Linia WKD i jej malejąca rola w komunikacji

IP: *.man.polbox.pl 05.07.01, 13:50
Ostatnio jechałem linią WKD - porażka. Tabor brudny i stary, perony w ruinie,
żenada na każdym kroku. Tempo jazdy jest extra, bo prawie cała trasa jest
bezkolizyjna, czy nie należałoby przeprowadzić małej restrukturyzacji ??
Rola WKD jako dziecka niechcianego PKP jest osłabiająca - co Wy na to ??
    • Gość: Ela Re: Linia WKD i jej malejąca rola w komunikacji IP: *.ilot.edu.pl 05.07.01, 14:46
      Bardzo lubię kolejkę. Jako dzieciak mieszkałam we Włochach i często byłam nia
      wożona. Wtedy nazywała się EKD
      • Gość: palker Re: Linia WKD i jej malejąca rola w komunikacji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.01, 15:39
        Gość portalu: Ela napisał(a):

        > Bardzo lubię kolejkę. Jako dzieciak mieszkałam we Włochach i często byłam nia
        > wożona. Wtedy nazywała się EKD

        A czy pamiętasz stację końcową na Nowogrodzkiej?
        • Gość: Ela Re: Linia WKD i jej malejąca rola w komunikacji IP: *.ilot.edu.pl 06.07.01, 08:42
          Gość portalu: palker napisał(a):

          > Gość portalu: Ela napisał(a):
          >
          > > Bardzo lubię kolejkę. Jako dzieciak mieszkałam we Włochach i często byłam
          > nia
          > > wożona. Wtedy nazywała się EKD
          >
          > A czy pamiętasz stację końcową na Nowogrodzkiej?

          Oczywiście, że pamiętam. I to, jak jeździła Szczęśliwicką. We Włochach najpierw
          stacja koncowa była w tym miejscu, gdzie teraz kasy biletowe. Potem przeniesli
          pętle bliżej, żeby tory nie przecinały Globusowej, ale kiedy ja zlikwidowali, nie
          pamiętam. Szkoda, komu to przeszkadzalo, to był szybki srodek lokomocji. Wagony
          były drewniane, żółto-niebieskie i strasznie skrzypiały w tym miejscu, gdzie było
          rozgałęzienie do Podkowy i Grodziska. Za każdym razem na ostrym zakręcie, gdzie
          kolejka się przechylała, konduktorka mówiła: to się wywróci. Byli czasy, jakby
          powiedział Ursyn

          • Gość: Ursyn Re: Linia WKD i jej malejąca rola w komunikacji IP: 212.76.56.* 10.07.01, 12:39
            Byli czasy, jakby
            > powiedział Ursyn
            No i zostałem się klasykiem ;) Prawie jak "Wiech".

            • Gość: Ela Re: Linia WKD i jej malejąca rola w komunikacji IP: *.ilot.edu.pl 10.07.01, 13:00
              Gość portalu: Ursyn napisał(a):

              > Byli czasy, jakby
              > > powiedział Ursyn
              > No i zostałem się klasykiem ;) Prawie jak "Wiech".

              Cieszysz się? :)))


              • Gość: Ursyn Re: Linia WKD i jej malejąca rola w komunikacji IP: *.acn.waw.pl 10.07.01, 22:30

                > Cieszysz się? :)))
                Sie wie !!


    • Gość: palker Re: Linia WKD i jej malejąca rola w komunikacji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.01, 15:37
      Uważam, ze kolejkę trzeba sprywatyzować, co z punktu widzenia prawa jest juz
      mozliwe. Wtedy może cos sie poprawi
    • Gość: Oko Re: Linia WKD i jej malejąca rola w komunikacji IP: *.gazeta.pl 05.07.01, 16:16
      Racja, kolejka jest strasznie zaniedbana i marnuje się
      okropnie, a przecież ma ogromny potencjał. Buduje siś
      teraz ogromnym wysiłkiem metro, a tymczasem mamy
      zbudowany taki kawał "metra" w postaci tej kolejki.
      Powinno się w centrum połączyć kolejkę i metro, tak
      jak to się robi w innych europejskich miastach (np. w
      Londynie, gdzie nawet spora część oficjalnego metra
      jest na powierzchni). Jednak wcześniej trzeba by WKD
      doprowadzić do porządku.
    • Gość: Dyzio Re: Linia WKD i jej malejąca rola w komunikacji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.01, 18:36
      Smuteczek ... Pamiętam jeszcze stację na Nowogrodzkiej mniej więcej tam gdzie
      dziś narożnik LIM. Pamiętam też stare, przedwojenne wagony. I nie zgadzam się,
      co do malejącej roli tej kolejki w komunikacji. To po prostu złe zarządzanie na
      wszystkich polach. Dużą sznasę widzę w "wyprowadzeniu" WKD z tego molocha jakim
      jest dzisiejsze PKP. Jak bym zarządzał tym "niepodległym" już WKD to od razu
      przyłączyłbym się też do koncepcj zwanej Metro2 czyli połączenia autobusami
      szynowymi regionu Piaseczna z okolicami właśnie ostatniej stacji WKD (trasa ma
      być w założeniach z okolic stacji wąskotorowej w Piasecznie, przez okolice i
      tory elektrociepłowni Siekierki do linii (chyba ?) wareckiej i tamtędy
      (m.in. "pod" Marynarską) do centrum). To oraz racjonalne zarządzanie aktualną
      linią WKD z obu rozgałęzieniami (za Podkową) tudzież radykalnym odsyfieniem (!)
      dzisiejszej stacji końcowej koło Centralnego pozwoli spokojnie egzystować tej
      kolejce a i zyski niemałe przynosić. Howgh !
      • Gość: palker Re: Linia WKD i jej malejąca rola w komunikacji IP: 213.195.132.* 05.07.01, 23:10
        Gość portalu: Dyzio napisał(a):

        > Smuteczek ... Pamiętam jeszcze stację na Nowogrodzkiej mniej więcej tam gdzie
        > dziś narożnik LIM. Pamiętam też stare, przedwojenne wagony.

        Ja też pamiętam (niestety). Pozdr.
        • Gość: Alina Ko Re: Linia WKD i jej malejąca rola w komunikacji IP: *.ports.pol.pl 09.07.01, 13:32
          I ja pamietam kolejke z lat dziecinnych, a od 20 lat dojeżdżam nią codziennie do pracy.
          Wiem z opowiadań moich starszych kolegow, profesorów, że spełniała ogromną rolę
          podczas okupacji. My wszyscy dojeżdzający do pracy darzymy ją wielkim sentymentem.
          Powinna być utrzymana jeżeli już nie z powodu zasług, to przecież jak jedzie przez ten malowniczy
          krajobraz wygląda bajkowo. Utrzymanie taboru moze jest i kosztowne, ale...... moze kto ma jakis
          pomysł, my dojeżdżający dołaczymy się.
          • Gość: Ela Re: Linia WKD i jej malejąca rola w komunikacji IP: *.ilot.edu.pl 10.07.01, 11:05
            Gość portalu: Alina Ko napisał(a):

            > I ja pamietam kolejke z lat dziecinnych, a od 20 lat dojeżdżam nią codziennie
            > do pracy.
            > Wiem z opowiadań moich starszych kolegow, profesorów, że spełniała ogromną rolę
            >
            > podczas okupacji.

            Zgadza się, wystarczy poczytac ksiazki o tematyce okupacyjnej. Kolejka jest
            bardzo zasłuzona dla Warszawy i okupacyjnego zaopatrzenia w jedzenie.

            My wszyscy dojeżdzający do pracy darzymy ją wielkim sentyment
            > em.
            > Powinna być utrzymana jeżeli już nie z powodu zasług, to przecież jak jedzie p
            > rzez ten malowniczy
            > krajobraz wygląda bajkowo. Utrzymanie taboru moze jest i kosztowne, ale......
            > moze kto ma jakis
            > pomysł, my dojeżdżający dołaczymy się.

            Chętnie bym sie opodatkowała, mimo, że teraz nią na codzień nie jeżdzę. Ciekawa
            jestem, czy gdzieś jeszcze stoja te przedwojenne wagoniki (żółto - niebieskie).
            Może na wzór starych tramwajów można by je odrestaurować i potraktowac jako
            atrakcję turystyczną

    • Gość: Xantypa Re: Linia WKD i jej malejąca rola w komunikacji IP: *.tnt5.m2.uunet.de 06.07.01, 13:30
      Jak czytam Wasze listy to marzy mi się taka komunikacja w Warszawie jak w
      Monachium gdzie teraz czasowo mieszkam.Kilka linii metra, kilka
      kolejki.Wszystkie ze soba skorelowane, przecinają sie w kilku miejscach żeby
      sie można było z jednego na drugie przesiadać.Docierają tez na dworzec główny
      gdzie sa pociągi dalekobieżne, tak że przyjeżdżający do miasta może od razu nie
      wychodząc z dworca przejść na kolejkę lub metro. ECH MARZENIA!!!
      • Gość: Ela Re: Linia WKD i jej malejąca rola w komunikacji IP: *.ilot.edu.pl 10.07.01, 11:00
        Gość portalu: Xantypa napisał(a):

        > Jak czytam Wasze listy to marzy mi się taka komunikacja w Warszawie jak w
        > Monachium gdzie teraz czasowo mieszkam.Kilka linii metra, kilka
        > kolejki.Wszystkie ze soba skorelowane, przecinają sie w kilku miejscach żeby
        > sie można było z jednego na drugie przesiadać.Docierają tez na dworzec główny
        > gdzie sa pociągi dalekobieżne, tak że przyjeżdżający do miasta może od razu nie
        >
        > wychodząc z dworca przejść na kolejkę lub metro. ECH MARZENIA!!!

        Też bym chciała, żeby komunikacja była skorelowana. Może sie doczekamy?

        • Gość: jdk Re: Linia WKD i jej malejąca rola w komunikacji IP: *.bmf.com.pl 11.07.01, 00:04
          Gość portalu: Ela napisał(a):

          > Też bym chciała, żeby komunikacja była skorelowana. Może sie doczekamy?

          Tyle ze najpierw trzeba miec co korelowac. Jedna, wlasciwie pol linii metra...
    • Gość: Ursyn Re: Linia WKD i jej malejąca rola w komunikacji IP: *.acn.waw.pl 09.07.01, 17:31
      Ta malejąca rola WuKaDki to też moja wina. Jak byłem mały, jeździłem na
      działkie z rodzicami właśnie kolejką, teraz mamy samochód.
      Bardzo lubie te kolejkie, mam nadzieję, że jej zapowiadana prywatyzacja uda się
      i będziem mieli nowoczesne kolejkie co przy niej zblednom różne SKM-ki i inne
      nowoczesne tramwaje.
      • Gość: rafi Re: Linia WKD i jej malejąca rola w komunikacji IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 10.07.01, 16:49
        mogli by ja troszke unowoczesnic,wymienic tabor ,szyny
        i stacyjki zrobic bardziej przyjaznymi ludziom.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja