Dojeżdżają codziennie rowerem do szkoły

IP: 160.83.42.* 05.05.10, 10:11
TO może niech jeszcze redajca zajmie się tematem stosunku kierowców
samochodów do rowerzystów, którzy traktują nas gorzej niz
zwierzęta...
    • znawca Dojeżdżają codziennie rowerem do szkoły 05.05.10, 10:13
      Lubię jeździć na rowerze, ale takie akcje, a już takie durne
      artykuły w szczególności, tylko mnie zniechęcają.
      • Gość: 4g63 Re: Dojeżdżają codziennie rowerem do szkoły IP: *.adsl.inetia.pl 05.05.10, 10:48
        a to niby dlaczego??
        • Gość: kixx Re: Dojeżdżają codziennie rowerem do szkoły IP: *.acn.waw.pl 05.05.10, 15:23
          moze dlatego,ze jest inteligentym czlowiekiem?
          • pavle Re: Dojeżdżają codziennie rowerem do szkoły 05.05.10, 19:26
            to czego szuka na forum?
    • Gość: gość Re: Dojeżdżają codziennie rowerem do szkoły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 12:43
      A ja zauwazylam, ze gdy jezdze rowerem kierowcy zachowuja sie w
      stosunku do mnie znacznie milej niz wtedy gdy ide na nogach.
      Nie stosujmy porownania "traktowac jak zwierzeta" bo tym samym
      dajemy przyzwolenie na to by traktowac zwierzeta okrutnie.
    • kultowy_grzech kurde, jeżdże każdego dnia do pracy rowerem i nikt 05.05.10, 13:11
      kurde, jeżdże każdego dnia do pracy rowerem i nikt o mnie jakoś pisać nie chce ;-)
      co za życie.

      g.
    • Gość: Jacek Dojeżdżają codziennie rowerem do szkoły IP: *.studat.chalmers.se 05.05.10, 13:36
      Przeprawa przez most Lazienkowski w Warszawie to prawdziwe wyzwanie.
      Zeby pokonac schody trzeba wlozyc sporo wysilku wnoszac i znoszac
      rower.
      Mimo iz wiekszasc schodow byla remontowana, nie pomyslano o tym zeby
      zamontowac chociazby `rynienki´ ktore ulatwilyby podroz przez
      Lazienkowski.
    • Gość: gazetadodupy dyrekcja podstawowki nr 12 mówi "nie" rowerom IP: 94.75.125.* 05.05.10, 14:42
      i mimo pieniędzy przekazanych na ten cel szkole przez rodziców nadal nie ma
      stojaków na rowery, a parkujący je uczniowie i rodzice są szykanowani.
    • Gość: bolo Re: Dojeżdżają codziennie rowerem do szkoły IP: *.centertel.pl 05.05.10, 17:51
      > TO może niech jeszcze redajca zajmie się tematem stosunku kierowców
      > samochodów do rowerzystów, którzy traktują nas gorzej niz
      > zwierzęta...
      Ja tam nie narzekam. Zazwyczaj jestem przepuszczany rowerem, nawet jeśli
      formalnie nie mam pierwszeństwa. Buraki się zdarzają, ale to promil.
    • Gość: Tomo Re: Dojeżdżają codziennie rowerem do szkoły IP: *.merinet.pl 05.05.10, 21:37
      Gość portalu: QAZ napisał(a):
      TO może niech jeszcze redajca zajmie się tematem stosunku kierowców
      samochodów do rowerzystów, którzy traktują nas gorzej niz
      zwierzęta...


      To niech może rowerzyści przestaną się zachowywać jak idioci.
      Przykłąd z ostatnich dni - Al. JP II na wysokości Technikum
      Samochodowego, w stronę centrum. Jadę prawym pasem, a przede mną
      jego środkiem jedzie DEBIL na dwóch kółkach blokując ruch. 3 metry
      od niego wzdłuż jezdni biegnie ścieżka rowerowa. Na zadane przez
      otwartą szybę pytanie "czy nie widzi ścieżki tuż obok?" usłuszałem
      odpowiedź "ch.j ci do tego cwelu. będę jeździł tam gdzie mi się
      podoba".
      Co w takiej sytuacji zrobić? J.bnąć w ten pusty łeb bez kasku?
      • 4g63 Re: Dojeżdżają codziennie rowerem do szkoły 05.05.10, 22:39
        sam się jebnij w pusty łeb i następnym razem nie zadawaj durnych pytań osobie która ledwo łapie dech, bo jazda na rowerze to nie rozsiadanie się w wygodnej limuzynie i naciskanie pedału gazu tylko ciężki wysiłek, a odpowiedź na twoje pytanie może być różna, może być sto powodów dla których nie chce się wjeżdżać na "ścieżki rowerowe"
        1. jednym powodem jest to że są to ścieżki a nie drogi rowerowe - ścieżka dla matki z dziećmi jadącymi do parku,
        2. najczęściej z kostki po której nie da się jeździć szosowym rowerem,
        3. ścieżki są bardzo krótkie i wjazd na nie to po prostu strata czasu, wyobraź sobie że miałbyś wjeżdżać na autostradę, żeby przejechać 100 metrów, ale wjazd tam kosztuje cię stratę iluś minut, jeszcze dla samochodu do przełknięcia bo dla ciebie to tylko wcisnąć gaz, a dla roweru, zanim się przedrze przez krawężniki chodniki pieszych straci wiele czasu i siły

        więcej szacunku dla ludzi którzy swoim wysiłkiem oszczędzają TWOJE zdrowie, i nie wymagaj od kogoś kto ledwo łapie dech żeby ci coś tłumaczył, bo wypowiedzenie jednego zdania dla rowerzysty który jest aktywny jest dużym problemem, a już takie tłumaczenie jak moje to w ogóle nie możliwe, bez 10 minut wypoczynku!!!!

        większość kierowców to bezmózgie debile, mam nadzieję że nie jesteś jednym z nich, a jeśli tak, to wysil się przez chwilę i więcej nie atakuj rowerzysty, dla którego każdy przejechany metr po jezdni to ogromny stres i strach przed utratą zdrowia
        • Gość: bolo Re: Dojeżdżają codziennie rowerem do szkoły IP: *.centertel.pl 05.05.10, 23:37
          > sam się jebnij w pusty łeb i następnym razem nie zadawaj durnych pytań osobie k
          > tóra ledwo łapie dech, bo jazda na rowerze to nie rozsiadanie się w wygodnej li
          > muzynie i naciskanie pedału gazu tylko ciężki wysiłek, a odpowiedź na twoje pyt
          > anie może być różna, może być sto powodów dla których nie chce się wjeżdżać na
          > "ścieżki rowerowe"
          Oto typowy pokaz buractwa, pogardy dla przepisów i mentalności rodem z masy
          kretynicznej.

          > 2. najczęściej z kostki po której nie da się jeździć szosowym rowerem,
          To niech jedzie innym rowerem. Co to kogo obchodzi?

          > 3. ścieżki są bardzo krótkie i wjazd na nie to po prostu strata czasu
          Ta nie jest.

          > większość kierowców to bezmózgie debile, mam nadzieję że nie jesteś jednym z ni
          > ch, a jeśli tak, to wysil się przez chwilę i więcej nie atakuj rowerzysty, dla
          > którego każdy przejechany metr po jezdni to ogromny stres i strach przed utratą
          > zdrowia
          Jak kogoś jazda rowerem tak stresuje - to niech jedzie tramwajem. Ślepa baba w
          karty nie gra!
          • 4g63 Re: Dojeżdżają codziennie rowerem do szkoły 06.05.10, 15:18
            > Oto typowy pokaz buractwa, pogardy dla przepisów i mentalności rodem z masy
            > kretynicznej.

            jestem zagorzałym przeciwnikiem masy

            > To niech jedzie innym rowerem. Co to kogo obchodzi?
            to ty sobie zmień miasto, co to kogo obchodzi?! ulice są również dla rowerów, czy wam się to podoba czy nie

            > Jak kogoś jazda rowerem tak stresuje - to niech jedzie tramwajem. Ślepa baba w
            > karty nie gra!

            widać że ty rower widziałeś co najwyżej zza kierownicy swojego bolidu i nie masz pojęcia czym jest jazda w warszawie po ulicach, kompletnie, spróbuj, może coś zrozumiesz
            • Gość: bolo Re: Dojeżdżają codziennie rowerem do szkoły IP: *.centertel.pl 06.05.10, 16:32
              > jestem zagorzałym przeciwnikiem masy
              Ale bezczelne łamanie przepisów plus roszczeniowość to właśnie wypisz-wymaluj masa.

              > to ty sobie zmień miasto, co to kogo obchodzi?! ulice są również dla rowerów, c
              > zy wam się to podoba czy nie
              Nie będę zmieniał miasta, po prostu przepisów trzeba przestrzegać i rowerzystów
              także to dotyczy. Pewne ulice nie są dla rowerów i za to należy się mandat, czy
              wam się to podoba czy nie.

              > widać że ty rower widziałeś co najwyżej zza kierownicy swojego bolidu i nie mas
              > z pojęcia czym jest jazda w warszawie po ulicach, kompletnie, spróbuj, może coś
              > zrozumiesz
              Haha, po zły adres trafiłeś, bo regularnie jeżdżę po mieście rowerem, ale nie
              jadę jezdnią, jak mam ścieżkę i nie wymuszam pierwszeństwa i jakoś nikt na mnie
              nie trąbi i nie bluzga. No i nie jeżdżę szosówką po mieście, więc nie marudzę,
              że ścieżki są "nie takie" i niedasie jeździć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja