Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowych

IP: 80.50.127.* 31.03.10, 09:23
- Kompletnie nie rozumiem, po co przystosowywać tory do tak
dużych prędkości. Przecież na tej linii co kilometr są przejazdy
kolejowe. Żaden pociąg tutaj nie zdąży się rozpędzić.

Pewnie. I tym sposobem najbardziej ekologiczny środek transportu
zbiorowego do Lublina będzie jechał tak jak teraz 3 h.

Na trasie poznańskiej też są momentami przejazdy co kilometr i
nikomu to nie przeszkadza. A natęzenie ruchu jakby większe...
Argument chybiony.

Ale wiat szkoda, bo ładne. MOże da sie je przemontować na nowe
perony?
    • donaldtheduck Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowych 31.03.10, 09:34
      Oo za glupota. Burzyc zamiast remontowac...
      • kontonaspam Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowycy 31.03.10, 12:14
        Z uwagi na pasażerów na (nowych) przystankach oraz hałas pociągu jadącego
        160kmh, oraz z powodu przejazdów kolejowych (wiaduktów ciągle mało i raczej to
        się tu nie zmieni) pociągi prawdopodobnie i tak nie będą mogły przejeżdżać przez
        te stacje z prędkością 160kmh (jakieś przepisy dot. bezpieczeństwa to regulują).

        Z drugiej strony, jeśli jednak będzie konieczność usunięcia aktualnych peronów,
        mam nadzieję, że uda się te konstrukcje jakoś przenieść. W XXI wieku jest chyba
        jakaś technologia to umożliwiająca?
        • stoova Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 12:50
          Nie masz racji. Nie ma technicznych, prawnych i jakichkolwiek innych
          przeciwwskazań, by pociągi przejeżdżały przez stacje i przystanki z
          V>160km/h.

          Do tego w praktyce...
          www.youtube.com/watch?v=DzccZ8neDo0#t=1m0s
          • mozdzins Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 12:56
            No to czemu perony nie mogą pozostać wyspowe ?
            Przecież można złagodzić te łuki bez żadnego problemu na torze do Otwocka.
            • stoova Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 13:05
              W przypadku peronów wyspowych pojawiają się pewne problemy związane
              choćby z bezpieczeństwem, zachowaniem skrajni etc. Pewnie, że da się to
              zrealizować, ale to kosztuje.
              • mozdzins Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 13:46
                Nie rozumiem na Twoim filmie przejazd był obok peronu wyspowego.
                Skrajnia ? Teraz nie trzyma skrajni UIC ? Nawet jeśli to przecież można go
                obciąć z obu stron.
                Powtarzam trochę dobrej woli w PLK a nie tylko kilofy prefabrykaty i kostka Bauma.
                • stoova Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 13:54
                  Popatrz z której strony przejeżdża pociąg z tą prędkością.
                  Teraz już jasne?
                  • mozdzins Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 14:20
                    No nie bardzo - czemu można mijać peron wyspowy z lewej przy 160 km/h a czemu
                    nie można z prawej ? Tylko jakieś rozsądne wytłumaczenie a nie bo tak jest ...
                    Jedyne co mi przychodzi do głowy to sytuacja gdy dwa pociągi jednocześnie będą
                    się mijać przy takim peronie , może normy hałasu będą przekroczone nie wiem - to
                    i tak bzdurny argument.
                    • stoova Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 14:32
                      Temu, że tutaj nie ma żadnych łuków?
                      Umieszczanie peronów jednokrawędziowych szeregowo też ma swoje
                      uzasadnienie, choć na pierwszy rzut oka nie wydaje się konieczne.
                      Nie zajmuję się projektowaniem stacji/przystanków i nie znam
                      wszystkich uwarunkowań w tej dziedzinie. Wiem jednak, że istnieje
                      szereg wymogów, które projektant musi spełnić i ewentualne
                      wyrządzenie krzywdy estetom jest jego ostatnim celem.
                      • mozdzins Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 14:36
                        Na torze do Wawra nie ma żadnych łuków , na tym do Otwocka są minimalne przy
                        stacjach ale jest od metra miejsca żeby je złagodzić wystarczy rozpocząć
                        rozszerzanie międzytorza 200 metrów wcześniej i to wystarczy. Przecież na CMK
                        czy E-20 łuki występują i nie ma tam ograniczeń.
                        • przewoz_pw Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 21:56
                          Łuk Łukiem, ale warianty przysżłościowe przewidywały dobudowanie drugiej pary torów, dla ruchu regionalnego (miejskiego). Jak pozostawi się istniejący przebieg trasy z koreką łuków pozwalającą na jazdę z prędkością np 140km/h (to jest realne IMHO), to zapominamy o wydzieleniu ruchu podmiejskiego od dalekobieznego, bo na dodatkową parę torów miejsca już nie bedzie bez mocnego grzebania przy Patriotów.
                          Mówienie o tym, że ta linią i tak nic szybciej nie pojedzie jest trochę śmieszne. Na Kolei przybywa pojazdów poruszajacych się z predkościami poonad 120km/h.
                          Nawet osobowe jeżdżą już 130km/h (do Siedlec). Na niektórych odcinkach również na otwockiej taka jazda była by możliwa. (np Międzylesie - Radość etc). Tylko najpierw remont. Teraz pomyślcie - jaki.
                          I nie myśleć w 100% lokalnie, ale również pomysleć o południowo-wschodniej Polsce, która tędy jeździ. O jeździe przez Stojadła i Sulejówek radzę zapomnieć. Tam linia jest na skraju przepustowości, a już teraz w szczycie trzeba tylko dokładac kolejne pociągi (i nie ma miejsca, bo pośpiechy jeżdża, m.in z Lublina).
                        • stoova Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 01.04.10, 10:19
                          Chodziło mi o to, że nie ma łuku przed i za peronem, który ma na celu
                          ominięcie peronu wyspowego. Na filmie pociąg jedzie cały czas po
                          prostej.
                          Rozszerzenia międzytorza kosztuje.
          • kontonaspam Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 14:59
            Hmm, mogę nie mieć racji. Na kolejach się nie znam.
            Ale intryguje mnie kilka pytań:
            Dlaczego w takim razie pociągi przejeżdżając przez stacje zwalniają (na stacjach
            nieczynnych, gdzie po peronach nie kręcą się ludzie nie zwalniają)?
            Dlaczego przed przejazdami drogowymi (przy większych drogach) pociągi zwalniają?
            Co złego jest w takim Międzylesiu, że trzeba wyburzyć? Miejsce na łuk o
            mniejszym promieniu jest.

            Oraz inna kwestia: co z hałasem?

            I pytanie retoryczne: czemu icek z Warszawy do Wrocławia w piątek wieczorem
            praktycznie zawsze jest spóźniony, czasami spóźnienie zaczyna się już na
            centralnym...


            stoova napisał:

            > Nie masz racji. Nie ma technicznych, prawnych i jakichkolwiek innych
            > przeciwwskazań, by pociągi przejeżdżały przez stacje i przystanki z
            > V>160km/h.
            >
            > Do tego w praktyce...
            • stoova Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 01.04.10, 10:17
              Takie zwalnianie na przejazdach i rozjazdach w Polsce najczęściej
              spowodowane jest niedoinwestowaniem i złym utrzymaniem
              infrastruktury.
              W Polsce, zamiast wymieniać zużyty element, stosuje się ograniczenie
              prędkości.
              Hałas na trasie zmodernizowanej musi się mieścić w normach.
          • joly.roger Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 15:36
            Fajny film. W praktyce można podziwiać przecudnej urody przystanki które chce
            nam zafundować PLK.... :(
            • palim.psest Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 20:32
              to samo pomyslałem... prędkość prędkością (jak trzeba niech budują osobne tory
              dalekobieżne obok podmiejskich), ale budy budami...
              • konread Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 23:51
                Kiedyś każdy dworzec czy peron różnił się jakoś architektonicznie, jednak teraz
                np. na trasie Legionowo - Nasielsk wszystkie perony są identyczne, jakby od
                sztancy stawiane, zero finezji i znajomości małej architektury.
              • stoova Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 01.04.10, 10:22
                Budowanie osobnych torów kosztuje, a na tym akurat kierunku jedna para
                w zupełności wystarczy.
                Pomyślałeś, że na tę dodatkową parę torów musiałaby się znaleźć niemała
                kasa? I to z mojej i twojej kieszeni.
                • kapitan.kirk Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 01.04.10, 11:34
                  A burzenie przystanków i stawianie ich od nowa będzie za darmo...?
                  Pzdr
                • kaczor.donald Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 01.04.10, 15:53
                  stoova napisał:

                  > Pomyślałeś, że na tę dodatkową parę torów musiałaby się znaleźć
                  niemała
                  > kasa? I to z mojej i twojej kieszeni.
                  >
                  Jesli z Twojej i mojej kieszeni to może taniej wyjdzie rozebrać te
                  tory i sprzedac teren komus kto na tym zarobi. Po jaką cholere
                  utrzymywać nierentowne PKP. Mi sie opłaca kilka razy w miesiącu
                  jeździć ta trasą. Przepraszam tych , którzy dopłacają do moich
                  brewerii ;).
                • joly.roger Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 02.04.10, 18:30
                  > Budowanie osobnych torów kosztuje, a na tym akurat kierunku jedna para
                  > w zupełności wystarczy.

                  Bzdura. Na linii otwockiej nawet teraz jest za mało pociągów. One tam powinny
                  jeździć jak tramwaje przynajmniej w szczycie. To jest newralgiczna linia dla
                  aglomeracji warszawskiej. A dlakobieżne z Lublina? To ułamek procenta pasażerów.
                  Jeśli nie da się 3 troru wybudować, to sory, niech się te 30pare km "powloką"
                  120km Ile to będzie różnicy czasowej? 5 min.? Swoją drogą ciekawe czy cała
                  reszta torów do Lublina jest na 160?
                  • przewoz_pw Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 02.04.10, 23:19
                    > 120km Ile to będzie różnicy czasowej? 5 min.? Swoją drogą ciekawe czy cała
                    > reszta torów do Lublina jest na 160?

                    Na 160 ma być robiona modernizacja. Na razie to 100-120 do 140 w paru miejscach (niewykorzystane, bo odcinki krótkie i nie opłaca się tam wysyłać żadnej szybszej lokomotywy, skoro brakuje ich na trasy szybkie).
    • kapitan.kirk Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 10:00
      Gość portalu: Ika napisał(a):

      > - Kompletnie nie rozumiem, po co przystosowywać tory do tak
      > dużych prędkości. Przecież na tej linii co kilometr są przejazdy
      > kolejowe. Żaden pociąg tutaj nie zdąży się rozpędzić.

      > Pewnie. I tym sposobem najbardziej ekologiczny środek transportu
      > zbiorowego do Lublina będzie jechał tak jak teraz 3 h.

      Sęk w tym, że to rzeczywiście nie ma większego sensu. Szybkie pociągi z kierunku
      Lublina mogą wszak (i - o ile wiem - często to robią) skręcać w Pilawie na
      północ i wjeżdżać do Wawy linią "mińską" przystosowaną już do 160 km/h (w drugą
      stronę tak samo). A na odcinku między Pilawą a stolicą mogłaby funkcjonować po
      prostu wyłącznie linia osobowo-podmiejska - przystanki kolejowe i tak są tam
      upakowane na tyle gęsto (zwłaszcza między Otwockiem a Grochowem), że
      podwyższenie prędkości maksymalnej do np. 120 km/h całkiem by wystarczyło...

      Pzdr
      • maryshaa Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 10:42
        Nie wyobrażam sobie blaszanych wiat w miejscu naszych pieknych
        stacji. Są tam poczekalnie i kasy biletowe, stacje mają swój klimat
        i są znakiem rozpoznwczym naszej okolicy. Tyle mówi się o obronie
        świdermajerów, a PKL chce lekką ręką zburzyć stacje na równi z nimi
        stanowiące element rozpoznawczy architektury okolic Otwocka.
        Zamiast myśleć o wyburzeniu powinni myśleć o zdobyciu funduszy
        europejskich na remont.
        Zastanawiam się też nad potrzebą puszczania ponownie naszą nitką
        pociągów dalekobieżnych, które ze względu na nierentowność zostały
        jakiś czas temu z tej linii usunięte. Chyba został jeden do Lublina,
        ale i tego nie jestem pewna... absurd. Stacje zniszczą, a pociągów
        szybkich i tak nie będzie.
      • stoova Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 11:21
        Tak i wydłużać trasę o 1/6.
        Poza tym w Stojadłach nie ma szans na wyprofilowanie Łącznicy. Jest też
        problem w miejscowości Żołnierka i problem z przepustowością E20.
        • kapitan.kirk Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 01.04.10, 11:33
          stoova napisał:

          > Tak i wydłużać trasę o 1/6.

          W stosunku do czego??? Cała trasa Lublin-Warszawa na pewno się w ten sposób nie
          wydłuży o 1/6, ale co najwyżej o jakieś pojedyncze procenty. A pociągi
          podmiejskie z Pilawy do Warszawy i tak przecież kursowałyby nadal przez Otwock.
          Więc w czym rzecz?

          > Poza tym w Stojadłach nie ma szans na wyprofilowanie Łącznicy. Jest też
          > problem w miejscowości Żołnierka i problem z przepustowością E20.

          A dlaczego po prostu - zamiast kombinować z "doprofilowywaniem" starej trasy
          oraz burzeniem przystanków i stawianiem ich na nowo - nie wybudować dodatkowej
          pary torów dla ruchu dalekobieżnego między Gocławkiem a Otwockiem. Miejsce jest...

          Pzdr
    • Gość: a Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 10:42
      Bzdura. Nie da się nawet porównać uciążliwości i natężenia ruchu
      drogowego, i kolejowego na tej trasie z linią poznańską. Zresztą nie
      może być możliwe tworzenie szlaku międzymiastowego kosztem szlaku
      lokalnego i ruchu lokalnego. A do tego bzdurny pomysł niszczenia
      kawałka dawnej Warszawy w postaci pięknej i dobrze zachowanej
      architektury. Ta część miasta, aż po Otwock, zachowała w dużej
      części swój dawny klimat i charakter.
      Z drugiej strony mieszkańcy Lublina znaleźli już sposób, by
      wprowadzić do naszego miasta największy desant. Jeśli teraz dostaną
      szybkie połączenie kolejowe, to pewnie przyłączą nam Warszawę do
      Lublina.
      Może ten chory pomysł, to właśnie krecia robota lubelasa
      zatrudnionego w jakimś urzędzie? Warszawiak nie wpadłby na taki
      pomysł.
      • Gość: Iwan Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc IP: *.sds.uw.edu.pl 31.03.10, 11:52
        > Bzdura. Nie da się nawet porównać uciążliwości i natężenia ruchu
        > drogowego, i kolejowego na tej trasie z linią poznańską. Zresztą nie
        > może być możliwe tworzenie szlaku międzymiastowego kosztem szlaku
        > lokalnego i ruchu lokalnego.

        Przeciez zdmodernizowana linia ma sluzyc zarowno przewozom dalekim, jak i
        lokalnym. Najbardziej na tej modernizacji skorzystaja mieszkancy dojezdzajacy
        koleja do pracy. Mieszkaniec Lublina nie bedzie jezdzic ta linia codziennie.

        Oczywiscie najlatwiej jest wypchnac ruch daleki jak najdalej od siebie. Ale w
        takim razie w ogole kasy na modernizacje linii do Otwocka nie bedzie. A miejcie
        te swoje zabytkowe wiaty i dalej spedzajcie ponad pol godziny zeby sie z Otwocka
        na Wschodnią dostac.
        • Gość: fdsfbdf Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc IP: 109.243.198.* 31.03.10, 13:39
          Bzdurny argument. Pozostawienie wiat wcale nie oznacza, ze pociagi będa się
          wlokły. Wystarczy wyremontowac tory, zbudowac kładki dla pieszych nad nimi a tam
          gdzie sie da wiadukty, zeby samocghody nie musiały stać w korkach przed
          przejazdami. Wystarczy tylko pomyslec no ale Polasce to się raczej rzadko
          zdarza. Trzeba wszytko generalizowac i wrzucać do jednego wora.
          • stoova Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 14:27
            Przeczytaj może post, na który odpowiedziałeś i jego związek z
            wypowiedzią poprzedzającą, a potem pisz kto bzdury wypisuje.
    • Gość: homaR Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowych IP: 10.201.61.* 31.03.10, 11:01
      mimo, że nigdy nie przejeżdżałem przez żadną ze "skrzydlatych" stacji myślę
      podobnie, jak mieszkańcy z okolicy. Warto zostawić przedwojenne perełki dla
      naszych wnuków i kolejnych pokoleń, chyba, że chcemy by za 100 lat ludzie żyli
      w jednym wielkim plastikowym baraku.
    • Gość: Dentysta Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowych IP: 212.244.179.* 31.03.10, 11:03
      Mam nieodparte wrażenie (wzmocnione doborem osób które się w artykule wypowiadają) że zwykłym mieszkańcom to zwisa i powiewa co stoi na peronie - byle na głowę nie leciało i za mocno nie wiało.

      Patrzę też, patrzę i nijak nie widzę modernistycznych perełek. Chyba że chodzi o graffiti legii i asfaltową nawierzchnię?
      • maryshaa Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 11:26
        Gość portalu: Dentysta napisał(a):

        > Mam nieodparte wrażenie (wzmocnione doborem osób które się w
        artykule wypowiada
        > ją) że zwykłym mieszkańcom to zwisa i powiewa co stoi na peronie -
        byle na głow
        > ę nie leciało i za mocno nie wiało.

        To masz mylne wrażenie. Poczytaj reakcję mieszkańców na lokalnych
        forach gazety, chociażby Józefowa.
        Na szczęście są mieszkańcy, którym "nie zwisa" i zalezy im aby
        miasto w którym mieszkają nie było kolejnym betonowo-blaszanym
        śmietnikiem.

        >
        > Patrzę też, patrzę i nijak nie widzę modernistycznych perełek.
        Chyba że chodzi
        > o graffiti legii i asfaltową nawierzchnię?

        Owszem. Stacje wymagają remontów. Co nie zmienia faktu, że są
        zabytkowe. Niestety pełno jest głąbów, które świeżo odmalowane
        stacje "upiększają" dowodami swojego debilizmu. Niestety na to nie
        mamy wpływu.
        • Gość: Iwan Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc IP: *.sds.uw.edu.pl 31.03.10, 12:00
          Bo nikt im nie przedstawil pelnego obrazu sytuacji. Jezeli beda mieli opcje:
          - zostawiamy "skrzydelka" i jezdzimy z Otwocka na Wschodnią w takim czasie jak
          pociagi z Mińska na Wschodnią
          - likwidujemy perony wyspowe, modernizujemy linie i jezdzimy o 1/3 krocej
          • chiste Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 12:22
            Dziś ze Wschodniej do Mińska na zmodernizowanej linii Flirt jedzie
            38 minut. Po drodze ma 11 przystanków.

            Dzis ze Wschodniej do Otwocka po zdegradowanym torowisku pociąg typu
            EN 57 jedzie 36 minut. Po drodze ma 12 przystanków, średnio co 2 km.

            Osobówka jadąca z Otwocka do Warszawy po modernizacji drastycznie
            swojego czasu przejazdu nie skróci.
            • mozdzins Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 12:43
              Nie w tym rzecz. Po prostu ten beton z Radzymińskiej wymyślił sobie że
              zmodernizują linię za kasę unijną a ta wymaga aby modernizacja podnosiła
              prędkość do 160 km/h więc muszą formalnie spełniać te warunki. To że żaden
              pociąga na tej linii tyle nie pojedzie z różnych powodów nie ma to już
              absolutnie znaczenia. Zrobią na 160 a ekspresy będą jeździły po 120. Zresztą
              jaki jest zysk na 12 kilometrach trasy podnosząc prędkość do 160 - 1,5 minuty ?
              • stoova Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 13:07
                Kto powiedział, że nie pojedzie?
                Z tym brakiem zysku tak można zejść do niskich prędkości, ale chyba
                nie w tym rzecz, żeby jeździć do Otwocka tyle czasu, co do Mińska.
              • kapitan.kirk Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 01.04.10, 11:36
                mozdzins napisał:

                > Nie w tym rzecz. Po prostu ten beton z Radzymińskiej wymyślił sobie że
                > zmodernizują linię za kasę unijną a ta wymaga aby modernizacja podnosiła
                > prędkość do 160 km/h więc muszą formalnie spełniać te warunki.

                Tyle, że jak "Unia" się dowie, iż inwestor zamierza w ramach "modernizacji"
                zburzyć obiekty wpisane do rejestru zabytków (jak zapowiada konserwatorka), to i
                tak kasę cofnie, bo przepisy są pod tym względem bardzo rygorystyczne.
                Pzdr
      • Gość: Troja Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc IP: 212.160.172.* 31.03.10, 11:28
        Ja tam tez jestem daleka od zachwytow. Fakt, przystanki
        architektonicznie nie sa zle. Ale sa w koszmarnym stanie. A ich
        remont polega na polozeniu kolejnej warstwy farby olejnej w kolorze
        kupy niemowlaka. Zreszta dzien potem uslicznionej przez graficiarzy.
        Jednak argument o przyspieszeniu predkosci przejazdow do 160 km jest
        smieszny. Tam nigdy pociagi nie beda jezdzily z taka predkoscia.
        Ktos po prostu chce wydac pieniadze. Szkoda tylko, ze nie chce ich
        ulokowac w czyms fajnym i bardziej uzasadnionym niz burzenie
        przystankow.
        • stoova Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 11:41
          Pewnie, że nigdy nie pojedzie, bo motłoch krzyczy, że się nie da.

          Szansa na tę modernizację jest teraz. IMO nie powtórzy się przez
          kilkanaście lat.
          Protestujcie, to skończy się to dla was tak, jak dla oponentów
          Beskidzkiej Drogi Integracyjnej. Kasa trafi na inny cel, a
          finansowanie z Funduszu Spójności ma swoje ramy czasowe.
        • Gość: żal tego słuchać Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc IP: *.chello.pl 31.03.10, 12:56
          Wystarczy raz, ale dobrze wyremontować i następnie zrobić monitoring na każdej
          stacji (podwyższy się przy okazji bezpieczeństwo podróżnych). Te przystanki
          wymagają jedynie wymiany nawierzchni peronu. wiaty można zostawić, wyremontować
          i zrobić monitoring. Z tym prostowaniem torów to też jakiś absurd. Kolej posiada
          szeroki pas ziemi po obu stronach linii. Jeśli te delikatne łuki, które teraz
          istnieją są zbyt ostre, to można je jeszcze bardziej wygładzić na długości.
          Przecież i tak trzeba wymienić całe torowisko!
      • szabo Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 11:57
        Znaczy żeś typowy Polak, bo wszak ten kraj estetycznie wygląda jak wygląda nie
        bez powodu. Wiata z blachy falistej też dobra przecież...

        Gość portalu: Dentysta napisał(a):

        > Patrzę też, patrzę i nijak nie widzę modernistycznych perełek. Chyba że chodzi
        > o graffiti legii i asfaltową nawierzchnię?
      • Gość: tepić Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc IP: *.chello.pl 31.03.10, 12:50
        taaa... lepiej wszędzie kostkę wciskać! zobacz sobie jak teraz wyglądają
        przystanki na linii mińskiej... wiat tam tak dużo, że na pewno nikt nie zmoknie...
      • Gość: kr Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 14:50
        Czyli idąc tym tokiem rozumowania to jeżeli dajmy na to Stare Miasto w Warszawie
        zostanie pomazane przez graficiarzy to należy je zburzyć? Tak?

        LUDZIE MYŚLCIE, TO NIE BOLI!
    • stoova Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowych 31.03.10, 11:35
      Utrzymujmy skansen, bo przecież tak pięknie wygląda!
      Przecież pasażerowie z Lublina mogą jeździć w ślimaczym tempie.
      Ważne, że wy raz, czy dwa razy będziecie ekscytować się architekturą.

      Kolej ma przewozić ludzi szybko i bezpiecznie z miejsca na miejsce.
      W tym celu szlak kolejowy musi mieć odpowiednią geometrię. Obecne
      przystanki uniemożliwiają osiągnięcie cywilizowanych prędkości.
      Żeby kolej była konkurencyjna względem komunikacji samochodowej, musi
      rozwijać większe prędkości.
      UE w swojej polityce transportowej wyznaczyła prędkość 160km/h jako
      niezbędne minimum (wszystkie linie objęte przez AGTC mają mieć taką
      prędkość projektową).

      W tej chwili ze stacji W-wa Wsch. do Otwocka jedzie się 36 minut.
      TLK (czyli pośpiech) jedzie 32 minuty. To są 23 kilometry.
      • chiste Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 11:59
        No nikt nie przeczy, ale kolej chce to zrobić kosztem unikatów
        architektury.
        Nie mam nic przeciwko burzeniu tego, co niestety zdegradowała sama
        kolej. Niech kolej zlikwiduje perony wyspowe na linii otwockiej, ale
        w zamian niech powstaną perony boczne , które w Międzylesiu,
        Radości, Miedzeszynie, Michalinie, Józefowie i Świdrze będą miały
        wiaty w stylu dokładnie takim, jak obecne poczekalnie na tych
        przystankach. Falenica rozumiem zostaje bez zmian (tam są juz 2
        perony).

        Poza tym 160 km/h i tak pozostanie tylko na papierze nawet po
        zbudowaniu od Anina do Otwocka bezkolizyjnych przejazdów i przejść
        dla pieszych. Będzie problem na rozjazdach w Falenicy. W Otwocku nie
        da się ominąć dworca bez jazdy po łuku, chyba że tunelem pod dworcem.
        • stoova Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 12:57
          W takim razie można postarać się wypracować jakiś kompromis, zamiast
          krzyczeć o kilofach i że kolej chce zniszczyć.

          Jaki problem na rozjazdach? Na CMK rozjazdy są dostosowane do 200km/h.
      • mozdzins Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 12:08
        Za przeproszeniem pie... w bambus.
        Jest kilka sposobów aby ten problem rozwiązać zamiast wyburzania wiat.
        Po pierwsze można złagodzić łuki przy stacjach na co terenu jest aż nadto.
        Po drugie jeśli już się upieramy przy zrobieniu peronów krawędziowych to można
        cała konstrukcję wiaty przesunąć na jedną z krawędzi - żyjemy w XXI wieku 50 lat
        temu przesuwano cały kościół przy Solidarności czy świątynię w Abu Simpel więc
        przesunięcie kilku wiat peronowych to nie jest zadanie przerastające inżynierów
        ( no chyba że z PLK).
        To oczywiście wymaga trochę większego wysiłku niż zamówienie firmy Kruszer a
        potem ohydnych prefabrykatów i kostki Bauma u znajomego dostawcy.
        Dodatkowo ja nie wierzę że przy takiej gęstości przejazdów kolejowych pociągi
        będą tam jeździły 160 km/h - kasy na tunele czy wiadukty nie ma i długo nie będzie.
        • stoova Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 13:01
          Problem jest nie tylko z przesunięciem, ale i z wysokością peronów itd.
          I co ty z tymi tunelami i wiaduktami. Do osiągnięcia tej prędkości nie
          są one potrzebne. Możesz sobie w to wierzyć lub nie, ale takie są
          fakty.
          • mozdzins Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 13:30
            Wysokość peronów nie musi przecież oznaczać wyburzenia wiaty przecież to kwestia
            remontu nawierzchni peronu i ustalenia właściwej jego wysokości - tym bardziej
            jeśli w grę wchodzi przesunięcie wiaty.
            Jak wcześnie będą zamykać rogatki przed expresem jadącym 160 km/h jeśli jego
            droga hamowania nawet z wagonami wyposażonymi w tarcze hamulcowe to dobrze ponad
            kilometr jak nie bliżej dwóch ?
            Cała linia Otwocka będzie stała przed przejazdami przez 15 minut jak znam życie
            i naszych dróżników.
            • stoova Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 13:58
              Jasne... zachowanie wiat jest trywialne, a próba ich zburzenia jest
              po prostu wyrazem złej woli i chęci kręcenia lodów przez kolejarzy.
              Mam jednak wrażenie, że są jakieś powody, dla których zdecydowano się
              na właśnie takie rozwiązanie.

              Z rogatkami nie ma problemu na innych liniach przy tych prędkościach,
              nie wiem dlaczego tutaj miało by być inaczej.
              • mozdzins Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 14:24
                Powód likwidacji wiat jest prosty - nikt w PLK nawet nie pomyślał że można je
                zachować ot co.
                • stoova Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 14:35
                  Skoro tak piszesz, to tak musiało być.
          • Gość: Varsovia Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc IP: 88.220.166.* 31.03.10, 14:01
            stoova dla ciebie lepsze blaszaki zdewatowana jak na lini mińskiej ,
            to ma byc nowoczesnosć wg. PKP, to my dziękujemy. PKP to skostniała
            struktura która nic nowoczesnego nie potrafi storzyć, jedynie
            likwidować i burzyć. Ile PKP zlikwidowało pięknych i potrzebnych
            linii bo takie jest widzimisie tzw" kolejarzy"
            • stoova Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 14:13
              Wymyślaj dalej argumenty, z którymi później będziesz dyskutować.
              'zdewatowana blaszaki' nie są w/g mnie lepsze i zgadzam się, że są
              brzydkie.
              Wiaty jako takie mają dla mnie marginalne znaczenie.
      • joly.roger Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 31.03.10, 15:41
        > Utrzymujmy skansen, bo przecież tak pięknie wygląda!
        > Przecież pasażerowie z Lublina mogą jeździć w ślimaczym tempie.

        Z Lublina i tak wszyscy jeżdżą busami :)))
      • Gość: wiciu Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc IP: 94.254.198.* 31.03.10, 21:10
        W normalnych, powtarzam NORMALNYCH krajach jakos da sie umiejętnie pogodzic
        "sknsen" z nowoczesnoćią. Wystarczy pojechac do Berlina i zobaczyć jak wyglądaja
        stacje S-Bahnu, gdzie zachowano ich dawny charakter i budynki. No ale w Polsce
        przecież rządzą kmioty, które bezmyślnie chcą wykorzystać łunijne piniendze nie
        zastanawiając się nad wartościami estetycznymi i funkcjonalnymi.

        Ktoś tu wspomniał o linii siedleckiej ja tylko dodam, ze nowe przystanki
        kolejowe na linii radomskiej do Okęcia zostały bezmyslnie zaprojektowane i
        totalnie spartolone a po dwóch latach po oddaniu do eksploatacji niektóre sa
        kompletnie zdemolowane.

        Linia otwocka mogłaby być "perełką" architektury gdyby wyremontować tory i
        istniejące przystanki kolejowe, podnieśc predkość pociagów, które PLK chce
        zniszczyć. Wystarczy zainstalować monitoring, odnowić poczekalnie i kasy, zrobić
        kładki dla pieszych oraz wiadukty dla samochodów tam gdzie jest to możliwe.
        Linia ta ma idealne warunki do rozwoju Szybkiej Kolei miejskiej dla mieszkańców
        Wawra, Falenicy, Józefowa i Otwocka.

        Ale nie, lepsza jest koncepcja kmiotów. WYBURZYĆ W CHOLERĘ i zbudować
        pseudonowoczesne perony z budami, które wkrótce będą zdemolowane.
        • stoova Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 01.04.10, 10:24
          Na S-bahn pociągi nie jeżdżą 160km/h.
    • Gość: jacek 160 km/h IP: 217.153.60.* 31.03.10, 12:00
      Czy to jest prędkość z jaką pociąg będzie mijał peron ze stojącymi na nim ludźmi?

      A może to prędkość z jaką pociąg będzie stał przy peronie?

      Nie. Myślę że z taką prędkością zarząd PKP powinien opuszczać swoje stołki
      • Gość: Ika Re: 160 km/h IP: 80.50.127.* 31.03.10, 12:46
        A jaki masz problem że pociąg mija peron z prędkością 160 km/h?
        Teraz na linii poznańskiej tak jest i nie ma większego problemu.
      • Gość: rrr Re: 160 km/h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 14:56
        Z tego 160 km/h zrobiono na polskiej kolei jakaś "ikone"> Juz teraz byle linia
        do zad... bedzie musiała mieć 160 km/h. Po kiego grzyba sie pytam???

        Na linii do Otwocka wystarczy 120 km/h i tak większość ruchu to pociągi lokalne.
        • stoova Re: 160 km/h 01.04.10, 10:26
          Nie Polska tylko Europa. I dobrze, że nie 'poprzestajemy na małym' i są
          ludzie, którzy nie są pieprzonymi NIMBY'ami.
      • przewoz_pw Re: 160 km/h 31.03.10, 21:59
        > Czy to jest prędkość z jaką pociąg będzie mijał peron ze stojącymi na nim ludźm
        > i?

        Na szczęście na innych modernizowanych liniach myśleli normalnie i tam pociągi albo już mijają przystanki z taką prędkoscią, albo bedą mijały (E65 i E30). I nie ma problemu z tym nikt.
    • gosc6789 a nie można ich odbudować takich samych? 31.03.10, 14:18
      Po obu stronach? Będą dwa zamiast jednego. To na pewno można wymóc na inwestorze. I koniec krzyków.
      • mozdzins Re: a nie można ich odbudować takich samych? 31.03.10, 14:31
        Lepiej jeden przesunąć (nawet pocięty w częściach) a drugi dobudować.
        Przecież przy kosztach modernizacji to będzie ledwie parę procent ogólnego
        kosztorysu.
        • stoova Re: a nie można ich odbudować takich samych? 31.03.10, 14:38
          Kilka-kilkanaście baniek w jedną, czy drugą stronę... no co za różnica.
          Te wiaty to muszą być prawdziwe dzieła sztuki.
          • mozdzins Re: a nie można ich odbudować takich samych? 31.03.10, 14:44
            Idąc tym tokiem myślenia to Wrocław Główny powinien już dawno pójść na żyletki a
            na jego miejscu powinno się zrobić g... podobne do tego jakie PLK funduje na
            Warszawa Gdańska - ohyda z czerwonej kostki z malutkimi wiatkami pod którymi
            może schronić się z 10 osób. Za to łatwe do sprzątania no i żule się tam nie
            będą kręcić.
            • Gość: gosc zlikwidowac dalszy ciąg linii poza Otwockiem IP: *.lublin.mm.pl 31.03.10, 19:21
              Do Lublina wszyscy (?) jeżdżą busami? Bzdura! To efekt tego, że pociąg się
              wlecze w tempie szalonego ślimaka na odcinku W-wa - Otwock/Stojadła - Pilawa. I
              nie ma co dyskutować o utrzymaniu tylko ruchu lokalnego & izolacji kawałka
              Ściany Wschodniej od centrum. Rozsądne rozwiązanie na tej linii to dodanie dwóch
              torów ruchu dalekobieżnego (Lublin i dalej Kijów) do Otwocka na zewnątrz
              obecnych oraz brakującego drugiego toru Otwock - Pilawa. Rozwiązanie droższe,
              ale perspektywiczne i bez problemów z ostrymi łukami.
              • Gość: grochowianka anka Re: zlikwidowac dalszy ciąg linii poza Otwockiem IP: *.acn.waw.pl 31.03.10, 19:42
                co za idiotyczne arghumenty: zniszczyc zabytkowe wiaty, zeby PASAZEROWIE Z
                LUBLINA mogli szybciej jeździć????????????? dla mnie to niech oni pieszo chodzą,
                mam ich w dupie, tak samo jak oni warszawskie zabytki...
                • Gość: gosc leben und leben lassen IP: *.lublin.mm.pl 31.03.10, 21:32
                  Anko z Grochowa, chyba nie przeczytałaś spokojnie mojego postu. Napiszę nieco
                  szerzej: w cywilizowanych europejskich metropoliach korytarze kolejowe maja
                  standardowo dwie pary torów - jedną dla ruchu podmiejskiego i drugą -
                  dalekobieżnego. W naszym mieście tylko do Żyrardowa są dwie pary torów i nie ma
                  kolizji ruchu lokalnego i dalekobieżnego. Na linii do Legionowa/Nasielska, chyba
                  przy okazji modernizacji linii do Gdyni, dołożono tylko jeden tor = trzy. Gdzież
                  to perspektywiczne i współczesne myślenie? Za dużo wymagamy od urzędników z PLK!
                  • tomjani Re: leben und leben lassen 01.04.10, 09:12
                    Gość portalu: gosc napisał(a):

                    > W naszym mieście tylko do Żyrardowa są dwie pary torów i nie ma
                    > kolizji ruchu lokalnego i dalekobieżnego.

                    Nie do Żyrardowa lecz do Grodziska, i nie jest to linia z dwiema
                    parami torów, lecz dwie równoległe linie: "Wiedenka" do Sierniewic,
                    oraz CMK do Zawiercia. Na linii otwockiej takiej sytuacji nie ma:
                    Otwock nie jest węzłem, natomiast ruch pasażerski na linii Pilawa -
                    Łuków jest niewielki lub wcale go nie ma. Zatem 4 pary torów do
                    Otwocka byłyby uzasadnione tylko wtedy gdyby pociągi dalekobieżne
                    faktycznie przestały się mieścić wśród podmiejskch kibli Ale
                    na to się póki co nie zanosi, a ewentualne problemy wynikają w
                    pierwszy rzędzie z niewielkiej prędkości szlakowej wywołanej
                    zaniedbanem torow, a nie ich rzekomo niekorzystną geometrią.
                    Unowocześnione turboklopy EN57AKM jakie coraz częściej
                    pojawiają się i tam, mają lepsze zarówno Vmaz (120km/h) jak i przede
                    wszystkim przyspieszenie niż standartowe kible. Nie będą więc
                    kolidowały z pociągami dalekobieżnymi, zwłaszcza jeśli tym ostatnim
                    umożliwi się wyprzedzanie ich np. w Otwocku. A 2 pary torów, w tym 2
                    na 160km/h sprawi że trudno będzie w jednym poziomie przekroczyć
                    tory nie tylko samochodom ale i pieszym.
              • tomjani Re: zlikwidowac dalszy ciąg linii poza Otwockiem 31.03.10, 22:35
                Gość portalu: gosc napisał(a):

                > Do Lublina wszyscy (?) jeżdżą busami? Bzdura!

                Nie gorączkuj się tak, Misiek przyszedł tu z pl.misc.kolej i dla jaj
                papuguje tamtejszego trolla arona który w odróżnieniu od Miśka
                twierdzi że jakiekolwiek pociągi pasażerskie w Lubelskiem (podobnie
                Warmińsko - Mazurskiem, Podlaskiem, Podkarpackiem etc.) nie mają
                sensu ekonomiczngo, na dodatek podpierając swoje opinie autorytetem
                wyimaginowanego Parczewskiego Instytutu Transportu Zbiorowego! :-DD

                > To efekt tego, że pociąg się wlecze w tempie szalonego ślimaka na
                > odcinku W-wa - Otwock/Stojadła - Pilawa.

                Zatem w zupełności wystarczyłoby zrobić Warszawa - Otwock - Pilawa
                na 120km/h (co nie wymagałoby żadnej rewolucji ani burzenia,
                wystarczyoby naprawić to co zaniedbano przez dziesięciolecia),
                ułożyć drugi tor na Otwock - Pilawa, i przede wszyskim nie zapomnieć
                o wyoraniu i zbudowaniu na nowo łącznicy dalekobieżnej Gocławek -
                Antoninów, bo tam dopiero panuje masakra, przez co traci się więcej
                niż można by zyskać przez zrobienie Gocławek - Otwock na 160 zamiast
                na 120!
            • stoova Re: a nie można ich odbudować takich samych? 01.04.10, 10:30
              Przerysowujesz to co napisałem i z tym dyskutujesz.
              Znaj proporcje. Nikomu nie przeszkadzało, a przynajmniej nikt nie dawał
              wyrazu temu, że te wiaty nie są remontowane, że są niszczone i że są w
              ogóle w fatalnym stanie. W/g mnie estetyka obecnych wiat jest zbliżona
              do tej znienawidzonej przez was baumy.
              • Gość: gust stoovy Re: a nie można ich odbudować takich samych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 15:11
                To masz "wybitne" poczucie estetyki.

                Poza tematem estetyki - pasażerowie z linii mińskiej dziś tęsknią za
                zniszczonymi, ale dającymi ochronę przed deszczem i wiatrem starymi
                budynkami. Blaszane wiaty typu "trasa łazienkowska" nie są w stanie
                ich zastąpić. Pod względem walndaloodporności - tak samo.
    • romek_solnicki Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowych 31.03.10, 19:55
      W dniu 10.04 (sobota) o godzinie 12:00 na stacji w Międzylesiu organizujemy wraz z dr.Tucholskim spotkanie mieszkańców, miłośników i wszystkim którym zależy na zachowaniu peronów i wiat na linii Otwockiej. Będziemy zbierali podpisy pod apelem do konserwator zabytków Pani B.Jezierskiej o wpis w/w wiat i peronów do rejestru zabytków. Na spotkanie będą zaproszeni dziennikarze z prasy i telewizji, będzie więc okazja do wypowiedzenia swojego (także krytycznego) stanowiska. Nie przewidujemy przykuwania się to szyn, ale własny transparent z nośnym hasłem jest wskazany :-))

      Z poważaniem
      Romuald Solnicki
      • jhbsk Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 01.04.10, 10:28
        To ja się zgłaszam!
      • r0b0l Re: Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowyc 02.04.10, 18:12
        żeby tylko ta akcja coś dała...
        To będzie kolejny test wskazujący czy jesteśmy społeczeństwem obywatelskim ( nie idzie o udział ludzi w tej inicjatywie lecz o podejście do tematu ze strony decydentów i naszych ukochanych PLK vel PKP )czy postkomunistyczno-urzędniczym

        Osobiście jestem sceptyczny i obawiam sie że bez kosy na sztorc oraz panzerfausta po dziadku z wermachtu sie nie obejdzie. Na urzędniczą tępotę nie widzę innego lekarstwa.
    • Gość: Papageno Będą bronić zabytkowych przystanków kolejowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 21:50
      Drodzy Forumowicze!
      Demolować przystanki na linii otwockiej chcą nie kolejarze lecz
      rządowi złodzieje zza biurek!Reformatorzy od transferu publicznej
      kasy do własnych kieszeni.Ci ludzie w najlepszym wypadku odróżniają
      elektrowóz od parowozu,a jednostka trakcyjna myli się imz
      monetarną.Kolej nierentowna jest tylko w Polsce.W Szwajcarii i
      Niemczech to bardzo opłacalny środek transportu- z tradycjami ;-))))!
      W czasie rewolucji październikowej jeździł sobie po Rosji baron von
      Ungern-Sternberg.Miał miły (dla siebie) zwyczaj palić komunistami w
      parowozach.Teraz możnaby w ramach finansowanego przez unię
      odtwórstwa historycznego spalić kilku "reformatorów"-lokomotywy z
      Wolsztyna przyjadą;-)I DOSYĆ OKRADANIA PRACOWNIKÓW KOLEI !
    • Gość: radewe Apel: ślijmy masowo mejle do Zarządu PKP PL-adresy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.10, 08:25

      Apel: ślijmy masowo mejle do Zarządu PKP PL-adresy:


      to email do Zarządu (dane z www PKP) i członków odpowiedzialnych za infrastrukture:

      e.biskup@plk-sa.pl;e.binkowska@plk-sa.pl;h.rutkowska@plk-sa.pl

      Kto może niech wysyła apele aby to powstrzymać

      pozdrawiam - do zobaczenia na peronie
    • Gość: radewe Apel: ślijmy masowo mejle do Zarządu PKP PL-adresy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.10, 08:40
      to email do Zarządu (dane z www PKP) i członków odpowiedzialnych za
      infrastrukture:

      e.biskup@plk-sa.pl;e.binkowska@plk-sa.pl;h.rutkowska@plk-sa.pl

      Kto może niech wysyła apele aby to powstrzymać

      pozdrawiam - do zobaczenia na peronie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja