Warszawa najbezpieczniejszym dużym miastem w Po...

29.04.10, 09:14
Gratuluję i mam nadzieję, że nie są to wyniki uchylania się od
przyjmowania zgłoszeń o przestępstwach. Ale z tym dużym miastem to
przesada.
    • Gość: www Re: Warszawa najbezpieczniejszym dużym miastem w IP: 85.222.87.* 29.04.10, 09:25
      a znasz wieksze miasto w polsce?
    • magister_emota Warszawa najbezpieczniejszym dużym miastem w Po... 29.04.10, 09:39
      Najbardziej rozśmieszyły mnie doniesienia o spadku ilości kradzieży o 3%. Ciekawe jak uwzględnili w tej statystyce kradzieże drobne, których ludziom nie chce się zgłaszać. No bo kto normalny ma ochotę marnować dzień urlopu po to tylko, by go spędzić na komisariacie? A po 3-4 tygodniach dostać pismo o umorzeniu sprawy z powodu niewykrycia sprawców.
      Szanowna Policjo - uprośćcie procedury, darujcie sobie ręczne spisywanie zeznań na dwie strony papieru kancelaryjnego, zlikwidujcie bezsensowną papierologię, przestańcie zniechęcać ludzi do zgłaszania drobnych kradzieży i wtedy zobaczymy jak będą wyglądać statystyki. Bo te 3% to jest jakiś smutny żart.
      • Gość: Krolindomikson Re: Warszawa najbezpieczniejszym dużym miastem w IP: 217.153.61.* 29.04.10, 10:45
        > Najbardziej rozśmieszyły mnie doniesienia o spadku ilości kradzieży o 3%. Cieka
        > we jak uwzględnili w tej statystyce kradzieże drobne, których ludziom nie chce
        > się zgłaszać

        Uwzględnili je tak samo jak rok wcześniej. Rok wcześniej też ludziom się nie chciało zgłaszać, więc niezgłoszone drobne kradzieże nie zostały policzone ani rok temu a nie w tym roku. One nie mają wpływu na porównanie statystyk / one mają wpływ na ogólną liczbę kradzieży.
        • magister_emota Re: Warszawa najbezpieczniejszym dużym miastem w 29.04.10, 12:10
          Nie zrozumieliśmy się - moje pytanie miało charakter retoryczny.
          • Gość: programista Re: Warszawa najbezpieczniejszym dużym miastem w IP: 80.72.45.* 29.04.10, 14:46
            magister_emota napisał:
            > Nie zrozumieliśmy się - moje pytanie miało charakter retoryczny.

            Ach rozumiem... czyli przy użyciu zabiegu retorycznego chciałeś
            zaznaczyć, że nie jesteś najbardziej rozgarnięty...
            • magister_emota Re: Warszawa najbezpieczniejszym dużym miastem w 29.04.10, 16:47
              Gość portalu: programista napisał(a):

              > magister_emota napisał:
              > > Nie zrozumieliśmy się - moje pytanie miało charakter retoryczny.
              >
              > Ach rozumiem... czyli przy użyciu zabiegu retorycznego chciałeś
              > zaznaczyć, że nie jesteś najbardziej rozgarnięty...

              Nie, chciałem trochę się pośmiać z zaklinania rzeczywistości, które od lat uskutecznia Policja, tłumacząc mi, że żyje się bezpieczniej, bo coś spadło o 3%.
              A tak na marginesie, skąd u ciebie frustracja powodująca bezpodstawne i niepotrzebne atakowanie ludzi w necie? Wyjdź na miasto, temperatura korzystna, pogoda ładna, dziewczyny coraz lżej ubrane. Pięknie jest.
        • sammler Re: Warszawa najbezpieczniejszym dużym miastem w 29.04.10, 16:58
          Nieprawda. Nie ma czegoś takiego jak "drobna kradzież" (w sensie jasno sformułowanej definicji). Nie jesteś więc w stanie stwierdzić, czy taki sam odsetek kradzieży niezgłoszonych rok temu utrzymał się i w bieżącym roku (czyli nie wiesz, z jaką populacją i jej próbką masz do czynienia). Dlatego na podstawie tego typu statystyk nie da się nic powiedzieć o spadku czy wzroście przestępczości. Można z nich jedynie wyciągnąć wniosek, że przestępczość rejestrowana (zgłaszana) spada lub nie.

