Dlaczego PiS nie lubi przedszkoli ?!?

IP: *.starnettelecom.pl 01.03.04, 10:07
Ostatnie wydarzenia na Mokotowie i kilku innych dzielnicach pokazały, że
dzielni pisowscy naprawiacze poprzedników to tak naprawdę kupa (skreślone !).
Ostatnia sesja na Mokotowie pokazała zaś wyraźnie, że mimo deklarowanej
fachowości Kaczyński i jego protegowani to zasłużeni towarzysze postawieni
przez partię na wysokopłatnym, odpowiedzialnym stanowisku. W zakresie listy
placówek oświatowych do likwidacji okazało się, że dzilni pisowcy nie
pofatygowali się nawet by zobaczyć obiekty, które maja być zlikwidowane. Że
argumentując o wysokim czynszu nie próbowali nawet rozmawiać o jego
zmniejszeniu (zainteresowani pokazywali im czarno na białym, że jest to
możliwe nawet o więcej niż 50%!!! Cała banda klubowa od Kaczyńskiego okazała
się też totalnie impregnowana na wszelkie argumenty i głosowała tak jak
partia kazała, ale i tak dali ciała a władze dzielnicy ciężko pracując
zdołały stworzyć nowy i silny legion przeciwników, którzy o występach
pisowców wieści rozgłoszą wszem i wobec. I dobrze ...
    • Gość: jaa_ga Re: Dlaczego PiS nie lubi przedszkoli ?!? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 01.03.04, 15:48
      Mnie obaliła informacja,
      że w jednym z przedszkoli likwidacja miejsca dla 85 dzieci groziła utratą pracy
      23 osób!!! Dokładnie 1 osoba na 3,4 dziecka... To horrendum!
      Wystarczy wyciągnąć merytoryczne wnioski ze sprawozdań finansowych.
      Rozrzutność i niegospodarność należy eliminować, bo zgodnie z Ustawą o Finansach
      Publicznych grozi za to władzom odpowiedzialność karna i służbowa.
      W swietle danych o zatrudnieniu w przedszkolach i tzw. Średniej na 1 dziecko,
      śmiem twierdzić, że to pracownicy a nie rodzice,podnoszą krzyk.
    • Gość: gość Platforma też nie lubi przedszkoli IP: *.man.polbox.pl 01.03.04, 16:32
      Tak samo zachowywali się radni PO na Mokotowie.
      • Gość: Przedszkolak Ale to "Kacze dzieci" rządzą w mieście IP: *.starnettelecom.pl 02.03.04, 09:59
        I zwłaszcza na Mokotowie w sprawie likwidacji szkół i przedszkoli unaocznili
        swą totalna ignorancję, zadufanie i nieumiejetność budowania i/lub tworzenia
        czegokolwiek. Ale maja to po "tatusiu" - Kaczyńskiemu tez najlepiej wychodzi
        burzenie & niszczenie tudzież autoreklama. Działania twórcze jakoś mu nie leżą.
        Co do ilości ludzi "na" przedszkolaka to właściwie przypomina to często
        mnożenie łysych przez ilość parasoli w mieście tzn. bieże się jakieś liczby bez
        komentarza, coś się zaokrągla, coś z lekka dodaje i już można żonglować cyframi
        tak jak nam wygodnie. Tu znowu mistrzem są mokotowscy PiSowcy (choć sierotom po
        Piskorskim tez mało brakuje) ...
    • Gość: robas Re: Dlaczego PiS nie lubi przedszkoli ?!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 19:39
      Odpowiedź jest prosta.
      Większość członków PiS miała trudne dzieciństwo. A to ojciec bił, a to matka
      piła itp. W związku z tym mieli problemy z zaaklimatyzowaniem się w środowisku
      rówieśników, w przedszkolu. Skutkiem tego pozostał uraz z dzieciństwa, który
      znajduje wyraz w ich dzisiejszm "działaniu". Aż strach pomyśleć jak zabiorą się
      za reformę podstawówek i szkół średnich. Uczelni chba nie ruszą bo nie sięga
      ich władza.

      Może zamiast wymyślaniem takich mądrych decyzji, to na jaką terapię grupową by
      się zapisali...
    • Gość: Obywatel Re: Niż demograficzny nie jest dziełem PIS-u IP: *.chello.pl 07.03.04, 10:18
      Czy stać miasto, na utrzymywanie prawie pustych przedszkoli. Czy można
      wynajmować pomieszczenia i płacić z kasy miejskiej za najem, jeżeli obok stoją
      przedszkola, w których są miejsca?

      Nie jest winą PIS-u, że jest niż demograficzny.

      Niektórzy pseudo politycy miejscy, którzy powinni dbać o finanse miasta,
      bardziej dbają o poparcie podczas przyszłych wyborów i uprawiają demagogię.
      Stając w obronie pustych przedszkoli, popierają niegosodarność. Na czele tych
      protestów zbyt często stoją nauczyciele. Patrz Mokotów.
      • bronek.bronek Jarosław Kaczyński nie ma dzieci. 07.03.04, 11:52
        To na ch... mu przedszkole ?
Pełna wersja