Gość: eb
IP: *.cpe.net.cable.rogers.com
22.02.04, 00:07
poszukuje powaznego prawnika, ktory by sie zajal moja litigacja dotyczaca
pieniedzy po sprzedazy sp. mojej babci jak rowniez pieniedzy odzyskancy przez
rodzine w polsce za roboty mojego sp. dziadka w niemczech w czasie II wojny.
ja jestem spadkobierczynia rowniez i mieszkania i pieniedzy otrzymanych z
niemiec, ale poniewaz niektorzy czlonkowie rodziny ( o jest ich tylko dwoje
oprocz mnie i mojej siostry) mysla ze ja zbieram pieniadze na mojej czeresni
rosnacej w moim ogrodku nie poczuwaja sie do tego , ze mnia i mojej siostrze
nalezy sie tez spadek po dziadku. ja zamieszkuje juz prawie od 25 lat w
canadzie a moja siostra od 6 lat. rodzicow nie mamy. prosze uiprzejmie o
kontakt ze mna kto by mnie mogl w polsce reprezentowac lub kogos kto zna kto
moglby podjac sie tych litygacji ze mna na addres: :
elizabethbogdanski@hotmail.com, tel (905) 608-1383.
sprawa jest bardzo pilna, dopki tych dwoje ludzi nie rozpusci tych pieniedzy
calkowicie.
dziekuje z gory serdecznie za kontakt. moge przyleciec do kraju i moja
siostra rowniez w kazdej chwili.
z powazaniem i serdecznymi pozdrowieniami.
elizabeth (elzbieta) bogdanski(a) z domu mastalerz. dziadek: piotr mastalerz
(odszkodowanie z niemiec)- przebywal tam 8 lat od 1938 roku i babcia Jozefa
mastalerz ( mieszkania, niestety obydwoje juz nie zyja.