Dodaj do ulubionych

Ratusz zamiata śmieci pod dywan. Dojdzie do kat...

IP: 213.17.253.* 28.04.10, 08:36
Dla ekipy Waltz problem nie istnieje. Ona i jej ludzie chodzili w pole więc
będą dalej chodzili i tego samego wymagają od mieszkańców. Gdy komuś to się
niepodoba podniosą opłatę motywując to światowym kryzysem. W nagrodę wyślą
swoich ludzi na wycieczkę za granicę aby zobaczyli co ze śmieciami robią inni.
Następnie po powrocie powołają ekspertów, którzy powiedzą że się nie da chyba
że miasto zapłaci. W konsekwencji ogłosi się przetarg aby wygrali co swoi.
Rozkopie się całe miasto. Zwali winę na komunę z PiS. W mediach natomiast
rozpowie się o dbałości o miasto.
Obserwuj wątek
    • m832 Ratusz zamiata śmieci pod dywan. Dojdzie do kat... 28.04.10, 11:17
      "Warszawa produkuje ich rocznie ok. 800 tys."

      800.000 czego? Ton? Kilogramów? Metrów sześciennych? Łyżek stołowych?
    • ekoobywatel To nie tylko ratusz warszawski "zamiata pod dywan" 28.04.10, 12:27
      Kolejne ekipy rządowe po podpisniu w 2001 roku unijnych zobowiazań
      przedakcesyjnych "koszyka środowisko"starannie tuszowały fakt braku
      implementacji unijnych reguł organizacji, logistyki i finansowania
      do polskiej gospodarki odpadami komunalnymi -
      klik. Grożą nam
      horrendalne unijne sankcje za brak realizacji standardów wsólnoty -
      klik.
      A "pędzące króliki" nadal blokują przyjęcie unijnych porządków -
      klik
      Zdzisław Smolak - społeczny rzecznik integracji europejskiej
      polskiego
      systemu gospodarki odpadami komunalnymi

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka