sibeliuss
03.05.10, 21:47
Jest dla mnie wybitną postacią, śmiem twierdzić, że wielce niedocenioną. Był
erudytą, gentlemanem i patriotą, on jeden z niewielu po 1945 pozostał sobą.
Był ostańcem minionej epoki o sile osobowości tak dużej, że nawet komuchy nie
miały odwagi zabronić mu przekazywania współczesnym co straciła Polska przez
zmianę ustroju. Nie na darmo nazwano Go ostatnim baronem PRL.
Cześć jego pamięci.