbierac!!! IP: 85.222.87.* 19.03.10, 19:20 Lara, to ladne imie dla suki, tak mawiala moja pani z X lo ;) Wpieprzac - pardon, zenua z mojej strony. Jakie Ty placisz podatki za psa? Czegos nie kumam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara Re: Scigac a nie zbierac!!! IP: *.chello.pl 19.03.10, 19:34 Dziękuję w imieniu suki. Dlaczego mam płacić podatek za psa? Koszty utrzymania psa, jego szkolenia oraz sprzątania po nim spoczywają na mnie, to za co mam płacić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adaś Miauczyński Re: Scigac a nie zbierac!!! IP: 85.222.87.* 19.03.10, 19:47 Laro, najmocniej Cie przepraszam za pania od historii:) To byla zla kobieta:) a ja mam jak smialas zaznaczyc braki w edukacji ;) Niemniej w swietle Twoich slow jestes w duzej mniejszosci psiarzy i nie powinnas brac pod obrone wszyskich wlascicieli czworonogow. Pozdrawiam cieplo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara Re: Scigac a nie zbierac!!! IP: *.chello.pl 19.03.10, 20:11 Moja suka wcale się nie obraziła. Też uważa, że Lara to dobre imię również dla suki. Nie biorę w obronę wszystkich psiarzy ale trzeba pomyśleć też o tych odpowiedzialnych, którzy dociążeni dodatkowym podatkiem nie dostaną nic w zamian. Ten przykład wielu krajów gdzie ludzie płacą podatki za psy jest nietrafiony. Tam buduje się toalety i parki dla psów za te pieniądze oraz specjalny sprzęt do sprzątania odchodów. U nas cały podatek rozejdzie się nie wiadomo gdzie. Dalej będzie brudno a niewybiegane psy będą straszyć na ulicach. Nie wierzę, że w ramach podatku służby sprzątające się bardziej postarają. Jak się obecnie starają to widać na terenach należących do gminy/miasta. Tony śmieci, przepełnione kosze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adaś Miauczyński jaka jest sankcja? IP: 85.222.87.* 19.03.10, 19:14 Tak na marginesie, jaka jest sankcja za wsmarowanie kupy w twarz wlasciciela psa, tak aby dostalo mu sie do ust :) Moze warto stworzyc jakies lotne komando z ochotnikow do tego typu akcji uswiadamiajacej. hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara Re: jaka jest sankcja? IP: *.chello.pl 19.03.10, 19:26 Do trzech lat, jeśli ofiara umrze w czasie napaści np. przewróci się i uderzy się to więcej...życzę szczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbierajca Re: jaka jest sankcja? IP: 82.177.247.* 19.03.10, 22:47 w Londynie 500 funtów. Zbieram kupy po moim psie od 5 lat, nikt nie wziął ze mnie przykładu. To załamujące, ale widzę ze póki nie bedzie wysokich kar nic z tego nie będzie. A nawet jakby były, to juz widze jak słuzby egzekwuja, a naród potulnie placi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawa a co z ludzkimi kupami IP: *.chello.pl 19.03.10, 20:31 jak zwykle czepią się staruszek z psem a jak lumpy defekują na trawniku to udają że nie widzą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Modern Chef [...] IP: 85.222.87.* 19.03.10, 20:37 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiufiu Re: Kiełbasa i kotwiczki wędkarskie. IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.10, 21:11 Gorzej, jeśli dziecko się na przykład połakomi na taką kiełbaskę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Modern Chef Re: Kiełbasa i kotwiczki wędkarskie. IP: 85.222.87.* 20.03.10, 08:38 No nie no. Żaden rodzić nie wypuszcza przecież malucha tam gdzie jest wszystko osrane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara Re: Kiełbasa i kotwiczki wędkarskie. IP: *.chello.pl 20.03.10, 14:02 Mam nadzieję, że ty nie masz co wypuszczać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prażynka Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym mie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 20:52 Mieszkam na Pradze Południe i wczoraj nie widziałam u nas żadnego strażnika miejskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STOP kuposrajom! tylko mandaty i egzekwować! IP: *.chello.pl 19.03.10, 21:03 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym m IP: *.merinet.pl 19.03.10, 21:12 Gość portalu: t napisał(a): Wszystko pięknie. U mnie na osiedlu wszystkie śmietniki pozamykane są na klucz. Kosza - ani zwykłego, ani na psie kupy nie ma ani jednego. Gdy zapomnę klucza od śmietnika, mam zjeść kupę swojego psa? Zabierz do domu i wrzuć do własnego sracza. Masz psa - masz obowiązki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara Re: Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym m IP: *.chello.pl 19.03.10, 22:39 Jak masz samochód to sobie go zaparkuj we własnym domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym m IP: *.merinet.pl 20.03.10, 08:05 Gość portalu: lara napisał(a): Jak masz samochód to sobie go zaparkuj we własnym domu. Samochód trzymam w garażu głupia c.po... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara Re: Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym m IP: *.chello.pl 20.03.10, 12:53 Akurat, w garażu...tłumacz, się tłumacz trucicielu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym m IP: *.merinet.pl 20.03.10, 13:20 Gość portalu: lara napisał(a): Akurat, w garażu...tłumacz, się tłumacz trucicielu. Rozumiem, że przy braku jakichkolwiek argumentów będziesz teraz negować wszystko? Jak pewien klasyk powiesz, że "nic nie przekona cię, że czarne jest czarne..."? Parkuję auto w garażu. Mój samochód ma rok, jeden z najbardziej ekologicznych silników z certyfikatem Eco2 i filtrem cząstek stałych. Jeżdżąc nim płacę całe mnóstwo podatków i opłat. A używanie samochodu w tym kraju jest legalne. Natomiast to, że ty nie sprzątasz gówien po swoim zasrańcu jest nielegalne i zagrożone karą. Co więcej jest dowodem na to, że jesteś niewychowaną chamicą, oderwaną granatem od pługa. Tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara Re: Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym m IP: *.chello.pl 20.03.10, 14:06 Ale ściema z tym samochodem. Nieźle się ubawiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Modern Chef Re: Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym m IP: 85.222.87.* 20.03.10, 08:41 Jeszcze raz ci powtarze: Do Tworek psiaro! Nasrasz to powinnaś sprzątnąć. Jeśli tego nie robisz to jesteś burakiem i chamem, aspołeczną personą, która powinna być naprostowana jeśli się da. A jeśli się nie da to odizolowana od zdrowego społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara Re: Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym m IP: *.chello.pl 20.03.10, 14:08 No, no jaki groźny...Ciekawe co na to twój psychiatra? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym m IP: *.aster.pl 20.03.10, 15:25 Apropos "zdrowego społeczeństwa" to pominę już fakt, ze chcesz truć bogu ducha winne psy... Ale czy wy, Zdrowi Ludzie, naprawdę uważacie, że sprzątanie kup niesie za sobą pozytywne społeczne i zdrowotne( mam na myśli zarówno zdrowie fizyczne jak i psychiczne) konsekwencje??? Rozumiem, że kupy przeszkadzają na chodnikach. I faktem jest, ze tak samo jak można psa nauczyć, żeby nie srał w domu, tak można nauczyć go, żeby robił na trawnik, nie na trotuar, po którym chadzają szanowni mieszczanie:) To naprawdę rozumiem. Zakładam, że zależy Wam także na czystych trawnikach, ponieważ chcecie w kulturalny sposób przemieszczać się też po trawie? Czy chodzi może o to, że chcecie mieć niezasrany,inaczej mówiąc niczym nie zmącony kontakt z naturą? Bo wasz trawnik pod balkonem jest jedynym naturalnym krajobrazem, jakiego na co dzień uświadczacie. Bo zakładam, że gdyby było inaczej, to kupa nie robiłaby na was takiego wrażenia. Swoją droga ciekawe, w jak przewrotny sposób postęp cywilizacyjny ogranicza człowieka. No więc tutaj pojawia się moje zakłopotanie, ponieważ zupełnie nie rozumiem, do jakiego sfery zatem zaliczyć psy z ich nieszczęsnymi kupami!? No bo wykluczacie je ze sfery natury, którą wam zasrywają. Boję się że,znów podcinamy gałąź, na której siedzimy. Że kiedyś zorientujemy się, ze tak jak wyparliśmy już ze sfery życia codziennego starość i śmierć, tak kolejną naszą ofiarą będzie KUPA, a tak naprawdę to my sami- coraz bardziej upośledzeni, żyjący plastikowym życiem. ( I wtedy Gazeta będzie mogła odpalić kolejny cykl pt."róbmy kupę z godnością", które to cykle bezsprzecznie popieram. Jednak czy nie można raz wyjątkowo zawczasu wziąć pod uwagę konsekwencji i po prostu się opamiętać?) Bo przecież ze swoja własna kupa też już dawno straciliśmy "kontakt". Od czasu, gdy w toaletach królują sedesy "bez półeczki", które uwolniły nas od przykrego widoku własnych odchodów, w zamian dając smutne "pluśnięcie", które tym bardziej staje się żenujące, im bardziej sedes bez półki oddala nas od faktu, że wydalamy. Bo może już nie sramy? A z resztą, kto by się nad tym zastanawiał, gdy kupa zniknęła już z pola widzenia. Jak to się mówi, co z oczu to z serca:) A to błędne założenie, przynajmniej w tej materii, przetrawionej. Bo każdy lekarz powie wam, że to właśnie z kupy wyczytać można najwięcej o własnym zdrowiu. I każdemu przydało by się czasem sięgnąć po taką lekturę. I dla zdrowia fizycznmego i psychicznego. Bo czy naprawdę chcecie w przyszłości bać się kupy, tak jak już boicie się zestarzeć i umrzeć, bo wtedy traficie do jakiejś nieistniejącej w społecznej, mainstreamowej rzeczywistości krainy? Już nie wspominając o tym, że gdyby wasze dzieci czasem weszły gołą stópką w kupkę, tak jak to jeszcze czasem zdarzy się na wsi, to byłyby o wiele zdrowsze. Pozbawiając je kontaktu z zarazkami, pasożytami, pozbawiacie je naturalnej ochrony organizmu( niektóre pasożyty bytujące na ludziach,ale nieszkodliwe dla ich zdrowia, są śmiercionośne dla innych, groźnych dla ludzi świństw), skazując na wszystkie alergie i inne najnowsze schorzenia, które " nie wiadomo, skąd się biorą". No i przecież te dzieci, które w mieście nie spotkają się z odchodami, będą nowym pokoleniem, coraz bardziej zidiociałym, które, żeby tę kupę obejrzeć, będzie musiało iść do muzeum historii naturalnej, czy do jakiejś galerii sztuki współczesnej, która bierze pod skrzydła wszelkie tematy zbyt brzydkie(i chwała jej za to!), by o nich nie mówić wprost. Czy naprawdę chcemy by między nas, a coś tak nam do tej pory bliskiego jak kupa, wepchnąć te wszystkie konwenanse? I jeszcze w kwestii zaśmiecania i zanieczyszczania. Śmieciem jest wszystko to co, co pozostawia po sobie cywilizacja, a umówmy się, że kupka była pierwsza. Więc pozostawiając kupkę na trawce, nie śmiecimy. Za to rzucając peta, owszem. I większym brakiem kultury wykazujemy się nie sprzątając pecika. Bo kupka, chcąc nie chcąc, jeszcze pozostaje w sferze natury, za to palenie papierosów należy do sfery kultury. Jeśli natomiast chodzi o zanieczyszczanie kupą...Ktoś wcześniej napisał, że kupa nie podlega biodegradacji. Jeśli nie kupa, to co?? Czyszcząc trawniki z kup i gnijących roślin, wyjaławiamy gleby, a potem, żeby to naprawić użyźniamy je chemikaliami. A potem alergie, rak, itd, itd. Warto rozważyć inne aspekty, niż to czy lepiej się Państwu patrzy na kolor zielony, czy brązowy, bo skończymy w betonowych ulach, w których co najwyżej będziemy mogli rozwinąć sobie syntetyczny chodniczek imitujący trawnik. Czy uważacie, ze wtedy będzie "ładnie"? I do wszystkich dumnie podpisujących się jako Warszawiacy: Nie rozumiem, dlaczego nie podpisujecie się jako Europejczycy, bo przecież sterylizacja sfery publicznej to bardziej UE niż PL. Poza tym nie wiem, dlaczego tak odżegnujecie się od wiejskości, która pod wieloma względami stoi ponad miastem. I to zarówno wieś tradycyjna ze wszystkimi swoimi urokami i mądrością, jak i ta nowa, oświecona. Ale to jest już oddzielny temat. Ja osobiście nie potrafiła bym postawić znaku równości pomiędzy wsią a chamstwem. W mieście nie mniej go spotkasz, ale o tym wiecie, przecież "jesteście Warszawiakami". Także ja, gdy widzę(a na szczęście ma to miejsce rzadko)osobę podnoszącą z trawy kupę psa, to jest mi jej żal. I jest mi smutno, bo widzę kolejny argument za tym, że świat jest jednak głupi. Dla ścisłości dodam jeszcze, że nie mam psa, nie palę, mam 26, a moja rodzina od wielu pokoleń mieszka w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara Re: Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym m IP: *.chello.pl 20.03.10, 18:16 Ładna rzecz o kupie. Podoba mi się...szkoda, że marnuje się na forum. Swoją drogą bardzo brakuje mi półeczki w sedesie i tak a propos wsi- nie ma nic fajniejszego niż wdepnięcie gołą stopą w ciepły, krowi placek. W Berlinie widziałam wystawę o wydalaniu, można było nawet przespacerować się przez gigantyczny układ pokarmowy, wszystkiemu towarzyszyły bardzo realistyczne odgłosy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shaqu brakuje w warszawie poważnych problemów IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.03.10, 22:29 Jeżeli władza zajmuje się gównem to znaczy, że w Warszawie żyje się bardzo dobrze i nie ma poważnych problemów. Nie brakuje nam mostów, mamy pajęczynę metra, trzy obwodnice Warszawy, wyremontowane drogi, bezpłatne parkingi, nową sieć wodno-kanalizacyjną, uregulowane są stosunki prawne większości gruntów w Warszawie, mamy oczyszczalnie ścieków, spalarnie odpadów, system segregacji śmieci, gówniarze nie zabijają policjantów na przystanku, można bez obaw zostawić otwarte mieszkanie, nie brakuje miejsc w żłobkach i przedszkolach dla maluchów, mamy dwa stadiony, kilka wielkich hal widowiskowo-sportowych, trzy baseny olimpijskie. Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: brakuje w warszawie poważnych problemów IP: *.merinet.pl 20.03.10, 13:45 Gość portalu: shaqu napisał(a): Jeżeli władza zajmuje się gównem to znaczy, że w Warszawie żyje się bardzo dobrze i nie ma poważnych problemów. Nie brakuje nam mostów, mamy pajęczynę metra, trzy obwodnice Warszawy, wyremontowane drogi, bezpłatne parkingi, nową sieć wodno- kanalizacyjną, uregulowane są stosunki prawne większości gruntów w Warszawie, mamy oczyszczalnie ścieków, spalarnie odpadów, system segregacji śmieci, gówniarze nie zabijają policjantów na przystanku, można bez obaw zostawić otwarte mieszkanie, nie brakuje miejsc w żłobkach i przedszkolach dla maluchów, mamy dwa stadiony, kilka wielkich hal widowiskowo-sportowych, trzy baseny olimpijskie. Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? To wszystko co wymieniłeś jest istotne. Nawet bardzo istotne. Ale nie można przymykać oczu na łamanie prawa i chamstwo w żadnej kwestii. Oczywiście jest zasadnicza różnica pomiędzy morderstwem, a nie sprzątnięciem psiego kloca. Ale i jedno i drugie to łamanie prawa. W NYC porządek osiągnięto dopiero po wprowadzeniu zasady "Zero tolerancji". Walczono z każdym przejawem łamania prawa począwszy od morderstw i napadów, a skończywszy na psich klocach i mazaniu spray`em po ścianach. Prawa nie można stosować wybiórczo interweniując w zależności od stopnia szkodliwości czynu. Walczyć trzeba z każdym przejawem jego łamania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara Re: brakuje w warszawie poważnych problemów IP: *.chello.pl 20.03.10, 14:11 Fiu, fiu ...jaki mądrala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: brakuje w warszawie poważnych problemów IP: *.merinet.pl 20.03.10, 14:51 Gość portalu: lara napisał(a): Fiu, fiu ...jaki mądrala. Cieszę się, że to dostrzegasz. Bo twoje wypowiedzi zbyt błyskotliwe nie są. Łagodnie rzecz ujmując... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara Re: brakuje w warszawie poważnych problemów IP: *.chello.pl 20.03.10, 15:03 No, no nie dość, że mądry to i taki grzeczny. Jeszcze do tego wyrozumiały... Odpowiedz Link Zgłoś
juliu Straż Miejska walczy z psimi kupami w całym mie... 19.03.10, 23:02 U mnie obok psich koop na trawnikach parkują samochody. Ani jednych ani drugich straż miejska się nie czepia, bo jej nie widać. Może przyjdzie kolej jak załatwią to w innych dzielnicach. Odpowiedz Link Zgłoś