          W ubiegłym roku kradzieży mogło być 1000, choć zgłoszono 660, w tym 1200, choć zgłoszono 640 i już masz spadek wskaźnika o 3%, choć w rzeczywistości liczba kradzieży wzrosła o 20%.

          Oczywiście błąd, jaki się popełnia w tego typu rozumowaniu, zależy w jakimś stopniu od wagi przestępstwa/wykroczenia. Morderstwa są pewnie rejestrowane niemal w 100%, drobne kradzieże, rozboje itp. (które w powszechnym odbiorze decydują o tym, czy ludzie czują się bezpieczni) są pewnie rejestrowane w znacznie mniejszym odsetku.

          Wiem z doświadczenia, że policjanci sami odradzają zgłaszanie wykroczeń czy przestępstw, wpływając tym samym na polepszenie statystyk, którymi później się chwalą.

          S.
    • Gość: kajzer Warszawa najbezpieczniejszym dużym miastem w Po... IP: 80.50.126.* 29.04.10, 09:41
      Czyli w tamtym roku była zapaść, a teraz jest o jeden procent lepiej.
    • Gość: lll Reicher O.S. Warszawa jest pospolita i slaba z warszawom moze.. IP: *.range86-139.btcentralplus.com 29.04.10, 09:44
      kazdy swiadczom o tym budynki w centrum warszawy,walesa jest zawodowcem,polska
      jest w rekach zachody,polski i ruski nie jedno to samo



    • Gość: rt Warszawa najbezpieczniejszym dużym miastem w Po... IP: *.aster.pl 29.04.10, 09:46

      zabrakło statystyk wieloletnich - poprawa do złego poprzedniego roku
      dośc mało mówi
    • Gość: ok Bzdura!!! IP: *.orasoft.net.pl 29.04.10, 10:01
      oczywista, to są jakieś statystyczne sprawy...
    • Gość: z Łodzi Warszawa najbezpieczniejszym dużym miastem w Po... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.10, 10:11
      "Te wyniki są o tyle zaskakujące, że pierwsze miesiące roku były dla
      stołecznej policji fatalne, przynajmniej wizerunkowo. W lutym przez Warszawę i
      okolice przetoczyła się seria głośnych zbrodni"

      To wy, dziennikarze, stworzyliście miastu taki wizerunek. Przyprawiliście
      "gębę", na którą Warszawa najwyraźniej nie zasługiwała. Teraz dziwicie się, że
      statystyki nie potwierdzają waszych z góry założonych tez.

      W innych miastach też źle się działo, wy obsmarowaliście w tym roku Warszawę.
      Czytelnicy się zwykle nabiorą, policja jak widać - nie.

      Kilka lat temu wasi koledzy robili złą opinię Łodzi. I udało się. Do tej pory
      miasto kojarzy się z łowcami skór i dziećmi w beczkach. O tym co dobrego się
      działo, nie pisaliście.

      Pod każdym artykułem powinniście zawsze oprócz nazwiska autora dopisać na
      czyje zamówienie powstał tekst.
    • Gość: Atomek Taa, policyjne statystyki.... IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.04.10, 10:16
      Statystyka rok do roku....
      Liczba włamań - w zeszłym roku wzrost 20%, a w tym sukces - spadek
      10%.

      Ale to bzdura - można porównywać między miastami może statystykę
      dotyczącą cieżkich przestępstw.
      Ale przestępstwa drogowe? (pijani głównie)
      Nie złapiesz na drodzie, ale złapiesz jak spowoduje wypadek i
      statystyka świetna! niska przestępczość i 100% wykrywalność !

      No i ludzie nie zgłaszają większości drobnych przestępstw - drobnych
      kradzieży, wandalizmu, włamań do aut.

      To, że nie ma od lat wzrostu tych przestępstw w statystyce, to
      raczej pokazuje słabość działań policji - wciąż nie wierzymy w ich
      powodzenie.

      Ale to całe Państwo chore.

      W Legnicy co rok jakiś łepek wybija mi szybę w aucie i kradnie radio.
      Ostatnio jeszcze w dzień, o 17 godzinie - zupełnie na bezczelnego.

      Policja ich łapie! tak udało im się już dwa razy!
      Sprawa w sądzie trwa rok. Potem wyrok - poprawczak.
      I tak produkujemy recydywistów:
      15-lat - kradnie
      16-lat - sądzą
      17-18 lat poprawczak
      18lat! pełne wykształcenie!

      I cieżko przypisać te sukcesy wyłącznie Policji. Ci akurat zrobili
      robotę przykładnie w imię Panstwa Prawa.

      Ale wiedząc jak to działa to powinni byli spałować przykładnie -
      wtedy by się coś zmieniło...
    • Gość: werk Warszawa najbezpieczniejszym dużym miastem w Po... IP: *.home.aster.pl 29.04.10, 10:37
      bardzo ciekawe.....to ja zapraszam panow policjantow do parku przy
      niepodleglosci k. Biblioteki Naordowej. Jakies typy napadli mnie tam z nozem
      to wtedy policji nie bylo nigdzie....bo sami sie tam boja w nocy wchodzic.
    • Gość: DMG Policja znalazła wreszcie skuteczny sposób.. IP: 212.180.145.* 29.04.10, 12:11
      Oczywiście skuteczny sposób na poprawienie statystyk, bo przeciez
      nie na walke z przestępczością. Myślę, że dalsze wydłużanie i
      utrudnianie zgłaszania przestępstw (szczególnie tych drobnych gdzie
      łatwo poszkodowanego zniechęcić) przyniesie jeszcze większy postęp!
      Ostatnio 4h czekałem żeby ktoś łaskawie przyjął zgłoszenie kradzieży
      telefonu. Po tym czasie dałem sobie spokój i poszedłem do domu
      zgodnie z sugestią policjanta, że wartość przedniotu nieduża, a
      szansa na znalezienie zerowa. I to właśnie jest ten 1% poprawy.
      Jeszcze raz gratulacje!
    • Gość: term POGODA! IP: 212.180.178.* 29.04.10, 13:46
      Żeby w tym roku ukraść auto albo obrobić dom najpierw trzeba było złapać się
      za szufle i odśnieżyć.
      Wpływ pracy policji = 0.
    • Gość: franek statystyki,statystyki.... IP: *.home.aster.pl 29.04.10, 14:30
      Warszawa jest dużo bezpieczniejsza niż była np;20 lat temu w czasach
      zamętu.ale spójrzmy na to z innej strony:warszawska policja i straż miejska
      podnosi sobie cały czas tzw. "wykrywalnosc" poprzez ciągłe upokarzanie
      obywateli najrozmaitszymi mandatami i karami-picie piwa w parku*-mandat,jazda
      rowerem bez światła-mandat,posiadanie śladowych ilości środka odurzającego
      'zakazanego'-więzienie,babcia handlująca pumexem-mandat itd. itp.
      * w całym cywilizowanym swiecie spożywanie kulturalne alkoholu w parku jest
      niezauważalne dla policji!tylko u nas zrobiono z tego żulerstwo i paranoie!
      • Gość: oiooo dwa wyjątki IP: 194.156.48.* 02.05.10, 10:54
        od całego cywilizowanego świata, który pozwala na picie alkoholu w
        parkach: Irlandia i Wielka Brytania. Zatem nie jesteśmy sami na
        końcu tego świata.
        Ponadto wystarczy: nie pić piwa w parku, włączać światła podczas
        wieczornej/nocnej jazdy rowerem, nie posiadać środków odurzających
        nawet w śladowych ilościach, nie handlowac pumeksem i już da się żyć
        bez upokorzeń. Naprawdę się da...
    • Gość: Jerzy Warszawa najbezpieczniejszym dużym miastem w Po... IP: *.chello.pl 29.04.10, 23:37
      To nieprawda,że jest spadek przestępczości! Byłem dwukrotnie na Policji
      zgłosić przestępstwo. Usłyszałem,że nie przyjmą mi zgłoszenia bo nie jestem w
      stanie udowodnić, iż zdarzenie nastąpiło z winy umyślnej. Utarczki z dyżurnym
      przy okienku odsłoniły prawdziwe oblicze policji. Na moim osiedlu nie
      uświadczysz policjanta a jak się pojawi to nie wyjdzie z samochodu. Zero
      reakcji i brak interwencji. W ten sposób fałszuje się rzeczywiste zagrożenie
      przestępczością w Warszawie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja