Gość: Ika
IP: 80.50.127.*
31.03.10, 09:23
- Kompletnie nie rozumiem, po co przystosowywać tory do tak
dużych prędkości. Przecież na tej linii co kilometr są przejazdy
kolejowe. Żaden pociąg tutaj nie zdąży się rozpędzić.
Pewnie. I tym sposobem najbardziej ekologiczny środek transportu
zbiorowego do Lublina będzie jechał tak jak teraz 3 h.
Na trasie poznańskiej też są momentami przejazdy co kilometr i
nikomu to nie przeszkadza. A natęzenie ruchu jakby większe...
Argument chybiony.
Ale wiat szkoda, bo ładne. MOże da sie je przemontować na nowe
perony?