"Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszawy"

26.03.10, 14:46
Zakazac uzywania na drogach publicznych motocykli z silnikami ponad 250cm3. To
przeciez proste!
    • Gość: Adam Nowak "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszawy" IP: *.home.aster.pl 26.03.10, 14:48
      Z pół godziny temu minął mnie jeden z zaklejoną tablicą rejestracyjną, widać
      było tylko litery. Czy ktoś widział motocyklistę kontrolowanego przez policję ?
      • Gość: thr Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.warszawa.vectranet.pl 26.03.10, 15:07
        Tablica nie była zaklejona tylko najprawdopodobniej zagięta.
        Tak, niejednokrotnie widziałem kontrolowanych motocyklistów.
        • Gość: ja Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.devs.futuro.pl 26.03.10, 15:48
          "Czy naprawdę nie ma sposobu na tę epidemię ryczących motocykli? Wiosna dopiero
          się zaczyna, przed nami pół roku motocyklowego terroru."

          I bardzo dobrze. Nareszcie będzie można w tym zaściankowym kraju, w którym nie
          ma organizowanych porządnych wyścigów na światowym poziomie, zobaczyć i usłyszeć
          namiastkę chociaż tego, czym potrafi żyć cywilizowany Świat. Na prawdziwe
          wyścigi w Polsce naprawdę nie ma co liczyć :)
          • ferris.b Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw 26.03.10, 16:19
            Gość portalu: ja napisał(a):

            > "Czy naprawdę nie ma sposobu na tę epidemię ryczących motocykli? Wiosna dopiero
            > się zaczyna, przed nami pół roku motocyklowego terroru."
            >
            > I bardzo dobrze. Nareszcie będzie można w tym zaściankowym kraju, w którym nie
            > ma organizowanych porządnych wyścigów na światowym poziomie, zobaczyć i usłysze
            > ć
            > namiastkę chociaż tego, czym potrafi żyć cywilizowany Świat. Na prawdziwe
            > wyścigi w Polsce naprawdę nie ma co liczyć :)

            To fakt, w centrum Warszawy czlowiek codziennie czuje sie, jakby za rogiem treningi odbywali kierowcy F1 :)

            • Gość: ja Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.devs.futuro.pl 26.03.10, 16:40
              ferris.b napisał:

              > To fakt, w centrum Warszawy czlowiek codziennie czuje sie, jakby za
              > rogiem treningi odbywali kierowcy F1 :)

              W samym centrum Warszawy to chyba akurat od starych tylko tramwajów 13N jedynie
              można usłyszeć taki dźwięk :) Dopiero w sąsiednich dzielnicach można liczyć na
              namiastkę F1 :D
              • Gość: chinique Dlatego ceny mieszkań ... IP: *.146.216.193.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.03.10, 19:24
                ... z oknami wychodzącymi na Trasę Łazienkowską, JP2, czy Grójecką
                są mniejsze. Co do motocykli jako zjawiska - motocykl jest takim
                tanim fantazmatem wyzwolenia - tak wielu napływowych mieszkańców
                Warszawy nienawidzi swojego mrówczego losu, że pragnie się uwolnić i
                kupuje motocykl, aby uciec od codzienności. Z drugiej strony -
                rdzenni mieszkańcy nie wytrzymujący konkurencji zawodowej z
                napływowymi, nie wytrzymujący naporu nowowarszawkowskiego lajfstajlu
                uciekają w motocykl realizując mechanizm wyparcia.

                B*że, jak pięknie lśnią we wiosennej słonecznej poświacie
                rozciągnięte na kilkudziesięciu metrach trzewia martwego
                motocyklisty ...
          • Gość: iSSak Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.acn.waw.pl 26.03.10, 20:00
            Czekaj na spotkanie ze mną. Zobaczymy jak jeździsz swoim motorem po pasie
            zieleni, albo chodniku. Zawsze ide na czołówkę z takimi pseudo rajdowcami. Ja
            mam poduszki i kurtyny, a ty fujarę za taran. Dozo na drodze.
            • nickie Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw 27.03.10, 07:20
              Łał! Ty to dopiero jesteś pycholem....może zajrzałbyś kiedyś do lekarza...a przynajmniej z kimś porozmawiaj..
            • Gość: o2o No już, już, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 11:39
              nie podniecaj się tak. Rączki na kołderkę bomamusia znów bedzie musiała prać pościel.
            • Gość: ja Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.devs.futuro.pl 28.03.10, 11:08
              Gość portalu: iSSak napisał(a):

              > Czekaj na spotkanie ze mną. Zobaczymy jak jeździsz swoim motorem po pasie
              > zieleni, albo chodniku. Zawsze ide na czołówkę z takimi pseudo rajdowcami. Ja
              > mam poduszki i kurtyny, a ty fujarę za taran. Dozo na drodze.

              Czekam z niecierpliwością :)
            • Gość: pozdro pedale Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.intercars.eu 21.09.12, 11:37
              To samo Twoja matka ostatnio mi mówiła, że moja fujara to taran.
            • Gość: Wil Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.13, 23:04
              Oooo koleżka z bmw? zapewne czarny dresik + białe skarpetki + sandałki i mózgu już nie trzeba :).

              Mam prośbę - nie rozmnażaj się tylko. Wystarczająco zaniżasz już wszelkie statystyki Homo sapiens.

              Pozdro
              • Gość: Wil Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.13, 23:14
                Dodam jeszcze że tyczy się to w równej mierze autora tego imbecylnego pseudo artykułu.
      • Gość: stef Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.egazety.pl 26.03.10, 16:32
        ja jeżdzę głównie samochodem, motocyklem dopiero od 3ech lat i to mało (20tyś km). nigdy mnie nie kontrolowali w samochodzie, a na motocyklu cztery razy (rutynowe kontrole, nie za przewinienia).
      • dorsai68 A bo to raz mnie kontrolowali? 26.03.10, 16:50
        Normalna sprawa, stoi patrol, funkcjonariusz macha lizaczkiem, zjeżdżam na pobocze, zdejmuję kask i dmucham. Policjant ogląda papiery moje i motocykla, potem chwilę gadamy o pogodzie, życzymy obie udanego dnia i każdy wraca do swoich zajęć.

        Zdziwiony?
        Jeżdżę na motocyklach od prawie 30 lat, czyli dłużej niż większość motocyklistów żyje na tym świecie. W planach mam przeżycie przynajmniej kolejnych 30, więc na drogach nie kozakuję.
    • dickers Linki, tylko linki mogą ich powstrzymać :) 26.03.10, 14:49
      dlatego nie należy patrzeć w lusterka tylko ich trącać :)))) a całą
      reszta to fizyka załatwi, super jak taki koleś poleci jak ptak :)))
      • Gość: qq art. 255 KK - Publiczne nawoływanie do popełnienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 15:02
        Publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa jest karalne

        • Gość: gecko Re: art. 255 KK - Publiczne nawoływanie do popełn IP: *.multimo.pl 26.03.10, 15:08
          Ale jest jeszcze art. 16 kk.
        • ducks_arse Re: art. 255 KK - Publiczne nawoływanie do popełn 26.03.10, 17:18
          Gość portalu: qq napisał(a):

          > Publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa jest karalne
          >
          Szkoda że nie jest karalna bezdenna głupota - mam na
          myśli "mętocyklistów" i ciebie PiSuarowy przygłupie. Macie w tej
          sekcie PiSuarowej idola obecnie europosła (E-Osła) - Jacusia Kur(ew)
          skiego.
      • bubster Re: Linki, tylko linki mogą ich powstrzymać :) 26.03.10, 16:03
        Aż żal tracić czasu na komentowanie...
      • Gość: pzdr. ped. Re: Linki, tylko linki mogą ich powstrzymać :) IP: *.intercars.eu 21.09.12, 11:38
        Trącać to można Twoich starych
    • springbok Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw 26.03.10, 14:51
      Mhm, i samochodów powyżej 900 cm3.
      • donaldtheduck Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw 26.03.10, 16:38
        Motocykl z silnikiem 250cm3 to jak samochod osobowy z silnikiem conajmniej 2 i
        pol litrowym...
    • Gość: Michał "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszawy" IP: *.chello.pl 26.03.10, 14:51
      Witam
      Sam jeżdzę na motocyklu i osobiscie denerwuje mnie takie uogólnianie,
      to tak jakby powiedział, żę wszyscy księża to pedofile a meżczyźni
      gwałciciele !!!
      W każdej subkulturze i grupie znajdą się jednostki, które robią swoim
      zachowaniem złą opinię całej grupie ale to nie znaczy, że trzeba
      odwoływać się do odpowiedzialnosci zbiorowej.
      Jako motocykliste mnie rowniez denerwuje ryk pustych wydechow i
      jestem jak najbardziej za tym by ich karać.

      Pozdrawiam
      • Gość: bleble Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.ip.netia.com.pl 26.03.10, 15:00
        uogólnianie? takich jest 90%.
        • Gość: dzemo Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: 217.153.216.* 26.03.10, 22:48
          a skad taka statystyka?
          czy mozesz podac zrodlo tych danych?
      • Gość: servus_fugitivus Nie uogólniajmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 16:09
        90% kretynów robi złą prasę przestrzegającej przepisów reszcie...
    • Gość: Zenon "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszawy" IP: *.aster.pl 26.03.10, 14:52
      Oj tak, zgadzam sie, ale przeciez motocykl jest super! Nie slyszal Pan
      zachwytow na ich temat, o etosie motocyklisci przekraczajacego wszelkie
      bariery predkosci i halasu i transu, w jaki wpada uzytkownik i szpanu (sorry:
      lansu) jaki wiaze sie z byciem motocyklista? Kto by nie chcial nim zostac?
      Zreszta nie tylko motocyklisci sa bezkarni w tym smutnym miescie,
      samochodziarze choc mniej rycza tez ludzi terroryzuja i przejezdzajac pieszym
      po stopach na przejsciu, szukaja uznania dla swoich mozliwosci finansowych i
      potegi, jaka styranej, wystraszonej duszy niewolnika daje moc silnika i
      blyszczaca blacha.

      Ale nie badzmy az tacy krytyczni wobec motocyklistow, dyc to ludzie pozyteczni
      i jakkolwiek makabrycznie to nie zabrzmi, takie sa fakty : ich szalancza jazda
      i wysokie prawdopodobienstwo smiertelnego wypadku jest nadzieja dla
      nieuleczalnie chorych, ktorzy czekaja na ich organy.

      www.eczytelnia.pl/oblezenie
      • ferris.b Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw 26.03.10, 15:31
        Gość portalu: Zenon napisał(a):

        > ich szalancza jazda
        > i wysokie prawdopodobienstwo smiertelnego wypadku jest nadzieja dla
        > nieuleczalnie chorych, ktorzy czekaja na ich organy.
        >

        Niestety, nieprawda. Ratownicy mowia (i maja racje), ze organy motocyklistow zazwyczaj sa porozrywane i do niczego sie nie nadaja. Tak wiec motocyklista nie pelni zadnej pozytywnej roli w spoleczenstwie, jest tylko trutniem zatruwajacym zycie innym. Nie interesuje mnie, ilu motocyklistow nie przerabia tlumikow. Uogolnienia sa nieuniknione. Idac na mecz z dzieckiem tez jestes skazany na to, ze ludzie beda myslec o tobie per 'kibol'. I jest tez w tym twoja wina, bo akceptujesz to, ze na stadionach krzycza to albo owo.

        • Gość: stef Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.egazety.pl 26.03.10, 16:35
          > Niestety, nieprawda. Ratownicy mowia (i maja racje), ze organy motocyklistow za
          > zwyczaj sa porozrywane i do niczego sie nie nadaja.

          wcale nie o to chodzi. po prostu organy trzeba pobierać od osób jeszcze żywych lub dopiero co zmarłych. z tego właśnie powodu generalnie ofiary wypadków (nie tylko motocyklowych) nie nadają się na dawców - po prostu jest za późno na pobieranie.
      • dorsai68 Zenuś, zapytaj chirurga, 26.03.10, 17:17
        do czego nadają się organy motocyklisty po wypadku.

        Faktem jest jednak, że motocykliści ratują cudze życie. Wielu jest krwiodawcami, sporo też jest dawców szpiku. Gdyby wśród kierowców katamaranów odsetek zarejestrowanych dawców i czynnych krwiodawców był podobny, nie byłoby potrzeby organizowania akcji zbierania krwi czy szukania dawcy szpiku.

        • ferris.b Re: Zenuś, zapytaj chirurga, 26.03.10, 17:21
          dorsai68 napisał:

          > Faktem jest jednak, że motocykliści ratują cudze życie. Wielu jest krwiodawcami
          > , sporo też jest dawców szpiku.

          Czy twoim zdaniem ta szlachetnosc daje im prawo przerabiania tlumikow i przekraczania predkosci?
          • dorsai68 A co ma piernik do wiatraka? 26.03.10, 17:29
            Od egzekwowania tych przepisów jest policja.

            Ale rozumiem, że najlepszą metodą obrony jest atak. Nawet tak łupi i przewidywalny jak ten twój, w stylu "a u was biją murzynów".
    • springbok Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw 26.03.10, 14:52
      donaldtheduck napisała:

      > Zakazac uzywania na drogach publicznych motocykli z silnikami ponad 250cm3. To
      > przeciez proste!

      Mhm, i samochodów powyżej 900 cm3.
    • Gość: M.W. Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.chello.pl 26.03.10, 14:54
      Zakazac wypowiadania sie na forum takim półmózgom jak Ty.
      Przecież proste !

      Tak samo przeszkadzaja kierowcy samochodow z pustymi rurami ale nagle
      jak co roku powraca temat motocykli.

      Zbiorowa paranoja
      • Gość: zzz Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.171.127.130.static.crowley.pl 26.03.10, 15:05
        dziwnym trafem takie samochody pod moimi oknami nie jeżdżą. motorów za to
        kilkanaście dziennie. ogarnij się zanim coś palniesz.
    • Gość: kop Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.mts-ceto.pl 26.03.10, 14:55
      taaa.. i samochodów powyżej 1400 ;))
      a najlepiej wszyscy do tramwajów i autobusów...
      • Gość: ... Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: 81.15.151.* 26.03.10, 15:05
        tramwajów?? czy ty słyszałeś jak one są głośne?? :P
    • Gość: Ric Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: 213.17.172.* 26.03.10, 14:57
      Czyli wszyscy którzy mają czopery które osiągają prędkości i
      przyspieszenia porównywalne z autami o małych pojemnościach, też
      powinny mieć zakaz? A wiesz jaki hałas robi dwusuwowa sportowa
      250tka z przelotowym tłumiekiem? A co z motocyklistami mającymi
      homologowane wydechy? A co z hałasującymi Lanosami czy „BeeMami”?
      Autobusami i dogorywającymi ciężarowkami? Myślę, że trochę się
      rozpędziłeś.
      I o ile ja sam jestem motocyklistą, ale mój wiek na szczęście
      zadecydował o wyborze motocykla nadającego się tylko do emeryckiej
      jazdy, to muszę przyznać, że amatorzy motocykli zbudowanych głównie
      z plastiku, zdecydowanie „przeginają”. Nie tylko z szaleńczą jazdą,
      ale też z głośnością. Sam mam głośniejsze wydechy, uwielbiam bulgot
      widlastego silnika, ale oczywiście w granicach rozsądku. Nie są to
      puste rury, a i mój styl jazdy oscyluje raczej wokół niższych
      prędkości obrotowych.
      Chcę przez to podkreślić, żeby nie wrzucać wszystkich motocyklistów
      do jednego worka. Część z nas też kocha ciszę i bezpieczeństwo.
      Pozdrawiam
      Ric
      • Gość: mimi dzieki Ric IP: 62.29.176.* 26.03.10, 15:21
        za obrone normalnych ludzi, ktorzy poruszaja sie na motocyklu.
        Dlaczego wrzuca sie ich do jednego wora z bezmozgimi oszolomami?
        Przeciez wiadomo, ze w kazdej grupie normalnych ludzi trafi sie
        kilku glupcow i szalencow... Moze przydaloby sie usprawnic prace
        policji, a nie zakazywac jazdy motocyklom? pozdrawiam
        • ferris.b Re: dzieki Ric 26.03.10, 15:34
          Gość portalu: mimi napisał(a):

          >
          > Przeciez wiadomo, ze w kazdej grupie normalnych ludzi trafi sie
          > kilku glupcow i szalencow... Moze przydaloby sie usprawnic prace
          > policji, a nie zakazywac jazdy motocyklom? pozdrawiam

          Raczysz chyba zartowac piszac o kilku glupcach. Stan sobie na Wislostradzie i policz ilu motocyklistow ma przerobione tlumiki. To nie jest kilku glupcow. To jest wiekszosc jezdzacych po centrum Warszawy.
        • ferris.b Re: dzieki Ric 26.03.10, 16:18
          Gość portalu: mimi napisał(a):

          > Moze przydaloby sie usprawnic prace
          > policji, a nie zakazywac jazdy motocyklom? pozdrawiam

          Mowimy o karaniu motocyklistow przerabiajacych wydechy swoich motorow, a nie o zakazywaniu jazdy motocyklem. Jest ich tylko kilku? No to fajnie. Jak sie policja wreszcie zajmie ta sprawa (pewnie, ze latwiej zatrzymac samochod, a najlepiej zardzewialego Lublina, ktory jedzie 30 km/h) to szybko pojdzie i bedzie zalatwione.
        • Gość: stefan Re: dzieki Ric IP: *.aster.pl 26.03.10, 16:37
          cieszę się, że są normalni motocykliści w naszym mieście. może powinnismy
          wspólnie (zwykli mieszkańci i wy, motocyklisci z etosem) zewrzeć szyki i
          wystąpić wspólnie przeciwko półmózgom na ryczących ścigaczach? my odpoczniemy od
          ich hałasu a wam nikt nie będzie psuć opinii?
    • Gość: Marcin Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: 195.187.157.* 26.03.10, 14:57
      To ja proponuje także wprowadzić zakaz używania na drogach publicznych
      samochodów o pojemności większej niż 1000 cm3. Czemu nie? Przecież też
      łamią przepisy, jest ich więcej, także tworzą hałas, powodują wypadki,
      poruszają się z prędkością znacznie przekraczającą dozwoloną. Nie
      potrafię zrozumieć tej nagonki na motocyklistów.
      • ferris.b Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw 26.03.10, 15:38
        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > To ja proponuje także wprowadzić zakaz używania na drogach publicznych
        > samochodów o pojemności większej niż 1000 cm3. Czemu nie? Przecież też
        > łamią przepisy, jest ich więcej, także tworzą hałas, powodują wypadki,
        > poruszają się z prędkością znacznie przekraczającą dozwoloną. Nie
        > potrafię zrozumieć tej nagonki na motocyklistów.

        Nie potrafisz zrozumiec? To bardzo proste. Rozmawiamy o motocyklistach, ktorzy lamia przepisy w dwojnasob: jezdza za szybko (czesto ryzykownie, jedno kolo, te sprawy) i przerabiaja tlumiki. Powinni byc zatrzymywani i karani, tak samo jak samochody, ktorych kierowcy przekraczaja predkosc i maja przerobki, ktore czynia te auta uciazliwymi. Rzecz jednak w tym, ze policja motocyklistow glownie nie karze. Ba, nawet brata sie z nimi. Widzialem nieraz zloty motocylistow na pl. zamkowym i policjantow na motorach w kolezenskich pogawedkach.
        • yavorius Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw 26.03.10, 15:41
          > Rzecz jednak w tym, ze policja motocyklistow glownie nie karze.
          > Ba, nawet brata sie z nimi

          Przejeżdżałem rowerem obok zlotu mocyklistów w zeszłym roku. Policja
          chodziła między motocyklami i skuterami z pozaginanymi
          tablicami i jakoś im to nie przeszkadzało. Ani trochę.
      • Gość: sewo Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.acn.waw.pl 07.04.10, 17:38
        jestes za glupi by to zrozumiec widocznie :)
    • Gość: geno1 "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszawy" IP: 91.208.10.* 26.03.10, 15:01
      Ty lubisz odpoczac po ciezkim dniu pracy w fotelu, a ja lubie dla
      relaksu po pracy smignac przez Warszawe z pustym wydechem. Jak
      zaplace mandat to za swoje... Konserwy tez maja przerobione wydechy.
      I wara Ci od tego...
      • duch-2 Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw 26.03.10, 15:08
        Ty się dobrze "bawisz"..., a zastanawiałeś się kiedyś czy ten Twój
        relaks komuś nie przeszkadza...?
      • Gość: zzz Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.171.127.130.static.crowley.pl 26.03.10, 15:08
        ciekawe co masz bardziej puste... wydech, czy baniak? zapewne pustka w twojej
        bańce hałasuje tak samo jak i ten wydech.
      • Gość: mis-mis Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 15:10
        jakby debile w samochodach nie robili tak samo. po mojej okolicy przez całą zimę
        (i nadal) jeżdzą tacy, tylko w samochodach. więc nie uogólniajmy, w każdej
        grupie znajdzie się taki kretyn.
        a przerabiane tłumiki służą m.in. temu, żeby zamyślony i nie patrzący w lusterka
        kierowca samochodu chociaż usłyszał zbliżającego się motocyklistę.
        a jak ktoś chce po pracy odpocząć w ciszy, to niech się wyprowadzi z Warszawy. a
        co, tramwaj na Niepodległości to bezszmerowo jedzie?
        • yavorius Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw 26.03.10, 15:23
          > a przerabiane tłumiki służą m.in. temu, żeby zamyślony i nie
          > patrzący w lusterka
          > kierowca samochodu chociaż usłyszał zbliżającego się motocyklistę.

          Wystarczy, że będziecie jeździli z przepisową prędkością, a
          zaręczam, że każdy was zobaczy.
          • Gość: Ric Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: 213.17.172.* 26.03.10, 16:00
            > Wystarczy, że będziecie jeździli z przepisową prędkością, a
            > zaręczam, że każdy was zobaczy.

            Niestety to nieprawda. Ja na ogół nie przekraczam 80 km/h, zwykle jadę
            najwyżej +10km/h powyżej ograniczeń (60 zamiast 50) a gość mi wyjechał
            prosto pod koła jak jechałem 40.
        • ferris.b Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw 26.03.10, 15:50
          Gość portalu: mis-mis napisał(a):


          > a przerabiane tłumiki służą m.in. temu, żeby zamyślony i nie patrzący w lusterk
          > a
          > kierowca samochodu chociaż usłyszał zbliżającego się motocyklistę.
          > a jak ktoś chce po pracy odpocząć w ciszy, to niech się wyprowadzi z Warszawy.

          Prawo nie zezwala na jazde z przerobionym tlumikiem. Pewnie jakby motocykl plul ogniem z przodu i strzelal granatami, kierowcy jeszcze lepiej orientowali sie, ze jedzie Pan Motocyklista. Ale to tez nie jest dozwolone. Wiec nie uzywaj takich argumentow.
      • Gość: ~stefan Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: 82.177.11.* 26.03.10, 15:12
        a slyszales kiedys takie zdanie?
        "twoja wolnosc konczy sie tam gdzie zaczyna sie wolnosc drugiego czlowieka" On
        swoim siedzeniem w fotelu nie zakłóca twojego relaksu, ale ty jego juz tak.
        Widzisz roznice?
        • Gość: Mieszkaniec Solca Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.play-internet.pl 22.09.12, 11:37
          Oczywiście, że widzi różnicę, tylko g... go to obchodzi. Ważne że on CHCE jeździć po nocach przez centrum miasta i liczy się tylko to. Nie trzeba się liczyć z nikim oraz z niczym, ważne tylko to, na co taki ktoś, kto czuje się silniejszy dzięki motocyklowi i swojej grupie, ma ochotę. Tak samo jak z hołotą z Powiśla: interesuje ich tylko to, że oni chcą się napić na ulicy, oni mają fantazję drzeć się w nocy. A reszta ma prawo im nie przeszkadzać. A jak się nie podoba, to (koronny argument!) - na wieś! To można usłyszeć, jak cokolwiek człowiekowi przeszkadza. Przeszkadzają motocykle - na wieś! Pijana hołota nie daje nam spać? Jesteśmy wieśniakami i powinniśmy się wyprowadzić na wieś. To proste! Mnie np. w innym wątku wysyła na wieś człowiek, który porozumiewa się za pomocą trzech słów (k..., ch... oraz ja pie...) oraz smarka "po rosyjsku".
      • Gość: Kolo Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.era.pl 26.03.10, 15:25
        Jeśli mi się zachce drzeć japę w nocy pod Twoimi oknami - też wara
        Ci od tego...
      • ferris.b Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw 26.03.10, 15:41
        Gość portalu: geno1 napisał(a):

        > Ty lubisz odpoczac po ciezkim dniu pracy w fotelu, a ja lubie dla
        > relaksu po pracy smignac przez Warszawe z pustym wydechem. Jak
        > zaplace mandat to za swoje... Konserwy tez maja przerobione wydechy.
        > I wara Ci od tego...

        A ja z kolei lubie okrasc jakis bank po robocie... Lamiesz prawo, jezdzac z pustym wydechem. I to nie jest kwestia tego, czy zaplacisz mandat, czy cie zlapia. Twoja wolnosc konczy sie tam, gdzie zaczyna sie moja, pamietaj. Nie wolno ci przejezdzac motocyklem przez moj salon i sypialnie.
      • Gość: sewo Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.acn.waw.pl 07.04.10, 17:39
        to jedz se na pole do swojej wsi a nie ludziom pod blokami przekraczasz normy halasu
    • Gość: wrrr ..... Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: 81.15.151.* 26.03.10, 15:02
      ja bym jeszcze wskazał tramwaje - one też szaleńczo hałasują od
      samego świtu, następne w kolejce powinny być pociagi, mieszkam na
      ochocie przy wlocie torów do tunelu - od samego świtu pociągi tak
      hałasują i to z częstotiwością kilku minut że też powinno się tego
      zabronić ... sochaczew czy otwock może sie przeciez przesiąść w
      ekologiczne i ciche miejskie autobusy :)
    • Gość: Pongo "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszawy" IP: 192.193.116.* 26.03.10, 15:04
      wszyscy na rowery - tylko mi łańcuchy smarować bo skrzypia! ;)
    • Gość: Wawiak Zalosna retoryka, ogolne generalizowanie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.10, 15:05
      Zalosny tekst, jak sie nie podoba, to spadaj mieszczuchu na wies.
      Ale tam tez krowy rycza i koguty pieja, nawet wczesniej niz 5.30
      rano...
      • jle_ffm Re: Zalosna retoryka, ogolne generalizowanie. 26.03.10, 16:11
        Zadne generalizowanie - to jest konkretny problem w tym dzikim
        miescie i kraju!!! Psy sraja gdzie popadnie i dla ich wlascicieli
        jest to OK, palanty na motorach halasuja i dla nich to tez jest OK,
        kierowcy w swoich brykach jezdza jak po wasnym folwarku i dla nich
        to tez jest OK...
        Czy kiedys tu bedzie normalnie???
      • Gość: Halinka Kiepska Re: Zalosna retoryka, ogolne generalizowanie. IP: 188.33.96.* 26.03.10, 23:12
        Wiecie co, jełopy?
        Możecie motocyklistów w paździocha pocałować! :-D
    • Gość: antek odbierac dowody rejestracyjne IP: *.acn.waw.pl 26.03.10, 15:05
      odbierac dowody rejestracyjne motocyklistom majacym motocykle ,ktore
      emituja halas przkraczajacy dopuszczalny poziom
    • Gość: radzioch1 "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszawy" IP: 193.111.166.* 26.03.10, 15:05
      Zostawić tramwaje, wprowadzić trolejbusy oraz pozwolić na prywatny
      ruch po ulicach wyłącznie rowerzystom oraz pieszym na wrotkach lub
      hulajnogach. !!!
      • donaldtheduck Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw 26.03.10, 16:41
        Dobry pomysl: Zostawić tramwaje, wprowadzić trolejbusy oraz pozwolić na prywatny
        ruch po ulicach centrow miast wyłącznie rowerzystom oraz pieszym.
    • Gość: kaowiec chamy z miasta nie sprzątające gówna po psie i ... IP: *.centertel.pl 26.03.10, 15:06
      ... i prostaki bez wyobraźni na motorach - WOJNA WYDANA! następni w
      kolejce są buraki zajeżdżający drogę samochodami. O ile to miasto było
      by szczęśliwsze bez tego tałatajstwa...
      • ferris.b Re: chamy z miasta nie sprzątające gówna po psie 26.03.10, 15:48
        Gość portalu: kaowiec napisał(a):

        > ... i prostaki bez wyobraźni na motorach - WOJNA WYDANA! następni w
        > kolejce są buraki zajeżdżający drogę samochodami. O ile to miasto było
        > by szczęśliwsze bez tego tałatajstwa...

        To tylko od nas zalezy. Na kupy zaczynamy zwracac uwage, mowi sie o tym. Pora, by zaczeto mowic o terrorze motocyklistow z przerabianymi wydechami. Policja musi reagowac.
    • Gość: Hellriser "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszawy" IP: *.polsat.net.pl 26.03.10, 15:11
      Standardowa spiewka co roku o tej porze roku, nie ma o czym pisac to
      trzeba sie do motocyklistow przyczepic, a niby samochody nie maja
      glosnych tlumikow??
      Beznadzieja...
      A motocykliste kontrolowanego przez policje widzialem nie raz.
      • Gość: zzz Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.171.127.130.static.crowley.pl 26.03.10, 15:19
        jeżeli porównujesz wydech samochodu do motocykla kręconego powyżej 10k obrotów,
        to współczuje spapranego słuchu lub kilogramów miodu w uszach
      • szpilki Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw 26.03.10, 15:28
        jeden samochod z glosnym tlumikiem nie jest slyszalny w calym kwadracie
        sikorskiego/czerniakowska/wilanowaska/sobieskiego/trasa siekierkowska i nie jest
        w stanie obudzic o 3 nad ranem całej okolicy. Rozpedzony TIR tez nie. Nawet
        tramwaj tego nie dokona. A motocyklista owszem - bez najmniejszego wysilku.

        mnie najbardziej bawi, ze jak halasowac to u innego w dzielnicy - ci z bemowa
        jezdza po mokotowie i odwrotnie.

        a dlaczego na tor do poznania nie laska po pracy smignac? dodatkowa porcja
        adrenalinki z polskiej trasy chyba zawsze mile widziana?


        mnie to sie marzy niewyspana rodzina takiego delikwenta,ze o nim samym nie wspomne.


        ale fakt - grupa beztłumikowców to chyba najciezej pracujaca sobie na opinie i
        niechęc spoleczna subkultura.
        • yavorius Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw 26.03.10, 15:43
          > mnie najbardziej bawi, ze jak halasowac to u innego w dzielnicy -
          > ci z bemowa jezdza po mokotowie i odwrotnie.

          Nie masz racji o tyle, że na Mokotowie numery motorów rozpoczynają
          się od WB, a nie - jak w przypadku samochodów - od WE...
          • Gość: szpilki_goscinnie Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.acn.waw.pl 26.03.10, 16:24
            a co ma piernik do wiatraka?

            ja o tym, ze nikt nie budzi swojej rodziny tylko jedzie pohalasowac do innej
            dzielnicy ;D

            • yavorius Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw 26.03.10, 16:30
              to, że pomyślałem, że mieszkając na Mokotowie sugerujesz się
              jeżdżącymi Ci pod oknem WB, że oni są z Bemowa na gościnnych
              występach, podczas gdy w rzeczywistości jeżdżą u siebie ;-)
          • emzecik Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw 26.03.10, 20:53
            yavorius napisał:
            > Nie masz racji o tyle, że na Mokotowie numery motorów rozpoczynają
            > się od WB, a nie - jak w przypadku samochodów - od WE...

            Nie masz racji
            Mam jednoślad zarejestrowany na Bielanach i ma WB :]
            Z tymi numerami to jest w ogóle jakiś Meksyk, a podobno powinno
            być tak samo jak z autami :/
            • yavorius Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw 27.03.10, 10:29
              heh, połowicznie mam rację i ja i Ty...

              Bielany mają WB od 0001 do 4999
              Mokotów ma WB od 5000 do 9999
              źródło: wptr.pl
    • Gość: 525 "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszawy" IP: 199.67.203.* 26.03.10, 15:12
      I strzyżenia trawy kosiarkami startujących o 6 rano ...
      • Gość: 98546 Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: 194.156.48.* 26.03.10, 15:19
        zazdrość boli całe życie co?
    • Gość: FACET "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszawy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 15:23
      Motorami ryczą przeważnie faceci z mikroskopijnymi penisami, problemami z erekcją lub przedwczesnym wytryskiem. Osobnicy Ci przeważnie nie mają dużego współczynnika inteligencji.

      Szarżowanie to znany sposób na zrekompensowanie takich deficytów.
    • ferris.b "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszawy" 26.03.10, 15:24
      Oto anegdotka dowodzaca, ze motocyklisci to nie tylko ludzie stanowiacy zagrozenie dla innych kierowcow ale takze osoby wyjatkowo bezmyslne.

      Sytuacja miala miejsce na moscie Grota. Jechalem srodkowym pasem, ktory chcialem zmienic na prawy (skret na Wislostrade). Pora byla pozna, ruch prawie zerowy, wiec manewr wykonalem lagodnie i przepisowo. Predkosc w granicach 90 km/h. We wstecznym lusterku widzialem swiatelko motocykla ale bylo daleko. Nie bylo zagrozenia w ruchu z mojej strony, nie zajechalem motocykliscie drogi. Rzecz jednak w tym, ze jechalem wolniej niz on chcialby jechac. Wykonal wiec on klasyczny warszawski manewr, czyli zmienil pas, wyprzedzil mnie, ponownie zmienil pas i zahamowal kilkanascie metrow przede mna. Dalem ostro po hamulcach, zaklalem strasznie, motocyklista dodal gazu i zjechal w kierunku na Gdansk.

      I teraz tak: tego typu zagrywka (zupelnie nieuzasadniona, bo nie zajechalem drogi) byla 'akceptowalna' (zle slowo, ale brak lepszego w tej sytuacji) gdyby wykonal je kierowca samochodu. W najgorszym przypadku obaj mielibysmy popekane zderzaki. Natomiast w przypadku motocykla, jest to manewr niemal samobojczy! Gdyby nie udalo mi sie zahamowac, bo akurat zmienialbym stacje w radiu, huknalbym w niego przy predkosci 80 km/h, gosc wylecialby z siodla, przekoziolkowalby i byc moze skonczyl pod kolami tira, ktory jechal na pasie obok. Innymi slowy - koles zginalby brutalna smiercia. Na wlasne zyczenie. Dawno nie spotkalem sie z przykladem tak skrajnej glupoty.
      • Gość: lomax Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.aster.pl 26.03.10, 15:37
        > Wykonal wiec on klasyczny warszawski manewr

        To nie jest "klasyczny warszawski manewr", tylko klasyczny chamski manewr. Na
        drogach "ogolnokrajowych" spotykam sie z nim o wiele czesciej niz w Warszawie i
        okolicach.
      • Gość: chaber Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.03.10, 16:34
        w przypadku samochodu to jest dozwolone ? Wielokrotnie się spotkałem z taką
        sytuacją gdy samochód mi zajeżdża drogę aby za chwilę zwolnić i skręcić w boczną
        uliczkę, jeżeli używa kierunków to w chwili skrętu. Czy to motocykl czy samochód
        obie sytuacje są bezmyślne pozbawione WSZELKIEJ wyobraźni.
        • ferris.b Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw 26.03.10, 17:05
          Gość portalu: chaber napisał(a):

          > w przypadku samochodu to jest dozwolone ?

          chodzilo mi wylacznie o to, ze nie jest to tak grozne jak w momencie, gdy taka sama akcje wykona motocykl. Nie twierdze, ze kierowcom wolno. tez im nie wolno.
      • Gość: booboo Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.warszawa.vectranet.pl 26.03.10, 16:46
        ferris.b napisał:

        > Sytuacja miala miejsce na moscie Grota.
        > manewr wykonalem lagodnie i przepisowo. Predkosc w granicach 90 km/h.

        przepisowo? w Warszawie obowiązuje chyba ograniczenie do 50 km/h??


        > Gdyby
        > nie udalo mi sie zahamowac, bo akurat zmienialbym stacje w radiu,

        zmieniasz stacje w radiu w trakcie zmiany pasa ruchu jadąc prawie dwukrotnie więcej niż obowiązują przepisy??

        > Dawno nie spotkalem sie z prz
        > ykladem tak skrajnej glupoty.

        no dobrze, że się chociaż przyznajesz...
        • Gość: .... Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.marymont.pl 26.03.10, 22:34
          tam 50 to tylko ikarusy ... ograniczenie jest do 80 :)
        • ferris.b Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw 26.03.10, 22:57
          Proponuje najpierw troszke poznac Warszawe, rozejrzec sie po miescie, przyswoic nazwy ulic i obowiazujace na nich predkosci. Na moscie grota wolno jechac 80, na trasie lazienkowskiej tez.
        • Gość: sewo Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.acn.waw.pl 07.04.10, 17:44
          jechales kiedys mostem grota ze taki mądry jestes? :)
      • Gość: meciu Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 17:43
        Ferris - jeśli chciałeś skręcić w kierunku centrum i wjechałeś na
        prawy pas jeszcze przed zjazdem na Gdańsk, to sorry :(
        Tak, wiem, że można, bo tak jest oznakowane na jezdni, ale mimo
        wszystko - sorry. Jeśli skręciłeś na Gdańsk, za tym motocyklistą -
        nic nie mówiłem :)
        Pozdrowionka
        • ferris.b Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw 26.03.10, 23:03
          Gość portalu: meciu napisał(a):

          > Ferris - jeśli chciałeś skręcić w kierunku centrum i wjechałeś na
          > prawy pas jeszcze przed zjazdem na Gdańsk, to sorry :(
          > Tak, wiem, że można, bo tak jest oznakowane na jezdni, ale mimo
          > wszystko - sorry. Jeśli skręciłeś na Gdańsk, za tym motocyklistą -
          > nic nie mówiłem :)
          > Pozdrowionka

          Zapewniam, ze zrobilem wszystko jak pan Bog przykazal, by the book. Nikomu nie zajechalem drogi, nie wymusilem, nie przeszkodzilem. Jezdze nie od dzisiaj a nawet dluzej, nie jestem niedzielnym kierowca. Tam sa cztery pasy, rzecz dziala sie na dwoch srodkowych.
      • Gość: HAHA Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw IP: *.core.ynet.pl 30.03.10, 00:23
        Pomyliłeś się w trzech kwestiach:

        1) To nie był motocyklista tylko typowy chamski użytkownik pojazdu mechanicznego
        jakich wielu w Polsce. I nie ma tu znaczenia na ilu kołach się toczą.
        2) Manewr o którym mówisz nie jest klasycznym pochodzenia warszawskiego. W ogóle
        ciężko powiedzieć kto go pierwszy wykonał i w jakim mieście. To, że spotyka się
        go najczęściej w stolnicy świadczy tylko o buractwie tamtejszych kierowców - nie
        zależnie od ilości kółek.
        3) Bezwzględne uogólnianie swojej hipotezy na całą populację na podstawie
        wybryku jednego użytkownika jest co najmniej nadużyciem, że by nie powiedzieć
        bezdenną głupotą. Zalecam powrót do szkoły średniej na zajęcia ze statystyki lub
        prawdopodobieństwa.
    • Gość: gecko Terroryzują? Jest na to prosty sposób IP: *.multimo.pl 26.03.10, 15:24
      Mieszkam przy jednaj z ulubionych przez motocyklistów ulic i ryk rozpędzonych motocykli bardzo mnie wkurwia. Zaginanie tablic rejestracyjnych również.

      Ale jest bardzo prosta metoda identyfikacji debili na przecinakach: kombinezony motocyklowe są dość drogie, same kurtki i buty też. Nikt nie będzie ich zmieniał co tydzień albo dwa (bo rocznie wyszedłby to koszt porównywalny z nowym motorem). Wystarczy ustawić fotoradar, a potem przejrzeć w rejestrze pojazdów wszystkich właścicieli na przykład Hondy CBR, udać się do nich (wbrew pozorom właścicieli poszczególnych marek nie jest aż tak dużo, nawet w Warszawie) i obejrzeć kombi (kurtkę, buty). Zgadza się ze zdjęciem? Wniosek do sądu grodzkiego.

      Policja sama wpadła na ten pomysł identyfikacji motocyklistów kilka lat temu, tylko nie chce im się grzebać w rejestrach pojazdów i fatygować do miejsca zamieszkania.

      Ale założę się że prędzej ktoś się kiedyś wkurwi i zacznie do kretynów strzelać ze śrutówki jak do autobusów. Albo rozlewać olej tam gdzie jeżdżą najczęściej (i najszybciej). Ta refleksja nie stanowi nawoływania do przestępstwa (art. 255 kk), wcale tego nie postuluję. Po prostu jestem pewien, że ktoś w końcu tak zacznie robić.
    • Gość: as "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszawy" IP: *.um.warszawa.pl 26.03.10, 15:27
      Nie piszcie komentarzy w stylu "jak mnie złapią za głośną jazdę to
      se zapłacę mandat i wara ci od tego", bo to wyjątkowo denerwuje
      ludzi.
      Motocyklisto, jeździj sobie gdzie chcesz i kiedy chcesz, tylko
      cicho. Nikt nie będzie miał wtedy o to pretensji. Ale pomyśl, jakbyś
      chciał w nocy spać, a ktoś by ci wrzucał przez okno co dziesięć
      minut petardę hukową przez okno. Aż do rana. Dzień po dniu. Twoje
      dziecko płacze, żona się wku..wia ty się kwu..iasz. Co byś zrobił?
      Tysiecy samochodów za oknem prawie nie słychać, tylko te motory.
      Taka frajda denerwować ludzi? Nie dawać im spać? Co w tym
      przyjemnego? Że cię wszyscy nienawidzą i chętnie by ci zrobili
      krzywdę? Czemu się dziwisz motocyklisto, że ludzie mają tego dość i
      chą coś z tym zrobić?
      • Gość: TW Pojazdy spalinowe terroryzują mieszkańców Warszawy IP: 217.8.161.* 26.03.10, 16:06
        Niestety nie tylko motocykle hałasują i słychać je nawet kilkaset
        metrów od drogi. Oczywiście przerobiony tłumik i 10000+ obrotów nie
        ma konkurecji w generowaniu hałasu, ale na szczęście tych debili
        jest wielokrotnie mniej od samochodów. A duża część samochodów ma
        głośne wydechy - zepsute (ze starości lub "usportowione") - i
        kierowców idiotów kręcących maxymalne obroty i robiace slalom na
        publicznych miejskich drogach. A tych pozostałych przepisowo
        hałasujących pojazdów jest tyle, że ciężko jest spać przy otwartym
        oknie - na lokalnej (kategoria L) drodze przed domem mam od 6 rano
        ruch jak na niejednej wojewódzkiej.
        ---------------
        I to głównie dzięki polityce transportowej miasta, czyli stawianiu
        na rozwój infrastruktury dla transportu indywidualnego mamy większą
        część Warszawy nienadającą się do życia.
        Popatrzcie gdzie hałas przekracza normy:
        mapaakustyczna.um.warszawa.pl/
        Można też zobaczyć że hałas tramwajowy wcale tak daleko nie dociera,
        likwidacja tego hałasu jest prosta - wymiana starych wyjących 13N.

        "Na szczęście" nie ma podobnej mapy jakości gazu i pyłu którym
        oddychamy, Warszawa ma tylko 3 stacje monitorujące powietrze i na
        wszystkich przekroczenia norm.... Niedługo będziemy płacić kary do
        EU za przekraczanie norm, warszawski plan "redukcji" ilości
        zanieczyszczeń przez budowę nowych dróg w mieście został wyśmiany
        przez EU.

        A teraz budujemy sobie nowe trasy i obwodnice w mieście.... z
        hałasem można próbować walczyć budując wielometrowe ekrany:
        warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7703189,Wzdluz_obwodnicy_stana_dziewieciometrowe_ekrany_akustyczne.html
        które eliminując większość hałasu wyeliminują też.. możlliwość
        przejścia do sklepu 100m od domu ale... po drógiej stronie muru.
        Trudno - trzeba będzie pojechać samochodem. W tym mieście pracuje
        się nad tym by nie było alternatywy dla jedynego słusznego
        kierunku "rozwoju". Jak w Moskwie....
        Czy Zachód już tego nie przerabiał???? Czy HGW nie mieszkała kilka
        lat w Londynie?
    • Gość: Michał "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszawy" IP: *.agora.pl 26.03.10, 15:32
      Dyżurny temat zawsze w cenie....
      • shigella Re: "Motocykliści terroryzują mieszkańców Warszaw 09.04.10, 13:43
        Gość portalu: Michał napisał(a):

        > Dyżurny temat zawsze w cenie....
        Temat jest dyzurny, bo co roku od okolo Wielkiej Nocy do Wszystkich Swietych pod
        pod oknami wyja mi idioci z rozwierconymi tlumikami.
        Nie przeszkadzaja mi motocyklisci rozsadni i posiadajacy mozgi oraz empatie.
        Przeszkadzaja mi debile zasuwajacy 150 km/h na jednym kole przez miasto.
        Po prawdzie to ci rozsadni powinni tepic bezmozgi, bo oni obrywaja za nich.
        Argument pt 'jak ci przeszkadza to wynies sie urwal, urwal na wies' uprzejmie
        prosze sobie zachowac dla siebie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja